|
|
![]() ![]() |
28.02.2011 - 22:23
Post
#1534
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A ja mam takie hasło:
Uczucie "puchięcia" ciała. Mam wrażenie, że moje kończymy, głowa i w ogóle całe ciało jest spuchnięte, baloniaste i że przytłacza mniejszego mnie, który jest jakby w środku. Miałem coś takiego czasem jak byłem mały, czasem teraz, czasem jak się relaksuję, czasem samoczynnie gdy zamykam oczy. Raz zrobiło mi się tak podczas słuchania "Gatewey Experience" W sumie słyszałem o tym efekcie jeszcze od jednej osoby podczas prób wyjścia ciała, jako stan okołowibracyjny. Kiedyś strasznie się tego bałem (nawiasem mówiąc to mało przyjemne uczucie), teraz uważam że da się przyzwyczaić i jestem szalenie ciekaw natury tego zjawiska Może ktoś miał coś podobnego, może się tym podzielić? |
|
|
|
01.03.2011 - 01:14
Post
#1535
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja, podczas codziennych prób wyjścia często doświadczam tego uczucia.
Jak bym czuł ciało lalki, które jest częścią mnie, w moim ciele. Po dłuższym czasie ogarniam ograniczenie czucia tylko do tego "lalkowego" ciała. a, i tym uczuciom towarzyszą takie jakby.. dziwne hipnagogi. Jakby stał nade mną jakiś bardzo, bardzo stary człowiek, cały w bliznach, strasznie pomarszczony. |
|
|
|
08.03.2011 - 21:42
Post
#1536
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam,
Od kilku dni staram się "uzyskać" OOBE i świadomy sen. Niestety bez skutku :( Zaraz po zrelaksowaniu przed moimi oczyma pojawiają się bardzo niewyraźne obrazy (następnie co jakiś czas pojawiają się białe przebłyski światła) oraz odczuwam drgawki. W pewnym momencie następuje paraliż ciała i wydaje mi się, że unoszą mi się ręce. Niestety na tym się kończą moje "doznania". Zastanawiam się więc, co robię źle? Mam również kilka innych pytań: 1) Czy uzyskanie świadomego snu jest możliwe tylko wtedy, gdy w pokoju panuje totalna cisza? 2) Czy ciągłe przełykanie śliny może przeszkodzić w osiągnięciu OOBE? 3) Czy po ewentualnym wyjściu z ciała mogę się przerazić po zobaczeniu własnego "ja" w łóżku? Z góry dziękuję za odpowiedzi i przepraszam za głupie pytania :) |
|
|
|
08.03.2011 - 22:13
Post
#1537
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ad. 1 Nie, jeśli masz wyćwiczone umiejętności koncentracji (patrz: Traktat o projekcji astralnej). Jednak dźwięki zewnętrzne mogą poważnie zakłócać OBE/LD.
Ad. 2 Tak, jeśli skupiasz na tym swoją uwagę. Ad. 3 Raczej nie, przerazić to mógłbyś się, gdyby Ci znienacka coś skoczyło do łóżka albo usiadło na klatce piersiowej i zaczęło dusić, a uwierz mi, takie rzeczy zdarzają się w czasie stanów poprzedzających OBE, jak i w trakcie samego OBE (kiedy opuszczasz ciało). |
|
|
|
08.03.2011 - 22:24
Post
#1538
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
oj, nie strasz go.
|
|
|
|
08.03.2011 - 22:45
Post
#1539
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A co powinienem zrobić w momencie kiedy uda mi się wyjść z ciała (jeśli kiedykolwiek mi się uda ;))? Chodzi mi o to, co powinienem robić na początku aby nie znaleźć się w sytuacji niebezpiecznej? (czytałem wiele wątków, gdzie ludzie praktykujący OOBE przestrzegali przed czyhającymi zagrożeniami).
|
|
|
|
08.03.2011 - 22:47
Post
#1540
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dobre pytanie
długo sam się nad tym zastanawiałem. Rzecz w tym, że nie musisz o tym myśleć. Oobe przyjdzie do Ciebie, i będziesz wtedy wiedział co robić. Tak już jest. Czytaj Monroe, bo to największa skarbnica wiedzy. |
|
|
|
09.03.2011 - 16:52
Post
#1541
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A mnie zastanawia skąd mogę wziąć te książki... Tak wiem, kupić najlepiej. Ale poza tym?? Szukałem w bibliotekach i nic. Ogólnie to częściej w necie siedzę przez komórkę więc może ktoś miałby gdzieś taką książkę np w PDFie albo coś lub mógł wysłać tak albo jakiegoś e-booka, tylko żeby nie był zapakowany w rar, jak już t wi zipie.
Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś był łaskaw mi to podrzucić ;) Pozdrawiam |
|
|
|
10.03.2011 - 12:19
Post
#1542
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Oczekuj poruszenia w skrzynce pocztowej.
|
|
|
|
10.03.2011 - 15:13
Post
#1543
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
10.03.2011 - 15:58
Post
#1544
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dzięki wielkie, na pewno poczytam sobie ;)
|
|
|
|
10.03.2011 - 19:17
Post
#1545
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A jest co czytać..na pewno znajdziesz tam wiele przydatnych wskazówek:)
|
|
|
|
10.03.2011 - 20:24
Post
#1546
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam wszystkich-to mój pierwszy post na forum, a ja już proszę ;) Jeśli można, to byłbym bardzo wdzięczny, gdyby mi też podesłano publikacje o których mowa w postach powyżej
Dziękować :D |
|
|
|
11.03.2011 - 07:00
Post
#1547
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
ja tez mam kilka pytan:
1.Czytalem ze gdy doswiadczymy oobe to jakby otwieramy wrota ktore zostaja juz na zawsze otwarte, czy to prawda. 2.Czy jestesmy powiazani z ta rodzina co w danej chwili "na ziemi"? wiem ze R. Monroe widywal kogos zmarlego ze swojej rodziny. Mozna ich spotkac na zyczenie. Ale jesli kochamy teraz pewne osoby, to w poprzednich karnacjach tez kogos kochalismy, zapominamy o nich? Jesli nie, to mamy ogromnie wielka rodzine. Czy raczej mozemy widziec ich od czasu do czasu i jestesmy poprostu jednostka (sami) a razem bedziemy na stale dopiero w ''domu'' Czy tam wszyscy staja sie jednoscia? Bardzo interesuje mnie ten aspekt wiezi rodzinnych w poza. |
|
|
|
11.03.2011 - 12:16
Post
#1548
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jak tak czytam Twoje pytania, to nasuwa mi się pewne porównanie do słomek rzuconych na płynącą wodę. Ktoś wrzucił te słomki jednocześnie, i przez pewną chwilę były one razem, lecz już w momencie zetknięcia się z powierzchnią wody zaczęły się od siebie oddalać. Nurt rzeki jedną porwał w prawą stronę z wielkim impetem, drugą zakręcił tak, że zawirowała w miejscu a zaraz potem popłynęła łagodnie lewą stroną.
Kilka kilometrów dalej jedna ze słomek zatrzymała się w zakolu rzeki, a druga zaraz potem trafiła w to samo miejsce-znowu przez chwilę były razem, ciesząc się sobą do momentu kiedy to inny prąd ponownie jej rozdzielił. Myślę, że podobnie jest z nami w tym świecie. Zostaliśmy tutaj "rzuceni". Rodzimy się w różnych rodzinach, miejscach, kulturach. Śmierć wydaje się kończyć te nasze "tymczasowe"więzi, rozdzielając nas na zawsze. Setki lat później (czas jest względny;) ) jednak spotykamy się ponownie. Zazwyczaj nie zdajemy sobie sprawy z tego, że kiedyś łączyły nas silne więzi, że byliśmy dziećmi, żonami, mężami-czas jak rzeka zmienia 'stan'słomki, jednak my pozostajemy tacy sami. W pewnym sensie, nasza 'fizyczna' pamięć nie pamięta przeszłych zdarzeń, żyć, jednak to co się wydarzyło, jest w nas 'wdrukowywane', w naszą 'subtelną' pamięć. Temat rzeka :D |
|
|
|
12.03.2011 - 18:16
Post
#1549
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Przyznaję, że nie przejrzałem całego forum (jestem tu od niedawna, a i czasu nie mam zbyt wiele na neta...) a mam jedno pytanko.
Czytają R. Monroe natknąłem się na informację, że przy próbie wejścia w stan oobe ważne jest właściwe zlokalizowanie ciała, na linii północ-południe, z głową w kierunku północy-jak to wygląda w Waszej praktyce? Czy rzeczywiście jest to niezbędne do spełnienia kryterium? |
|
|
|
12.03.2011 - 18:20
Post
#1550
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Nie jest to takie pilne. Ważne jest by ulożyć się tak jak tobie jest najwygodniej;)
|
|
|
|
12.03.2011 - 23:29
Post
#1551
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Od kilku dni robię tak, że budzę się powiedzmy w okolicach 5rano, dość szybko jestem rozbudzony. Jednak nie wracam już do łóżka, tylko "moszczę" sobie legowisko na podłodze właśnie w kierunku Pn-Pd. Zauważyłem jednak, że moje wybudzanie przebiega nadzwyczaj szybko, i potem już trudniej jest zapaść w stan jak w metodzie 4+1, może w łóżku będzie prościej, dziś tak spróbuję dla odmiany ;)
|
|
|
|
13.03.2011 - 11:36
Post
#1552
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dokładnie, pozycja nie jest aż tak ważna.
W sumie, w moim przypadku, pozycja jest nieistotna. Co do przeglądania forum, minie jakiś czas, zanim je ogarniesz. Jest co ogarniać. |
|
|
|
13.03.2011 - 11:41
Post
#1553
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
a ja czytałam też,że nie można mieć żadnej biżuterii na sobie..prawda to?;p
|
|
|
|
13.03.2011 - 13:03
Post
#1554
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja się zastanawiam co mają sny o OOBE do samego zjawiska wyjścia z ciała.
Mianowicie doświadczam ich dość często podczas stosowania 4+1. Po jakimś czasie relaksu na plecach przewracam się na bok, i po jakimś czasie obracania się z jednego na drugi odczuwam wibracje, które przychodzą seriami. Podczas ich trwania często czuję jakbym się obracał, przewracał, wstawał gwałotownie albo coś w tym stylu. Trwają zwykle kilkanaście sekund, potem ustają. Po ponownym przewróceniu się na bok nadchodzą ponownie i tak kilka serii jednej nocy. Potem wstaję z łóżka, chodzę po pokoju, rozmawiam z rodziną i tak dalej będąc święcie przekonany że fizycznie wstałem z łóżka i sobie egzystuję pamiętając jaki jestem fajny bo przed chwilą miałem wibracje. Za jakiś czas budzę się naprawdę, zdając sobie sprawę że to był sen, do tego średnio realny i zupełnie nieświadomy. Zastanawiam się przy tym czy obracanie się na bok i odczuwanie wibracji to też był sen. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |