|
|
![]() ![]() |
| sarajulka |
14.03.2012 - 18:25
Post
#1
|
|
Guests |
czy potrafi ktos tu wyciagnac inna osobe z ciala? albo znacie kogos kto potrafi to?
|
|
|
|
14.03.2012 - 18:26
Post
#2
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie ma takiej opcji. Nie oszukujmy się.
|
|
|
|
14.03.2012 - 18:53
Post
#3
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wydaje mi się, że czytałem coś o pomocy w wyciąganiu z ciała. Jednak my możemy pokazać tylko drzwi którymi wyciągana osoba ma wyjść
|
|
|
|
| sarajulka |
14.03.2012 - 21:18
Post
#4
|
|
Guests |
drzwi?tz?
|
|
|
|
14.03.2012 - 21:43
Post
#5
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
podejrzewam, że chodziło o metaforę: "ja mogę jedynie pokazać Ci drzwi, ale Ty sam musisz przez nie przejść", drzwi tu oznaczają sposób/kierunek...
po tym, co różne rzeczy czytałem, wynikałoby że wyciąganie z ciała jest jak najbardziej możliwe, Darka Sugiera wyciągali jego 'niefizyczni przyjaciele' np. :) a czy ktoś z forumowiczów coś takiego praktykował, nie wiem.. i dziwi mnie to, że żaden ze "starych wyjadaczy" na forum w tym temacie nie dał odpowiedzi o.O |
|
|
|
14.03.2012 - 21:47
Post
#6
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mnie wyciągnął ktoś pod postacią mojej matki. Ręką chwyciła mnie za klatę i tak wyrzuciła, że za ścianą mieszkania wylądowałem na klatce schodowej. Pisałem już o tym. Zatem można.
|
|
|
|
14.03.2012 - 23:24
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
14.03.2012 - 23:40
Post
#8
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie odczułem tego jako mało komfortowe bo to było jak teleportacja - szybkie "cięcie". Teraz jak sobie o tym przypominam to wywaliło, wyrwało mnie z ciała w sumie w chwili dotyku tej ręki. Może tak to się odbywa u tych co potrafią tak wyciągać. Wystarczy, że dotkną a nas wyrzuca.
Trudno to opisać bo widzę jak ta ręka zbliża się do mojej klaty, wyszarpuje, ale samo wyrzucenie trwało ułamek sekundy - jak za dotknięciem magicznej ręki. Dodam, że przed zaśnięciem poprosiłem opiekuna (tak pół żartem, pól serio), aby tej nocy mnie wyciągnął i stało się. |
|
|
|
14.03.2012 - 23:50
Post
#9
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
podejrzewam, że chodziło o metaforę: "ja mogę jedynie pokazać Ci drzwi, ale Ty sam musisz przez nie przejść", drzwi tu oznaczają sposób/kierunek... po tym, co różne rzeczy czytałem, wynikałoby że wyciąganie z ciała jest jak najbardziej możliwe, Darka Sugiera wyciągali jego 'niefizyczni przyjaciele' np. :) a czy ktoś z forumowiczów coś takiego praktykował, nie wiem.. i dziwi mnie to, że żaden ze "starych wyjadaczy" na forum w tym temacie nie dał odpowiedzi o.O Ja 3 razy zostałam wyciągnięta przez NP- pisałam o tym na forum. To były moje trzy pierwsze doświadczenia oobe. |
|
|
|
| sarajulka |
15.03.2012 - 13:25
Post
#10
|
|
Guests |
ja prosilam i kiedys przyszla osoba iujla mnie za reke ale emocje i nic z tego nie wyszloale to byl dotyk jakby z milsosci, podejrzewam ze moze bliska zmarla osoba... potem juz przyszly 3 rozbawione osoby-istoty czy opiekunowie nei wiem i powiedzieli mi ze sama mussze do tego dojsc i nei wiem co mam robic, chcalabym zeby ktos mi pomogl wyjsc...
|
|
|
|
15.03.2012 - 15:09
Post
#11
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
może chodzi o to, abyś obserwowała swoje myśli i odczucia w każdym momencie swojego życia, to Ci przyniesie większe zrozumienie, a także lepsze dostrojenie do wyższych energii... może musisz nadrobić jakieś zaległości, Opiekun za Ciebie nie przeskoczy tych lekcji... to tak na początek :)
|
|
|
|
15.03.2012 - 15:16
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jak to sami powiedzieli sama musisz do tego dojść :p a zapewne coś zapoczątkować =)
|
|
|
|
| sarajulka |
15.03.2012 - 21:43
Post
#13
|
|
Guests |
ja to zrozumialam jako ze musze cwiczyc wiec pewne medytowac i rozwijac sie duchowo i ze kiedys przyjdzie ... nom nic pruboje, medytuje alenarazienei wychodzi zobaczymy co dalej
|
|
|
|
17.03.2012 - 20:24
Post
#14
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ej Zielarzu Gajowy. Wyciągniecie z ciała rozumiem przez umówienie się w tej samej godzinie 2 osób... wiadomo o co chodzi. co drugie wyjście wydaje się być takie ze ktoś Cie wyciąga .. ale to Ty sam się wyciągasz ze swojego umysłu a nie ktoś kto się z Tobą ustawił na określoną godzinę.
|
|
|
|
18.03.2012 - 12:31
Post
#15
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
niet
|
|
|
|
18.03.2012 - 15:01
Post
#16
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dzisiaj w nocy obudziłam się koło 3 z dłonią całą w paraliżu. "Jaa! Ktoś mnie ciągnie za rękę! Zaraz mnie wywali z ciała!' (pomyślałam)
Ale okazało się, że ręka mi zdrętwiała, bo leżałam na niej. ("znowu w życiu mi nie wyszło..") Także mnie nikt jeszcze nigdy nie wyciągnął, ale sądzę, że to możliwe. Wg Darka wystarczy o to poprosić i czekać. Tylko że np. ja ciągle boję się prosić, bo boję się takiego spotkania. Staram się to jakoś pokonać, mam nadzieję, że się uda i będę mogła napisać kiedyś w tym temacie : tak tak, to możliwe, mnie wyciągnęła bardzo przyjazna i kochająca istota. Pozdrawiam i powodzenia :) |
|
|
|
18.03.2012 - 17:57
Post
#17
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dzisiaj w nocy obudziłam się koło 3 z dłonią całą w paraliżu. "Jaa! Ktoś mnie ciągnie za rękę! Zaraz mnie wywali z ciała!' (pomyślałam) Ale okazało się, że ręka mi zdrętwiała, bo leżałam na niej. ("znowu w życiu mi nie wyszło..") Także mnie nikt jeszcze nigdy nie wyciągnął, ale sądzę, że to możliwe. Wg Darka wystarczy o to poprosić i czekać. Tylko że np. ja ciągle boję się prosić, bo boję się takiego spotkania. Staram się to jakoś pokonać, mam nadzieję, że się uda i będę mogła napisać kiedyś w tym temacie : tak tak, to możliwe, mnie wyciągnęła bardzo przyjazna i kochająca istota. Pozdrawiam i powodzenia :) Za pierwszym razem, gdy zostałam wyciągnięta ogarnęła mnie panika i od razu wróciłam do ciała. Za drugim razem było już lepiej, chociaż nie powiem, trochę się bałam- jednak oobe trwało nieco dłużej. Trzeci raz zostałam wyciągnięta siłą- pamiętam, że nie chciałam wyjść stawiałam opór, ale nie z powodu tego, że się bałam, lecz dlatego, że chciałam dalej spać. Tak mocno szarpał( on lub ona nie wiem) mnie za rękę, że czułam fizyczny ból (nawet po przebudzeniu)-wystrzeliłam z ciała z impetem. Byłam strasznie zła na tę istotę, że wyciągnęła mnie wbrew mojej woli. Tak naprawdę nie wiem, jakie intencje miała - nie czułam od niej żadnych emocji, ani pozytywnych ani negatywnych- tak jakby jej jedynym zadaniem było wydostanie mnie z ciała. Nie komunikowałam się z nią – poza tym ostatnim razem gdzie „powiedziałam” jej, żeby dała mi spokój, bo nie mam ochoty na oobe. Niestety od tego czasu nikt mnie nie wyciąga i sama muszę sobie jakoś radzić, a nie jest łatwo. Kalyna – proś o pomoc NP. każdego wieczoru przed zaśnięciem, a zobaczysz, że ktoś Cię w końcu wyciągnie. Na pewno będziesz się bała, ale to normalne na początku. Lęk przed nieznanym doświadczeniem jest jak najbardziej naturalny, chyba że dodatkowo będzie mu towarzyszyć poczucie, że na pewno stanie się coś złego – wtedy lepiej sobie odpuścić. Powodzenia :) |
|
|
|
18.03.2012 - 18:06
Post
#18
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Kalyna – proś o pomoc SAMEGOSIEBIE. każdego wieczoru przed zaśnięciem, a zobaczysz, że SAMASIE w końcu wyciągniesz. Na pewno będziesz się bała, ale to normalne na początku. Lęk przed nieznanym doświadczeniem jest jak najbardziej naturalny, chyba że dodatkowo będzie CI towarzyszyć poczucie, że na pewno stanie się coś złego – wtedy lepiej sobie odpuścić.
Powodzenia. Pamiętaj ze to co dzieje się w Twoim mózgu to tylko Twoje przeżycia i nikt nie ma do nich wglądu. |
|
|
|
18.03.2012 - 19:53
Post
#19
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jeśli jest mózg to i jest możliwość wglądu do niego. Dlaczego niby takiego wglądu by miało nie być? Wytłumacz.
|
|
|
|
19.03.2012 - 11:06
Post
#20
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie zgadzam się z Panem Buchem OBE i sny dzieją się zarówno w astralu jak i w mózgu ponieważ dane z astrala są przez mózg interpretowane ale sam z siebie mózg tego nie tworzy jest projektorem doświadczeń jak rzutnik w kinie. Rzutnik w kinie wyświetla film ale to nie on go kręcił.
Wiara że sny i OBE dzieją się tylko w mózgu spłyca to doświadczenie ponieważ, zamykasz się na doświadczanie innych przestrzeni i istot które nie są wytworem Twojego umysłu. innymi słowy według wiary waszej niech się wam stanie jak to mówił Jezus. Pozatym ludzie mają tendencję do tego że skoro to jest w moim mózgu więc to nie jest prawidzwe doświadczenie, czyli to tylko halucynacja która nic do mojego życia nie wniesie. |
|
|
|
19.03.2012 - 21:10
Post
#21
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Oczywiście jasne jest to ze jeśli się nie wierzy ze oobe jest prawdziwe to ono zanika albo jest nie takie jak powinno .. ale mózg to tylko zamknięta w puszce galaretka. A nad tym ze to halucynacja to też bym się bardzo zastanowił bo to całkiem możliwe.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |