Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
6 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Prawa Karmy
obenautka
post 19.11.2012 - 13:08
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 216
Dołączył: 16.09.2012
Nr użytkownika: 9168




CYTAT(zupełniezielony @ 19.11.2012 - 00:06) *
Człowiek robi błędy, tak już po prostu ma. A że potem cierpi, to już jego sprawa.



Moge sie z tym nie zgodzic?Dzieci urodzone (dzisiaj) w obozach koncentracyjnych w Korei polnocnej nie popelnily jeszcze ani jednego bledu a musza tam gnic za winy swojego dziadka( kara trzech pokolen) ktory nota bene czesto winien nie byl...Gdzie tu jego sprawa?Czlowiek zezwierzecony-co to w ogole za slowo?Moj pies potrafi zmeczony zasnac na srodku pokoju z rozlozonymi lapkami i spi jak zabita wiedzac,ze nikt jej nie nadepnie...czuje sie kochana i bezpieczna.
Nie chce popadac w skrajnosci...gdyby moze mowa byla o jednym takim przypadku to ok...wszystko moze sie zdarzyc i ktos moze miec pecha...ale ludzie tu chodzi o setki tysiecy ludzi gnijacych w tych obozach.
Nie potrafie sie pogodzic z tym...
Z drugiej strony zastanawiam sie...jesli czlowiek inkarnuje naprawde...to czy bylby w stanie wybrac sobie wczesniej takie zycie?Czy mozna byc az tak glodnym przygod i doswiadczenia w swiecie fizycznym,zeby wybrac zycie tam?
czy ktos z Was probowal udac sie w takie mniej wiecej skrajne miejsca i zobaczyc cos na wlasne oczy?Jest to moim marzeniem...Moze udaloby sie tym ludziom przekazac jakies budujace informacje?

Moje bledy bardzo sobie cenie i wydaje mi sie,ze ciagle sie na nich ucze...ale nie chodzi mi o nas a o NICH.
Profile CardPM
+Quote Post
zupełniezielony
post 19.11.2012 - 14:50
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 297
Dołączył: 20.07.2012
Skąd: Kalwaria zebrzydowska
Nr użytkownika: 9006




CYTAT(obenautka @ 19.11.2012 - 13:08) *
Moge sie z tym nie zgodzic?Dzieci urodzone (dzisiaj) w obozach koncentracyjnych w Korei polnocnej nie popelnily jeszcze ani jednego bledu a musza tam gnic za winy swojego dziadka( kara trzech pokolen) ktory nota bene czesto winien nie byl...Gdzie tu jego sprawa?Czlowiek zezwierzecony-co to w ogole za slowo?Moj pies potrafi zmeczony zasnac na srodku pokoju z rozlozonymi lapkami i spi jak zabita wiedzac,ze nikt jej nie nadepnie...czuje sie kochana i bezpieczna.
Nie chce popadac w skrajnosci...gdyby moze mowa byla o jednym takim przypadku to ok...wszystko moze sie zdarzyc i ktos moze miec pecha...ale ludzie tu chodzi o setki tysiecy ludzi gnijacych w tych obozach.
Nie potrafie sie pogodzic z tym...
Z drugiej strony zastanawiam sie...jesli czlowiek inkarnuje naprawde...to czy bylby w stanie wybrac sobie wczesniej takie zycie?Czy mozna byc az tak glodnym przygod i doswiadczenia w swiecie fizycznym,zeby wybrac zycie tam?
czy ktos z Was probowal udac sie w takie mniej wiecej skrajne miejsca i zobaczyc cos na wlasne oczy?Jest to moim marzeniem...Moze udaloby sie tym ludziom przekazac jakies budujace informacje?

Moje bledy bardzo sobie cenie i wydaje mi sie,ze ciagle sie na nich ucze...ale nie chodzi mi o nas a o NICH.


I o te błędy mi chodziło. A skoro ludzie mieszkający tam nie potrafią sobie zadać pytania "czym te dzieci zawiniły?", to ich w końcu spotka kara. I niestety my nie mamy tu nic do gadania, choć myślę , że gdybyśmy mogli coś zrobić to i tak wielu by nic nie zrobiły.
Co do inkarnacji, to myślę, że powinnaś tu przypomnieć sobie prawo karmy. I choć może to być kontrowersyjne, a nawet oburzające, to powiem, że ci ludzie sami zasłużyli sobie na ten los. Za zło kara, za dobro nagroda. Pomyśl, co ci ludzie musieli zrobić w poprzednim wcieleniu.
Z drugiej strony, to czemu miałbym odpowiadać za błędy, których tak naprawdę nie popełniłem (to znaczy w tym wcieleniu)?
Nawet w naszym życiu można zobaczyć małą namiastkę prawa karmicznego. Za zbrodnię ma być kara. I mimo to, że na wielu ludzi pozostaje bez kary, a niewinni ponoszą za nich odpowiedzialność. Ale chodzi tu o sam fakt podświadomej chęci naśladowania prawa rządzącego nami.

To by było na tyle.

Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
bielik110
post 19.11.2012 - 15:09
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1080
Dołączył: 10.10.2011
Skąd: WSZECHswiat
Nr użytkownika: 8602




CYTAT(obenautka @ 19.11.2012 - 00:18) *
...apropo refleksji ,czasem jest mi wstyd,ze jestem czlowiekiem:(


A to czemu:)słoneczko:) jesteś cudowna i bardzo mądra:)to że jesteś na tym forum,świadczy że szukasz siebie,i tego czym jesteś:) tak jak my wszyscy:)

Wiedz że bardzo cię kochamy:) i jesteśmy z tobą:)
pozdrawiam cię serdecznie:)
Profile CardPM
+Quote Post
obenautka
post 19.11.2012 - 15:33
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 216
Dołączył: 16.09.2012
Nr użytkownika: 9168




Jestescie cudowni!!:)))

O karmie mozna by z powodzeniem zalozyc nowy temat...to chyba kwestia wiary jest a u mnie to z tym ciezko jak cholerka.Nawet w tym zyciu mozna by podac tysiace przykladow gdzie....to n i e d z i a l a.

Zreszta...jesli urodzilabym dziecko ktore dopusciloby sie czegos potwornego...to skutkow tego czyny nalezaloby szukac gdzies glebiej.jesli ktos w szkole bije to stawiam glowe,ze jest bity w domu.Jesli w szkole dzieciak wysmiewa innych to jest najzwyczajniej niedowartosciowany w domu i tak w kolko stajemy sie swiadkami blednego kola.
Kto wg karmy decyduje o tym kiedy kto ma kim byc?Nie wierze w to ale tak z ciekawosci pytam...


Jesli karma istnieje to raczej nie mamy zbyt wiele do powiedzenia bo wszystko jest chyba juz gdzies zapisane...Wychowuje 11 letniego syna.Od poczatku jest najlepszy w klasie...dwukrotnie przeniesiony do klasy o rok wyzej...Jezyka ktorym sie posluguje zaczal sie uczyc majac niecale 5 lat...w domu ciagle slyszy ,ze jest dobry,ze da rade...ze go kocham nad zycie...a teraz odwrotnie...wyobraz sobie tego chlopca w rodzinie patalogicznej gdzie bicie,poniewieranie i brak poszanowania do tego czlowieka jest na porzadku dziennym.Jest spora szansa,ze mlody zacznie sie walesac ulicami miast z piwem w rece.Moze nawet skonczy jako zlodziej albo gorzej...i teraz kogo ta karma ma dotyczyc?To dziecko?Przeciez ono w pelni jest zalezne od tego gdzie i przez kogo zostaje wychowane...Jesli karma ma dotyczyc pijanych rodzicow ktorzy zaniedbuja wychowanie dziecka...to moze tez nalezaloby popatrzec glebiej bo oni moze tez mieli kiepskie dziecinstwo i zero perspektyw dlatego sie upijaja i popadlki w ten rytm a nie inny.Jak sie ta karma ma do tego wszystkiego?Kto tu za co odpowiada?
Profile CardPM
+Quote Post
zupełniezielony
post 19.11.2012 - 15:47
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 297
Dołączył: 20.07.2012
Skąd: Kalwaria zebrzydowska
Nr użytkownika: 9006




CYTAT(obenautka @ 19.11.2012 - 15:33) *
Jestescie cudowni!!:)))

O karmie mozna by z powodzeniem zalozyc nowy temat...to chyba kwestia wiary jest a u mnie to z tym ciezko jak cholerka.Nawet w tym zyciu mozna by podac tysiace przykladow gdzie....to n i e d z i a l a.

Zreszta...jesli urodzilabym dziecko ktore dopusciloby sie czegos potwornego...to skutkow tego czyny nalezaloby szukac gdzies glebiej.jesli ktos w szkole bije to stawiam glowe,ze jest bity w domu.Jesli w szkole dzieciak wysmiewa innych to jest najzwyczajniej niedowartosciowany w domu i tak w kolko stajemy sie swiadkami blednego kola.
Kto wg karmy decyduje o tym kiedy kto ma kim byc?Nie wierze w to ale tak z ciekawosci pytam...


Jesli karma istnieje to raczej nie mamy zbyt wiele do powiedzenia bo wszystko jest chyba juz gdzies zapisane...Wychowuje 11 letniego syna.Od poczatku jest najlepszy w klasie...dwukrotnie przeniesiony do klasy o rok wyzej...Jezyka ktorym sie posluguje zaczal sie uczyc majac niecale 5 lat...w domu ciagle slyszy ,ze jest dobry,ze da rade...ze go kocham nad zycie...a teraz odwrotnie...wyobraz sobie tego chlopca w rodzinie patalogicznej gdzie bicie,poniewieranie i brak poszanowania do tego czlowieka jest na porzadku dziennym.Jest spora szansa,ze mlody zacznie sie walesac ulicami miast z piwem w rece.Moze nawet skonczy jako zlodziej albo gorzej...i teraz kogo ta karma ma dotyczyc?To dziecko?Przeciez ono w pelni jest zalezne od tego gdzie i przez kogo zostaje wychowane...Jesli karma ma dotyczyc pijanych rodzicow ktorzy zaniedbuja wychowanie dziecka...to moze tez nalezaloby popatrzec glebiej bo oni moze tez mieli kiepskie dziecinstwo i zero perspektyw dlatego sie upijaja i popadlki w ten rytm a nie inny.Jak sie ta karma ma do tego wszystkiego?Kto tu za co odpowiada?


Ty po prostu nie rozumiesz na czym polega to prawo. Znasz może teorię wymiarów? Wg 4 wymiaru nasz wszechświat jest punktem. Nie ma przeszłości, przyszłości. Wszystko jest teraz.
Można tu podać za przykład kronikę Akashy. Są tam zapisy nie tylko z przeszłości, ale także z przyszłości. To dlatego, że ten wymiar to manifestacja życiowej, pisanej, mówionej, widzianej etc. wiedzy zgromadzonej na przestrzeni wieków przez każdą istotę. Nie ma tam "teraz".
Prawo karmy działa na zasadzie możliwości. Przewiduje każdą możliwą drogę, jaką mogą potoczyć się losy człowieka i wybiera idealne dla sytuacji. Wszystko jest z góry przewidziane.

A tak swoją drogą, to gratuluję syna :)

Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
Leelaja
post 19.11.2012 - 16:09
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 195
Dołączył: 27.07.2012
Nr użytkownika: 9022




"Wszystko jest z góry przewidziane.
Pozdrawiam"

Dzięki zupełniezielony, że jesteś zupełnie nie zielony :))
fajnie ująłeś temat i bardzo jasno dla kazdego
Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
MadziaKK
post 19.11.2012 - 17:26
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 563
Dołączył: 10.09.2007
Skąd: Ełk
Nr użytkownika: 2037




CYTAT(zx12 @ 18.11.2012 - 16:28) *
Wiecie co? Są istoty, które mają głęboko w dupie (wybacz moderatorze) nasze boje i rozważania nad sensem życia.
Zamiast gadać, po prostu żyją. Gdzieś mają boga i szatana, albo Monroe i Sugiera. Zielarza, zx12, Noble, MadzięKK. I całą resztę użytkowników forum. :)
Po prostu robią swoje, w ramach swoich możliwości. :)

http://new.livestream.com/accounts/398160/...6/player_pop_up

UWAGA! Czasem mogą spać. Więc nic nie będzie się działo. Trzeba poczekać. ;)


tak?

Z jednej strony sie z toba zgodze, jak sie nawymysla za duzo "gier" i teorii, szczegolnie tych spiskowych, to odechciewa sie zyc, zamiast smakowac zycia...

Z drugiej, nie popadajmy w lekkomyslne stwordzenia, ze lepiej obyloby sie bez wymiany pogladow. Mysle ze raz, jest ciekawiej. Dwa, to zaden postep na Ziemi by sie nie dokonal jakby wsyscy chcieli tylko zyc i sluchac spokojnej muzyki ;p

Pozdr.
Profile CardPM
+Quote Post
bielik110
post 19.11.2012 - 17:45
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1080
Dołączył: 10.10.2011
Skąd: WSZECHswiat
Nr użytkownika: 8602




CYTAT(obenautka @ 19.11.2012 - 16:33) *
Jestescie cudowni!!:)))

O karmie mozna by z powodzeniem zalozyc nowy temat...to chyba kwestia wiary jest a u mnie to z tym ciezko jak cholerka.Nawet w tym zyciu mozna by podac tysiace przykladow gdzie....to n i e d z i a l a.

Zreszta...jesli urodzilabym dziecko ktore dopusciloby sie czegos potwornego...to skutkow tego czyny nalezaloby szukac gdzies glebiej.jesli ktos w szkole bije to stawiam glowe,ze jest bity w domu.Jesli w szkole dzieciak wysmiewa innych to jest najzwyczajniej niedowartosciowany w domu i tak w kolko stajemy sie swiadkami blednego kola.
Kto wg karmy decyduje o tym kiedy kto ma kim byc?Nie wierze w to ale tak z ciekawosci pytam...


Jesli karma istnieje to raczej nie mamy zbyt wiele do powiedzenia bo wszystko jest chyba juz gdzies zapisane...Wychowuje 11 letniego syna.Od poczatku jest najlepszy w klasie...dwukrotnie przeniesiony do klasy o rok wyzej...Jezyka ktorym sie posluguje zaczal sie uczyc majac niecale 5 lat...w domu ciagle slyszy ,ze jest dobry,ze da rade...ze go kocham nad zycie...a teraz odwrotnie...wyobraz sobie tego chlopca w rodzinie patalogicznej gdzie bicie,poniewieranie i brak poszanowania do tego czlowieka jest na porzadku dziennym.Jest spora szansa,ze mlody zacznie sie walesac ulicami miast z piwem w rece.Moze nawet skonczy jako zlodziej albo gorzej...i teraz kogo ta karma ma dotyczyc?To dziecko?Przeciez ono w pelni jest zalezne od tego gdzie i przez kogo zostaje wychowane...Jesli karma ma dotyczyc pijanych rodzicow ktorzy zaniedbuja wychowanie dziecka...to moze tez nalezaloby popatrzec glebiej bo oni moze tez mieli kiepskie dziecinstwo i zero perspektyw dlatego sie upijaja i popadlki w ten rytm a nie inny.Jak sie ta karma ma do tego wszystkiego?Kto tu za co odpowiada?



Dla mnie osobiście karma,jest pierdołą:)która nic tylko miesza w głowie:)
Miej świadomość,czym jesteś:)a jesteś Boska(dosłownie)istota,która odzyskuje siebie i swoją świadomość
nie ważne co się wydarzy:) Nie bój się:) Bóg jest zawsze przy(w) tobie:) zaufaj mu bo to jest naprawdę mocarz:)
pozdrawiam serdecznie



Profile CardPM
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 19.11.2012 - 19:38
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 325
Dołączył: 27.10.2012
Nr użytkownika: 9206




Karma to tylko kolejna forma manipulacji ludzką fermą.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 19.11.2012 - 20:31
Post #10

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Kurde nie chodziło o Kity Keta czy Whiskasa. Czy Ty musisz tak dosłownie? Pojęcie karmy bazuje na doświadczeniach z tysięcy lat, ale pewnie Twoje wnioski bazują na dłuższych doświadczeń eonowy dziadku.

Jeżeli karma to bzdura to idź kradnij, morduj, gwałć - miłych narodzin.
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 19.11.2012 - 20:36
Post #11

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




Karma to wszystko czym jesteś teraz, od myślenia, po nawyki, jeżeli żyjesz dobrymi myślami i czynieniem dobra odrodzisz się szczęśliwy, jeżeli myślenie zniknie nie odrodzisz się bo kto miałby się odrodzić, skoro wszystko czym jesteś to myślenie i nawyki.Oczywiście można w to nie wierzyć, ale jest to związane z brakiem świadomości, umiejętności obserwacji, odcinając myśli od doświadczenia nie jesteś właścicielem czegoś większego od Ciebie.
Profile CardPM
+Quote Post
zupełniezielony
post 19.11.2012 - 21:28
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 297
Dołączył: 20.07.2012
Skąd: Kalwaria zebrzydowska
Nr użytkownika: 9006




Ok, Zielu kogo dzisiaj? :P
A tak na serio, to mamy wolną wolę. Możemy robić co tylko chcemy. Nieważne czy to zło, czy dobro.
Ale z drugiej strony mamy o wiele więcej przeciwności. Sumienie, inni ludzie a co najważniejsze rozum. Nasza wola to wola wręcz boska. Zawsze mamy potencjał spełnić swoje życzenie (odsyłam do "alchemika"). Właściwie jedynym, co różni nasze życzenia od rozkazów boskich, jest to, że my mamy możliwość wykonania czegoś, a nie pstryk; i gotowe.
Nie sądzisz, że ktoś powinien trzymać to w ryzach?
Gdyby nie karma, ludzie już dawno wyniszczyliby siebie nawzajem. Nie wierzysz? To spójrz na swoje najmroczniejsze fantazje. A teraz pomyśl, że 7 miliardów ludzi czuje to samo. I co?

Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
bielik110
post 19.11.2012 - 21:29
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1080
Dołączył: 10.10.2011
Skąd: WSZECHswiat
Nr użytkownika: 8602




CYTAT(twistoid @ 19.11.2012 - 21:36) *
Karma to wszystko czym jesteś teraz, od myślenia, po nawyki, jeżeli żyjesz dobrymi myślami i czynieniem dobra odrodzisz się szczęśliwy, jeżeli myślenie zniknie nie odrodzisz się bo kto miałby się odrodzić, skoro wszystko czym jesteś to myślenie i nawyki.Oczywiście można w to nie wierzyć, ale jest to związane z brakiem świadomości, umiejętności obserwacji, odcinając myśli od doświadczenia nie jesteś właścicielem czegoś większego od Ciebie.


