|
|
![]() ![]() |
20.09.2012 - 22:27
Post
#1
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Cześć wszystkim!
Jestem początkującym jeżeli chodzi o LD i OOBE właściwie to w OOBE dopiero raczkuje, jednak nie o tym chciałem napisać w tym temacie, więc nie wiem też po co to piszę ale ok, przejdśmy do rzeczy. W wieku młodzieńczym tj. 9-12 lat (10 lat temu) miałem dziwne stany (nie, nie te lękowe) nie wiem z czego się one wywodziły i nie wiem czy są związane z moim organizem, czy jednak z tą sferą duchową, niemateralną. Otóż jak w temacie, odczuwałem przyśpieszenie wszystkich czynności które wykonywali inni widziani mi w danym momencie ludzie ale także i ja sam. Aby przybliżyć wam ten stan, zoobrazuję go bo, akurat w pewnym teledysku taki efekt został zastosowany. 0:15 Mattafix - Big City Life Pamiętam tylko, że to przychodziło do mnie znienacka, ażeby ustało próbowałem się w coś wpatrywać, ale i to nie skutkowało jednak mimo wszystko tak jak samo to przyśpieszenie nawiedzało mnie w ten sam sposób odchodziło. Nie poruszałem tego tematu wcześniej z żadnym lekarzem, rodzicami czy kolegami, bo wydawało mi się, że w takim wypadku potraktują mnie po prostu jak czubka. A teraz po kilku latach przypomniałem sobie o tym co działo się w tamtym okresie mojego życia mniej więcej dzięki LD i innych paranormalnych zdarzeniach więc postanowiłem się z tym z wami podzielić. Uczucie to było dość ciekawe, coś w rodzaju filmu puszczonego 2x szybciej niż normalnie. Zniekształcone głosy, szybkie ruchy itd. Czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem? |
|
|
|
21.09.2012 - 10:03
Post
#2
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
dziwny przypadek,być może twój układ nerwowy zaczął szybciej pracować ?
|
|
|
|
21.09.2012 - 16:40
Post
#3
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Powodem moglo byc zaburzenie sygnalow percepcji. Mozg jest nauczony odbierac i przetwarzac sygnaly o okreslonej czestotliwosci czy jakos tak. W przypadku zaburzenia docierajacych impulsow oddaje zaburzony obraz i stad ten efekt. To tak jakby do mozgu docieral np co drugi sygnal z oczu.
A moze po prostu pojechales do jakiegos duzego miasta. Tam wszyscy gdzies za...laja. Ostatnio ogladalem program gdzie pokazywali nastepujace doswiadczenie. Gosc klikal przycisk po zapaleniu sie lampki. Nacisniecie przycisku powodowalo zgaszenie lampki. Po pewnym czesie zostal stopniowo wydluzony czas od wcisniecia przycisku do zgaszenia lampki. Mozg odebral to jako swoj blad i go skorygowal. Po naglym przywroceniu (skroceniu) czasu miedzy wcisnieciem przycisku a zgaszeniem lampki wciskajacy mial wrazenie ze zgaszenie nastepuje jeszcze zanim on wcisnal przycisk. Az sie boje jak sobie pomysle jak moja wlasna bania potrafi zrobic mnie w jajo. |
|
|
|
| Coro |
27.09.2012 - 14:23
Post
#4
|
|
Guests |
Hehe... po tylu latach okazuje się że nie tylko ja tak miałem.
To ci sprawa... :) Miałem dokładnie tak samo i to w tym samym wieku w którym Ty opisujesz. Pozdro! ____________________ dr.DeV - wysłałem Ci PW w tej sprawie, jeśli chesz o tym pogadać pisz... ;) |
|
|
|
27.09.2012 - 14:35
Post
#5
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Heh ja mam cos podobnego. mam 18 lat i nie do końca widzę czy słyszę wszystko w przyśpieszonym tempie , ale mam takie wrażenie. Jakby mój mózg przyśpieszał i myślał 100x szybciej. Taki speed przetwarzania danych np ktoś coś mówi a ja go słucham ale w głowie te jego słowa są przetwarzane , rozważane na setki sposobów i przez to odnosiłem wrażenie przyśpieszenia. Zdarza się to jeszcze czasami spontanicznie. :) Nie da się tego opisać :)
|
|
|
|
28.09.2012 - 15:16
Post
#6
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ja czasem mam zwolnienie czasu.Przepalone neurony :D. W każdym razie u mnie czas już zwalnia ale był czas że zapierdalał bardzo szybko.
Teraz mi się zdaje że to powoli bedzię zwalniać bynajmniej w odczuwalnej formie. |
|
|
|
28.09.2012 - 17:58
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
kiedy tak przysypiam zazwyczaj kiedy jade z technikum do domu w autobusie nagle wszystko cichnie i przez 1 sekunde słysze głosy jakby jakieś syreny, gdy sie ockne(świadomie bądź i nie) dzwięk powraca, potem gdy znowu chce sobie przysnąć dźwięk zanika i znowu słyszę tą syrene. Aooeoao jakoś tak xD. I tak w kółko aż nie przysne
|
|
|
|
28.09.2012 - 18:36
Post
#8
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mam podobnie. a zwolnienie czasu tez sie zdarza. takie odczucie. :)
|
|
|
|
28.09.2012 - 19:51
Post
#9
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ja nawet nie zauważam tego,mam słaby układ nerwowy czy jakoś tak i wszystkie ruchy robie wolno :]
|
|
|
|
28.09.2012 - 20:13
Post
#10
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Czas nigdy nie zwalnia a jedynie odczucie czasu może zwolnić. Uwolnić się od czasu psychicznego to poczuć smak wolności psychicznej czyli być w wiecznym teraz.
|
|
|
|
28.09.2012 - 20:19
Post
#11
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tak to jest prawda.czas jest ciągle taki sam,tylko inaczej go spostrzegamy,dla innych godzina to jak pare minut a dla innych to jak cała wieczność..Ja ogólnie większość swojego życia i większość swojego czasu spędzam w psychice tzn ciągle gadam w myślach ze sobą i jedynie sobie ufam,z innymi ludzmi mało rozmawiam,ponieważ czuje zagrożenie ,mam wieczne podejrzenia wobec innych,ale za to ,chwila wystarczy i już wiem jaki jest człowiek,czasem nawet mam wrażenie że wiem o czym myśli ,heh,ale to już zmieniam temat
|
|
|
|
29.09.2012 - 06:47
Post
#12
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Staram się patrzeć na każdego człowieka w podobny sposób czyli przez pryzmat jego pierwotnej natury - nieskazitelnej jak noworodek. Jeżeli zaczął bym patrzeć na człowieka przez pryzmat jego osobowości to mam wojnę bo zaczął bym oceniać a to jedna z najgorszych pułapek umysłu czyli ocenianie innych.
Skryty gdybyś rzeczywiście ufał sobie to byś ufał światu zewnętrznemu. To by stało się automatycznie. Ukrywasz się przed sobą a fajnie by było jakbyś się otworzył bo kiedy zaufasz sobie to zaufasz wszystkiemu innemu a świat zewnętrzny przestaniesz postrzegać jak zagrożenie a wręcz przeciwnie jak szansę na wyjście z ukrycia, jak swoją lekcję życiową... |
|
|
|
29.09.2012 - 09:58
Post
#13
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
tak? Bardzo przekonujący post i wiesz? Spróbuje to zrobić,jakoś otworzyć sie na świat ,bo rzeczywiście to tak jakbym sie chował przed wszystkim i wszystkimi,dzięki bardzo za porade :))))
|
|
|
|
29.09.2012 - 18:46
Post
#14
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
zielarz byłeś kiedyś księdzem że tak mówisz?
@ dalem laika za to: "Jeżeli zaczął bym patrzeć na człowieka przez pryzmat jego osobowości to mam wojnę bo zaczął bym oceniać a to jedna z najgorszych pułapek umysłu czyli ocenianie innych. " |
|
|
|
29.09.2012 - 19:20
Post
#15
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Gdyby duchowni prawili tak jak ja to ludzie nie mieli by awersji do religii:)
|
|
|
|
29.09.2012 - 19:29
Post
#16
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
gdyby nie byłoby wojen niebyło by żołnieży i niemiałby kto o tym myśleć.
Tak według tego to rozumuję Odnosząc się do twojej wypowiedzi Ktoś w coś musi wierzyć i niestety nie ma kogoś takiego człowieka co by w nic nie wierzył. |
|
|
|
29.09.2012 - 20:11
Post
#17
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wbrew temu co napisałeś Zankel wydaje mi się, że wielu ludzi wierzy w NIC. Czy nic to pustka? Idąc za definicją ze słowniczka buddyjskiego:)
Pustka - prawdziwy stan istnienia wszystkich rzeczy i zjawisk lub ostateczna natura rzeczywistości, która jest całkowicie pozbawiona wrodzonej egzystencji i własnej tożsamości w odniesieniu do wszystkich zjawisk. Termin ten nie oznacza negowania istnienia zjawisk i rzeczy. |
|
|
|
29.09.2012 - 20:22
Post
#18
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wbrew temu co napisałeś Zankel wydaje mi się, że wielu ludzi wierzy w NIC. Czy nic to pustka? Idąc za definicją ze słowniczka buddyjskiego:) Zbawienie mozesz kupić za 3 ziko w kolekturze lotto. Nie wierzysz? ARCHETYP ZBAWICIELA |
|
|
|
30.09.2012 - 13:32
Post
#19
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
miałeś chronokineze ?????
|
|
|
|
01.10.2012 - 14:48
Post
#20
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Macie taki idiotyzm w głowie że aż szkoda słów na to by opisać największe idioty natury. Na Ch** ku*** mówić ironiczne odpowiedzi i na ch*** mówić że moja prawda jest lepsza niż twoja. To takie ku*** żenujące aż nie chce mi stanąć
|
|
|
|
01.10.2012 - 17:14
Post
#21
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Na kuśke lubczyk a na uspokojenie waleriany łyknij łyk a na przesilenie jesienne medytacje słońca doradzam.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |