|
|
![]() ![]() |
04.12.2012 - 14:46
Post
#211
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
--------------------------------------------------------------------------------------- Pytanie które zadajcie sobie sami. ilu z was jest praktykującymi katolikami ? niewielu co ? czemu wiara was tak bodzie ? czy to złe ? Wiara, jeśli zgodnie z naturalną definicją wiary, to w wierze nie ma nic złego. Stosowana, tak jak powinna, pełni dobrze swoje funkcje. Nie myl wiary z indoktrynacją kościelną. To nie wiara, tylko sztywne programowanie umysłów. Taka wiara jest zła. Indoktrynacja jest zła. Mimo, że katolicyzm zawiera pewne prawdy, to jednak one nie przykryją całego tego fałszu. Do pewnego stopnia rozwoju duchowego nie widać dobrze tych fałszów i ludzie je znoszą, na rzecz tej pozostałej prawdy. Jednak gdy dojdą do pewnego stopnia, gdy tej prawdy jest w kościele już za mało i sami zaczynają znajdować prawdę poza kościołem, wtedy ujawniają się fałsze indoktrynacji kościelnej :/ |
|
|
|
04.12.2012 - 14:55
Post
#212
|
|
|
instytutnoble.pl Grupa: OOBE VIP Notatnik |
|
|
|
|
04.12.2012 - 15:24
Post
#213
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
04.12.2012 - 15:34
Post
#214
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Powiedz jeszcze co ma wspólnego katolicyzm z tym co oni tutaj wypisują. Darek uznaje siebie za Św. Piotra, a Hamadaoui za Św. Jana. Spiesz do ksiendza z dobro nowino!@!@!21212 :) Darek? Weź Ty już im wyłóż te wszystkie karty na stół, niech tutaj wszyscy odetchną...;)))))))))) .............................? A mogę Bracie to zrobić za Ciebie? Tak?.... Dobrze słyszę?... .................. Ok, dzięki Bracie! :) A więc tak, odsłaniam wam wszystkie tajemnice, oto one :/: Witajcie! Oto jesteście także poprzednimi inkarnacjami!: Zielarz Gajowy to Św. Tomasz (edit: zwany "niewiernym") Uncommon to Św. Filip Pavveł to Św. Paweł (czyli nie martw się Paweł przyjdzie jeszcze czas i się nawrócisz ;) Leelaja - Maria Magdalena Polybius - wiadomo sam mówił - Barabasz Niejaki Marcinoo też już się odkrył - Judasz Bielik - Anioł Przewodni! Krisss - Św. Mateusz Dagon - Św. Szymon Deimond - Św. Jakub Lordini - Św. Bartłomiej Set. h - Św. Juda Tadeusz (to temu tak Cię łupie w krzyżu stary.;)))))) Zbyszek - Św. Jakub syn Zebedeusza Sunstone - Św. Andrzej No i Zx - Faryzeusz - Uczony w Piśmie To co chłopaki? Co poniektórzy "wyskakiwać" teraz ze swoich "ewangelii".... :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) ;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD |
|
|
|
04.12.2012 - 15:46
Post
#215
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
skądś Ty to wytrzasnął? -.-' fajnie sobie pożartować czasem, ale weź, bo jeszcze znając łatwowierność niektórych, ktoś w to uwierzy i dopiero będzie problem ;/
|
|
|
|
04.12.2012 - 15:48
Post
#216
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
04.12.2012 - 16:03
Post
#217
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dzieki Warrior za humor! -:) W nim jest wiecej boskosci, radosci, milych emocji niz w tych wszystkich 'naukach' za 3 grosze...
Przykro mi Hamadaoui ale nie sa to slowa Jezusa. I to co najmniej z 2-ch powodow : 1. Sa to cytaty z ksiazki o ktorej nic nie wiemy ; czy zostala napisana przez swiadkow jehowy czy jakiegos zwariowanego guru new age, jedana rzecz jest pewna : gosciu ktory chce zamykac diabla na 1000 (ziemskich!) lat a nastepnie go wypuscic, nie moze byc Bogiem, chyba sam to rozumiesz. A jest to tylko jedna z wielu 'perelek' z tego 'dziela'... 2. Jedyne slowa Jezusa, przedstawione jako takie, to zapisy w ewangeliach. Nie ma zadnych INNYCH 'materialow archiwalnych'. |
|
|
|
04.12.2012 - 16:05
Post
#218
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
04.12.2012 - 16:21
Post
#219
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
haha, ale akcje. Apostolowie i wszyscy wybrani trzymajcie sie:)))
Ja jestem Jakubem? Co? A kto zabil ze swietych smoka i ma Polske uratowac. No ktory!! A mowilem dla was "wy" na podkastach o pokonaniu smoka, jak mie zara potem Pieczywo laskotal astralnie!!!! |
|
|
|
04.12.2012 - 16:26
Post
#220
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
.. gosciu ktory chce zamykac diabla na 1000 (ziemskich!) lat a nastepnie go wypuscic, nie moze byc Bogiem, chyba sam to rozumiesz. A jest to tylko jedna z wielu 'perelek' z tego 'dziela'... 2. Jedyne slowa Jezusa, przedstawione jako takie, to zapisy w ewangeliach. Nie ma zadnych INNYCH 'materialow archiwalnych'. To jest w Apokalipsie Św. Jana, która obok czterech ewangelii, Dziejów Apostolskich i listów została także umieszczona w Nowym Testamencie. Ale nie jest tam powiedziane, że to są słowa Jezusa. Ten gościu, który zamyka diabła to anioł, a ten, który go wypuści - nie wiadomo. 1 Potem ujrzałem anioła, zstępującego z nieba, który miał klucz od Czeluści i wielki łańcuch w ręce. 2 I pochwycił Smoka, Węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. 3 I wtrącił go do Czeluści, i zamknął, i pieczęć nad nim położył, by już nie zwodził narodów, aż tysiąc lat się dopełni. A potem ma być na krótki czas uwolniony. ... 7 A gdy się skończy tysiąc lat, z więzienia swego szatan zostanie zwolniony. 8 I wyjdzie, by omamić narody z czterech narożników ziemi, ... |
|
|
|
04.12.2012 - 17:09
Post
#221
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A gdy się wspólnie modlicie, unikajcie próżnych powtórzeń
jak poganie, albowiem oni mniemają, że z powodu swej wielomówności będą wysłuchani. Nie bądźcie tedy do nich podobni, gdyż wasz Ojciec w niebie wie, czego potrzebujecie, pierwej niż byście o to prosili : Ten człowiek , który niewiele urzeczywistnił z prawa życia(Kazań na górze), Taki człowiek w swym życiu codziennym używa wielu słów i próżnych powtórzeń pozbawionych natchnienia. Kto wiele mówi o Prawie prawdy i życia a więc wygłasza szumne frazesy , nie może wypełniać słów życiem i mocą. Prawdziwie są dziećmi ci co W słowach prawdy odnajdują głos prawdy , głos samego Boga a nie tego który im przekazuje jeśli człowiek patrzy na tego który przekazuje słowo i widzi sam człowieka sam jest jeszcze ludzki , kto zaś szuka w słowie Ojca sam słucha Ojca i słyszy głos Ojca. Jeśli ktoś pisze od siebie w tych słowach odnajdzie się mądrość ludzką , która dla samego Boga jest głupstwem i obłudą , kto pisze od siebie jego słowa będą zimne , samolubne szukające własnej chwały. Wielu pisze nie jestem taki i taki ale Bóg zna wszystkie serca i wie które serca są dla niego miłe a które obrzydzeniem, wszystko co dobre , szczere i pełne miłości takie słowa i czyny miłe Bogu. Dlatego słowo bez natchnienia Boga nie odnajdzie oddźwięku w człowieku który je czyta, mówi lub czyni . Kto bez natchnienia mówi o prawie prawdy i życia , którego sam nie urzeczywistnia jest jak człowiek bez powietrza. Zauważcie ze Kto dyskutuje na temat duchowych prawidłowości sam jeszcze nie zna praw Bożych. Kto dyskutuje na temat praw życia próbuje się prześcignąć w swej mądrości ludzkiej , każdy kto dyskutuje jest przekonany ze wie wszystko lepiej niż bliźni Więc myśli sobie po co mam go słuchać ja wiem lepiej , gdyby ludzie chcieli by się pozbyć swego ludzkiego ja jaki był by świat?. Kto dyskutuje sam sobie wystawia świadectwo , że nic nie wie i że jest niepewny. Dlatego dyskutuje. Kto jednak znalazł prawdę nie dyskutuje o prawdzie ani o tym co jest wiarą. Słowo ‘’wiara’’ zawiera również niewiedze: Człowiek w to czego ostatecznie jeszcze nie wie i nie może udowodnić. Kto wierzy w prawdę , prawdy jeszcze nie odnalazł. Taki człowiek jeszcze nie porusza się w strumieniu odwiecznej boskiej prawdy. Dlatego jeszcze u takiego bliźniego wiara jest jeszcze zaślepieniem. Zaś ten kto prawdę odnalazł tę wieczną prawdę , nie musi już w nią wierzyć taki człowiek zna prawdę , gdyż porusza się w strumieniu prawdy. Prawdziwym mędrcem jest ten kto ten skarb znalazł – prawdę i z siebie ją wydobył. Tacy ludzie to mędrcy oni nie dyskutują na temat wiary , gdyż oni znaleźli drogę do wiary i o nic pytać nie muszą gdyż sami wiedzą i są mądrością Boga. Tak więc kto nie zna prawa Bożego ten w swych modlitwach jest wielomówny , gdyż nie potrafi ich jeszcze natchnąć pełną ofiarna miłością. Taki człowiek uważa że za pomocą wielu słów , może przekonać do Boga lub nawet go do tego nakłonić , Bóg nie jest podatny na pokusy, taki człowiek chce być dla Boga zrozumiały gdyż obawia się , że bóg jego modlitw nie będzie mógł zrozumieć/pojąć. Podobnie myślą i modlą się poganie. Zauważcie ze im głębiej człowiek zanurza się na swej modlitwie tym mniej potrzebuje słów na modlitwie. Takiego człowieka modlitwy będą krótkie , ale pełne mocy , gdyż słowa promieniują mocą manifestowania się. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje. Przyjdź królestwo Twoje. Bądź wola Twoja na ziemi, tak jak w niebie. Chleba naszego powszedniego daj nam na każdy dzień. I tak jak Ty odpuszczasz nam nasze winy, Jako i my odpuszczamy naszym winowajcom Nie wódź nas w pokuszeniu. Ale Zbaw nas ode złego. Albowiem Twoje jest królestwo i moc, i chwała na wieki wieków Amen. : Modlitwa ‘’Ojcze nasz’’ wypowiadana jest różnymi słowami o różnej treści nie zależnie od kraju. Jezus uczył modlitwy ‘’Ojcze nasz’’ w języku aramejskim a wiec innymi słowami i pojęciami niż które występują teraz . Słowa jako tako są nie istotne . Ważne jest to aby człowiek urzeczywistniał to o co się modli !!! Wtedy modlitwa ma sens , wtedy słowo wychodzące z ust jego jest natchnione miłością , siłą i mądrością. Nie powinniście modlić się według litery lub starać się dosłownie odmawiać jakąkolwiek modlitwę np: ‘’Ojcze nasz’’. Chodzi o to byście starali się natchnąć słowa swojej modlitwy miłością do Boga i do bliźniego i żeby treść waszej modlitwy była zgodna z waszym życiem to jest ważne. Ludzie wypełnieni wieczną prawdą i miłością będą się modlić inaczej a niżeli ci którzy modlą się tylko dlatego że ich tak nauczono . Ludzie na drodze do swojego boskiego początku będą modlić się spontanicznie tzn: własnymi słowami które są natchnieniem ich serca. Wiedzcie ludzie żyjący w duchu Chrystusowym są przeniknięci boską mądrością i miłością oni już nie wypowiadają się na ludzki ziemski intelekt lecz mówią słowem miłości słowem Boga. Kto spełnia wolę Bożą lub stara się ją pełnić żyję coraz bardziej w uwielbieniu Boga. Taki człowiek nie tylko przestrzega praw Bożych ale i stał się prawem miłości i mądrości. Ci ludzie wzrastającym w Królestwie Jezusa Chrystusa , ludzie będą coraz bardziej przestrzegać praw Bożych . Wielu ludzi stało już się Prawem Bożym a więc miłością A tym samym ludźmi boskimi , którzy uosabiają życie, Boga , we wszystkim co mówią czynią i myślą. Tacy ludzie dziękują swoim życiem które jest Prawem Bożym , oni dziękują Bogu za życie. |
|
|
|
04.12.2012 - 18:09
Post
#222
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
...Słowo Proroka i go rozpowszechnianie nie jest plagiatem... Może i nie jest plagiatem. A czym jest rozpowszechnianie słowa (proroka lub kogokolwiek) przeinaczonego w takim stopniu, że zostaje zmieniony jego pierwotny sens? ... Zauważcie ze im głębiej człowiek zanurza się na swej modlitwie tym mniej potrzebuje słów na modlitwie.... W oryginale (http://www.universelles-leben.org/cms/?id=665&type=98&L=7) jest: "Rozpoznajcie: Im głębiej człowiek zanurza się w boską Prawdę, tym mniej słów potrzebuje w modlitwie." Strach pomyśleć jakie treści powstają, gdy kilka pokoleń bawi sie w taki "głuchy telefon". A co o tym mówi "List do Galatów" (Nowy Testament): "6 Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść4 do innej Ewangelii. 7 Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. 8 Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty! 9 Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście - niech będzie przeklęty!" |
|
|
|
04.12.2012 - 18:12
Post
#223
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ale się porobiło... he - he. Sekciarstwo w wersji ''light'' nam tu kolega serwuje... wolno mu, każdy ma czas na to by ''błądzić''...
Ciężkie klimaty na tym forum, he - he. Pozdra... wróć, miało być - Błogosławię was. Św. Allanntaniel. :) |
|
|
|
04.12.2012 - 18:33
Post
#224
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Słowa Ojca mozna je pobrać w pdf zamiesiciłem link w temacie zbiór ksiązek
Ja jestem przy tobie W każdej chwili zwracaj się do Mnie. Omawiaj wszystko ze swoim Ojcem, którego Duch mieszka w tobie. Ja, Życie, pragnę cię prowadzić i towarzyszyć ci. Tam bowiem, gdzie ty jesteś, jestem Ja, gdyż Ja mieszkam w tobie i w całym bycie. Niech twoje serce bezustannie promieniuje miłością, wtedy będziesz połączony ze Mną, z tym, czym Ja jestem we wszystkich formach życia, z Duchem swojego Ojca. Nie bój się Ja, twój Ojciec, jestem miłością. Pochodzisz z Mojej wiecznej świadomości. Świadomość wiecznego życia jest także twoim życiem. Zrozum, nie umrzesz. Tym, co powinno umrzeć, jest twoje ludzkie ja, twoje namiętności i niskie skłonności. Im bardziej one umierają, tym bardziej Ja w tobie zmartwychwstaję. Kiedy już świadomie w tobie zmartwychwstałem i kiedy jesteś Mnie świadomy, wtedy żyjesz naprawdę. Ja zmartwychwstaję w tym, kto we Mnie zmartwychwstanie, i będzie on świadomie ze Mną, a Ja z nim. To jest prawdziwe życie, Moje dziecko, życie dalekie od przytłaczającego strachu, od grzechu i od śmierci. Nie grzesz Moje dziecko, grzech jest wbrew twojemu niebiańskiemu Ojcu. Wszystko, co nie odpowiada Mojemu świętemu Prawu, jest grzeszne. Ten, kto Mnie kocha, przestrzega Moich przykazań, spełnia prawo życia. Jeśli naprawdę Mnie kochasz, to będziesz zwracał uwagę na to, aby twoje odczucia, myśli i słowa były czyste, twoje czyny dobre, a twoje życie ofiarne. Twoja istota będzie wtedy pełna światła. Piękno twojego wnętrza znajdzie wyraz na zewnątrz. Zyskasz wdzięk i uduchowienie. Staniesz się istotą przenikniętą Moim wzniosłym i szlachetnym światłem o świetlistej sile, które promieniuje na zewnątrz, promieniuje przez ciebie i promieniuje na twojego bliźniego. To jest, Moje dziecko, czysta miłość, miłość która uwalnia. Grzech związuje duszę i trzyma ją w niewoli ludzkiego myślenia i chcenia. Boska miłość czyni wolnym i pięknym. Ona cechuje człowieka szlachetnością czystej duszy. Stań się czystym, a staniesz się wolnym Moje dziecko, czystość duszy czyni człowieka szlachetnym i dobrym. Ten, kto kocha, daje, a kto daje, staje się wolny. Zrozum, kto daje, jest naprawdę wolny od wszystkiego, co jest miłe i drogie dla biorącego. Dającemu wystarczy rzut oka na biorącego, by rozpoznać, czego ten potrzebuje. Dawaj więc temu, kto jest w potrzebie, a wtedy zarazem darujesz się Mi, wiecznemu Dawcy. Darującemu bliski jest Dawca, miłość, która uwalnia duszę od więzów chciwości, zazdrości i samolubstwa. Moje dziecko, prawdziwą wolność posiada tylko ten, kto daje. Dawaj, a otrzymasz ode Mnie miłość i wolność. W ofiarnym dawaniu ofiarnie szukający znajduje sprawiedliwość Ojca, który wie, jak chronić i utrzymywać swoje dziecko. Spójrz na wróble. One nie zbierają i nie gromadzą w spichlerzach, a mimo to są wolne i utrzymywane przez dającego, wszechsprawiedliwego Ducha. Spójrz na lilie na polu. One nie pytają dlaczego pada deszcz i skąd bierze się woda, która je ożywia. Spójrz! One odczuwają wszechsprawiedliwość, dające życie, którym Ja jestem w całym bycie. Bądź sprawiedliwy dla samego siebie Ja jestem miłością, wszechsprawiedliwym Duchem. Stań się sprawiedliwy dla siebie samego, a odnajdziesz drogę do Mnie, do miłości. Zrozum, Ja prowadzę cię poprzez twoje niskie odczucia i myśli, poprzez twoje słowa, które często nie odpowiadają twoim odczuciom i myślom. Jakże często człowiek mówi inaczej, niż myśli. To jest obłuda, brak szczerości. Spójrz, Moje dziecko, w takim postępowaniu jest rozdwojenie, które nie pozwala człowiekowi stać się wolnym i pełnym miłości. Obłudnik nie jest mądry; on chce zakryć to, co dla Mnie i tak jest jawne. Nawet jeśli na chwilę pokazał się bliźniemu w dobrym świetle, to jednak Ten, który wie o wszystkich sprawach, ujawni wszystko zgodnie z prawem siewu i zbioru. Bądź sprawiedliwy dla samego siebie. Wypowiadaj tylko to, co odczuwasz i myślisz. Jeśli sobie to przyswoisz, Moje dziecko, to będziesz się codziennie bardziej obserwować i wszystko, co nie jest szlachetne, przekazywać przekształcające mu światłu twojego Ojca, aby twój charakter stał się szlachetny, a twoje odczucia i myśli dobre. Jeśli twój charakter jest szlachetny, to będziesz mówić tylko to, co jest szlachetne i dobre. Ponieważ charakter cechuje twoje odczuwanie i myślenie, to twoje odczucia i myśli będą równe twoim słowom. Spójrz, to jest sprawiedliwość dla ciebie samego. Dobry charakter zapewnia rzetelny handel Ten, kto myśli tylko dobrze i szlachetnie, będzie też rzetelnie handlował. Zrozum dziecko, handel istnieje w życiu doczesnym, ale nie w życiu wiecznym. Człowiek potrzebuje wiele z tego, co dusza już dawno posiada jako dar dany jej przez dawcę wiecznego życia. Człowiek potrzebuje pożywienia i odzieży, mieszkania i wielu innych rzeczy. Dusza, która posiada w sobie bogactwo niebios, musi często cierpliwie znosić to, do czego jej powłoka, człowiek, dąży, czego potrzebuje i o co zabiega. Bezinteresowny handel zawiera w sobie jednocześnie pozytywny sposób życia. Kto zajmuje się handlem w duchu ofiarnej miłości, będzie też żył we Mnie, Wszechsprawiedliwości. Spójrz, czyste sumienie ma tylko ten, kto jest szlachetny i czysty, i równy Mnie, Odwiecznemu. Dobry charakter, niezachwiany w zmiennych okolicznościach, daje człowiekowi i duszy wolność. Wolność Moje dziecko, być wolnym oznacza być wolnym od samego siebie. Co oznacza bycie wolnym? Jeśli staraniem i dążeniem człowieka jest podobanie się tylko Bogu, to nie będzie on przejmował poglądów swojego bliźniego. Nie będzie przejmował jego tęsknot i życzeń. Jego tęsknotą jest podobanie się Bogu, aby zbliżać się coraz bardziej do Mnie, do Odwiecznego. Spójrz, w samozadowoleniu leży przecenianie siebie, przywiązywanie nadmiernej wagi do własnej osoby. Z tego wynika ludzkie zadowolenie. Zadowolenie z siebie przynosi jednak zastój w duchowym życiu, a zatem zawężenie i brak wolności. Kto chce być wolny, niech patrzy tylko na Mnie, niech konsekwentnie ma cel w Duchu. Niech nie będzie obojętny. Obojętność odrywa ode Mnie i otwiera drzwi osobowemu myśleniu. Być wolnym, oznacza być jednym ze Mną w słowie i w czynie. To jest, Moje dziecko, prawdziwy siew, który przynosi dobre plony człowiekowi boskiemu i jego bliźniemu. Dobry siew Moje dziecko, prawdziwe życie jest dawaniem. Dawanie jest zatem lepsze niż branie. Dawanie czyni duszę i człowieka wolną. Dawanie zawiera zrzeczenie się, ofiarowanie siebie, oddanie w ofierze wszystkiego, co jest dla człowieka miłe i drogie. Spójrz, ofiarny dar w słowie i w czynie jest dobrym siewem, który wyda dobry owoc. Owoc ten nie powróci znowu do ziemi, gdyż dojrzały owoc zawsze znajdzie swojego odbiorcę. Jest to Duch życia, który go zbierze i zaniesie do krainy