To kim jestem teraz:) to jest mój świadomy wybór:)

Pamiętaj że twoje doświadczenie to skarb:) bez doświadczenia,byłbyś nie kompletny:)
Ja jestem,ważne objawienie światu:) i sobie,pytanie czy jestem Miłością,czy Strachem? tu od tego miejsca wszystko się zaczyna kim jesteś:) Ale jest jedno ale,nie wiem tego na sto procent :) tylko to czuję:)
Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
zupełniezielony
post 19.11.2012 - 21:41
Post #14

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 297
Dołączył: 20.07.2012
Skąd: Kalwaria zebrzydowska
Nr użytkownika: 9006




CYTAT(bielik110 @ 19.11.2012 - 21:29) *
To kim jestem teraz:) to jest mój świadomy wybór:)

Pamiętaj że twoje doświadczenie to skarb:) bez doświadczenia,byłbyś nie kompletny:)
Ja jestem,ważne objawienie światu:) i sobie,pytanie czy jestem Miłością,czy Strachem? tu od tego miejsca wszystko się zaczyna kim jesteś:) Ale jest jedno ale,nie wiem tego na sto procent :) tylko to czuję:)
Pozdrawiam


Owszem, ale nie to jak żyłeś. Karma objawia się na samym początku. Kiedy nie masz wpływu na swoje warunki życia.
A co do miłości i strachu, to czy ktoś tu oglądał Donnie Darko? Jest am kilka świetnych scen, ale jest też taka, która mówi, że nie wolno rozciągać życia tylko pomiędzy strach a miłość. Jest też wiele innych czynników i efektów.

Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
Polybius
post 19.11.2012 - 21:53
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 124
Dołączył: 27.09.2012
Nr użytkownika: 9178




Mój problem z koncepcją karmy:
Jeśli wszystkie "złe moralnie" czyny wracają do nas bumerangiem w tym lub przyszłym życiu - należałoby usunąć wszelkie systemy karne stworzone przez ludzi ponieważ one nie rozwiązują problemu a tylko tworzą wiecej negatywnej karmy, i są w niepotrzebne skoro sprawiedliwość jest z góry wpisana w świat.
Oczywiście taki świat nie wytrzymałby zbyt długo.
Profile CardPM
+Quote Post
bielik110
post 19.11.2012 - 22:05
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1080
Dołączył: 10.10.2011
Skąd: WSZECHswiat
Nr użytkownika: 8602




Wiesz:)kiedyś,szukałem Górów:) nauczycieli,racji itp.....:)
I kiedyś się przejechałem,jak h.j:) wpadłem w psychiczne tarapaty,nie żartuję:) i w pewnym momencie mojego życia,pojawiły się słowa mojego kochanego brata:) Jezusa,i postanowiłem że zgłębię temat,jego słowo:) po to aby zrozumieć,nie powtarzać,zapragnąłem poczuć to co on mówił,a jeszcze bardziej robił:)

I dziś mogę ci powiedzieć,że Jezo:) jest debeściakiem,tylko problem w tym że jego słowa są wypowiadane przed tysiącami lat,i niektórzy je zle interpretują,tak jak mojego kochanego brata Buddę i Krisznę:)oni mówili językiem,z letka innym:) słowa miały inne znaczenie,po prostu było ich mniej:)

Więc morał mój będzie taki:)dziś jest to moja prawda,ale co jutro przyniesie:) to oooooo:)
Serce,miłość i akceptacja:) nie przywiązuj się do niczego,poczuj siebie,idz własną drogą:)
i najważniejsze Nie bój się:) Baw się życiem,kochaj życie:)
Pozdrowionka serdeczne:)
Profile CardPM
+Quote Post
obenautka
post 19.11.2012 - 22:06
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 216
Dołączył: 16.09.2012
Nr użytkownika: 9168




Jesli wszystko jest z gory przewidziane to znaczy,ze mozna wierzyc w przeznaczenie a to znaczy,ze nasze decyzje nie maja sensu bo juz tak naprawde sa podjete...No nie umiem inaczej tego rozumiec...
Profile CardPM
+Quote Post
obenautka
post 19.11.2012 - 22:07
Post #18

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 216
Dołączył: 16.09.2012
Nr użytkownika: 9168




Jesli wszystko jest z gory przewidziane to znaczy,ze mozna wierzyc w przeznaczenie a to znaczy,ze nasze decyzje nie maja sensu bo juz tak naprawde sa podjete...No nie umiem inaczej tego rozumiec...
Profile CardPM
+Quote Post
Jarzyn44
post 19.11.2012 - 22:13
Post #19

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 380
Dołączył: 20.10.2011
Skąd: Nowhereland
Nr użytkownika: 8610




CYTAT
Jeżeli karma to bzdura to idź kradnij, morduj, gwałć - miłych narodzin.

Jeżeli jedynym powodem dla którego nie wyrządzasz krzywdy innym, jest jedynie strach przed karą, to nie jest z Tobą najlepiej.
No właśnie, jeśli karma na prawdę istnieje, to ci któży o niej wiedzą, przestają czynią tego co bliźniemu miłe, z własnej dobroci - lecz dlatego że to się opłaca.
Też nie rozumiem jak miała by powstawać zła karma- skoro za każdą wyrządzoną krzywdę/dobry uczynek- mamy być tak samo ukarani/nagrodzeni to znaczy że dobra i zła karma po prostu krążą sobie w świecie, niezmiennie w takich samych poporcjach - być może wybaczenie mogło by wybawiać od poniesienia kary ?

a łącząc z sobą 2 główne nurty tematu:

Dlaczego koty jedzą Whiskas ?
- taka karma :)
Profile CardPM
+Quote Post
bielik110
post 19.11.2012 - 22:15
Post #20

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1080
Dołączył: 10.10.2011
Skąd: WSZECHswiat
Nr użytkownika: 8602




CYTAT(obenautka @ 19.11.2012 - 23:07) *
Jesli wszystko jest z gory przewidziane to znaczy,ze mozna wierzyc w przeznaczenie a to znaczy,ze nasze decyzje nie maja sensu bo juz tak naprawde sa podjete...No nie umiem inaczej tego rozumiec...


Słonko:) kochane ,powiem ci jak ja to rozumiem:)
W rzeczy samej tak jest(na pewno,bo nie wierzę że taki kozak jak Bóg,by to inaczej urządził) to nasze doświadczenie,tak jak w telewizji:)masz setki kanałów,ale obejrzeć możesz tylko jeden(jak masz dobry telewizor to coś podpatrzysz co jest na innym kanale:) to jest twój wybór wolny:) a życiem jest tak samo,tylko trochę więcej opcji do wybory niżeli kanałów:)
Nie bój się:) kochaj wszystko i wszystkich całym sercem:)
pozdrawiam cię serdecznie
Profile CardPM
+Quote Post
obenautka
post 19.11.2012 - 22:21
Post #21

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 216
Dołączył: 16.09.2012
Nr użytkownika: 9168




CYTAT(bielik110 @ 19.11.2012 - 22:15) *
Słonko:) kochane ,powiem ci jak ja to rozumiem:)
W rzeczy samej tak jest(na pewno,bo nie wierzę że taki kozak jak Bóg,by to inaczej urządził) to nasze doświadczenie,tak jak w telewizji:)masz setki kanałów,ale obejrzeć możesz tylko jeden(jak masz dobry telewizor to coś podpatrzysz co jest na innym kanale:) to jest twój wybór wolny:) a życiem jest tak samo,tylko trochę więcej opcji do wybory niżeli kanałów:)
Nie bój się:) kochaj wszystko i wszystkich całym sercem:)
pozdrawiam cię serdecznie


Bieliku...we mnie jest duzo cieplych uczuc do ludzi i zwierzat...naprawde.Ja tylko nie rozumiem tej karmy...tak samo jak nie rozumiem ludzi ktorzy wierza w "nieskonczenie dobrego Jahwe" o ktorym w biblii mozna przeczytac najgorsze mordercze ,zlosliwe,pomstne kawalki...Uwierze w cos ale musi to byc logiczne.A ta karma nie jest.
Jaki ja mam wybor skoro juz wszystko zostalo zapisane wg karmy?Jesli wszystko juz jest pewne co sie wydarzy to przeciez koliduje dosyc mocno z wolna wola i jakimkolwiek wyborem...czyz nie?
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
6 Stron V   1 2 3 > » 
Start new topic