oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

24 Stron V  « < 10 11 12 13 14 > »   
Closed TopicStart new topic
> Usg-STYGMATY, Na świadectwo prawdzie
leon
post 07.11.2012 - 08:55
Post #232


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No cóż ,jak się zostanie odpowiednio zmanipulowanym przez astral to i zwyrodnienia nna dłoniach można uznać za stygmaty,jedni wtedy uważają się za wybrańców boga,a inni lądują w tzw wariatkowie -nie obrażając nikogo-sam zaliczyłem-też uważałem się za wybrańca-chociaż w pewnym sensie to dalej się uważam-to co przeszedłem zmusiło mnie do poszukiwań prawdy o naszych genach i pozwoliło mi też poznać naturalne skuteczne metody leczenia i niwelowania niekorzystnych zjawisk związanych z tym co rzekomy bóg stwórca namieszał nam w genach,a jak namieszał to posłuchajcie tego: http://niezaleznatelewizja.pl/?s=jerzy+grzeszczuk
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sunstone
post 07.11.2012 - 09:05
Post #233


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


każdy ma wolną wolę, może nic na siłę Bóg nie zmienia, dlatego Darkowi tak długo to zajęło, w swoich doznaniach, chciał spotkać stwórcę no to spotkał.

Zielarzu ja nie jestem takim zatwardziałym katolikiem jak bym chciał, a nawet nabroiłem nieźle w swoim życiu.

to moje wierzenia..

a tak naprawdę nic nie wiemy, każdy może mieć rację.
jedno jest pewne człowiek który uwierzy żyje inaczej (jest jak żar) ci naprawdę mocno wierzący.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
maolo
post 07.11.2012 - 10:49
Post #234


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




@leon, czy uważasz, że stygmaty (nawet rzekome) są narzędziem/sposobem manipulacji, jeśli tak to czyjej? Jednostki która je ma (uważa że ma), czy może wszystkich świadków tego zjawiska? Kto/co za istoty miały by kierować tym procesem i za niego odpowiadać i czemu ta manipulacja miałaby służyć? Dezinformacji, a może podporządkowaniu myślowym wszystkich, którzy wierzą, że stygmaty są znakiem i świadectwem Boga? Jakiego Boga? Czy uważasz że każdy kto jest świadkiem stygmatów zajmuje skrajne stanowisko co do ich istnienia i pochodzenia? Bo jak można kimś manipulować gdy ten ktoś patrzy na to bez emocji nie opowiadając się ani za, ani przeciw tylko biernie obserwując sytuację? Właśnie sęk w tym, że nie wszystko jest jednoznaczne, zatem ferowanie wniosków tylko na tak i na nie, nie daje odpowiedzi co do faktu i przyczyny istnienia stygmatów. Pytań rodzi się wiele m.in. takie czy znane są w historii ludzkości przypadki stygmatów, które działały negatywnie na świadków ich występowania, czy kiedykolwiek świadek stygmatów nagle zachorował lub zmarł, lub czy go opętały "siły nieczyste" etc.?

Zatem jakiej energii w ludzkim rozumieniu manifestacją są stygmaty, pozytywnej czy negatywnej? Przecież i tak wszystko zależy od percepcji, wierzeń i przekonań świadka. Jeden powie, że pozytywnej inny negatywnej, jeszcze inny powie, że nie ma to żadnego znaczenia i w żaden sposób na niego zjawisko to nie wpływa. Myślę, że dużo zależy tu od samego stygmatyka i tego jaki rodzaj energii skupia na sobie i swoich stygmatach, ona na pewno w jakiś stopniu wpływa na świadków. Jeśli ich uwrażliwia, pozwala otworzyć się na energię: miłości, dobroci, współczucia, empatii to chyba dobrze. Gorzej jeśli przyciąga niskie energie, budzi niesmak, odrazę, przekonanie o oszustwie, kłamstwie, manipulacji, działaniu sił wrogich człowiekowi, próbie jego zniewolenia itd; wtedy ten sam stygmat może wywoływać i kumulować wokół siebie zupełnie inny rodzaj energii. Jest jeszcze jedna okoliczność, którą chyba też warto wziąć pod uwagę, mianowicie to, że stygmaty mogą być furtką energetyczną z innych wyższych planów, ale tu wracamy do początku łamigłówki i pytania, jakich planów, kto/co się w nich znajduje i w jakim celu te furtki pomaga otwierać stygmatykowi... Chyba, że sam stygmatyk działaniem podświadomym, działając na swe ciało powoduje procesy cielesne nazywane stygmatami. Zatem moim zdaniem za dużo jest niewiadomych żeby jednoznacznie opowiedzieć się za pozytywem lub negatywem zjawiska stygmatyzacji. Oczywiście nie biorę pod uwagę faktu że stygmaty odwołują się wprost do śmierci Chrystusa, zatem potężne działanie świadomości ze względu właśnie na to jest ogromne przy próbie racjonalizacji tego zjawiska.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
leon
post 07.11.2012 - 14:36
Post #235


