oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

94 Stron V  « < 81 82 83 84 85 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Jestem Początkujący, Tutaj początkujący mogą zadawać swoje pytania
Urraca
post 18.02.2012 - 16:21
Post #1723


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Witam Wszystkich

jako poczatkujaca mam pewno pytanie - wczoraj wieczorem wprowadzilam sie w stan glebokiej relaksacji, wpatrujac sie w ciemnosc, po czym stosujac 3 sec 'przysypianie'. W pewnym momencie nie bylam w stanie sie poruszyc - nawet ustami. Przyznam szczerze, ze troche spanikowalam.

Mam swiadomosc, ze byl to prawdopodobnie paraliz senny, ale nie bylam pewna co powinnam robic dalej. Kontynuowac focus/przysypianie? Ja sie wybudzilam z relaksacji, co nie bylo trudne gdy juz przestalam panikowac i zaczelam sobie powtarzac, ze to paraliz senny.

Mam jednak caly czas wrazenie, ze bylam o krok od osiagniecia LD (czy tez innego ciekawego stanu) i wszystko 'spapralam'. Mieliscie podobne doswiadczenia?

PS: Przepraszam za brak polskiz znakow, ale pisze z uk

Go to the top of the page
 
+Quote Post
tom
post 18.02.2012 - 16:35
Post #1724


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator


Notatnik


"nie bylam w stanie sie poruszyc - nawet ustami. Przyznam szczerze, ze troche spanikowalam. " ... ah, czy to nie cudowne? jak matka natura o nas dba? spanikowałaś bo nie poruszałaś, czy nie poruszałaś bo spanikowałaś ^^ hm... zakneblowało Ci usta byś nei krzyczała xD fenomenalne! :)
Nic nie spaprałaś. Takich doświadczeń kazdy miewał setki i więcej, to wszytsko ma swój cel i nie da sie niczego spierdolić ;) bo nawet spierdolenie jest świetnym etapem nauki. Czy blisko czy daleko... oprócz Twojego humoru, coś to zmieni?
Blisko - jupiiii!
Daleko - oj.. qrde... yh
A moze by tak olać daleko i blisko i dalej sie bawić patrząc jakie to mózgowie kształty przekłada przed oczy? może własnie TERAZ śnisz? :) do przodu, do przodu... albo i nie ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Urraca
post 18.02.2012 - 17:01
Post #1725


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Spanikowalam, bo nie moglam ruszyc :P

To czy blisko czy daleko do celu, to akurat dla mnie najmniejszy problem ^^ z Twojej odpowiedzi wyciagam wniosek, ze powinnam kontynuowac focus/przysypianie. Zgadza sie? Wazne jest, zebym wiedziala, co zrobic gdy nastepnym razem osiagne ten sam stan :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tom
post 18.02.2012 - 20:26
Post #1726


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator


Notatnik


goł ływ de floł :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hrabia
post 29.02.2012 - 23:42
Post #1727


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja mam problem.

Otóż zacząłem robić kurs "Purple Cat'a" W którymś zadaniu jest oczywiście metoda 4+1, tylko że ja jestem osobą która nie może sobie na to pozwolić... Ponieważ mój sen jest tak lekki, że nie macie pojęcia, lekki ruch i się budzę. Ale też mam lekkie problemy z zasypianiem i ogólnie ze snem. Jeśli śpie 8 godzin co miało miejsce tak dawno że nie pamiętam kiedy, to był wielki sukces...którego nie pamiętam, często po przebudzeniu mam tak że lubię sobie leżeć nawet z 2 godziny i dla mego organizmu to jest jak sen. Po prostu ten czas rano kiedy sobie leżę i myślę zastępuje mi sen. W tej sytuacji nie mogę sobie pozwolić na tą metodę ja po prostu czuję się że mam w życiu za mało energii witalnej i mam jeszcze dokładać przebudzanie w środku nocy? Nie ma mowy. macie może jakieś inne skuteczne metody wychodzenia?


Pozdrawiam, Paweł
Go to the top of the page
 
+Quote Post
makyo
post 01.03.2012 - 11:29
Post #1728


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Leż i się nie ruszaj! jak leżysz 2 godziny z rana to to jest idealny czas:) nie ruszaj nawet oczami! Twoje ciało zaśnie, Ty nie i właśnie wtedy dochodzi do oobe. Jeśli masz problemy z zaśnięciem, to przed spaniem walnij się na glebę (karimatę) i też się nie ruszaj!!! to jest tak zajebiście niewygodne, że jak po 15 min wrócisz do łóźka, to twoje ciało podziękuję ci za takie luksusy:) Po wejściu do wyra leż i się nie ruszaj!!! żadną nogą żadną ręką!!! nie zmieniaj pozycji. W pewnym momencie ciało będzie pytało czy już śpisz:) wyśle sygnał do zmiany pozycji. Jak ją zmienisz to znaczy że nie śpisz i ciało nie zaśnie. Tak można się kręcić całą noc w wyrku. Leż i się nie ruszaj!!! przyjdzie paraliż senny, przyjdzie sen, albo oobe. Obe raczej rano niż wieczorem, ale kto wie...
Więcej na lucidology.com polecam!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vamdou
post 01.03.2012 - 13:14
Post #1729


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


makyo, ile czasu (tak od do) zajmuje Ci osiągnięcie paraliżu w ten sposób? Ja potrafię przeleżeć tak z godzinę, półtora, w tym kilkanaście minut z ogromną potrzebą poruszenia się. Gdy pojawia się sygnał, rośnie on do pewnego stopnia i utrzymuje na mniej więcej stałym poziomie. Spoko tak walczyć z własnym ciałem, ale po dłuższym czasie skutkuje to mimowolnym napięciem ciała i ciężko się zrelaksować. Później, jako, że nic się nie dzieje, odpuszczam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
makyo
post 01.03.2012 - 23:26
Post #1730


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Nie leż bezczynnie. Naucz sie relaksować. Najwięcej napięć jest w szczęce, potem w karku , oczach i potem w reszcie ciała. Przed położeniem się, porozciągaj te partie mięśni.
Jak juz jesteś w łużku i chcesz zasnąć, to leżysz w bezruchu aż przyjdzie sygnał do odwrócenia. Przetrzymujesz go chwilę i odwracasz się do pozycji w której zasypiasz. Po przyjęciu pozycji, nie ruszaj się (nogami, rękami, oczami). Powinieneś bardzo szybko zasnąć.


Jesli chcesz ćwiczyć, to leż i się aktywnie relaksuj. Wtedy ciało się rozluźni. Im bardziej jest rozluźnione tym głębiej wchodzisz w trans. Paraliż senny to też stan w którym ciało jest zrelaksowane. Paraliż najczęściej zaczyna się od stóp i idzie w górę. Czasem paraliż jest lekki, czasem mocny. jak jest lekki to może być tak, że głowa nie jest w paraliżu. Ja do takiego stanu dochodzę wieczorem w kilka minut.
Ciało rozluźnione ale głowa i oczy nie są w paraliżu.

Są techniki, które pozwalają pogłebić trans czy tam paraliż (jak kto woli).
jedni wolą techniki z wizualizacja inni bez. Technika wsiakania w wyro, technika zwiększania grawitacji, technika liny. Można sie posiłkować oddechem. wstrzymujac go na 3 sek po wydechu. Opcji jest w chuchu. Ja polecam na początek nauczyć się techniki zasypiania. Z lucidology.com na yt jest kilka filmików. jeden z nich omawia paraliż senny i co robić w przypadku bezsenności. to juz po krótce opisałem.

Rozciąganie, leżenie na podłodze, potem w łóżku leżysz na plecach, ręce nad glową
liczysz uderzenia serca. jak doliczysz do 150 to puszczasz ręce. teraz leżą wzdłuż ciała i zaczynasz relaksować partie mięśni. każda partia 10 uderzeń serca. szczęka 10 (czyli masz już 160), oczy 170, czacha, szyja, ramiona, łapy, dlonie, klata, plecy, itd. w sumie powinno wyjść z 250 uderzeń. W tym czasie powinno zaczącć cię paralizować (tzn ręce, nogi ciepłe i ciężkie:), a nie, że nie możesz sie ruszać ). relaks. Potem przychodzi czas na zmianę pozycji. Pozwalasz ciału zmienic pozycje i zasypiasz.

Jak paraliż postępuje, albo nie chcesz spać, to pogłebiaj relaks/trans/paraliż i czekaj co sie będzie działo. Ja zachęcam do snu wieczorem, a do ćwiczeń w nocy, albo rano. Rano ma sie najwięcej pamiętanych snów i ob.

ja się dzisiaj obudziłem o 4 w nocy. wstałem wyłaczyłem budzik (zostawiam go daleko od łóżka, bo jak lezy bliżej to nawet nie pamiętam że go wyłączyłem). wróciłem do wyra po nimucie:P można powiedziec że zrobiłem 4+1(m):P

połażyłem się na plerach i pozwoliłem ciału zasnąć. Ja nie lubię sasypiać w tej pozycji. całe życie zasypiam na boku. Chyba że jestem zmęczony, to wtedy spię nawet na stojąco.
Ciało me zasnęło w sekundę. Umysł w "3" sekundy. ta różnica wystarczyła, żeby zauwazyć, że ciało śpi i zaczynam pływać astralnym ciałem. Potem wpłynałem w sen:) sen był o tym, że ćwiczę oobe:D

Mam nadzieję, że nie namieszałem za dużo


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Malowany
post 02.05.2012 - 20:17
Post #1731


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam! mógł by mi ktoś poradzić jakąś technike na wyjście z ciała prócz 4+1 ? niestety za mało śpię by nastawiać sobie budzik przed praca :) interesował by mnie jakiś sposób który mógł bym stosować kiedy kładę się spać ? Z góry dziękuje za pomoc :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Olaa405
post 10.05.2012 - 22:14
Post #1732


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Nie wiedziałam w którym dokładnie topicu miałabym podzielić się tym co przeżywam, bo wydaje mi sie ze jest to po części paraliż senny z oobe, ale nie jestem co do ostatniego dokładnie pewna. W każdym razie, chciałabym poprosić was o jakieś rady, albo pomoc w sprecyzowaniu co to dokładnie jest.
Codziennie jak wracam ze szkoły kładę się na jakieś 30min-1h, i najczęściej właśnie wtedy przytrafia mi się paraliż senny. Z początku słyszę te specyficzne dźwięki( ludzie którzy to doświadczyli wiedzą o czym mowa), dopiero po jakimś 3 razie dowiedziałam się z czytając rózne fora co to jest i jak tego uniknąć, ale postanowiłam przestać się bać tego paraliżu i spróbować oobe( bo czytalam ze z paralizu latwo wyjsc dusza z ciala). W każdym razie zawsze jak wchodze w ten "paraliz senny" slysze charakterystyczne tupanie chociaz wiem ze nikogo wtedy w domu nie ma( najczesciej slysze otwieranie drzwi i glos mamy, ktora mowi ze wlasnie wrocila z pracy i przychodzi do mojego pokoju). Na poczatku sie tego balam, ale potem ta "zmora" szybko znika i w sumie nic strasznego mi nie robi.( Po jakimś 10 razie ta zmora juz szybko znika i wchodzimy na dalszy etap- z tego co zauwazylam). W kazdym razie jestem swiadoma tego, ze chce wywolac to oobe i nie wiem czy to mi sie udaje czy nie. Czuje jakbym wychodzila dusza z ciala, ale nie wiem na ile to mi sie zdaje a na ile to jest prawda. Wiem , ze wtedy nie moge ruszyc się , otworzyc oczu, ale ta "dusza" czy czyms tez do konca ruszac nie moge, wywracam sie na lozku np. dzis szarpalo mnie "cos" po calym lozku i probowalam sie wybudzic ale nie dalo rady. Po czym obudzilam sie mysalalm ze moze lunatykowalam ( ze moze na prawde podnosze sie podczas snu), ale koldra byla tak samo nakryta na mnie jak przedtem jak sie polozylam spac. Jesli to oobe to co zrobic, abym normalnie mogla wstac i chodzic z poczatku nawet po swoim mieszkaniu? Dodam jeszcze ze po kazdej takiej "akcji" budze sie strasznie zmeczona , jakbym w ogole nie spała. Przepraszam za blędy jezykowe i prosze o szybka odpowiedz;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 10.05.2012 - 22:31
Post #1733


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Spróbuj może poczekać w tym paraliżu - nie wyrywać się - leż i relaksuj się - aż samo Ci się wszystko nie odklei. Przeczekaj go po prostu ale bez emocji za dużych.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
set.h
post 11.05.2012 - 11:43
Post #1734


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(Olaa405 @ 10.05.2012 - 22:14) *
Czuje jakbym wychodzila dusza z ciala, ale nie wiem na ile to mi sie zdaje a na ile to jest prawda. Wiem , ze wtedy nie moge ruszyc się , otworzyc oczu, ale ta "dusza" czy czyms tez do konca ruszac nie moge, wywracam sie na lozku np. dzis szarpalo mnie "cos" po calym lozku i probowalam sie wybudzic ale nie dalo rady.

Ola problemy wynikają z faktu ze jeszcze nie potrafisz poruszać tym "ciałem". Stan w którym przebywasz nazywany jest OP (Obszar Przycielesny) który charakteryzuje się tym że powstają w nim często nieprzyjemne historie typu zmora, często czyjś atak, gryzienie, ciągniecie za kończyny lub uczucie wchodzenia kogoś pod kołdrę , obłapywanie za części intymne itp.
Tamto ciało nie jest fizyczne i nie można poruszać nim za pomocą impulsów nerwowych. To bardziej akt woli. Na początek postaraj się w momencie gdy poczujesz że jesteś w poza wyobrazić sobie że idziesz np obok łózka i oddalasz się w jakimś kierunku. Możesz poćwiczyć w realu żeby potem było ci łatwiej. Po kilku próbach okaże się że twoje senne ciało wykreuje się i znajdziesz się obok łózka. Potem jest łatwiej. Będąc dalej od ciała powinnaś szybko załapać poruszanie się i z czasem nie będziesz widzieć szczególnej różnicy w poruszaniu się w realu i w poza :).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ozie
post 13.05.2012 - 12:54
Post #1735


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Witam. Jestem początkujący w oobe i jestem ciekawy, czy jeśli w to wierze szybciej wejdę w ten stan??? Czytałem posty na forum i ludzie mówią ,że to daje dużo. I chciałbym wiedzieć czy to prawda, że niektórzy próbują wejść w oobe przez kilka lat i im się to nie udaje???
Go to the top of the page
 
+Quote Post
heksakosjoihekse...
post 13.05.2012 - 13:32
Post #1736


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Ozie @ 13.05.2012 - 13:54) *
Witam. Jestem początkujący w oobe i jestem ciekawy, czy jeśli w to wierze szybciej wejdę w ten stan??? Czytałem posty na forum i ludzie mówią ,że to daje dużo. I chciałbym wiedzieć czy to prawda, że niektórzy próbują wejść w oobe przez kilka lat i im się to nie udaje???

niby prawda,ale nie warzne jak mocno ktoś wierzy ,warzne czy się stara i nie leni
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ozie
post 13.05.2012 - 16:19
Post #1737


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(heksakosjoiheksekontaheksa @ 13.05.2012 - 14:32) *
niby prawda,ale nie warzne jak mocno ktoś wierzy ,warzne czy się stara i nie leni

Aha czyli jeśli będę dużo ćwiczyć to uda mi się osiągnąć stan oobe.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ozie
post 13.05.2012 - 19:03
Post #1738


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Słyszałem coś o jakimś ospóło co to takiego????? słyszałem, że to jest jakaś granica którą trudno przejść. A jak już jest to jak przez to przejść??????
Go to the top of the page
 
+Quote Post
heksakosjoihekse...
post 13.05.2012 - 19:33
Post #1739


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Ozie @ 13.05.2012 - 20:03) *
Słyszałem coś o jakimś ospóło co to takiego????? słyszałem, że to jest jakaś granica którą trudno przejść. A jak już jest to jak przez to przejść??????

to twur darka sugiera a dokładniej ospuo[obszar stworzony przez umysł obserwatora] czyli jak już wyjdziesz to się tam znajdujesz i to można nazwać oobe [wyjściem]
osobiście nie widze rużnicy miedzy oobe/LD a innymi nazwami:P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ozie
post 13.05.2012 - 20:06
Post #1740


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




A jak szybko doszedłeś do oobe czy dużo wysiłku w to włożyłeś?????
Go to the top of the page
 
+Quote Post
heksakosjoihekse...
post 13.05.2012 - 20:17
Post #1741


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Ozie @ 13.05.2012 - 21:06) *
A jak szybko doszedłeś do oobe czy dużo wysiłku w to włożyłeś?????

heh nie nazywam oobe obe bo nigdy nie wyszłem sam tylko mie mistrzu wyciągł :( dlatego nigdy nie mogę się poszczycić oobe:( pierwsze "oobe" miałem jakieś 8 lat temu [na profilu mam napisane dokładniej] (wyprzedzam pytanie nie wiem kim jest mistrzu ):
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Malowany
post 14.05.2012 - 17:48
Post #1742


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wychodząć po za temat ... :)

Czy podczas OBBE można zauważyć elektryczność ? czyli świecące żarówki,diody,lampy cokolwiek związane że sztucznym oświetleniem ??? Te pytanie mnie strasznie zastanawia :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ozie
post 14.05.2012 - 19:56
Post #1743


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Malowany @ 14.05.2012 - 18:48) *
Wychodząć po za temat ... :)

Czy podczas OBBE można zauważyć elektryczność ? czyli świecące żarówki,diody,lampy cokolwiek związane że sztucznym oświetleniem ??? Te pytanie mnie strasznie zastanawia :P

Wiesz co oobe jest to prawie idealna kopia świata prawdziwego więc sądzę, że mogą tam takie rzeczy występować. Nie powiem ci tego w 100% pewny odpowiedzi, ponieważ dopiero zaczynam ćwiczyć oobe i jeszcze nie próbowałem wejść. Lecz kiedy słuchałem osób które weszły w oobe i mówią one, że jest to kopia świata prawdziwego dlatego też sądzę, że takie rzeczy tam występują.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

94 Stron V  « < 81 82 83 84 85 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park