dojrzałości, do krainy wieczności, gdzie tylko w pełni dojrzałe życie ma swoje miejsce. Stań się dojrzałym owocem Ten, kto pragnie dojrzewać na drzewie rozpoznania, musi złożyć ofiarę nie tylko dla siebie, lecz dla dobra ogółu. Jeden bowiem niesie ciężar drugiego. Dusza, Moje dziecko, dojrzewa w samorozpoznaniu. Samorozpoznanie i ofiarowanie siebie nie wystarczą jednak, aby wejść do domu Ojca. Dopiero dobrowolna ofiara, dobrowolny ofiarny czyn miłości, służenie bliźniemu, otwiera duszy bramę do wiecznej świadomości, do Mnie, do tego którym Ja jestem, do Życia. Ofiara miłości dla bliźniego Bezinteresowna ofiara miłości w prawym czynie, jest prawdziwym życiem. Uwalnia ona duszę z więzów ludzkiego ja. Dzięki temu człowiek i dusza znajdują dostęp do wszystkich tych serc, które naprawdę Mnie szukają. Ofiara miłości oznacza zrzeczenie się swojego ja, zaprzestanie myślenia o sobie, wyzbycie się żądań i wymagań i oddanie się Bogu i bliźniemu. To jest prawdziwa ofiara, to jest wielkość świadomości. Ten, kto się ofiarnie oddaje, zyskuje więcej niż może sobie wyobrazić. Ja będę z nim i będę mu darował to, czego potrzebuje, i co jest dobre dla zbawienia jego duszy. Prawdziwa wielkość Moje dziecko, wielkość okazuje tylko ten, kto zapomina o sobie. Kto zapomniał o sobie, jest wielki. Jakże małe i niskie jest ludzkie ja, człowiek, którego myślenie i działanie krąży tylko wokół jego własnych spraw, który dba tylko o swoje własne dobro. Zrozum, to, co dzisiaj myślisz i robisz, to są nasiona dla jutrzejszego dnia. Dlatego bogacz, który stara się tylko o swoje dobro i swoje mienie, stopniowo wszystko straci wskutek swojego życia, aż stanie się na duszy i ciele tak ubogi, że będzie musiał żebrać o chleb lub w trudzie na niego zarabiać. Każdy otrzymuje, Moje dziecko, zgodnie z tym, jak myśli i jak postępuje. Odbieraj to, co najwyższe Ten, kto pragnie odbierać to, co najwyższe, Mnie, Wszechsiłę i Pełnię, musi siebie samego stracić, siebie samego darować. Zrozum, bogaty jest tylko ten, kto poświęca swoje osobiste ja dla dobra ludzkości. On, Moje dziecko, nie będzie żyć w rynsztoku ani nie będzie zmuszony w nim żyć, gdyż odbiera z Mojej pełni i otrzymuje to, co mu się jako Mojemu dziecku należy. On otrzyma wszystko, czego potrzebuje i ponadto, zgodnie z prawami naturalnymi tej ziemi. Prawdziwe bogactwo Prawdziwym bogactwem jest blask twojej duszy, która doznaje w sobie świętego wiecznego Ducha, która jest jednym ze Mną, wielkim Praduchem. Takie dziecko nie będzie żyć w niedostatku, lecz będzie odbierać z Moich rąk i uczestniczyć w wielkiej uczcie życia i to już na ziemi, a nie dopiero w niebie. Czego ci brakuje Moje dziecko? Nie jesteś na zewnątrz bogate, tak jak bogacze tego świata? Ty posiadasz wewnętrzne bogactwo. A to, czego potrzebujesz w zewnętrznym życiu, Ja ci daję, i ponadto. Zrozum, dzieci w królestwie duchowego życia żyją w pełni. Ludzie otrzymują to, czego im potrzeba, i ponadto – zależnie od wewnętrznego blasku duszy. Człowiekowi nie może być darowana cała pełnia odwiecznej ojczyzny, gdyż ziemia jest zagęszczona i dlatego zawężona przez czas i przestrzeń. W tym czasie i w tej przestrzeni żyje wielu ludzi, tak że planeta Ziemia jest przeludniona. Ten jednak, kto rozwija wewnętrzny blask przez życie we Mnie, będzie również na ziemi miał wszystkiego pod dostatkiem i nie będzie cierpiał biedy. Ja, dawca Moje dziecko, stań się świadomie Moim podobieństwem! Spójrz, Moja miłość płynie wiecznie! Niestrudzenie daję wielkiej całości siły miłości. Wszystkie istoty, zależnie od swojej świadomości, odbierają Moją siłę. Każdemu wolno pobierać ze strumienia miłości. Każdy może jednak pobrać tylko tyle, ile odpowiada jego świadomości. Świadomość istot można przyrównać do kielicha kwiatu. Im bardziej kielich się otwiera i kieruje na światło słońca, tym więcej promieni słonecznych dociera do kielicha. Spójrz, Moje dziecko, im bardziej człowiek otwiera się dla Mojej miłości, to znaczy im bardziej staje się ofiarny, tym więcej sił z Mojego zbawienia i z Mojej życiodajnej siły odbiera. Miłość daje zawsze jednakowo. Ona płynie do całego bytu: do istot duchowych, do ludzi, do dusz, do zwierząt, roślin i kamieni. Cały byt odbiera. Im bardziej ofiarna i promienista stanie się twoja istota, tym więcej będziesz mogło odbierać i dawać z Mojego zdroju. Poznaj, Moje dziecko: lepiej jest dawać niż brać! Ten, kto ofiarnie daje, hojnie odbiera ze źródła wiecznej miłości. Ja jestem Miłością Ja jestem absolutną Miłością. Widzę ciebie wyłącznie jako doskonałe dziecko Mojej miłości. To, co niedoskonałe, rozświetli się i usunie przez siłę prawa przyczyny i skutku, ale absolutna miłość pozostanie. Moje dziecko, stań się Moim podobieństwem! Patrz na swoich współbraci jedynie z Mojej świadomości doskonałej miłości! Zobacz ich jako doskonałe istoty! Nie patrz na ich błędy i słabości! Przebaczaj! Kto widzi we wszystkim tylko to, co doskonałe, piękne i szlachetne, ten naprawdę ogląda wszystko oczami miłości. I ten, kto na wszystko patrzy z Mojej miłości, naprawdę stanie się szlachetny i życzliwy. W takiego człowieka wnikają dobroć, życzliwość i miłość. On jest tym, który mógłby zmienić świat na lepsze, gdyby ludzie na tym świecie słuchali go oraz badali i zgłębiali swoje własne doznania. Stań się Moim podobieństwem Moje dziecko, życie we Mnie i ze Mną jest piękne! Bądź spokojne: ufaj, kochaj i znoś wszystko cierpliwie! Zrozum, aniołowie niebios są z tobą i ze wszystkimi Moimi dziećmi, które wznoszą ku Mnie swoje serca i każdego dnia coraz bardziej oczyszczają swoje dusze ze wszystkich brudów, z tandety tego świata. Kto dąży do tego, co najwyższe, będzie też z najwyższego odbierał. Moje dziecko, bądź szlachetne i dobre! Patrz zawsze do wnętrza i pytaj Mnie, twojego Pana i Boga, o wszystkie sprawy. Spójrz, odpowiednio do twojej świadomości pragnę ci dać odpowiedź, gdyż Ja jestem wszystkim we wszystkim. Rozpoznaj to! Moje dziecko, przestrzegaj Moich wskazówek. Wtedy codziennie będziesz bardziej wzrastało i dojrzewało. Zrozum, Moja miłość i łaska nigdy cię nie opuszczają. Ja, twój Pan, prowadzę cię na szczyt pokoju, gdzie odwieczne słońce daruje ci wyłącznie zbawienie i miłość. Każda cząsteczka duszy potrzebuje Mojego doskonałego światła. Kiedy niezliczone cząsteczki duszy i komórki twojego ciała staną się rozświetlone, wtedy wszystko będzie w tobie dokonane. Tak więc i ty jesteś komórką Mojego ciała. Spójrz, twoja istota jest jasna i świetlista i jak zorza rozkwita na horyzoncie Mojego życia. Twoje zmysły żyją Mną, a Ja działam przez nie, w ten sposób jestem w tobie świadomie wszystkim we wszystkim. Niech więc pewność, że tak jest, daruje ci siłę i pocieszenie we wszystkich twoich pełnych pracy i wyrzeczeń dniach. Słońce sprawiedliwości jest radością twojej duszy. Możesz więc włączyć się w pieśń chwały twojej duszy, która brzmi: ja jestem w Bogu, moim Ojcu, i mój Ojciec świadomie jest we mnie. Znalazłem Boga i czuję doskonałość mojej duszy, ciała duchowego, które stało się znowu podobieństwem mojego Ojca. Panie, dziękuję Ci i Twojemu Synowi. Dziękuj w doli i niedoli Moje dziecko, naucz się prawdziwego dziękowania! Zrozum, w prawdziwym dziękowaniu zawarta jest nieskończona radość i ofiarność. W prawdziwym dziękowaniu, które z głębi duszy wznosi się ku Mnie, Odwiecznemu, leży prawdziwe bohaterstwo. Ten, kto za wszystko dziękuje, również w chorobie i niedoli, budzi się we Mnie, w Duchu życia. Głębokie dziękowanie daruje orzeźwienie duszy i ciału. Człowiek, który dziękuje, zapomina o sobie. W tym samozapomnieniu, Moje dziecko, budzi się Moja siła, która wszystko porządkuje i oczyszcza, która wiele usuwa i zmywa. Zrozum, Ja jestem również miłosierdziem. Stań się miłosierny, a będziesz prawdziwym sługą ludzkości. Prawdziwe służenie W zapominaniu o sobie leży prawdziwe bohaterstwo, prawdziwe służenie. Ten, kto jest prawdziwym sługą ludzkości, nie myśli o pieniądzach i dobrach. On ofiarowuje siebie bliźniemu. Zauważ, to jest też prawdziwe bohaterstwo, prawdziwa wielkość. Prawdziwe bohaterstwo Prawdziwym bohaterem jest ten, kto oddaje wszystko, nawet swoje życie, dla swoich owiec. Tak Ja, Moje dziecko, żyłem, kochałem i dawałem, Ja, twój Pan i Zbawiciel. Teraz i ty bądź dzielne i pójdź za Mną. Nieś odważnie swój krzyż i wiedz, że Ja będę go nieść z tobą, jeśli Mi się powierzysz i przekażesz Mi wszystkie swoje błędy i słabości, i pozostawisz je we Mnie, w duchu Chrystusowym. Chodź! Pójdź w Moje ślady! Pójdź za Mną Ten, kto idzie w Moje ślady, może wiele znieść, również oskarżenia i oszczerstwa swoich współbraci. Kto wstępuje świadomie w Moje ślady, nie będzie mówił o słabościach i błędach współbraci i nie będzie też zatrzymywał swoich, jeszcze istniejących, niskich właściwości i skłonności przez rozmyślanie nad nimi i bojaźliwość. Ten, kto idzie za Mną będzie zawsze dawał, zawsze dawał. On jest światłem we Mnie i Ja promieniuję przez niego. Dlatego będzie oparciem dla wielu. Ja jestem dobrym Pasterzem. Bądź Moją owcą i stań się barankiem! Rozwijaj siłę do znoszenia cierpień Cierpienia, które chwilowo musisz znosić, są twoimi własnymi błędami, które nałożyłeś swojej duszy w tym życiu lub w poprzednich wcieleniach. Teraz wolno ci je odcierpieć. Przyjmij je i dziękuj za nie, gdyż w przyjmowaniu i dziękowaniu odbierasz siłę, która pomaga ci znosić to, czego nie mogę ci odebrać, gdyż jest to dobre dla zbawienia twojej duszy. Moje dziecko, to co zostaje, co powinieneś znieść, daje ci nowe rozpoznania na twojej drodze. Znoś, rozpoznawaj i dojrzewaj. Wtedy będziesz dojrzewał, wznosząc się ku Mnie, i rozkwitniesz w pełni. Spójrz, Ja zbieram tylko dojrzałe owoce i wnoszę je z powrotem we wspaniałość, w pokój, jakiego nie zna ten świat. Świat Mnie nie zna Świat nie jest ziemią. Świat jest tym wszystkim, co żyje na ziemi i nie wznosi się ku Bogu, ku Odwiecznemu. Światem są ludzie skierowani na materię, którzy uważają planetę Ziemię za jedyną rzeczywistość i których wzrok nie może przebić chmur. Nie widzą i nie słyszą niczego, co wykracza poza tę rzeczywistość. Kto nie ma oka skierowanego na Mnie, nie widzi Mnie. Kto nie ma ucha nastawionego na Mnie, nie słyszy Mnie. Kto nie ma wysubtelnionego węchu, nie czuje zapachu rozprzestrzenianego przez życie, którym Ja jestem. Kto pragnie jedynie rozkoszy tego świata, nie kosztuje tego, co życie codziennie przynosi mu do spróbowania. On sięga po zwierzęcy pokarm, gdyż jego dotyk także nie jest wysubtelniony, nie jest szlachetny i nie dotyka piękna i delikatności w świetle i w blasku boskości. Moje dziecko, Ja ciebie kocham. Moje dziecko, wielka jest Moja miłość do Moich dzieci. Mojej miłości nie może nawet pojąć żaden człowiek, który swoimi duchowymi oczami nie widzi kosmosu w jego blasku i bogatej różnorodności Mojego życia. Zrozum, wszystko co jest, jest wyrazem Mojej miłości. Cały byt daje świadectwo o bezosobowym Duchu Stworzycielskim, którym Ja jestem. Spójrz, Moje dziecko, każdy ruch twojego ciała, każdy oddech, wszystko, co odczuwasz i co mówisz, daje świadectwo o potężnej, wiecznej, wszechobecnej sile. Również ty, dziecko, które Mnie zniesławiasz, które nadużywasz Mojego imienia, które zadajesz gwałt życiu, spójrz, we wszystkich i we wszystkim jest Moja siła. Daję ją Moim dzieciom, każdemu z osobna, i w ten sam sposób. To jest bezosobowa miłość, bezosobowe życie. Zrozum, dzięki temu możesz przeczuć, jak wielka jest Moja miłość. Ja nie szukam odwetu, Ja nie chłoszczę, Ja daruję siebie w każdym człowieku, w każdej duszy, w całym bycie. Tak jak słońce, które nie pyta ludzkich dzieci: „Czy miło wam, że tak świecę?” albo: „Czy odpowiada wam to, że świecę?” Spójrz, Moje dziecko, słońce daje i daje, bezustannie podąża po swoim torze. Daje i daje księżycowi i planetom, które z kolei dają Ziemi i człowiekowi. Cały system słoneczny daje, cały system słoneczny łącznie z Ziemią daje. Ziemia też daje. Zrozum, przez to rozpoznajesz w małym wielkiego uniwersalnego Dawcę, Ducha miłości. Moje dziecko, serca Moich dzieci, które biją dla Mnie we właściwy sposób, odbierają ze wzmożoną siłą Moją miłość, ponieważ kierują się ku Mnie, tak jak kielich kwiatu otwiera się dla światła słonecznego, aby przyjąć głęboko w siebie promienie słoneczne. Rozpoznaj Moją bezosobową miłość! Im bardziej Moje dziecko oddaje się Mnie, bezosobowemu Życiu, i samo staje się bezosobowe, tym więcej odbiera z tej bezosobowej siły, z Mojej miłości, aż samo stanie się miłością, Moim podobieństwem, i zacznie samorzutnie promieniować na wszystkich ludzi i wszystkie istoty, na cały byt. Moje dziecko, to jest miłość: Ja jestem i tobie wolno być. po reszę informacji zapraszam do ebooka który zamieściłem na forum w temacie ''zbiór książek'' zachęcam do przeczytania w formacie pdf pozdrawiam:) |
|
|
|
04.12.2012 - 18:33
Post
#225
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Dlaczego Darek pisze że to Twój tekst? Cytuję "A oto Jego tekst natchniony, piękny, pod którym podpisuję się dwoma rękami?" ? Jaki jest sens wklejać tutaj cytaty z książki nie lepiej podać linka żeby sobie każdy kto chce przeczytał? Wiesz nie to żebym był czepialski, ale wszystko ma jakieś swoje granice, a jak widać wklejanie cytatów raczej nic nie daje tylko denerwuje forumowiczów.Pozatym to nie słowo Boże słowo Boże jest tylko w Biblii, to napisał jakiś Anonim.
|
|
|
|
04.12.2012 - 19:09
Post
#226
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hamdaoui piszesz posty tak dlugie, ze przewijam przewijam i sie nie koncza... naprawde sadzisz ze ktos czyta je w calosci? a co w tych postach? pseudo-chrzescijanski bełkot. Weż sie chlopie zastanów.
Jesli chcesz cos przekazac innym to pisz krótko i na temat, daruj sobie tą bezsensowna paplanine, bo tylko spamujesz :/ |
|
|
|
04.12.2012 - 19:11
Post
#227
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hamdaoui to strasznie oczytany człowiek. Ciekawe czy gdyby ujrzał na jakieś stronie udekorowanej w aniołki i o duchowym charakterze, jakiś tekst, w którym zawarło by się słowo BÓG, to by zaraz nie wkleił tego tekstu tutaj i powiedziałby, że to słowa jego ojca i wszyscy mają to słuchać. Hamdaoui brakuje ci doświadczenia paplasz wszystko to, co wyczytasz. A wszystko to, co czytasz jest niestety wątpliwego pochodzenia.
Ludzie od wieków słuchają kościoła, ale do dzisiaj nie wiedzą co mają począć z tymi naukami. Patrząc wstecz w historię, to kościół nie do końca był taki święty, te odpusty za pieniądze i wiele innych rzeczy. Dzisiaj też nawet nie jest, utopił się w jakimś bezsensownym czczeniu, odbiegając w zupełności od prawd duchowych. HEHE nawet nie zdążyłem napisać całego posta, a twistoid mi go już usunął |
|
|
|
04.12.2012 - 19:15
Post
#228
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
04.12.2012 - 19:22
Post
#229
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A ja z kolei chciałem napisać skąd Hamdui bierze te swoje mądrości. Tyż się nie spodobało :> Twist pewnie zaznacza kilka pod rząd, mój był po drodze.
ŻYCIE UNIWERSALNE Organizacja opiera się na naukach Gabriele Wittek (określanej przez członków ruchu po prostu jako Gabriele), która przedstawia się jako prorokini przynosząca posłanie przekazane jej przez Jezusa i różne istoty nadprzyrodzone. Obok kazania na górze i dziesięciu przykazań stanowią one podstawę nauki teologicznej. Poszczególne jednostki (parafie) Życia Uniwersalnego określają się jako miejsca prachrześcijańskich spotkań. Zwolennicy ruchu prowadzą m.in. szkołę, szpital przyrodoleczniczy, wydawnictwo, a także liczne gospodarstwa rolne, działające z wykorzystaniem ekologicznie kontrolowanych metod oraz nie korzystające z hodowli zwierząt. Oficjalnie ruch nie ma jednak kontroli administracyjnej nad tymi przybytkami. Ponieważ ruch formalnie nie rejestruje członków, trudno dokładnie określić rzeczywistą liczbę jego wyznawców. Georg Schmid w książce Kirchen, Sekten, Religionen pisze o 100 000 zwolenników Uniwersalnego Życia, w tym 40 000 w Niemczech. Inne domniemania mówią o 10 000 członków, z czego 3000 w zespole miejskim Würzburga. Reprezentujący ruch zarejestrowane stowarzyszenie Universelles Leben e.V. liczy około 500 członków i zrzesza kierownictwo ruchu oraz pracowników związanych z nim przedsiębiorstw, głównie w samym Würzburgu. Jego członkowie określają się jako ?Bundgemeinde Neues Jerusalem? (Wspólnota Nowa Jerozolima). Ruch jest finansowany wyłącznie z datków. Działalność prowadzi głównie w Bawarii, a poza nią działa on w innych rejonach Niemiec, a także w Austrii, Włoszech, Szwajcarii i innych państwach europejskich. Siedzibą ruchu jest dawny budynek mieszkalny w XIX-wiecznej dzielnicy Würzburga. W Polsce przedstawicielstwem ruchu jest Stowarzyszenie dla Popierania Życia Uniwersalnego, mające oddziały w Warszawie, Stargardzie Szczecińskim oraz Jeleniej Górze. Pobrane z wikipedii. Życie Uniwersalne - Wewnętrzna Religia Jezus nie założył żadnego Kościoła, On nie chodził do żadnego kościoła ? my również! On przyszedł 2000 lat temu, aby przynieść nam, ludziom, Drogę, Prawdę i Życie ? wewnętrzną reformę. Została ona nadużyta przez instytucje kościelne, aby założyć zewnętrzną religię. Dlatego Chrystus dzisiaj ponownie objawia przez prorocze słowo Królestwo Boże, którego fundamentem są Dziesięć Przykazań Bożych, Kazanie na Górze i modlitwa Ojcze nasz. Kto kroczy śladami Jezusa, Chrystusa, bez związywania się z kapłanami i księżmi, ten uzyska szczęście, bezpieczeństwo i wolność, zyska Wewnętrzne Życie i doświadczy bliskości Boga. Oto jest życie w dniu powszednim. http://www.universelles-leben.org/cms/pl/ |
|
|
|
04.12.2012 - 19:31
Post
#230
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A może ja teraz walnę jakieś mądrości... chcę trochę plusików (haha)
DESIDERATA Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu - pamiętaj jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece jak to możliwe nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchaj też tego co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swoją opowieść. Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie. Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę, jakakolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu. Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach - świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty, wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu. Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć: nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa. Przyjmuj pogodnie to co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości. Rozwijaj siłę ducha by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy i drzewa, masz prawo być tutaj i czy jest to dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien. Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz i czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twe pragnienia: w zgiełku ulicznym, zamęcie życia, zachowaj pokój ze swą duszą. Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny. Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy. Autor: Max Ehrmann |
|
|
|
04.12.2012 - 19:37
Post
#231
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To jest w Apokalipsie Św. Jana, która obok czterech ewangelii, Dziejów Apostolskich i listów została także umieszczona w Nowym Testamencie. Ale nie jest tam powiedziane, że to są słowa Jezusa. Ten gościu, który zamyka diabła to anioł, a ten, który go wypuści - nie wiadomo. Dzieki stray.ghost. Dla mnie bedzie to zapis ktory wloze obok tego ktory mowi ze Jahwe byl zamykany w skrzyni i przenoszony z miejsca na miejsce przez plemiona hebrajskie, oraz tego w ktorym wspomina sie o facetach ktorzy zyli ponad 900 lat. Kazdy moze wierzyc w co chce, nawet ja. Oddaje Sw Mateusza Zielarzowi i biore jego niewiernego Tomasza -:). I obiecuje ze tak jak tamten ja tez powiem 'Pan moj i Bog moj!', slowo...Ale nie po czytaniu czegokolwiek tylko po wlasnym doswiadczeniu. Ah, OBE, przyjdz jak najpredzej... |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |