Wiem co to BSM - leczenie energią , leczony podczas seansu może mieć doznania przesunięć , ruchów w ciele,słyszeć różne dźwięki a nawet wyjść z ciała ale masażysta biostymulacją powinien ten proces odwrócić np. zastosowaniem srebrnego talerza czy innego odpromiennika. Metoda bardzo skuteczna. Moja mama wyleczyła w ten sposób bóle kręgosłupa i wycofała się jej cysta. Warunek wyleczenia zaufanie do leczącego i wiara w metodę. Krytyka, blokuje bowiem przepływ energii, co nie pozwala na osiągnięcie rezultatów .Można stosować samodzielnie-metoda EFT ale tu raczej wykorzystuje się kahuńskie metody krystalizacji w połączeniu z opukiwaniami punktów co odblokowuje przepływ energii w czakramach. To również praca z energią , która myślę jest bardziej przystepną modernizacją BSM.Dam linka zobaczcie, może też się przyda?
http://www.youtube.com/watch?v=gnLJW-suSmgA tu kolega zachwala miłość tantryczną czy coś takiego? Z praktyki zawodowej wiem,że dolne partie lędźwi bolą właśnie "z braku ruchu na brzuchu",przykurczają się mięśnie miednicy biodrowo-ledźwiowe i zima. Do tego przeciążenia nawykowe i pozycyjne,treningi w wymuszonych pozycjach i inne dziwne metody trenerów i dupa na dłużej. Obrana metoda miła i może pomóc. Trzeba jednak mieć "materiał" do leczenia. Nie preferuje gumowych lal, gdyż te nie są w stanie spowodować przepływu enegii.Guma z tego co wiem jest izolatorem.(informacja dla źle odczytujących reklamy-he,he)