CYTAT(sceptyk_adi @ 27.10.2011 - 12:56)

Wt@m.
Nie wyobraź sobie że nie jestem oczytany z ksiąg Rozmowy z Bogiem Donalda Neala Walscha nawet pismo święte mam o tyle o ile,ale mam oczy i widzę co się dzieje,tak mi imponują te księgi twoje,jak tobie mój Bóg. Napisałbym odnośnik posta ale koleżanka mnie prosiła abym olał jej osobę,komentarze i profil,a ja jestem grzeczny facecik i się dostosuję.
A widzisz te Rozmowy z Bogiem może przekartkuję.. Tymczasem komentarz o tych muchach jakoś .. wiesz fajnie brzmi ale bądź co bądź wychodzi na jedno (nie róbmy,tego co oni robią,nie bądźmy głupi )
cwaniactwo takie trochę wiesz .. (wydaje mi się że pismo św nie uczy złych rzeczy,nikt tam nie nawołuje żeby kogoś zabijać czy do innych dewiacji)
Ale cóż temat rzeka.. Wszystko okaże się w jednej chwili,w której już za późno będzie na zmianę,a ty drogi kolego będziesz mógł tylko westchnąć,o kurde ale przecież ja wiedziałem (paradoks taki) Oczywiście jest wiele teorii .. ale wolę nie wnikać,niech każdy myśli sobie i wierzy w to co mu najwygodniej.Najlepiej w nic.
Pozdrawiam kolegę.
Tak mądry i wyuczony,niby to samo a jednak nie idzie w parzę:)Akceptacja i miłość tak niewiele i nic nie kosztuje,tak wiele daje.Można przeczytać wszystko,i nic nie zrozumieć,można nie czytać nic i być mądrym,więc po co spory kłótnie,każdy ma inne doświadczenia inaczej postrzega,czuje ale,cel ten sam ......:)Miłości nam trzeba i świadomości:)