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


@ maolo pozwól że Darek sam się będzie bronić,właśnie po to on wkleja to co wkleja aby każdy mógł się do tego odnieść-napewno myślisz że Darek oczekuje uwielbiania,i tu się mylisz bo chyba coś przeoczyłeś,on też oczekuje bardzo sceptycznych opinii.A sięgając dalej to w watykanie przed wywyższaniem tzw świętych wyznaczony jest adwokat diabła.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 07.11.2012 - 15:03
Post #236


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Francuzi chleja wino i pala i mniej choruja od powsciagliwych i rozsadnych Niemcow. Bo sie nie boja tak o swoje zdrowue jak sasiedzi. Kedys nief. ugryzlem kolezanke, bedac w ciele fizycznym, i zrobil sie jej czerwony placek, Brusowi na kursie sie kolezanka poskazyla a on ze sie nie da. No i dobrze, pomyslakem, nie bedzie na mnie. Ludzie moga sie dostrajac w ciiele fizycznym do pozostalych cial, gdy dotra do eteryka moga wtedy z latwoscia fizyczne deformowac. Fantomowa medycyna.
Buduja sobe mysloksztalt, ktory przedziera sie w etreyczne cialo deformujac je. Tak robila Sosna, Wyginala metalowe prety w szczece( bo brzydko wygladala w lusterku? zadziwajac dentyste.
Podpno Ociec Pio rozwalal krzesla( robota szatana) zamkniety w celi zanim siie dogadal ze swoim spacym cialem. Roznie jest u ludzi. Moga sami robic sobie stygmaty a tez moze im ktos w tym pomoc. Boskie stygmaty? A czemu nie!!!
Jezeli wszczepiono nam w ciala idee stygmatow i tym kto wszczepia jest ktos na skale kosmiczna, to raczej sie ne da samemu ich pozbyc.
Ale nie wiem na pewno, czy mozemy wtedy sami decydowac i czy konieczne jest nasze przyzwolenie.
Raczej ludzie akceptuja zmiany we wlasnych cialach, bedac z nich dumnym.
Najwieksze jaja sie dzieja gdy ludzie znikaja cialem fizycznym, pojawiajac sie gdzies indziej, jak w bajce:))
Darek na kij ci te stygmaty:(
Go to the top of the page
 
+Quote Post
maolo
post 07.11.2012 - 15:18
Post #237


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




@leon, zadałem Ci pewne pytania abstrahując od osoby Darka, a skupiając się tylko na zjawisku stygmatów. Nie odpowiedziałeś mi na te pytania, ale przecież nie masz takiego obowiązku. Nie nalegam. Jeśli chodzi o Darka i każdego innego, powinien robić to co czuje i uważa za słuszne. Chcesz go do czegoś przekonać lub od czegoś odwieść, próbuj. Ja zostanę przy stanowisku, że nic nie jest jednoznaczne i warto przyjrzeć się tematowi ze wszystkich możliwych stron.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Darek Sugier
post 07.11.2012 - 15:45
Post #238


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Stygmaty to również manifestacja w fizycznej powłoce otwartych meridianów…

DS

Darek Sugier "Dzienniki Jessego" 2011-2012 e-book drukarski
Darek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarski
Darek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem"
2002 e-book drukarski

archiwalna strona Darka Sugiera 2007-2009
porady Darka Sugiera na oobe.pl 2002
Go to the top of the page
 
+Quote Post
leon
post 07.11.2012 - 15:58
Post #239


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Maolo potraktowałem twoje pytanie jako retoryczne,to ty sam musisz sobie na nie umieć odpowiedzieć,cokolwiek bym napisał to byłoby tylko moje zdanie,a moje zdanie już wyraziłem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
maolo
post 07.11.2012 - 16:38
Post #240


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




@leon, ja nie mówię że coś jest białe albo czarne. Dlatego pytałem Ciebie w kontetście tego co wcześniej pisałeś czyli: "No cóż ,jak się zostanie odpowiednio zmanipulowanym przez astral" Skoro uważasz, że ktoś może zostać zmanipulowany, napisz przez co i w jakim celu? Może to pozwoli komuś tego uniknąć. Nie jest to pytanie retoryczne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 07.11.2012 - 16:55
Post #241


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


dyskusje sobie na prv przeniescie. Leon odpusc sobie. Nic sie nie zmieniles.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 07.11.2012 - 17:47
Post #242


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




ON leona zmieni (wywyższy) i to ponoć niedługo:)

Darek, ale ta manifestacja meridianów to może być zaburzenie meridianów. Skoro stygmaty przybierają m.in. formę trudno gojącej się rany lub rany nie gojącej się to na logikę wygląda jak zaburzenie, nie sądzisz?

