oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

94 Stron V  « < 76 77 78 79 80 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Jestem Początkujący, Tutaj początkujący mogą zadawać swoje pytania
Egy
post 16.05.2011 - 08:13
Post #1618


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




Wczoraj leżąc w łóżku i marząc cała zdrętwiałam,nagle unosiła mi się prawa ręka i zaczynało mi się strasznie mocno kręcić w głowie tak jakbym latała,gdy pomysłałam o ruchu ręki,unosiła się a wcale nie używałam mięśni ani siły do tego aby ją podnieść.Wiecie może co to był za stan?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
karol5589
post 16.05.2011 - 17:16
Post #1619


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Siema, wiec po krótkiej przerwie postanowiłem się znowu interesować oobe.
Tylko mam parę pytań i 1 problem ale o tym to później. To tak. ;
1. Czy jak się wychodzi z ciała to jesteśmy w świecie rzeczywistym. ?
2. Czy mógłbym porozmiawiać z kimś bliskim. (zmarłym) ?
2. Czy mogę chodzić wszędzie. ? np. chce sobie zrobić wycieczkie to Ameryki. ;)
3. Czy żeby wrócić do ciała to muszę być koło niego. ? czy z każdego miejsca moge wrócić. ?
4. Czy coś mnie uświadomi jak budzik będzie dzwonił. ?
5. Czy można cofnąć czas. ?

I teraz o tym problemie. ;/
To tak leże sobię i sie rozluźniam, relaksuje. I słyszałem że wyjść można tylko wtedy jak sie ma wibracje, czyli uczucie spadania itp.
I nie moge za nic w świecie wywołać tych wibracji. ;/ Tylko robie się coraz senny a potem trace świadomosc i zasypiam. ;/

Za wszystkir odpowiedzi dziękuje. ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Beata
post 16.05.2011 - 18:38
Post #1620


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Odpowiem po kolei:
1. W pewnym sensie jest się w świecie rzeczywistym tyle , że twoje ciało śpi , a twoja dusza gdzieś tam jest , czyli np. koło twojego ciała-stoi obok ;p Jesteś w realnym świecie.

2.No jasne , że tak! Musisz tylko skupić na tyle mocno i odpowiednio energię aby zobaczyć tą postać , no chyba , ze sama do Ciebie przyjdzie :)

3.Tak , wystarczy , że pomyślisz , że wracasz do ciała i spróbować się obudzić. U mnie skutkuje:))

4.Tego nie wiem , nie zdarzyło mi się żeby budzik dzwonił i mnie obudził.
Raczej usłyszysz dźwięk budzika , ale pomyślisz , że to tylko projekcja mózgu i zaczniesz nucić pod nosem , hehe;p W każdym razie ja tak mam i to mnie wkurza.

5.Można SIĘ cofnąć w czasie , ale wszystkiego cofnąć tak żeby był wczorajszy dzień dziś w ''życiu realnym''.

Nie trzeba mieć wibracji , falowania , ani żadnych takich. Powiem na moim przykładzie, że nawet nie wiem kiedy udaje mi się wyjść. Po prostu czuje lekki paraliż ciała , tak że nie mam jakby serca żeby się ruszyć.Przechodzą ciarki i mam wrażenie unoszenia się , co jest tam normą... :)
POZDRAWIAM :*
Go to the top of the page
 
+Quote Post
klucznik
post 17.05.2011 - 07:47
Post #1621


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Przeczytaj ksiązki Monroe albo Darka, tam znajdziesz wszystkie odpowiedzi na swoje pytania.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nikt.kto.by.byl....
post 22.05.2011 - 19:42
Post #1622


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


QUOTE (Egy @ 16.05.2011 - 09:13) *
Wczoraj leżąc w łóżku i marząc cała zdrętwiałam,nagle unosiła mi się prawa ręka i zaczynało mi się strasznie mocno kręcić w głowie tak jakbym latała,gdy pomysłałam o ruchu ręki,unosiła się a wcale nie używałam mięśni ani siły do tego aby ją podnieść.Wiecie może co to był za stan?

Hm.. Samo to nie wskazuje mi na to żeby od razu było to oobe. Chociaż kto wie, może spontaniczne, wszystko jest możliwe i niczego nie wykluczam. Jeśli możesz podaj więcej szczegółów albo prześledź ten temat, jest tu opisane mnóstwo przypadków oobe/nieoobe itd.

pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bernard
post 22.05.2011 - 20:09
Post #1623


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Heh, może, sobie lekki offtop stworzę.
Ostatnimi czasy dałem sobie z OOBE spokój, nie mam czasu, a może mam go za wiele i nie potrafię go wykorzystać. Do czasu zaprzestania prób i treningów, miałem całkiem fajne osiągnięcia. Teraz ustało niemal wszystko. Nie zdajecie sobie sprawy jak mi brakuje częściowych paraliżów! Jak myślicie, czy żeby wrócić do mojej dawnej wprawy, będę musiał od nowa przechodzić przez te wszystkie ćwiczenia?

Wiem, że to temat na notatnik i pewnie niedługo, o ile nie zapomnę o OOBE - tam też się ukaże rozszerzona wersja mojego posta. Czekajcie i trzymajcie kciuki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 22.05.2011 - 20:23
Post #1624


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Bernard @ 22.05.2011 - 21:09) *
Heh, może, sobie lekki offtop stworzę.
Ostatnimi czasy dałem sobie z OOBE spokój, nie mam czasu, a może mam go za wiele i nie potrafię go wykorzystać. Do czasu zaprzestania prób i treningów, miałem całkiem fajne osiągnięcia. Teraz ustało niemal wszystko. Nie zdajecie sobie sprawy jak mi brakuje częściowych paraliżów! Jak myślicie, czy żeby wrócić do mojej dawnej wprawy, będę musiał od nowa przechodzić przez te wszystkie ćwiczenia?

Wiem, że to temat na notatnik i pewnie niedługo, o ile nie zapomnę o OOBE - tam też się ukaże rozszerzona wersja mojego posta. Czekajcie i trzymajcie kciuki.


Jaja sobie robisz? Paraliżów ci brakuje:p Fajne osiągnięcia przez jakie ćwiczenia? Ustało wszystko? To co spontany miałeś czy się nie przykładasz czy faktycznie coś? Odnalazłeś sposób jaki wychodzisz? Trwa zbyt długo? Chcesz go ulepszyć? Czy nie wiesz jak wyjść i powiedzieć ci na czym polegają ćwiczenia które i tak nie robisz Idz spać i nie zawracaj dupy, energia kosztuje i szkoda ją na marnacje Pozdrowienia dla mojej idolki Iguany

Przesadziłem
Edit: Jednak byłem zbyt delikatny
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bernard
post 22.05.2011 - 20:50
Post #1625


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Teorię mam drogi Maso w małym paluszku. Nie wiem czy taka agresywna odpowiedź przez wzgląd na nasza kłótnię sprzed wieków.
Wiem jak się wychodzi, jak się rozpoznaje hipangogi, jak uzyskiwać paraliż itd. Czytałem wszystkie książki Monroe'a, dziesiątki poradników, relacji Podróżników, przeczytałem niezliczone ilości dysput między Podróżnikami i srata tata, jak w praktyce wszedłem najwyżej w... no nie tak mało, jak straciłem kontakt ze światem. Kiedyś to opisywałem i nie chcę mi się tego opisywać po raz kolejny. Nazwę to na szybko Stanem Punktu, kiedy czujesz się być punkcikiem w ogromnym wszechświecie bez światła.
Paraliżów mi brakuje, bo mogłem sobie dziesięć minut siedzieć bez ruchu po turecku i nie czułem rąk, nóg i polików. Niby wkurzające, bo nie można zawsze odzyskiwać czucia przez minutę... Ale czułem, że coś tam umiem i robię podświadomie.
Maso, piszę niejasno, ale Ty przechodzisz wszelakie granice!
Na początku wszystko planowane, próby itd. potem to zniechęcenie. Potem znów powrócenie do OOBE ze zdwojoną siła i w końcu odpuszczenie sobie i zdawanie się na spontany. One też były fajne i przychodziły w niespodziewanych momentach.

Tak więc Maso, spokój się i uciesz ryja, że napisałem, a nie pierdzielisz.

O! Bo bym zapomniał. Jakie ćwiczenia? Skupianie się na liczeniu oddechów do dziesięciu i na niczym innym. Rozluźnianie się, trwanie w bezruchu, przenoszenie świadomości do wykreowanych przeze mnie światów, odgrywanie scenek w wyobraźni i skupianie się na nich (to bardziej do podróży mentalnych, ale kogo to...).

Maso, nerwy na wodzę, bo chyba się nie boisz. Nie żal Ci energii zanieczyszczać? Czy w co Ty tam wierzysz...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 22.05.2011 - 21:15
Post #1626


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Czyż wszystkie ćwiczenia które wykonywałeś i nie bazują na relaksacji wiec co się swoich snów czepiasz Pamiętasz nero przesuniecie? Tak się bawię takie atrapy jak ty nie robią na mnie wrażenia Zgub się i zacznij sam myśleć albo przeczytaj następną książkę A skoro taką masz wiedze po co zadajesz idiotyczne pytania? Jakiej sie odpowiedzi na nie spodziewasz? Mam cie pochwalić ze wiesz jak wychodzić a zapomnialeś 99% tego forum wie jak wychodzić a ciągle coś szuka Nauczyłeś się jezdzic na rowerze i pytasz jak jeździć? Pedałuj stary, pedałuj
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bernard
post 22.05.2011 - 21:48
Post #1627


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Akurat pedałowanie zostawiam Tobie.

Chciałem po prostu nawiązać powtórny kontakt z forumowiczami i widzę, że żeś się mimo upływu czasu za bardzo nie zmienił.

Pytanie zadałem od tak, żeby rozpocząć rozmowę. Wiem dokładnie, że gdy zacznę się znów bawić eksterioryzacją, (mów co chcesz, to dla mnie zabawa), to nie będę zaczynał totalnie od zera i moje postępy, a raczej rehabilitacja, będzie szybsza niż kiedy zaczynałem swoją z OOBE przygodę.

A skoro jesteś taki obcykany weteran, no to żegnam z Pytań Początkujących, bo nie powinno się Twoje przerośnięte ego zadawać z takimi noobami jak ja!

Koniec na ten temat, pierdzielcie moje pytanie, bo odpowiedź jest oczywista, ale przynajmniej mnie nie atakujcie jak Masa, bo go chyba laska rzuciła, że chodzi zły jak szczeniak, bo dorosły pies by się tak nie zachowywał...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 22.05.2011 - 22:16
Post #1628


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Naprawde nic do ciebie nie mam Tylko wiesz slysze te glosy w glowie co mi kaza robic te rzeczy tak mam odkad zaczelem oobe:) A tobie po trzykroc dziekuje

Ps. Dupek jestem, ale są fajni ludzie na forum nie ma co się zrażac:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nikt.kto.by.byl....
post 23.05.2011 - 01:32
Post #1629


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Że tak się wetnę w połowie. Ja też kilka razy zaczynałem od nowa jeśli można tak powiedzieć. Przechodzi się przez wszystkie etapy jeszcze raz - tak było w moim przypadku, różnica polega na tym, że te etapy przechodzi się szybciej. To tak jakbyś nie pisał długopisem przez pewien czas i nagle do tego wrócił. Swego czasu miałem tak w szkole, po powrocie po wakacjach jakoś dziwnie czułem się z długopisem w ręce.

Najważniejsze to się nie demotywować, ja już 3,5roku stoję w jednym punkcie, miałem może jedno oobe, nie podchodzę do tego 'na siłę', nie to, że: każdego dnia nad tym siedzę, nie mam czasu, inna kwestia, ale kiedy mogę to do tego wracam. W końcu to mój mozg, moje ciało, i cholernie chciałbym poznać swoje możliwości, w ogóle zaprogramować się:) wydaje mi się że oobe zrobiło sporo w moim życiu, częściej się uśmiecham i ogólnie nie smęcę na siebie ani nie użalam się nad sobą.. Oczywiście - można powiedzieć że to tylko przypadek.

Bez większego gadania - ludzie jesteśmy tu w istocie rzeczy w jednej sprawie, nikogo nie potępiam, nikogo nie pochwalam, ogarnijcie się, pokój i więcej pozytywnej energii:) każdemu z Was i mnie też się to przyda:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cormacson
post 24.05.2011 - 18:33
Post #1630


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Święta prawda!! Pokój miedzy nami xD mi tam wystarczy ze muszę użerać sie z ludźmi w pracy, wiec was nie rozumiem :P btw: tez stanąłem w miejscu, jak na razie moim super osiągnięciem sa hipnagogia.. jak tu sie zmotywować?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gattsu89
post 25.05.2011 - 11:31
Post #1631


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




To może ja się podłączę do tematu jak już jest:] Mam pytanie odnośnie paraliżu sennego. U mnie to skutkuje (i to nie zawsze) jak leże w jednej określonej pozycji, tak dość powyginany. Ktoś z Was znalazł może jakiś sposób, "dojść" do paraliżu sennego w dość wygodnej pozycji?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
PanBuch
post 25.05.2011 - 12:59
Post #1632


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Tak jak powiedziałeś/aś Gattsu89 - w wygodnej pozycji :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gattsu89
post 25.05.2011 - 14:00
Post #1633


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




/eś ;) No niby tak, ale wtedy jakoś po prostu nie idzie:/ i tu właśnie utknąłem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
PanBuch
post 25.05.2011 - 17:16
Post #1634


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




mi zawsze wychodzi po 8 godzinach snu jak wstanę okolo 9 rano i wtedy lenie sie do 11.30 przed kompem i znowu sie kładę. Ale od paraliżu to daleka droga, przynajmniej w moim przypadku :/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gattsu89
post 25.05.2011 - 17:48
Post #1635


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Mi najdalej udało się dojść do paraliżu. Próbuje wieczorem jak się kładę spać, rano nie bardzo mam czas, bo przeważnie wstaję o 6, więc i nie jestem zwolennikiem metody 4+1. Nastawiałem kilka razy budzik w nocy, ale kończyło się to natychmiastowym wyłączeniem owego alarmu. Niedawno położyłem się w ciągu dnia. Dostałem paraliżu, więc zacząłem próby opuszczenia ciała. Wyobraziłem sobie linę, której mógłbym się złapać, ale coś było nie tak i lina była jakby przytwierdzona do moich kolan i jedyne co mogłem zrobić to lekko się unieść i się kręcić wokół tej liny. Zrobiła się z niej oś. I sam nie wiem czy to było mega krótki oobe czy co, ale naprawdę czułem, że się obracam, że wystaję za łóżko i wiedziałem, że leżę i śpię, bo wkurzało mnie moje chrapanie:/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 25.05.2011 - 20:40
Post #1636


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Jeżeli jesteś w paraliżu i masz tego świadomość to znaczy że już jesteś poza ciałem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gattsu89
post 25.05.2011 - 21:07
Post #1637


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Teoretycznie tak.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 25.05.2011 - 21:36
Post #1638


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Nie teoretycznie tylko jesteś. Wystarczyło wstać ,albo jak ciężko to wyturlać się. Zrób to następnym razem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

94 Stron V  « < 76 77 78 79 80 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park