|
|
![]() ![]() |
10.04.2007 - 14:42
Post
#22
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Trzeba było linka do tego tematu wkleić. By sobie uroił "parę" kompleksów więcej.
"^^" |
|
|
|
10.04.2007 - 15:19
Post
#23
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ja nie jestem katolikiem (moze kiedys bylem :P) ..wierze w wyzsza energie ktora mnie stworzyla, wierze tez w to ze jestem jej czescia ale nie nadaje jej cech bo to po prostu wykracza poza moje pojecie. Otrzymalem od niej wolna wole i swiadomosc ktora sprawia ze jestem Bogiem sam dla siebie.. Kocham Cala Energie Wszechswiata! Kocham Siebie ^_^ i Was Wszystkich :lol: (przynajmniej sie staram :D) ..przeciez o to wlasnie chodzi nie?
/ ale mnie wzielo na czulosci haha.. chyba za duzo jaram :P / pozdrawiam wszystkich obemaniakow! ..pamietajcie ..SWIADOMOSC przede wszystkim! :D |
|
|
|
10.04.2007 - 17:14
Post
#24
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Otrzymalem od niej wolna wole i swiadomosc ktora sprawia ze jestem Bogiem sam dla siebie.. A czy nie pomyslałes kiedyś ze twoja wolna wola być może jest uwarukowana albo inaczej przytłaczana przez przeznaczenie? Być może twoje postępowania to tylko rola z góry zapisanych na kartach przyszłosci w przeszłości, zdarzeń które już z góry zostały ustalone ? to tylko taka mała dygresja ,pytania retoryczne nie musisz odpowiadać(: ja sam nie potrafię sobie na nie odpowiedzieć. Także pozdrawiam ,nie mam jeszcze takiej miłości do bliżniego jak ty ,być może dlatego że nie kocham samego siebie? Darek pisał "nie można kochać kogoś ,nie kochając siebie" |
|
|
|
10.04.2007 - 18:30
Post
#25
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
nie uwazam ze to przeznaczenie zreszta zalezy jak sie na to patrzy :P.. uwazam ze przylosc kreuje moj umysl za pomoca mysli i emocji czy robie to swiadomie czy nie.. (jezeli nie swiadomie to moze sie wydawac ze to co mnie spotyka jest uwarunkowane i bylo mi przeznaczone hehe.. temat bez konca bo sam nie jestem pewien jak naprawde jest :)) .. w tej chwili pozostaje mi polecic film The Secret ..bardzo ciekawie obrazuje moc stworzcza naszych mysli.. (prawo przyciagania) ..naprawde warto sciagnac i obejrzec a dla tych ktorzy rozumieja dobrze angielski zazucam link http://www.osiagacz.info/w-skrocie/filmy/f...the-secret.html ..mozna obejrzec bezposrednio na stronce :)
/ketrab zacznij kochac :D (naprawde warto :)) ..pozdrawiam |
|
|
|
10.04.2007 - 21:05
Post
#26
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Moze Darek Sugier cos opowie o BOGU. Zadajmy mu to pytanie. Ale czy powie? !
Zapytajcie co ma astral z duchem swietym wspolnego?. |
|
|
|
10.04.2007 - 21:30
Post
#27
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
focus: spoko film... jest do sciagniecia na torrentach, sa napisy do niego.
rowniez polecam, wyjasnia mase zjawisk dookola nas. |
|
|
|
10.04.2007 - 21:54
Post
#28
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Dopisze cos jeszcze po czasie. W czasie swiat wybralismy sie cala rodzina do kosciola. Kosciolek maly i przytulny w srodkowej Polsce.Stalism okropnie stloczeni.Od rana bolal mnie kregoslup.To co sie zaczelo w kosciele bylo iscie meka piekielna.Natlok ludzi pogarsza zawsze bule.I gdy tak wylem straszliwie zaczelo mnie wyciagac z ciala.Bedac jeszcze w ciele otworzylem oczy wewnetrzne.Zaczalem sie rozszerzac przygladajac sie otaczajacym mnie modlacym.Zawstydzilem sie troche bo wszystkim zle sie wiodlo. Metr ode mnie mlodzieniec zaslabl ,chwiejac sie na nogach.Przechwycilem jego maslane spojrzenie wzrokiem i pewien jestem ,ze mnie postrzegl.Jakas istota astralna powiedziala wyprowadzcie go.Zareagowal na to najblizszy czlowiek i zajal sie chlopcem.Nie smiem przypuszczac co ten mlodzieniec zobaczyl. Astr.przyjaciel powiedzial. On nie zapomni tego widoku do konca zycia.
Probowalem z przyjacielem emanowac uczucie milosci po kosciele ale nie mialem na tyle sily. Udalo mi sie jedynie wzniesc 3 metry nad glowami, falujace , piekne, blekitne niebo.Gdyby bylo to grzechem ,nie dostal bym o dziwo , pierwszy komuni w calym kosciele i nie zobaczyl pieknej istoty o ciemnej karnacji, wyrastajacej ponad tlumem.Chyba tez jej nie zapomne. A moze ona tez...... |
|
|
|
10.04.2007 - 23:01
Post
#29
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP |
Moze Darek Sugier cos opowie o BOGU. Zadajmy mu to pytanie. Ale czy powie? ! Zapytajcie co ma astral z duchem swietym wspolnego?. Z tego co sie orientuje, Darek Sugier w swojej ksiazce poruszal juz ten temat. Nie pamietam jakie zdanie mial na temat Boga, ale napewno mialo to malo wspolnego z religia chrzescijanska. |
|
|
|
22.07.2007 - 16:49
Post
#30
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Cześć wszystkim! Wiara to potężne narzędzie(i śliski temat) ale wróćmy do metaprzyczyny czym jest i jak jej używać ? Dlaczego ludzie posługują sie nią akurat w taki sposób wierząc akurat tak tzn. poszukując odpowiedniej personifikacji, cech, wizerunku w celu wyrażenia absolutu. Wystarczy popatrzeć na skutki żeby przekonać sie o jej mocy wiara jest w stanie stwarzać PRAWDĘ ale tylko w obrębie jednostki która ją generuje(i tu jest haczyk to dlatego wyznawcy religii walczą ze soba o ostateczną prawdę).
Czy można żyć nie wierząc w żadnego boga? Otóż uważam że jak najbardziej ! Powiem więcej co stoi na przeszkodzie żeby być samemu dla siebie bogiem?ale żeby nie było za łatwo wiara nie poparta CZYSTYM PRAGNIENIEM (pozbawionym ingerencji ego przykładem takowego może być miłość )rodzi swoje przeciwieństwo czyli skutek wręcz odwrotny do zamierzonego(to w przypadku kiedy bóg czy jakakolwiek forma wiary została sztucznie wpojona badź jest interesem,nie wynika bezpośrednio z ich JA jest sztucznie wykreowaną strukturą w celu utrzymywania więzi i komunikacji z masą).Myślę że tak właśnie rodzi sie u ludzi OOBE nagle trafiają na potężną ROTĘ wspaniałe pierwotne info które stworzyli ci którzy żyją jednocześnie w przeszłości i przyszłości po czym szuka ona pewnych wewnętrznych wzorców z którymi może kooperować i rozprzestrzenia sie przypominająć wirusa(symptomy są u wszystkich takie same hehe ). Wracając do istoty wiary pozbawiona uosobienia np w formie boga (żeby nie było tak słodko to ateizm też jest dla wyznających go bogiem tyle że wiara przyjmuje formę pojęcia) staje się czysta i nie szukając już dalej wraca do nas z potężnym energetycznym kopem wtedy nie ma już podziałów człowiek przestaje dryfować staje sie sobą w pełni or jak kto woli ma wrażenie że jest bogiem. Mam nadzieję że nikogo nie uraziłem jak tak mam dla Niego radę żeby nie traktował tego co tu napisałem jak prawde boto tylko mój punkt widzenia :-)Pozdrawiam wszystkich serdecznie! |
|
|
|
22.07.2007 - 17:30
Post
#31
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
w najtrudniejszych pytaniach przewaznie sa bardo latwe odpowiedzi , o ile dobrze pamietam to z slow pisanych mistrza pana Roberta Monroa wyniaka, ze bog to gosciu ktory zrobil interes na ziemi , stworzyl wszystko dla luszu czyli emocjii po co tu filozoficzne desputy, mamy wytwarzac emocje dla takich wielkich jak bog przecierz kiedys sami bedziemy bogiem przypomnijcie sobie "DALEKIE PODROZE" ROZDZIAL DWUNASTY "ZASLYSZANA HISTORIA "
jestesmy hodowlą i taka jest prawda zimny prysznic to niezla terapia |
|
|
|
22.07.2007 - 18:32
Post
#32
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ludziska na tym świecie i w teraźniejszym czasie z Bogiem jest jak z tym kawałem :
Awaria samolotu. Kowalski skacze i zaczał spadać i przypomniało mu się ze zapomniał spadochronu. Modli się do Boga i mówi: - Panie Boze, jak mnie uratujesz to nie będę pił, palił ani zony zdradzał! Spadł na snopkę słomy i powiada: - Jakie to człowiek w stresie głupoty wygaduje! |
|
|
|
| starr |
22.07.2007 - 19:22
Post
#33
|
|
Guests |
w najtrudniejszych pytaniach przewaznie sa bardo latwe odpowiedzi , o ile dobrze pamietam to z slow pisanych mistrza pana Roberta Monroa wyniaka, ze bog to gosciu ktory zrobil interes na ziemi , stworzyl wszystko dla luszu czyli emocjii po co tu filozoficzne desputy, mamy wytwarzac emocje dla takich wielkich jak bog przecierz kiedys sami bedziemy bogiem przypomnijcie sobie "DALEKIE PODROZE" ROZDZIAL DWUNASTY "ZASLYSZANA HISTORIA " jestesmy hodowlą i taka jest prawda zimny prysznic to niezla terapia Nie wierz we wszystko co czytasz. Poza tym jak się czujesz jako zwierzę hodowlane? |
|
|
|
| nerhaa |
23.07.2007 - 02:04
Post
#34
|
|
Guests |
Boga nie ma, Jezus był, ale dzisiaj by raczej miał odsiadkę w więzieniu, albo byłby przywódcą sekty, tak to faktycznie mogło być. A może wcale go nie było??
Jako zatwardziały ateista wierzę w siebie i tylko siebie. Jeszcze czasami mi się wydaje, że skoro na Ziemi tyle osób wierzy w różne bóstwa, to być może stworzyli oni sami sobą takie energie - nie inteligentne i samodzielne - ale zaprogramowane poprzez wyobrażone schematy - być może mamy cały panteon bóstw, które zachowują się właśnie tak jak są zaprogramowane? Kto to wie - ja wiem, że nic nie wiem i tyle :) |
|
|
|
23.07.2007 - 07:59
Post
#35
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja sie podpisuje pod słowami focusa :)
Myślę podobnie, a co do przeznaczenia.. hm.. wg. mnie nie tylko my sami wobec siebie możemy wpływać na wydarzenia w naszym życiu ze skutkiem w przyszłości. Co mam na myśli? Inne istosty, te może, które nie wcielone są tutaj, teraz z nami... i mają prawo, mówiąc, cały czas mówiąc... do nas, do podświadomości. Przez co nasza egzystencja wybiera tak, a nie inaczej(czasem wbrew naszym oczekiwaniom). Ale to nadal nasz wybór. Nie sądze by nasza wolna wola była uwarunkowana.. bo przecież Bóg nas zrobił na swój obraz... czyli mamy wybór. I z nim sie liczy każda istota wokół. // Niby pokręcone ale jakis sens sie doczyta. :) |
|
|
|
23.07.2007 - 08:02
Post
#36
|
|
|
instytutnoble.pl Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Nie wierz we wszystko co czytasz. Poza tym jak się czujesz jako zwierzę hodowlane? W to akurat wierzę i jest to PRAWDA jak jasny gwint. :D Boga nie ma, Jezus był, ale dzisiaj by raczej miał odsiadkę w więzieniu, albo byłby przywódcą sekty, tak to faktycznie mogło być. A może wcale go nie było?? He he qurde nerhaa dlaczego ty jeszcze nie wychodzisz z tego ciała. He he. Równy gość jesteś. :D |
|
|
|
23.07.2007 - 11:41
Post
#37
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
23.07.2007 - 11:46
Post
#38
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A ja nie b.ęde teoretyzował i powiem to co wszyscy wiemy. Że tak naprawdę to niewiem czym jest Bóg, jaki on jest. Czy to Jezus czy co innego. Poprostu nikt z was tego niewie. Co do Jezusa nerhaa, to nie mam pojęcia czy był czy go niebyło. Jednak mam do niego szacunek, ponieważ jeśli był, był madrym i uczciwym człowiekem. Na pewno lespzym ode mnie i od ciebie. Budda tak samo, do pięt mu niedorastam. Więc ta gadka o Jezusie jaką ty walnąłeś jest po porstu dziecinna, jeśli nie szczeniacka.
PS: Nie wzynaje żadnej religii, jednak każda ma w sobie pierwiatek madrości, który warto zaczerpnąć. |
|
|
|
23.07.2007 - 11:50
Post
#39
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
jak dlugo jeszcze bedziesz sie oklamywal? taka jest prawda a monroe mozna wierzyc na 100% Haha Kamil ,jeżli wierzysz w 100% w to co pisał Monroe to gratulacje , nikt ci tego nie zabroni , powiedz mi skąd masz taką pewność że ten człowiek sobie tego nie zmyślił , miał prawo , nikt nie był na tyle kompetentny aby kwestjonować jego zdanie . |
|
|
|
23.07.2007 - 15:49
Post
#40
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Panie Kamilu nikt nie zabrania Panu być w jakiejkolwiek hodowli chociaż wątpię żeby miało to jakiekolwiek działanie terapełtyczne:-) pozdrawiam
|
|
|
|
| starr |
23.07.2007 - 15:52
Post
#41
|
|
Guests |
Sądze Kamil,ze wierzysz ufnie w każde słowo Monroe'a ponieważ jest on dla Ciebie autorytetem.Zapewne też dlatego, że część doswiadczeń została potwierdzona przez innych podróżników nadając reszcie domniemaną wiarygodność.Bądź jednak ostrożny z takim rozumowaniem ponieważ ktoś kiedys może to wykorzystać
i zacząć wodzić cię za nos.Eh, buntownicy systemu... Uciekając od jednej formy popada sie w drugą. Trylogie Monroe'a przeczytałem całą bardzo szybko.Szanuję go, jest on dla mnie legendarnym pionierem.Mimo to nie uznaje jako pewnik oraz nie zaprzeczam jego słów.Po prostu w niektórych sprawach bardziej cenię poznanie niż wiarę. Wracając do autorytetów: pamiętam rozmowę z moim kolegą o klerze.Twierdził, że istnieje teraz jakaś nagonka na księży po to tylko by specjanie zdeptać ostatnie świetości.Dla niego religia i jej podmioty to temat o którym nie wypada mówić źle.Nie mogłem długo opanować śmiechu przypominając sobie pewnych 2 księży z mojego miasta.Pierwszy z nich(już dosyć sędziwy) znany był z tego,że lubił od czasu do czasu utopić trochę szmalu grając w karty.Oczywiście nie przeszkadzało mu to gromić z mównicy wszystkich grzeszników i bezbożników.Drugiego parę lat temu pozbawiono praw kapłańskich po tym jak przyłapano go gdy sie pieprzył z pewna mężatką.Serio! Przypadki skrajne ale autenyczne, ja nie powtarzam plotek.Gdy mówiłem to koledze ten nie chciał mnie słuchać, skrzywił się, machał z rękami jakby wszedł w opary jakiegoś gryzącego dymu. Szkoda, że nie można obudzić spiącego umysłu tak łatwo jak się budzi śpiącego człowieka np. jednym prostym klepnięciem po policzku. |
|
|
|
23.07.2007 - 22:47
Post
#42
|
|
|
instytutnoble.pl Grupa: OOBE VIP Notatnik |
No niemogę ludziska kwestionujecie Monroa?. Fajnie sobie powybierac co pasuje a co nie. OBE cacy krówki beee. W "ZASLYSZANEJ HISTORII" jest tyle emocji i przeżyć RM. Po co miałby to zmyślić. Jeżeli to jest nieprawdą to całą trylogią możemy sobie podetrzec du..
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |