oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> LD – Odkrywanie kolejnych umiejętności i ich rozwijanie., Jak to jest u Was?
Discoverer
post 24.10.2006 - 15:48
Post #1


OBE Maniak 41
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


„LD – Odkrywanie kolejnych umiejętności i ich rozwijanie.”


Jak to wygląda u mnie?
Odniosę się do tego, nad czym pracowałem i pracuje obecnie w świadomych snach.
Dodam ze każda poniższa czynność podczas świadomego snu daje mi niezapomniane wrażenia niezapomniane chwile, czego niestety nie jestem w stanie uzyskać w realu

1 Telekineza – jest wielce przydatne w rozgrywanych przez podświadomość scenerii dzięki tej umiejętności możesz usunąć dany obiekt, nerwowego "manekina", itp.

Jak to zrobić?
Podczas ld wystarczy skupić uwagę na dany obiekt i za pomocą myśli kierujesz w dowolną stronę.
Dodatkowo po udanej czynności np. przesuniecie wielkiego domu w ułamku sek. zobaczysz, jakie napłynie do ciebie uczucie władzy wielkiej siły, jaką dysponujesz.(Im bardziej sen będzie świadomy tym lepiej, tym lepsze wrażenia pozostaną zapamiętane)

2.Latanie - to chyba każdy z nas na początku chce spróbować i próbuje jak sięgnę pamięcią do moich początków w snach zwyczajnych wyglądało to jak próba startu samolotu w zwolnionym tempie z mizernymi skutkami obecnie w świadomych snach fruwanie chyba mam opanowane do perfekcji jak mam dużo energii to mogę wyprawiać cuda w powietrzu(opis pozwolę sobie przeżuci z bloga do tego tutejszego notatnika)

3 Tworzenie nowych obiektów w ld - jest trudne raz zamiast lampy stworzyłem pochodnie, owszem sukcesy pewne mam udało mi się świadomie np. wyczarować most do nieba, lecz jak na razie wszystko, co zrobię wygląda mało realistycznie ponadto kosztuje mnie to wiele czasu i energii. Może jak popracuje na czakrami będzie lepiej.

4 Muzyka- często się zastanawiałem, dlaczego tak rzadko słyszę w ld muzykę czy jakiekolwiek dźwięki a dodam ze w ld bardzo przyjemnie się słucha muzykę jest dosłownie wszędzie czujesz każdy bit to coś jak zestaw 5+1 dodam, razy 10 cudowne doświadczenie, choć nie zawsze tak musi być to w dużym stopniu zależy od posiadającej świadomości.
Otóż dziś udało mi się świadomie otworzyć dźwięki!
Mianowicie usłyszałem na życzenie szczekanie psa, miauczenie kota, i kawałek utworu muzycznego.
Nie miałem żadnego odtwarzacz przy sobie tylko myśli koncentracja i pragnienie to spowodowało ze otworzyłem namiastkę dźwięków gdzieś za szufladkowanej ukrytej podświadomości.
Mam nadzieje za w dalszych ld rozwinę ta umiejętność może jakiś kawałek muzyczny stworze.
Czytałem gdzieś ze w obe można stworzyć własny film, ale to już wyższa szkoła jazdy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ICE
post 24.10.2006 - 16:34
Post #2


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


heh... duzo osób mowi ze ld latwiej jest osiągnąc niz obe.. to prawda? :P w sumie jeszcze nigdy nie mialem swiadomego snu... chetnie bym to spróbował :D wystarczy dobra afirmacja?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Karakan
post 24.10.2006 - 17:59
Post #3


Listek
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Tak ICE, dla większości osób LD jest łatwiejsze od oobe. Dobra afirmacja to podstawa udanego LD, ale oprócz tego dobrą metodą są testy świadomości, czyli częste sprawdzanie czy aktualnie śnisz czy jesteś w świecie fizycznym. LD można także osiągnąć innymi sposobami takimi jak chociażby inkubacja snu. Jednak najważniejsze moim zdaniem to prowadzenie i analizowanie dziennika snów. Nawet bez LD można tam dopatrzeć się wielu ciekawych rzeczy, oraz znaków snu, które pozwolą ci łatwiej przechodzić świadome sny :)

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Discoverer
post 24.10.2006 - 18:48
Post #4


OBE Maniak 41
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Podpisuje się pod tym, co napisał Karakan dokładnie ICE te czynności przybliżą Cię do ld a propos inkubacji snów proponuje godzinę przed spaniem obejrzeć dokładnie film i przed samym zaśnięciem przypomnieć sobie każdą akcje filmu wypowiedzieć afirmacje i wielce prawdopodobne ze odzyskamy świadomość w toczącej się akcji.
Otoczka może być taką sama, lecz scenariusz może być nieco inny tak miałem z filmem „Posejdon” udało mi się więcej ludzi uratować, co to był za sen tak realny uff dobrze ze tylko to był sen..
Albo np. oglądnijcie sobie film „Superman” już nie musze chyba pisać, co można uzyskać dzięki temu.
Wiele rzeczy, które robimy za dnia odbija się w snach.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pieczywo
post 24.10.2006 - 20:44
Post #5


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Mnie filmy ostatnio nudza, wiecej sie dzieje w LD własnie... niekiedy sny układaja się w takie opowiadania/filmy z przeslaniem i puenta na koncu (nie są bezsensownym przekazem podswiadomosci).
Jesli chodzi o muzykę:
Gram 4 lata na perkusji i uwazam, ze LD lub stany w półśnie (trans, hipnagogie dzwiekowe) doskonale nadaja sie do kompozycji i sprawdzenia swojej muzycznej wyobrazni. Niekiedy odtwarzam covery (np. Tool lub Mars Volta) bawie sie wokalem, brzmieniem gitar i rytmiką bebnów... to samo kiedy "układam" swoją piosenke. Największym minusem jest pamięc :/ niestety trudno jest przeniesc te piosenki do reala, poniewaz zostały stworzone w fazie uspienia mozgu. Z czasem, a raczej ostatnio nauczyłem się projektowac piosenki w normalnym stanie (w trakcie dnia).
Dodam, ze podczas "tych" stanów mozna tez tworzyc poezje :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wert
post 24.10.2006 - 21:17
Post #6


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




co do poezji to ja wlasnie w taki sposob pisze...

a ldki bardziej ogladam niz nimi steruje jezeli cos mi sie we snie niepodoba cofam czas ale zawsze niesa one w swiecie realnym tylko jakims zmienionym-np. po obejrzeniu filmu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Discoverer
post 28.10.2006 - 22:34
Post #7


OBE Maniak 41
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(pieczywo @ 24.10.2006 - 21:44) *
Gram 4 lata na perkusji i uwazam, ze LD lub stany w półśnie (trans, hipnagogie dzwiekowe) doskonale nadaja sie do kompozycji i sprawdzenia swojej muzycznej wyobrazni. Niekiedy odtwarzam covery (np. Tool lub Mars Volta) bawie sie wokalem, brzmieniem gitar i rytmiką bebnów... to samo kiedy "układam" swoją piosenke. Największym minusem jest pamięc :/ niestety trudno jest przeniesc te piosenki do reala, poniewaz zostały stworzone w fazie uspienia mozgu. Z czasem, a raczej ostatnio nauczyłem się projektowac piosenki w normalnym stanie (w trakcie dnia).
Dodam, ze podczas "tych" stanów mozna tez tworzyc poezje :)


Jeszcze aż takiego stopnia rozwoju nie uzyskałem jak Ty pieczywo, choć widzę w sobie wielką progresje.
Czy wobec tego projektowanie piosenek nauczyłeś się będąc w odmiennych stanach?
Co do pamięci może to kwestia energii im jej więcej człowiek posiada tym bardziej wszystko staje się realne, co za tym idzie są wrażenia większe i dzięki temu pamięć aktywniejsza.


Spowolnienie LD lub stop klatka - Wystarczy wyrazić myśl o zwolnieniu akcji co daje więcej czasu na reakcje, stop klatka myśl np pauza lub zatrzymać scenerie - czułem się wówczas jak w Matrixsie :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pieczywo
post 11.11.2006 - 22:37
Post #8


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Dzis rano w pół snie sluchalem plyty jakiegos zespolu - mowa oczywiscie o rowinietych hipnagogiach dzwiekowych. Na prawde był niezly i podczas jego sluchania bylem jakby w polswiadomy. Tak jakby wiedzialem, ze to rano i mam zaraz wstac ale chcialem sobie jeszcze posluchac. Postanowilem zerknac, na zegarek i cala muzyka ucichla, teraz bylem juz w pelni przebudzony i swiadomy. dobrze, ze ide do przodu... tym razem nie byla to jedna piosenka ale chyba z 5 :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wert
post 11.11.2006 - 22:51
Post #9


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




teraz sproboj zapamietac rytm i wszystko i kiedy zapamietasz to w ld ,sproboj sie obodzic i to zapisac tak zeby rano dalo sie to odtworzyc
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SORROW
post 29.03.2007 - 09:33
Post #10




Guests




Ja ostatnio też zaczynam słyszeć muzykę w snach. Ostatniej nocy słyszałem ,że "ktoś" grał na skrzypcach i chyba kontrabasie. To był taka smutna, melancholijna melodia zawierająca klimat bodajże XIX wieku ... słyszałem ją pomimo równoczesnego obserwowania innych sennych wydarzeń (na 100% w domu była cisza i nikt w realu nie włączał żadnej muzy) .Później instruowałem jakiegoś podróżnika ,gdzie można kupić płytę z tą muzyką . Wydaje mi się ,że ze słyszeniem muzyki w zwykłych snach ,oraz w ld -kach jest tak ,jak z widzeniem kolorów .Kiedyś -kiedy jeszcze nie wiedziałem o istnieniu LD -pewien znajomy zapytał mnie,czy moje sny są kolorowe. Zachodziłem w głowę cały dzień i nie byłem w stanie odnieść się do tego pytania .Chyba były czarno-białe. Jakiś czas po tym wydarzeniu już podświadomie powodowałem ,że wszystkie moje sny były kolorowe.
Z kolei nie tak dawno- bo kilka nocy temu podczas ld otrzymałem wyraźny komunikat "zwracaj uwagę na jaskrawe i wyróżniające się kolory w sennej scenerii " .Po nitce do kłębka , łapiąc się drobnych szczegółów można powoli zwracając uwagę na inne rzeczy dojść do superświadomości i rozwinąć wiele cennych umiejętności. Ja jestem dopiero na początku tej drogi, ale czytając powyższe posty otrzymałem dawkę mocnej szczerej motywacji .Może kiedyś też będę robił spowolnienia czasu i inne przesuwania budynków , pozdro .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
blazibboy
post 29.03.2007 - 16:11
Post #11


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja nie za bardzo lubie LD. Po prostu mnie ono jako? nie kr?ci. Poza tym podczas ?wiadomego snu ogarnia mnie strach przed fa?szywym OOBE. Tzn: kiedy mam LD od razy przychodzi mi na my?l projekcja astralna, wi?c budz? si? w drugim ?nie w ?o?ku, z hipnagogiam i parali?ami. I z powrotem wracam do LD. Potem znowy przychodzi my?l o OOBE i tak w kó?ko. To jest bardzo uci??liwe.
Ja trenuje bboying (breakdance), tote? we ?nie cz?sto próbuj? ró?nych ??cze?(dla niedo?wiadczonych np. z kr?cenia si? na g?owie przechodz? w kr?cenie si? na jednej r?ce, itp.). Lubie te? w zwi?zku z moj? bran?? robi? rzeczy, na które rzeczywisto?? mi nie pozwala, np. kr?ci? si? na palcu :). Ale jednak ogólnie nie lubie LD i wydaje mi si?, ?e moje s? jakie? takie puste. Kiedy odzyskuj? ?wiadomo?? nic si? nie zmienia, nic nie staje si? pi?kne, bardziej jaskrawe. Nie odczuwam ?adnej ró?nicy, jedynie mój strach narasta.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LightRevan
post 29.03.2007 - 17:12
Post #12


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ostatnio zrobiłem eksperyment. Zostawiłem włączony komputer u siebie w pokoju i chciałem sprawdzić czy będę go słyszał podczas snu. Spałem przez jakieś 2, 3 godziny kiedy odzyskałem świadomość, że to sen. Zauważyłem też, że nie słyszę dźwięku komputera "z zewnątrz". Postanowiłem obudzić się. Ku mojemu zdziwieniu odzyskałem słuch (fizyczny?) w jakąś sekundę i znów zacząłem słyszeć dźwięk wiatraczków w komputerze. Jakieś 2 razy w nocy to samo się zdarzyło, że po przebudzeniu zacząłem odzyskiwać słuch (fizyczny?). Dziwne...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
daywalker
post 30.03.2007 - 05:02
Post #13


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Zmysly, wzroku, sluchu, czucia.... po przebudzeniu wracaja do c.f. Kiedy snisz nie zwracasz uwagi na strone fizyczna, poniewaz twoja swiadomosc, cialo astralne przebywa na innej plaszczyznie.

Moje LD na ogol nie sa zbyt jasne, czesto panuje w nich chaos. Poza tym nie praktykuje. Ale ostatnio sprytnie zwrociwszy uwage ze to sen, udalo mi sie zdematerializowac wielkie cienie przypominajace psy, ktore wlasnie mialy zamiar zanurzyc we mnie swoje kly;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aslan
post 30.03.2007 - 08:18
Post #14


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Najgorzej jest chyba ze zmysłem węchu. Tak na dobrą sprawę to nie przypominam sobie snu gdzie byłbym otumaniony, dajmy na to, fiołków. Trzeba się pobawić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 30.03.2007 - 10:01
Post #15


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Grzebalem w ostatnim snie w stercie zbutwialych i zakurzonych papierow.Z obrzydliwoscia zareagowalem na na stechlizne. W snie zapomnialo mi sie o kichaniu, bo mam alergie i powinienem plakac z pol godziny.
Pamietam jak szybko zmienilem scenerie snu szarpiac sie astralnie i odpychajac te paskudne papiery.
Sny obserwuje pare tygodni,nie zwracajyc na nie zbytnio wczesniej uwagi.Ciekawe sa przerwy w ksztaltowaniu scenerii.Jak w teatrze,dekoracja pozera nasza energie ,splycajac sny.Sni sie przez cale REM ale czesto sa one bez obrazow samym mysleniem.Co jakis czas zachodza do mnie jakies osoby i pomagaja.Dobudowuja scenerie. "Pare dni temu jakis koles zabral mnie za reke na fruwanie pokazujac park.Z gory wygladal jak laguna.Jak zaczalem sie dziwic z niedowierzaniem, ze jest jakis inny to sie na mnie wypial..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LightRevan
post 30.03.2007 - 20:45
Post #16


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Czasem kiedy odzyskuję świadomość we śnie nie ingeruję w niego, pozwalam toczyć się własnym życiem (tak z ciekawości).
Jeżeli nie ingeruję to jednocześnie wpływam na sen nieświadomie ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
daywalker
post 31.03.2007 - 02:33
Post #17


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Mysle ze w pewnym sensie tak, poniewaz bedziesz odbieral dana sytuacje i myslowo mozesz przypadkiem wplynac na charakter tego zdarzenia. Zalerzy tez jak bardzo jestes swiadom podczas snu. Czasami masz swiadomosc, a za chwile ja tracisz, i niby wiesz ze w danej chwili jestes we snie ale przystajesz na wszystko i jak w filmie przygladasz sie dalszym losom. Mam czasami wlasnie takie przeblyski swiadomosci. Najlepszym sposobem dla ciebie bedzie zbadanie tego osobiscie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LightRevan
post 31.03.2007 - 18:56
Post #18


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dzięki za odpowiedź :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 08.03.2008 - 12:05
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Bardzo ciekawy temat więc dorzucę trochę swoich doświadczeń.

Zgadzam się z pieczywem co do muzyki, co chcesz i jak chcesz, powiem szczeże uwielbiam tworzyć tam muze (kiedyś grałem na kijbordzie :P) Drumnbass lub trance z wokalem to dla mnie pestka, zwalniam przyspieszam dodaje bity jak chcę i kiedy chcę - PIĘKNA sprawa! Problem niepamięci nieistnieje bo wystarczy się wtedy wybudzić i pamiętam wszystko.

Telekineza

Ogólnie zgadzam się z Discovererem chociaż przenosić dużych obiektów nie prubowałem. Można jeszcze dodać, że gesty rękami są bardzo pomocne.

Latanie

U mnie zależy od świadomości, jak ją trace to zaczynam spadać. Aby lecieć myślę o tym, że wszystko wokół mnie zaczyna się przesuwać.

Tworzenie obiektów

Ciężka sprawa, żadko wychodzi za pierwszym razem dokładnie to co chcę. Przyznam się od razu, że jeśli już coś tworzę to są to zazwyczaj kobiety xD. Zazwyczaj nie jest taka jaką chcę, ale wtedy prubuję do skutku. Bardzo pamaga w tym głośne wyrażanie swoich myśli, wręcz krzyczenie. Heh, pamiętam jak, któregoś razu zapragnąłem pojeździć, no to samochód -ciach- jest... skoda? żal, no to mercedes! pojawił się! w środku jakoś niemrawo... chcę czarną skórę i drewno! -ciach- po kilku prubach wszystko było jak se wymyśliłem nawet manuala na automat zmieniłem :D

Dodam jeszcze jedną kategorię:

Odczuwanie fizyczne

Nie chodzi mi o samo odczuwanie, które jak wiadomo istnieje i jest cholernie realistyczne i ile nie bardziej niż w ś.f. lecz o świadome tworzenie tych efektów. O swoich chorych fantazjach seksualnych nie będę tu opowiadał dlatego opowiem o rzeczach mniej kontrowersyjnych. ;)
Dodawanie realizmu jest czymś co uwielbiam, dlatego jeśli idę drogą to chcę czuć chłodny wiatr na swej twarzy, krople deszczu, dźwięk przejeżdżających samochodów. W sumie nie jest to jakaś skomplikowana dla mnie czynność, samo pragnienie wystarczy, coś w stylu, mówisz - masz. Tak samo jest z odczuwaniem bólu.

Sorry, że tak długo, mam nadzieję, że mimo wszystko ktoś przeczyta :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Herbina
post 08.03.2008 - 13:49
Post #20




Guests




To faktycznie swietny temat.
Na poczatku tez sobie tworzylam partnerow- Majster nie jestes w takiej kreatywnosci sam :) , ale to byla taka faza. Jezeli chodzi o latanie to jest tysiace sposobow, wymienie podstawowe:
Aby latac rozbiegam sie, robie wysoki podkok, rozkladam rece jak do plywania i wykonuje ruchy jakbym plywala- zaczyna sie latanie, jezeli chce wyzej to mysle o tym, ze chce wyzej i tak sie dzieje.
Nastepny sposob to podskoki w miejscu coraz wyzej , kiedy jest sie w najwyzszym punkcie (czyli zanim sie zaczenie opadac) to macham rekami szybko i mocno co powoduje, ze utrzymuje sie w powietrzu, potem ruchy sa bardziej skoordynowane i juz sie lecie jak sie chce.
Nstepny sposob to podskok i w najwyzszym punkcie podwiniecie nog i splecenie rak na kolanach, w ten sposob leci sie w pozycji siedzacej, nastepny sposob to zjezdzanie po schodach; kiedy sa jakies schody to po nich schodze w ten sposob, ze prawie nie poruszam stopami , ledwo dotykam schodkow zeslizgujac sie ze schodka na schodek po krawedziach schodkow,w koncu po jakims czasie odleglosc stop od schodkow zwieksza sie sama tak, ze plyne w powietrzu- to latanie w pozycji stojacej , zazwyczaj nie wysoko.
Bardzo polecam mkniecie; polega na tym, ze mysle o tym, w jakim kierunku chce pomknac i cialo natychmiast to robi- mknie z szbkoscia niewyobrazalna. Najlepiej mknac w gore , takie mkniecie w gore opisalam w moim blogu, dzieki temu mozna wpasc TAM , gdzie zawsze warto wpadac, ogolnie polecam latanie w strone swiatla, to bardzo wazne, bo to cos wiecej niz tylko latanie, to spotkanie z... no wlasnie- polecam badanie tego :)

Ld , ktore przezywam sa dla mnie bardziej realne od rzeczywistosci.
Ogolnie kieruje sie przyjemnoscia- latanie daje poczucie wolnosci, dotyk cieplej wody przyjemnosc rozleniwienia, takie sprawy moga powstrzymac przed badaniem ogolnie, ale jesli ma sie palace pytanie to mozna uzyskac odpowiedz. Aby taka otrzymac nie zawsze musze chciec miec Ld, jezeli pytanie uroslo na tyle, ze odpowiedz musi byc to ld pojawia sie samoistnie i spotykam kogos, kto mi odpowie. Najczesciej chce aby to byl starzec z siwa broda i tak czasem jest, wkrotce umieszcze teki moj ld, w blogu.
Ktos tu kiedys napisal, ze sniacy mniej badaja a bardziej kieruja sie przyjemnosciami, chyba jest w tym racja. Ale czy wszystko trzeba wiedziec?
Mysle, ze wszystko sie dzieje we wlasciwym tempie, sa fazy na seks, na latanie , na szukanie odpowiedzi itd. itp. pojawilo sie teraz cos, co mnie interesuje,pewnie powinnam sobie to bardziej wbic do glowy aby zaskutkowalo. Polecam wszystkim te strone, podam ja za chwile.
Tam zostalo utworzone miejsce, dokad kazdy sniacy moze sie udac , snic wspolny sen albo swoj wlasny, jest tam wiele pomocy do snienia i poznawania, kazdy detal jest przemyslany. Jest ona po angielsku w wiekszej czesci, po niem. i w inych jezykach, po polsku chyba tylko wstep, ale warto zobaczyc to miejsce, tam moze sie kiedys spotkamy ; ta strona to narzedzie do LD,sam wstep to pryszcz, konkrety zaczynaja sie potem ; oto ona (nie wiem, czy mozna podawac strony , jak nie to moderator moze to zlikwidowac): http://lucid.atspace.com/deutsche.htm
http://www.lucidcrossroads.co.uk/LucidhomepageG.htm

Pozdrawiam wszystkich swiadomie sniacych :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silver
post 08.03.2008 - 18:29
Post #21


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Discoverer z tematem trafiłeś w dziesiątkę!

Telekineza

Bez gestykulacji rękoma nie umiem. Raczej nie koncentruje sie nadużych przedmiotach, bo zżera mi to energię, ale pamiętam taki LD'ek gdzie czułem sie niewiarygodnie silny. Gestem ręki i siłą woli przesuwałem księżyc.

LatanieOdkąd miewam LD (czyli kilkanaście lat, bo odkąd pamiętam) zaledwie kilka razy udało mi się latać z pomocą rozpędu, a tak to po prostu nie umiem. Co innego z wysokimi skokami.

Tworzenie obiektów
Nawiązując do wcześniejszego snu: gdzie przesuwałem księżyc, wtedy też stworzyłem sobie słońce, zmieniałem porę roku. Wyglądał to tak że pstrykłem palcami - zima, wiatr i śnieg. Drugie pstryknięcie - gorąco i wszędzie piach jak na pustyni.
Odczuwanie Fizyczne
Odczuwam wszystko: ból, zimno, ciepło, dotyk, orgazm, miłość, smak, dźwięk, kolor od tak, nie 'tworząc' tego, TO po prostu jest. :P

Dodałbym jeszcze jeden punkt, a mianowicie...

Teleportacja
Macie? Umiecie? To bardzo proste. Wystarczy mocno skupić się na punkcie w oddali, później spuścić głowe, patrzeć w dół, ale ciągle myśleć o tamtym punkcie. Podnieść głowe i jesteśmy :)
Mam często problem z przechodzeniem przez ściany, to często właśnie wyobrażam sobie co jest po drugiej stronie i jestem. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park