oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

6 Stron V  « < 2 3 4 5 6 >  
Closed TopicStart new topic
> Piątkowe Głodowanie, Zachęcam wszystkich…
twistoid
post 18.12.2012 - 12:46
Post #64


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Prawdziwa ocena nie polega na ocenie społeczeństwa, tego czy czyn jest dobry, stopień oceny zależy jak wszystko od świadomości oceniającego, jeżeli jesteś na szczycie świadomości morderca jest dla ciebie człowiekiem chorym, wpółczujesz mu bo wiesz że przez swój czyn nie zazna spokoju w wieczności swojej świadomości poprzez swoją nieświadomość zgwałcił prawdziwą świadomość skaził się taką energią że jego świadomość nie zazna spokoju, przez bardzo długi czas, wszyscy są jednym ja jestem Tobą Ty mną mamy tylko inne filtry, ale ostatecznie nie ma rozróżniania, człowiek oświecony widzi to, takie jednostki są jak ciemna plama w świadomości totalnej, dlatego oświecony dąży do uleczenia takich dusz, uświadamia je jaka jest prawda, stara się wyleczyć ciało całości, duszy totalnej, jest tego typu energią, rzadką ponieważ większość ludzkości nie przeskoczy swoich samolubnych lęków żeby się o tym przekonać nie podłączą się do miłości.Miłość to nie słodkie pierdzenie to nie rozróżnianie, to nie słowa, to doświadczenie,możesz sobie pisać że kochasz innych nazywać ich braćmi siostrami, ale to jest ograniczona jej ekspresja. Wracając do meritum największą wartość ma uświadomienie, bo to automatycznie wyleczenie jednostki, ktoś kto zaczął medytować i jego energia wzrasta zostaje uleczony, ale to tylko mały prezent w porównaniu do osiągnięć ostatecznej duszy,zaczynasz żyć według totalnych praw, przeciętny człowiek żyje według tego z czym się identyfikuje jest to społeczeństwo,ciało, umysł, ale jeżeli jego dusza wznosi się pojawiają się prawa totalne, boskie, świadomość rzeczy jakimi są, bez słów pradżnia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 18.12.2012 - 14:02
Post #65


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Bielik jeżeli do tego boskiego planu podejdziesz dosłownie to oznacza, że Bóg wymyślił sobie pedofilii bo taki miał plan, tak? Wojny sobie wymyślił bo to jego plan? To chyba nie oto jednak chodzi. Zatem jeśli Bielik mógłbyś mi wyjaśnić o co chodzi z tym boskim planem?

Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post 18.12.2012 - 14:14
Post #66


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(twistoid @ 18.12.2012 - 12:46) *
...
jeżeli jesteś na szczycie świadomości morderca jest dla ciebie człowiekiem chorym, wpółczujesz mu bo wiesz że przez swój czyn nie zazna spokoju w wieczności swojej świadomości poprzez swoją nieświadomość zgwałcił prawdziwą świadomość skaził się taką energią że jego świadomość nie zazna spokoju, przez bardzo długi czas, wszyscy są jednym ja jestem Tobą Ty mną mamy tylko inne filtry, ale ostatecznie nie ma rozróżniania, człowiek oświecony widzi to, takie jednostki są jak ciemna plama w świadomości totalnej, dlatego oświecony dąży do uleczenia takich dusz, uświadamia je jaka jest prawda, stara się wyleczyć ciało całości, duszy totalnej, jest tego typu energią, rzadką ponieważ większość ludzkości nie przeskoczy swoich samolubnych lęków żeby się o tym przekonać nie podłączą się do miłości
...
największą wartość ma uświadomienie, bo to automatycznie wyleczenie jednostki, ktoś kto zaczął medytować i jego energia wzrasta zostaje uleczony, ale to tylko mały prezent w porównaniu do osiągnięć ostatecznej duszy
...

Czy przyglądałeś się kiedyś złym ludziom, słyszałeś ich szyderczy rechot, widziałeś cyniczne uśmieszki? Oni cierpią tylko, gdy akurat nie mają pod ręką kogoś wrażliwego do upokorzenia, poza tym są autentycznie szczęśliwi. Czemu mam im współczuć? Wole współczuć ich ofiarom, bo tylko one cierpią. Czy próbowałeś kiedyś pomedytować w bloku mając za wszystkimi ścianami takie stwory? A może właśnie szczyt świadomości, jedość wszystkich ludzi, oświecenie, osiągnięcia ostatecznej duszy - może to są iluzje? Czy ktoś z piszących tutaj osiągnął te stany, czy tylko je sobie silnie wyobraża na podstawie tego, co przeczytał, zasłyszał...? Ja wolę formułować reguły opisujące rzeczywistość na podstawie realnych doświadczeń. A one mówią mi przede wszystkim, że punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia - tego jestem pewien.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 18.12.2012 - 14:31
Post #67


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Co to znaczy wg Ciebie być autentycznie szczęśliwy? Seryjny morderca czerpie z tego "radość" i to uważasz za autentyczne szczęście?

Ponadto nie rozumiesz chyba czym jest współczucie. To pragnienie, aby wszystkie istoty uwolniły się od cierpienia. Jeżeli się z jednymi jednasz a drugich odrzucasz to znaczy, że nie rozumiesz pojęcia współczucia i nie chodzi tu u użalanie się i biadolenie nad losem osób skrzywdzonych.

Iluzją jest wszystko co oddzielone od Jedności. Oświecenie to zrozumienie czym jest ta jedność i stanie się Jednością, powrót do jedności. Jeżeli uważasz, że cierpi tylko ofiara a nie napastnik to z kolei nie rozumiesz czym jest cierpienie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post 18.12.2012 - 14:34
Post #68


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Rozumiem, że taki jest Twój punk widzenia. Tylko tyle i aż tyle.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 18.12.2012 - 14:36
Post #69


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




To uniwersalny punkt widzenia. Wystarczy tylko wznieść się ponad ograniczenia jakie narzuca Ci umysł. Każdy cierpi do momentu kiedy nie obudzi swego serca, współczującego serca a ono nie stwarza kategorii ludzi, którym warto współczuć a którym nie, ale bez praktyki niestety trudno pozbyć się ograniczeń.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post 18.12.2012 - 14:42
Post #70


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 18.12.2012 - 14:36) *
To uniwersalny punkt widzenia. Wystarczy tylko wznieść się ponad ograniczenia jakie narzuca Ci umysł. Każdy cierpi do momentu kiedy nie obudzi swego serca, współczującego serca a ono nie stwarza kategorii ludzi, którym warto współczuć a którym nie, ale bez praktyki niestety trudno pozbyć się ograniczeń.

A może to wzniesienie jest tylko Twoja iluzją? I może przeżywasz ją tylko dla tego, że masz szczęście żyć w waunkach sprzyjających generowaniu takich iluzji?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 18.12.2012 - 14:59
Post #71


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Może tak, ale czy mam w takiej sytuacji dręczyć się, że życie nie poddało mnie ekstremalnym próbom jak bycie np. niewolnikiem na łańcuchach lub więźniem w obozie śmierci? Wg wielu i tak jesteśmy niewolnikami systemu. Może uwolnienie się od takich myśli to już wzniesienie? Każdy z nas spotyka w życiu różne problemy. Jednym samo stanie w korku samochodowym to już koszmar i powód do wyładowywania się. Dla innych za słona zupa i powód do agresji. Dla jeszcze innych niegrzeczne dziecko. Ostatecznie można nauczyć się po przez praktykę kontrolować swoje emocji, czyny i słowo. Można nauczyć się jak radzić sobie w trudnych sytuacjach, ale trzeba praktykować współczucie i trzeba budzić serce. Można też lać na to i robić odwrotnie. Krzywdzić,ale wtedy to nieświadoma droga do piekła a świadome życie prowadzi nas do Nieba.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post 18.12.2012 - 15:05
Post #72


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 18.12.2012 - 14:59) *
Może tak, ale czy mam w takiej sytuacji dręczyć się, że życie nie poddało mnie ekstremalnym próbom jak bycie np. niewolnikiem na łańcuchach lub więźniem w obozie śmierci?
...

Oczywiście, że nie :)
Uważam, że najrozsądniej jest cieszyć się z tego, co jest...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 18.12.2012 - 15:10
Post #73


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(stray.ghost @ 18.12.2012 - 15:05) *
Oczywiście, że nie :)
Uważam, że najrozsądniej jest cieszyć się z tego, co jest...


No i o tym tu jest cały czas mowa:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zyga
post 18.12.2012 - 19:25
Post #74


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(twistoid @ 18.12.2012 - 12:46) *
(...) człowiek oświecony widzi to, takie jednostki są jak ciemna plama w świadomości totalnej, dlatego oświecony dąży do uleczenia takich dusz, uświadamia je jaka jest prawda, stara się wyleczyć ciało całości, duszy totalnej, jest tego typu energią, rzadką ponieważ większość ludzkości nie przeskoczy swoich samolubnych lęków żeby się o tym przekonać nie podłączą się do miłości.Miłość to nie słodkie pierdzenie to nie rozróżnianie, to nie słowa, to doświadczenie,możesz sobie pisać że kochasz innych nazywać ich braćmi siostrami, ale to jest ograniczona jej ekspresja (...)


Ja leczę za pomocą własnych pięści. Taki już jestem. Jak widzę kogoś, kto dopuszcza się upokorzenia słabszych, znęca się nad nimi fizycznie lub psychicznie, to od razu reaguję. Ale muszę to zobaczyć, wtedy nie hamuję swojej złości. Akcja - reakcja. Mam tak od podstawówki, gdzie tłukłem się z chuliganami co najmniej raz w tygodniu. Natomiast kiedy słyszę o jakimś złym czynie, a nie jestem tego świadkiem, nie potrafię wyzwolić w sobie tej reakcji. Nie potrafię się mścić. Pewnie czas leczy wszelkie rany.
Aha... nie lubię przemocy. Nie szukam guza. To guz szuka mnie.

Przejeżdżając przez miasto zauważyłem fajny plakat. Ręka z wyciągniętym w moją stronę palcem wskazującym i napis TWOJA NIEMOC WZMACNIA PRZEMOC.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 18.12.2012 - 20:13
Post #75


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jak tam głodowe piątkowanie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 18.12.2012 - 20:44
Post #76


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Wolę poniedziałki. Łikendy często obżarte i przepite czasem to w poniedziałek detoks.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 18.12.2012 - 22:01
Post #77


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 18.12.2012 - 14:31) *
Co to znaczy wg Ciebie być autentycznie szczęśliwy? Seryjny morderca czerpie z tego "radość" i to uważasz za autentyczne szczęście?

Ponadto nie rozumiesz chyba czym jest współczucie. To pragnienie, aby wszystkie istoty uwolniły się od cierpienia. Jeżeli się z jednymi jednasz a drugich odrzucasz to znaczy, że nie rozumiesz pojęcia współczucia i nie chodzi tu u użalanie się i biadolenie nad losem osób skrzywdzonych.

Iluzją jest wszystko co oddzielone od Jedności. Oświecenie to zrozumienie czym jest ta jedność i stanie się Jednością, powrót do jedności. Jeżeli uważasz, że cierpi tylko ofiara a nie napastnik to z kolei nie rozumiesz czym jest cierpienie.



CYTAT(bielik110 @ 18.12.2012 - 15:10) *
No i o tym tu jest cały czas mowa:)



Nie ma chyba nic gorszego niz na sile komus wspolczuc, bo tak "trzeba". ... Meczace to strasznie.

Ja jestem zdania, ze to co czlowieka spotyka, to chec, przezycia okreslonych emocji, i wszsytkiego co jest z tym zwiazane. Ile bylo "cierpienia" na wojnach, ile jeszcze go jest, gwalciciel skastam, a ile sie niesie cierpienia na woljanch o ktorych sie nie slyszy w mediach? ... Cierpienie w cudzyslowiu, bo... to cierpienie "na zyczenie". Ktos chce komus wspolczuc? nie ma problemu, wystarczy poczytac jak to komus zle i juz emocje gotowe. Kazdy czlowiek w kazdej chwili wybiera sobie punkt widzenia. To nie "karma". To nie zadna kara za grzechy. Ani wielka laska z powodu cierpienia. Wszsytkie emocje, ktore sie przezywa sa wylacznie i tylko dla tej osoby. Jesli by sie na nie nie zgodzila, to by nie wystapily. Ale oczywiscie, to nie nastepuje w tych emocjach czy punkcie widzenia ziemskiego, fizycznego, gdzie nawet zwyklego opiekuna/aniola stroza/ przewodnika/intuicje nie nie mozna zobaczyc. Takie emocje sa tak strasznie przyziemne... ze w nich da sie wszsytko i upodlic i ... spieprzyc. Chyba tylko dlatego sa tak rozchwytywane i miliony je doswiadczaja.

Kos mi zarzuci, ze nie wspolczuje? Owszem, jestem smutna, jesli cos przegladam z takci hwiadomosci, ale to nie jest wspolczucie, a gleboki smutek, ze to sie komus jeszcze podoba.

Jesli ktos nie wierzy, moze przeprowadzic maly eksperyment. Na jakims kolwiek "malym" zdarzeniu, w jego zyciu. Zgodzisz sie na cos, czy sie nie zgodzisz. "maly" i mozna zaobserwowac, ze to co sie wydarza jest "jakos zaplanowane", ale to nie zden Ojciec Swiety, Bog Ojciec, czy jescze ktos inny, niz kazdy sam. Nie wiem, czy jest sens tego,zeby kazdy poznal to jaki ma plan na swoje zycie. To raczej sie mija z celem wiekszosci emocji, jakie czlowiek, jeszcze zamierza poznac i przezyc. Nie moze przeciez powiedziec, ze o czyms wiedzial i to jednoczesnie bylo niespoziewane. Niektore rzeczy sie wykluczaja, sila rzeczy, ze tak powiem. Nie da sie tego zmienic.

Wspolczujesz? Ok, jak chcesz komus bardzje pomoc, zawsze sa uruchamiane numery kont bankowych. Ale nikt nie moze kazac komus wspolczuc, jak nie moze komus kazac przywac czegos, czego "nie ma w planie".

Normalnie, jak plac zabaw. Nikt sie nie przejmuje, ze zamek z piasku zmyje pierwszy deszcz.

Pozdrawiam. Magdalena.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Amras84
post 18.12.2012 - 22:38
Post #78


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Madzia próbujesz coś ciekawego powiedzieć ale przez Twoje "niedbalstwo" w pisowni nie umiem do końca zrozumieć Twojego przekazu. Czy mogłabyś to nieco poprawić? Nie czepiam się, po prostu chciałbym być pewny że pojąłem to co przeczytałem. Z góry dziękuję.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 19.12.2012 - 18:18
Post #79


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Panie Darku jak tam wieści z drugiej strony ?
Coś Pan ostatnio przystopował, a słowo Pańskie potrafi ponury dzień w pełen ciekawych refleksji zamienić.
Ja wiem,że tych co mają sporo mądrego do powiedzenia lubią kopnąć w dupe, tak robią i robili aby było wygodniej w życiu.


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 19.12.2012 - 18:40
Post #80


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




To se Biblie czytaj jak chcesz słowo Pańskie. Darek jest w oobe wróci później.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 19.12.2012 - 20:31
Post #81


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 19.12.2012 - 18:40) *
To se Biblie czytaj jak chcesz słowo Pańskie. Darek jest w oobe wróci później.

A czy ja coś ominołem:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 19.12.2012 - 21:49
Post #82


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Amras84 @ 18.12.2012 - 22:38) *
Madzia próbujesz coś ciekawego powiedzieć ale przez Twoje "niedbalstwo" w pisowni nie umiem do końca zrozumieć Twojego przekazu. Czy mogłabyś to nieco poprawić? Nie czepiam się, po prostu chciałbym być pewny że pojąłem to co przeczytałem. Z góry dziękuję.


e no nie, niechce mi sie pisac jeszcze raz, szczegolnei ze troche podkatarzona jestem
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 19.12.2012 - 22:12
Post #83


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Winko czosnkowe zrób sobie Madziu.

- 25 ząbków czosnku - obrać i posiekać,
- 3 cytryny - wycisnąć sok,
- 1 litr zimnej przegotowanej wody.
Połączyć posiekany czosnek z sokiem z cytryn i z wodą.
Po 2 - 3 dniach pić 2 razy dziennie po 1 kieliszku.

Nie zrażaj się zapachem. Cytryna neutralizuje i fajnie uodparnia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
RychuBaca
post 19.12.2012 - 22:35
Post #84


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 19.12.2012 - 22:12) *
Winko czosnkowe zrób sobie Madziu.
Zielarzu, a czy masz gdzieś zbiór tych (swoich?) przepisów, najlepiej w jednym miejscu? A jeśli nie to czy nie pomyślałbyś o czymś takim? Czasem zauważę, że gdzieś w jakiś temacie rzucisz przepisem na grzybki lub ziółka, ale nie zawsze trafię albo coś przeoczę, a tak byłoby prawie, jak w aptece(?). :) Co ty na to?
Go to the top of the page
 
+Quote Post

6 Stron V  « < 2 3 4 5 6 >
Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park