Tutaj więcej dla zainteresowanych o meridianach. Dzięki, że wspomniałeś o tym bo nie znałem tego zagadnienia.

http://www.reikimaster.pl/reiki_meridian.htm

Znalazłem przypadkiem coś interesującego:

Proszę Boże otwórz teraz moje serce. Jestem wdzięczny Tobie Boże za to, że Światłością uzdrowiłeś, wyleczyłeś, zasklepiłeś wszystkie skaleczenia i rany mojego serca fizycznego, meridianu serca, obu czakramów serca, grasicy, kanału czakrowego i płaszczy czakrowych czakry serca.

http://www.ezosfera.pl/slawomir-majda/artykul/820
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 07.11.2012 - 17:52
Post #243


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Darek Sugier @ 07.11.2012 - 15:45) *
Stygmaty to również manifestacja w fizycznej powłoce otwartych meridianów…

DS

Darek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book



Uwazasz, ze dopiero stygmaty i otwarte rany daj znac o otwartych meridianach? (czy czyms, co jakby tworzy kanaly energetyczne na stopach i dloniach) ... Ja uwazam, ze nie. Od jakiegos juz czasu czuje normalnie wiaterek przy stopach i dloniach. Jesli jestes ciekawe jak to wyglada od energetycznej strony, to nawet fajnie by bylo, zebys jakos to obejrzal w obe. Moze czegos nowego sie dowiem. Ale nie zamierzam miec otwartych ran!! Jeszcze czego... ;p
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 07.11.2012 - 18:07
Post #244


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Nie zamierzasz mieć otwartych ran? Dziwna jesteś. Myślałem, że każdy marzy, aby być świętym a stygmaty to gwarantują:) Myślę, że jakby najgorszy drań pokazał stygmaty to by Go wynieśli w imię Boga:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zx12
post 07.11.2012 - 18:25
Post #245


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Darek Sugier @ 07.11.2012 - 15:45) *
Stygmaty to również manifestacja w fizycznej powłoce otwartych meridianów…
DS


Tak patrzę i patrzę po tych meridianach i wychodzi na to, że nawet jak komuś na czubku palca nieoczekiwane kuku się zrobi, to też ma stygmat.

http://www.reikimaster.pl/reiki_meridian/micromeridians2.jpg

Ale to jeszcze nic. Bo jak spojrzeć na mapę meridianów

http://www.kungfu.org.pl/gfx/a_medycyna/meridiany.jpg

to wychodzi, że jeden z ważniejszych jest w ....

przez grzeczność nie napiszę. Ale stygmat w takim miejscu? Chociaż z drugiej strony gdyby Rzymianie nie krzyżowali, tylko wbijali na pal, to chyba właśnie w tym miejscu stygmaty by się tworzyły. I weź teraz człowieku taki publicznie zademonstruj.
A tak w ogóle to fajne są. Można znaleźć meridian na każdą okoliczność i każdą głoszoną przez siebie teorię. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krisss
post 08.11.2012 - 03:00
Post #246


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Czy moglbys podac Darek wiecej informacji na temat twoich stygmatow? Mowiles ze ten z lewej reki ma inna role niz ten z prawej. Ale co jeszcze? Glownie mi chodzi jak TY to przezywasz. Czy jest to bolesne, czy nie. Czy jest jakas ewolucja, nastepuja zmiany? A takze czy ty odczuwasz to jako 'obce cialo', czy tez przeciwnie - jako czesc integralna ciebie? A co ze stopami?
Jak mozesz to napisz cos wiecej na ten temat, OK?...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 08.11.2012 - 09:52
Post #247


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 07.11.2012 - 18:07) *
Nie zamierzasz mieć otwartych ran? Dziwna jesteś. Myślałem, że każdy marzy, aby być świętym a stygmaty to gwarantują:) Myślę, że jakby najgorszy drań pokazał stygmaty to by Go wynieśli w imię Boga:)


hehehehe :p

no wiesz, ja myslalam, raczej ze Darek szuka sposobu na to zeby widizec wiecej. Jakiegos nowego sposobu. Intuicja jest oklapana, nie bede sie smiac z prehistorycznych metod jak wahadelko ;) Wiesz za wze to lepiej jak sie komus powie, ze to co "widzialam" czy odczulam, czy "skad to wiem" lepiej odpowiedziec, ze sprawdzilam to jakas sprawdzona metoda, a nei "z powietrza" albo "bo tak mi sie pomyslalo". :)

A ludzie rzecywiscie lubia takie emocje. Wynosza kogos ponad jakas grupe, zeby potem sptwierdzic ze nie bylo watro i go stamtad "strącic"...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 08.11.2012 - 18:22
Post #248


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


metody z powietrza są najlepsze;p
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 08.11.2012 - 21:50
Post #249


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Silverka @ 08.11.2012 - 18:22) *
metody z powietrza są najlepsze;p


ty moze lepiej idz piec bulki.. ;p
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 08.11.2012 - 21:56
Post #250


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wolałbym cie bez stygmatów nawet cieżko mi to zakceptować, ale jeżeli to chodzii o te medriady to lepiej zeby były otwarte.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 08.11.2012 - 22:00
Post #251


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Driady są nimfami dębów, opiekunkami drzew. Wiedziałeś?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 08.11.2012 - 22:21
Post #252


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kiedy sie do drzew przytulałem? Nie wiedziałem
Go to the top of the page
 
+Quote Post

24 Stron V  « < 10 11 12 13 14 > » 
Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park