oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

4 Stron V  « < 2 3 4  
Reply to this topicStart new topic
> Po Co?
Anczej
post 10.03.2011 - 09:26
Post #64


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Bilu @ 10.03.2011 - 08:39) *
Anczej, New Age to nie religia tylko ruch kulturowy :P
Mam nadzieję, że nie muszę Ci tłumaczyć czemu nie jest religią :)


Wytłumacz proszę, bo w sumie o tym nie wiedziałem.
Czemu to nie jest religia, i w ogóle czym się różnią te dwa pojęcia?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 10.03.2011 - 10:38
Post #65


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Religia jest nieodłącznie związana z nakazami i obowiązkowymi obrządkami, takimi jak przestrzeganie jakichś tam przykazań, chodzenie na msze i przyjmowanie sakramentów

Ruch kulturowy nie zawiera w sobie nic z powyższych rzeczy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Anczej
post 10.03.2011 - 23:00
Post #66


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Bilu @ 10.03.2011 - 10:38) *
Religia jest nieodłącznie związana z nakazami i obowiązkowymi obrządkami, takimi jak przestrzeganie jakichś tam przykazań, chodzenie na msze i przyjmowanie sakramentów

Ruch kulturowy nie zawiera w sobie nic z powyższych rzeczy.


Chodzi, Ci o to że w przypadku ruchu kulturowego nie trzeba nic robić, a w religii owszem?

Nic nie robienie jest robieniem, tylko że niczego, innymi słowy brak nakazów jest nakazem, który brzmi "żadnych nakazów!", ale jakie to ma znaczenie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 11.03.2011 - 03:46
Post #67


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Anczej @ 10.03.2011 - 23:00) *
Chodzi, Ci o to że w przypadku ruchu kulturowego nie trzeba nic robić, a w religii owszem?

Nic nie robienie jest robieniem, tylko że niczego, innymi słowy brak nakazów jest nakazem, który brzmi "żadnych nakazów!", ale jakie to ma znaczenie?


Nic nie robienie nie jest robieniem, usilne staranie sie nie robienia jest robieniem. Brak nakazow mozna nazwac religia zen ale zen nie miala byc religia a pewnym okresleniem zycia. Czy Osho czy Melo (mam warazenie ze ostatnio czytam tych dwoch gosci na forum) i co zawarli w swoich ksiazkach to pewien sposob interpretacji i nawet nie ma znaczenia czy byli oswieceni czy nie, bo jezyk ulomny jest i nie da sie w nim zawrzec zadnej prawdy, a czytanie ich "o kurwa wlasnie tak myslalem" i przyjmowanie ich slow jako swoje na nie wiele sie zda bo nie o takie "myslenie i zrozumienie" im zapewne chodzilo. Latwo sie w tym wszystkim pogubic, sam jestem ciekawy ile z tych zdan jest naprawde moich a jesli zadne czy nie ma to znaczenia? Jakie to ma znaczenie to fajna interpretacje tego zeby zadlugo nie odwracac sie za siebie a isc dalej jak to mowil Budda. Religie powstawaly zwykle po smierci oswieconych mistrzow "Byly droga po ciemku do swiatla ktore ujrzeli w jednym z nich", a droga dobra jak kazda inna.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Anczej
post 11.03.2011 - 16:56
Post #68


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ale gdzie kończy się nic nie robienie, a zaczyna usilne nic nie robienie.
Czy programowe nic nie robienie nie będzie automatycznie usilnym nic nie robieniem?
Chodziło mi głownie o to jakie to ma znaczenie czy coś jest już religią, czy nie jest w kontekście wrzucania wszystkich Religii do jednego wora, a jak coś nie jest religią to już jest fajne.
Oczywiście jak napisałeś samo stwierdzenie "jakie to ma znaczenie" jest genialne. Ten zwrot ma jakąś duchową siłę i ostatnio lubię go sobie powiedzieć kiedy coś mnie za bardzo zajmuje.

btw Zen to chyba zupełnie co innego, niż New Age
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 13.03.2011 - 22:16
Post #69


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Moim zdaniem religia zaczyna się wtedy kiedy wszyscy czlonkowie posiadają jakiegoś wspólnego boga

a ruch kulturowy jest raczej związany z osiąganiem wspólnych celów a bogiem możesz być sam dla siebie lub modlić się do jakiegoś tam boga.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 14.03.2011 - 07:44
Post #70


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


"a ruch kulturowy jest raczej związany z osiąganiem wspólnych celów a bogiem możesz być sam dla siebie lub modlić się do jakiegoś tam boga. "

Lub w ogóle się nie modlić :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

4 Stron V  « < 2 3 4
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park