oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

5 Stron V  « < 3 4 5 >  
Reply to this topicStart new topic
> Duchowy Rozwój Nie Powinien Być Na Sprzedaż
sunstone
post
Post #85


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


wiem ,wiem czyż w tym świecie niejest wszystko na sprzedaż. Nawet dziewicę można kupić razem z jej pierwszym razem.
Ale gdy dałem się wciągnąć w klimat pewnego materiału video już wcześniej zastanawiałem się kiedy nastapi ten "płatny" przełom, już byłem świadkiem kiedys podobnego.
Fajna sztuczka, nasączyć kubki smakowe. Podobną metodę stosował pewnien cukiernik w jednostce wojskowej w Raduczu. 15 min. przed obiadem przywoził głodnym żołnierzom pączki na poligon (patelnię).
Dlatego ja się żegnalski.
Kiedy spotkanie ze zmarłym może przynieść dochód, niegniewajcie się ,ale to nie dla mnie. Już wolę sam poszukiwać 20 lat.

Proszę o skasowanie mojego konta i przepraszam za dym.
Tomek

p.s Dziękuję Darkowi Sugierowi za cenne wskazówki i innym ciekawym ludziom.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hamdaoui
post
Post #86


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Bracie:) , jeśli jest taka wola twoja to powodzenia szczęscia:)


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post
Post #87


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Mógłbyś ''rozwinąć''? Bo nie wiadomo do końca, o co chodzi.


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hamdaoui
post
Post #88


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Allanntaniel @ 23.12.2012 - 23:08) *
Mógłbyś ''rozwinąć''? Bo nie wiadomo do końca, o co chodzi.


Nasz brat chciał nam przekazac , ze nie wszystko w życiu jest takie jakie powinno być:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post
Post #89


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nom, też nie obczajam o co kaman :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zupełniezielony
post
Post #90


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zapewne chodzi o nowe nagranie Nobla. Chwali się, że wypromował się i udostępnił ludziom takie dzieło. Fakt, ale dzieło za 299 zł.
Nie powinno się łączyć ducha z materią.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sunstone
post
Post #91


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Dagon @ 23.12.2012 - 23:48) *
Nom, też nie obczajam o co kaman :P


--------> Szalone Relacje na Żywo (górny prawy róg strony)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post
Post #92


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(sunstone @ 23.12.2012 - 23:00) *
...już wcześniej zastanawiałem się kiedy nastapi ten "płatny" przełom, już byłem świadkiem kiedys podobnego...Kiedy spotkanie ze zmarłym może przynieść dochód, niegniewajcie się ,ale to nie dla mnie. Już wolę sam poszukiwać 20 lat...Proszę o skasowanie mojego konta i przepraszam za dym...

Nie wygłupiaj się. Zostań. Też nie wiem, o co chodzi, ale mam nadzieję, że nikt Cię tu nie zmusza do robienia czegokolwiek wbrew sobie. Nic na świecie nie jest doskonałe, wszyscy mimowolnie jesteśmy uwikłani. Wykorzystaj pozytywne strony uczestnictwa w tej małej społeczności, możliwość wymiany poglądów z ciekawymi ludźmi, o których piszesz (w końcu nie oni tym biznesem zarządzają). Przecież nie możesz wyprowadzić się na Marsa z powodu niedoskonałości ziemskiego porządku.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
biosone
post
Post #93


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Po tym jak zobaczylem nowe filmiki Nobla wiedzialem ze znowu kombinuje skok na kase, już kiedyś robił podobna akcje. Narobił ludziom checi a potem chcesz wiecej to płać. Tylko dziwie sie dlaczego ta strona go promuje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post
Post #94


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Daj komuś innemu człowiekowi konto, kto by przecież chciał by się wysilić zapłacić 4 zl za sms xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Melmira
post
Post #95


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Z jednej strony rozumiem - włożył w to jakiś wkład, pracę, zapłacił za wycieczkę do Londynu. Ale to wszystko jest puste, skoro zrobił to tylko dla pieniędzy. Nie powiem - miło się oglądało te początkowe filmiki. Poczułam się strasznie oszukana i zmanipulowana, kiedy później okazało się, że trzeba za nie płacić tak dużą kwotę ( już za zwykły film DVD płaci się dużo mniej ;) ).
Na forum przecież też pomagamy sobie na wzajem, a nikt nie bierze za to pieniędzy. Poza tym, mówimy o spotkaniu z bliskim zmarłym, a nie np. korkach z majcy - a to jest granie na uczuciach drugiego człowieka. Handlowanie rozwojem duchowym jest dla mnie sprzeczne z kręgosłupem moralnym.
Tak wiec nie powiem, nieco się zawiodłam...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post
Post #96


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Wszystkie te sytaucje mogą budzić nasze serca. Trzeba się tylko nauczyć patrzeć na życie otwartym umysłem.

Zielony? Czy człowiek to nie połączenie ducha i materii? Całkiem dobrze wyszedł ten eksperyment. Nie sadzisz?

Mam nadzieję zakończyć ten rok pełną akceptacją swojej rzeczywistości i tego wszystkim też zyczę.

Dość psioczenia!:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hamdaoui
post
Post #97


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Witam:)

Macie probelm ze za rejestracje trzeba płacić , ale serwer tez trzeba za coś utrzymać, Widziałem filmiki Robera wydaje się być spoko a ze prace bierze pieniadze to juz inna sprawa moze połączył prace z pasją
z czegoś tez trzeba żyć, jak długo będziecie się angażaowac tak długo będziecie czuć się rozczarowani i rozgoryczeni , moze powinien dac za darmo ale doceńcie to ze jakos pracę w to włozył i jak bardzo było by to niemoralne zaakceptujcie i podziękujcie , ludzie w swej natrzue cenią sobie cos bardziej jak na to musza zapracować a nie dostać od ręki, w tym przypadku zapłacić, w tych czsach trudno o prawdziwego nauczyciela znam takiego jednego bioenergoterapęte wogóle kasy nie bierze mieszka skromnie , a inni guru reiki , czy inni trzepią kase na potęge ale zaakceptujcie to i cieszcie sie , pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post
Post #98


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




300 PLN za oświecenie to żadna cena. Płaćcie, a zostaniecie zbawieni :].
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post
Post #99


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Gwarancja 3 miesiące. To ściemnianie!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post
Post #100


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik



"Darmowa seria krótkich filmów pokazuje krok po kroku jak wyjść z ciała"

Niby pisze że darmowe.

Kij że 300zł jak ktoś jest zainteresowany to zapłaci ale robienie ludzi w huja to inna sprawa.

Niech będzie napisane odrazu że kosztuje to 300zł


Go to the top of the page
 
+Quote Post
fragles
post
Post #101


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


O widzę że ktoś tu poruszył śliski temat - pieniążki. Kogoś chyba bardzo to boli ....
No tak przecież obowiązkiem Noble było pojechać na ten kurs - wybulić 2500 PLNów.
Zamiast w nocy wcześniej spać, iść nagrywać filmiki, które udostępni za darmo ;)
Zamiast na śniadanie po powrocie kupić sobie bułki, to powinien karmić się energią słońca ...
ZŁY NOBLE

Widzę że wiele osób tu piszę o energii itd. a zapominacie że naszym świecie to właśnie pieniądz jest takim nośnikiem energii.

Pieniądz napędza nasz rozwój - i tego nie zmienicie przez długie lata. Ilu lekarzy by pracowało jakby nie dostawali za swoją pracę pieniędzy ? Ilu policjantów ?

@sunstone - nie obrażaj się ... przecież na forum jest duzo materiałów z których możesz czerpać

Noble wybrał Sobie taką ścieżkę i to tylko jego sprawa ...

EDIT : poprawiłem literówkę
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Leinad
post
Post #102


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Więc złóżmy się na to nagranie w kilkanaście osób, a wyniesie nas to pół darmo :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mruku
post
Post #103


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


nie wiem co jest w tych filmikach Noble, ale jeżeli jest to rzeczywiste dzielenie się doświadczeniem, cena 300 zł to w zasadzie żadna cena.
Rzeczywiste doświadczenie, a nie zbiór czegoś co moge znaleźć na necie. Jakieś metody liny, huśtawki itp.
Od paru lat, śledze net i baaardzo rzadko spotykam sytuacje, że ktoś przedstawia technike od a-z. W zasadzie nigdzie nie czytam o wszelkich subtelnych warunkach(niezmiernie istotnych), powodujących wyjście.

Poza tym Noble stostuje chłyty marketingowe:)....299:) itp. Zawsze lepiej niż 300;). No ale kij z tym. Takie czasy. Trza mu wybaczyć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post
Post #104


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Czy książki o rozwoju duchowym też powinny być za darmo? Płacę 30zł...czytam i dziękuję, że są dostepne. Nie rozumiem o co chodzi z tym oobe za kasę? Obbe to jakaś świeta krowa? Podlega prawom rynku jak wszystko inne.

Jeżeli ktoś chce bulić za naukę relaksacji i koncentracji tyle kasy to jego sprawa i chyba nie ma czego Noblowi wybaczać bo nic złego nie robi. To my przypisujemy ludziom łatki i to w nas jest problem a nie w kimś.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post
Post #105


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Pieniądze są ważne w tym systemie.

Ich dostatek pozwala się nieco ''odciążyć''.


Naprawdę nie widzę niczego złego w tym że Noble chce ''trochę zarobić'', na swoim materiale.


Kto chce, kupi, kto nie chce - nie kupi, proste... o co tu się spierać, o co tu mieć pretensje...


Go to the top of the page
 
+Quote Post
mruku
post
Post #106


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zielarz odczep się. :) jestem w 100% za Noblem. No ok. w 99% ;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hydrino
post
Post #107


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Rozwój duchowy jest towarem jak wszystko na tym świecie.
Wystarczy spojrzeć na Transerfing Rzeczywistości czy The Secret, książki dobrze się sprzedają.

Pan Darek Sugier wyłamał się ze schematu i postanowił nie zarobić na książkach.
Mentalność stada mówi że jak coś darmowe to złe, bo darmowe pieniądze to tylko z jałmużny. Taki archetyp.

Towar w postaci rozwoju duchowego potrafi być zdradliwym towarem, a jak coś jest za darmo to potrafi być prosto z serca.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #108



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


To może i ja się wypowiem...
"A Jezus rzekł: oddawać zaległą wypłatę za wszystkie kazania, jakie wygłosiłem, Wy !@%@#^!!!!"... no, wyobrażacie to sobie? -.-' A odpust za pieniądze to bardzo słuszna sprawa. Tylko bogaty może sobie wykupić zbawienie, a biedny to podludź, nie zasługuje na niebo... -.-' ŻAL
Nie widzicie tej obłudy? Ludzie, którzy uczą o rozwoju duchowym, uczą o ROZWOJU DUCHOWYM! A o czym uczy rozwój duchowy? O tym, że jest coś więcej niż tylko ciało fizyczne, o tym, że ludzie się zatracili w świecie materialnym, budując niefunkcjonalne i powodujące cierpienie zasady, wartości, organy i inne ciała tego systemu. O tym, że świat duchowy jest za darmo i dla każdego, że te wartości wykraczają poza materialne spostrzeganie świata i to jedynie one zapewniają prawdziwe i trwałe spełnienie i szczęście.
Nie może być tak, że ktoś, kto tego uczy, poprzez sam sposób uczenia będzie przeczył temu, co uczy!
Wiadomym jednak jest, że wydanie książki kosztuje, więc jeśli będzie kosztować tyle, co pokrycie kosztów, to ok. Uważam jednak, że (aby nie mówić naganne) swoistą sprzecznością jest utrzymywanie się, a co więcej dorabianie na nauce rozwoju duchowego. Z resztą rozwoju duchowego nie da się w pełni nauczyć siedząc w klasie i słuchając "nauczyciela", czy oglądając same filmiki, bowiem duchowo rozwija się nie tylko poprzez teorię uzyskaną z zewnątrz, ale głównie przez rozwijanie własnej teorii i przez empiryzm. Dlatego tym bardziej to nie w porządku.

Myślę, że na tej stronie nie powinno być reklam Noble'a. Niech sobie założy do tego inną stronę. Ok, jego sprawa, nikt tego nie musi kupować... ale tu chodzi o zasady... ludzie, którzy biorą za to pieniądze szkalają wyobrażenie ludzi o rozwoju duchowym, myślą że to jest coś, co można sobie kupić, pochwalić, zabłysnąć przed innymi, być trendy itp.... szkalają także podejście ludzi do rozwoju duchowego, który już w pojęciu wielu ludzi ogranicza się głównie albo do chodzenia do kościoła, słuchania kazań, chodzenia do spowiedzi i przyjmowania komunii (a potem i tak czynią zło), albo do zwykłego przestrzennego wyjścia z ciała, obdartego z wyższych celów i doznań czy szukania odpowiedzi, albo jeszcze do widzenia aury czy przepowiadania przyszłości itp. itd.

Jednak możemy rozgraniczyć - oobe, reiki, widzenie aury i inne tego typu rzeczy nie są dosłownie rozwojem duchowym samym w sobie, nie są głównymi atrybutami ducha, a raczej "skutkami pobocznymi"... Branie za to pieniędzy wydaje się być bardziej w porządku, jednak czy na pewno? Gdzie jest ta granica?
Czy chcielibyśmy, aby istnieli astralni urzędnicy/strażnicy, którzy pilnowaliby czy ten, kto wyszedł z ciała, czy aby na pewno uiścił wcześniej abonament? ;/
To pytanie tyczy się nie tylko oobe, i innych metafizycznych doznań. Przesuwając granicę w końcu dojdziemy do pytania, czy chcemy, aby w ogóle system monetarny funkcjonował, czy nie wolimy się wszystkim dzielić za darmo i dojrzale brać za darmo i wszystkiego mieć pod dostatkiem?

Odpowiadając sobie na pytanie czy chcemy, aby za takie rzeczy jak kursy oobe trzeba było płacić duże pieniądze, trzeba sobie najpierw odpowiedzieć na pytanie, jacy chcemy być! Nie sugerować się tym, jak wydaje nam się, że jest i na siłę się do tego dostosowywać, nawet jeśli widzimy w tym błędy, a czynić tak, żeby było lepiej. Tym bardziej, że ten system, w którym funkcjonuje pieniądz, jest systemem stworzonym przez ludzi, niedoskonałym i niesprawdzającym się na wielu polach, przy czym natura daje za darmo. Zastanówcie się, jaką rzeczywistość chcecie urzeczywistniać.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post
Post #109


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A może te filmiki Nobla to jego jedyne źródło utrzymania? POMYŚLELIŚCIE O TYM??11
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post
Post #110


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ale szczerej miłości nie kupisz:)
A to jest najważniejsze:)

Każdy kocha tak jak chce:) to jest jego wola a ja to szanuję i wspieram go z całego serca:)
Robert rób wszystko tak,jak uważasz :)

Jak wszyscy pojmiemy czym jest miłość i jedność:) to wtedy nikt i nic nie będzie nam potrzebne:)

To z czym mamy do czynienia ma początek w poczuciu odrębności:) ale my mamy siebie

Opracujmy konkretny sposób wychodzenia z ciała:)chociaż po końcu świata(21.12.2012)
nie mogę wyjść:) i nie żebym nie chciał,tylko śpię jak zabity,i śnię jak szalony:)

Ustalmy co jest potrzebne aby wyskakiwać:)
W moim przypadku wyciszenie(medytacja)>
nr.1
Zapalam świeczkę,obserwuję płomień(skupiam się na nim)
I czekam aż mi opadną same powieki:) wtedy patrzę w środek czoła:)o niczym nie myśląc,tylko patrzę w głębię czoła:) 1 godz.

nr.2
kładę się i obserwuję głębię w czole,nie myśląc o niczym:)))))))))

nr.3
pyk i latam:))))))

Czasami mam wibracje,a czasami nie,ale tak samo latam:)

Moja rada to myśleć pozytywnie,muzyka klasyczna,opowiadać dużo kawałów:)radość i miłość na co dzień:)
Telewizja sporadycznie:)

Pozdrawiam



Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #111



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Dagon @ 24.12.2012 - 15:17) *
A może te filmiki Nobla to jego jedyne źródło utrzymania? POMYŚLELIŚCIE O TYM??11

I co z tego? A źródłem utrzymania niektórych jest naciąganie ludzi... a innych jeszcze seryjne mordowanie...
Sam decydujesz z czego się utrzymujesz i sam decydujesz ile wysiłku chcesz włożyć w to, aby to osiągnąć. Myślisz, że jak ktoś utrzymuje się z normalnej pracy, to mu z nieba spadła i że nie musiał sobie na nią zapracować ciężką nauką, a też że potem nie wkłada w nią energii i czasu? : /

CYTAT(bielik110 @ 24.12.2012 - 15:22) *
Każdy kocha tak jak chce:) to jest jego wola a ja to szanuję i wspieram go z całego serca:)
Robert rób wszystko tak,jak uważasz :)

Owszem, ale przecież szanowanie cudzej woli nie musi się pokrywać ze wspieraniem jej, tym bardziej jeśli np. moja wola jest inna.
Czy własnym dzieciom na wszystko pozwalasz, akceptując bezwzględnie wszystko co robią i im poklaskujesz? Czy może jednak zaakceptujesz co robią, ale przedtem, gdy trzeba, dasz im pouczenie, a jeśli robią coś niefajnego, to wyrażasz swoją dezaprobatę? Nie mówię tu przecież o ograniczaniu własnej woli, ale nikt z nas nie jest oddzielony i te wole ze sobą interferują... trzeba szanować i akceptować cudzą wolę, o ile nie narusza ona cudzej... Wiele osób nie chce, aby coś co jest naturalnie dla każdego, było na sprzedaż za brudne pieniądze. I chociaż nie zmusi siłą do tego, ale ma prawo, a nawet moralny obowiązek wyrazić swoją dezaprobatę. Dlatego owszem, jak Robert chce, niech robi, ale proponuję, aby nie robił tego tutaj. Niech założy sobie stronkę, gdzie będzie sprzedawał swoje filmiki, na pewno starczy mu z tego, co zarobił ;/ a to forum, fajnie by było, gdyby pozostało czyste, za darmo, dla każdego z dobroci serca i z pasji. Nie dla pieniędzy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post
Post #112


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Jest różnica pomiędzy zdrowym biznesem a niezdrowym marketingiem, pomiędzy organizacją miejsca pracy a organizacją piramidy finansowej, pomiędzy dawaniem narzędzi (nawet odpłatnie) adekwatnych do potrzeb, a wciskaniem byle czego za niebotyczne pieniądze i mówienie że "to jest cool, jedyne najskuteczniejsze i musisz to mieć".

Czy ktoś pomyślał, że to nie biznes wchodzi do duchowości, ale duchowość do biznesu? W tym wszystkim liczą się ludzie i jeśli na poziomie międzyludzkim jest krętactwo - wtedy robi się niezdrowo. Marketingowe NLP sprzed 20 lat uczy, że ludzie to bezmyślne mięso. Ino że dziś mamy 20 lat później i mięso stało się bardziej rozumne i... zmęczone tym wszystkim (polecam polski film "Dzień Świra").

A produkt jako produkt - swoją etykietkę może mieć; takie są teraz trendy. Jakieś 2-3 lata temu produkt "za darmo" dość często kojarzył się z "lichym wykonaniem".

Jest jeszcze jedno drugie dno. Sprzedawalność i prawa autorskie a globalny filesharing i filozofia "fair use".

p.s.: mnie u Nobla zniechecił marketing, niezależnie od tego, czy jest to jego źródło utrzymania czy nie. Jak gość nie ma kasy na życie, to niech przynajmniej będzie szczery i na bazie uczciwej szczerości buduje swoją kampanię i wizreunek (kickstarter?).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fragles
post
Post #113


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie wiem jak Wy, ale ja czekam na wypowiedź Delty - naszego specjalisty od marketingu i ekonomii ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
luzak067
post
Post #114


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie no 300zł to jest rozóbj w biały dzień taka jest prawda. Oczywiście stworzenie czegokolwiek wymaga czasu i własnego wkładu za który należy się uczciwe wynagrodzenie. UCZCIWE nie znaczy rozbójnicze. Cała ta sytuacja przypomina mi powódź sprzed kilku lat w Polsce, gdzie do zalanych domów podplywali sprzedawcy oferując bochenek chleba za 15zł.

Jeżeli chodzi o mnie to pomagałem wielu ludziom osiagnac oobe i sie rozwijać duchowo. Spędziłem setki godzin na rozmowach, telefonach , mailach, przygotowaniu materiałów i nigdy nie wziąłem za to złótówki. Nie dlatego, że nie jestem materialistą. Lubię zarabiac pieniądze ale robię to na innych rzeczach.
Wolny rynek to zweryfikuje. Łatwiej jest sprzedać 6 płyt po 50zł, niż jedną za 300 zł.
Albo poczekamy jeszcze trochę i ktoś to wstawi na chomika xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hamdaoui
post
Post #115


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(luzak067 @ 24.12.2012 - 22:24) *
Nie no 300zł to jest rozóbj w biały dzień taka jest prawda. Oczywiście stworzenie czegokolwiek wymaga czasu i własnego wkładu za który należy się uczciwe wynagrodzenie. UCZCIWE nie znaczy rozbójnicze. Cała ta sytuacja przypomina mi powódź sprzed kilku lat w Polsce, gdzie do zalanych domów podplywali sprzedawcy oferując bochenek chleba za 15zł.

Jeżeli chodzi o mnie to pomagałem wielu ludziom osiagnac oobe i sie rozwijać duchowo. Spędziłem setki godzin na rozmowach, telefonach , mailach, przygotowaniu materiałów i nigdy nie wziąłem za to złótówki. Nie dlatego, że nie jestem materialistą. Lubię zarabiac pieniądze ale robię to na innych rzeczach.
Wolny rynek to zweryfikuje. Łatwiej jest sprzedać 6 płyt po 50zł, niż jedną za 300 zł.
Albo poczekamy jeszcze trochę i ktoś to wstawi na chomika xD



Bracie:) tyś pomagał bezinteresownie i otrzymasz zapłate od Boga , Roberta zapłatą będą pieniądze które zarobi , zaakceptuj to i uszanuj taka jego wola, czego go sadzicie ze chce zarobić jeśli tak , i gorszy was to nie kupujcie, obe nie da wam oświecenia jak bycie tu i teraz bede tak długo to pisał aż pojmiecie,
szukacie pigułki na obe Darek wam ładnie rozpisał jak mozecie wyjść z ciała , myslicie ze coś więcej jest w tych poradnikach byc moze, ale nie szykanujcie tak chłopaka , strofuje tych którzy piszą jeszcze że oceniają , bracia co wam to da te zdanie ze jest nie moralne lub za drogie , cieszcie się z Robertem że wystawił ten kurs albo nie , wiem że tu jest wolne prawo ale co chcecie przez to w skórać , dajcie każdemu wolny wybór będzie chciał da wam za darmo kurs jak nie to nie.

pozdrawiam
Ja wiem ze Jam Jest:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #116



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


racja, niech robi sobie co chce, ale wydaje mi się, że takiej obrazoburczej reklamy na tym wolnym forum nie powinno być ;/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hamdaoui
post
Post #117


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Pavveł @ 24.12.2012 - 23:05) *
racja, niech robi sobie co chce, ale wydaje mi się, że takiej obrazoburczej reklamy na tym wolnym forum nie powinno być ;/


moze nie powinno a moze powinno , dla mnie to bez znaczenia wszystko czego mi potrzeba juz mam:)
a resztę akceptuje takim jakim jest:)

pozdro.
Ja wiem że Jam Jest jedność:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #118



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Hamdaoui @ 24.12.2012 - 23:11) *
moze nie powinno a moze powinno , dla mnie to bez znaczenia wszystko czego mi potrzeba juz mam:)
a resztę akceptuje takim jakim jest:)

CYTAT(Pavveł @ 24.12.2012 - 20:44) *
Owszem, ale przecież szanowanie cudzej woli nie musi się pokrywać ze wspieraniem jej, tym bardziej jeśli np. moja wola jest inna.
Czy własnym dzieciom na wszystko pozwalasz, akceptując bezwzględnie wszystko co robią i im poklaskujesz? Czy może jednak zaakceptujesz co robią, ale przedtem, gdy trzeba, dasz im pouczenie, a jeśli robią coś niefajnego, to wyrażasz swoją dezaprobatę? Nie mówię tu przecież o ograniczaniu własnej woli, ale nikt z nas nie jest oddzielony i te wole ze sobą interferują... trzeba szanować i akceptować cudzą wolę, o ile nie narusza ona cudzej... Wiele osób nie chce, aby coś co jest naturalnie dla każdego, było na sprzedaż za brudne pieniądze. I chociaż nie zmusi siłą do tego, ale ma prawo, a nawet moralny obowiązek wyrazić swoją dezaprobatę [...] a to forum, fajnie by było, gdyby pozostało czyste, za darmo, dla każdego z dobroci serca i z pasji. Nie dla pieniędzy.

Akceptacja, a akceptacja to dwie różne rzeczy. W jednym przypadku akceptujesz jak ktoś włazi sobie za skórę, a w drugim przypadku akceptujesz, jak ktoś Tobie i innym włazi za skórę... to trochę co innego. Jak ktoś przy Tobie będzie gwałcił kobietę, albo bił dziecko, też powiesz, że to akceptujesz, bo już wszystko co Ci potrzeba masz, i będziesz miał wyje*ane? Nie sądzę, że to tak ma działać o.O'
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post
Post #119


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


luzak złożyliśmy by się spólnie po ileś tam złotych a potem by ktoś wstawił na chomika :p Bo kto ci kupi po takiej cenie z tym że dla wielu ludzi to jest nadal czarna magia a osoba w tajemniczona wie że to się nie opłaca bo w tym nie ma filozofii.

W rozwoju duchowym i tak się nic nowego nie wymyśli. po prostu siadasz w milczeniu a jak bedziesz wystarczająco cicho wiedza sama przyjdzie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #120



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dokładnie. Dlatego to, co się tutaj i nie tylko tutaj wyprawia w związku z tą kasą, to naciąganie i żerowanie na ludzkiej niewiedzy i naiwności ;/ -.-'
Go to the top of the page
 
+Quote Post
luzak067
post
Post #121


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja to rozumiem, też staram się akceptować świat jakim jest, ale po to jest forum i po to jest ten temat, żeby wyrazić swoją opinie na ten temat. Pozatym wydaje mi się, że trzeba tworzyć świat na zasadzie społecznego konsensusu a nie akceptacji zastanego porządku ,wtedy przyjmujmy rolę obserwatora a nie uczestnika i nie mamy wplywy na to co się dzieje.

Przecież nie potępiam Nobla, za to co robi. To że powiem , że uważam że jest za drogo to tylko moja opinia

Na pewno to co stworzył jest warte uwagi bo to doświadczony obemaniak. Ciekawe kto z Was kupiłby to za 50zł ? bo ja tak ! :D


CYTAT(TyHu @ 24.12.2012 - 23:30) *
luzak złożyliśmy by się spólnie po ileś tam złotych a potem by ktoś wstawił na chomika :p Bo kto ci kupi po takiej cenie z tym że dla wielu ludzi to jest nadal czarna magia a osoba w tajemniczona wie że to się nie opłaca bo w tym nie ma filozofii.

W rozwoju duchowym i tak się nic nowego nie wymyśli. po prostu siadasz w milczeniu a jak bedziesz wystarczająco cicho wiedza sama przyjdzie.


i właśnie tak działają zaporowe ceny :P Chyba Noble zapomniał, że żyje w Polsce xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
makyo
post
Post #122


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Wow, gdyby na tym forum ludziska wypowiadali się równie "energicznie" na temat oobe jak na temat cudzej kasy to by było miło.

Jakiś koles się obraził, bo ktoś zrobił kurs obe. NO a przecież TEN koleś powinien dostać ten kurs za darmo!!! Chuj z tym, że na forum jest tysiące darmowych wskazówek jak wychodzić i rozwijać się duchowo. JA chcę TEN kurs i chuj!!! I ma być jak u Owsiaka ("za zupełną darmochę"). :)

Zastanawiam się czy chodzi o tzw. "zwykłą, ludzką/polską zawiść"? Dlaczego poską? A dla tego, że np. w Ameryka jak ktoś coś wie i zrobi se kurs a ktoś inny chce wiedzieć to kurs se kupuje i finał. Normalna rzecz i wszystkie są hepi.

A u nas? Jak chcę chleb to idę do piekarni, jak piwo to do monopola a jak potrzebuję info to ściągam z sieci. To jest piractwo i się do tego przyzwyczailiśmy. Nie stać nas na płacenie za filmy, rozrywkę i informacje. Szkoda, ale taka jest prawda. Mnie na ten przykład nie stac i mi szkoda, bo chętnie bym ludziskom płacił. Płacił bym dużo i od serca... a tak to chomikuję na 24 godziny ;)
Ale... dobrze jest raz na jakiś czas jednak coś kupić.

Kasa dzisiaj jest nic nie warta. 300z to dużo jak na kurs obe ale jak się policzy ile można za to kupić jedzenia, paliwa itp. to to są niestety śmieszne pieniądze:/

Kasa to dupny środek płatniczy. Ale energia powinna być wymieniana. Ja Ci daję coś i Ty mi za to coś dajesz. Wymiana jest spoko i ludzie zaczynają sobie o tym przypominać. To jest fajne:)

Czy powinno się brać kasę np. za uzdrawianie? Jesli ktoś robi to na cały etat to jak najbardziej tak. Jak ktoś powie, że nie, to powinien przestać latać po niebie i się troszkę uziemić:)
Taki np. szaman to pracował sobie w normanej robocie (i to właśnie pozwalało mu pozostać na Ziemi i w kontakcie ze swoją społecznością). Po pracy szaman ubierał śmieszną kieckę i pracował z duchami ale dla ludzi. Za swoją robotę przyjmował albo kasę albo dary. I chodziło właśnie o zachowanie wymiany energii (energii w różnej postaci, również w postaci symbolicznej (KASA) )

Ktoś tak wcześniej w tym wątku napisał:
"Nie powinno się łączyć ducha z materią."
:D:D:D:D:D:D!!!

Ludzie kochani... skoro wszystko jest zbudowane z energii/świadomości to różnica miedzy duchem a materią jest tylko w różnicy częstotliwości/gęstości. Tak jak w radiu mamy na jednej częstotiwości RMF, a na innej radio ZET... Tak i tu na jednej częstotliwości mamy Boga stwórce/Źródło, jak obniżymy wibracje to mamy anioły a jak jeszcze skręcimy to mamy świat materialny. Jeden ch.. tylko częstotliwość/wibracja inna...

Człowiek jest jak dzida i też można go podzielic na części ...
Człowiek skada się z części materianej(ciało) i części nie materialnej/duchowej (duch/dusza), jest jeszcze trzecia część (umysł)
"i z połączenia tych elementów powstaje kapitan planeta":P
hmm. w sumie to kapitan planeta tak jak my składał się z ognia,powietrza, wody i ziemi i co najważniejsze składał się z SERCA

Trzeba łączyć ciało, umysł i ducha! Dzięki temu powstaje CZŁOWIEK:) Jak ktoś rozdziela te sfery to albo wierzy w strasznego diobła albo wierzy, że jest kupą mięsa i TAM nic nie ma:)

Ale skoro MY na forum oobe wierzymy że jesteśmy czymś więcej niż tyko ciało fizyczne...
I skoro nasze doświadczenia oobe to potwierdzają to WIEMY(wiemy a nie wierzymy), że ciała od ducha nie oderwie tak jak nie oderwie materii od duchowości. ;P

:D Oczywiście, że oderwie, ale wtedy trzeba się już wypisać z doświadczenia TEJ rzeczywistości:) i wtedy się lata z aniołkami...

Na koniec dodam, że kilkarotnie płaciłem za swój rozwój duchowy i traktuję to jak inwestycja w siebie i dla mnie to jest OK. To uziemia i otwiera oczy na REAL i na resztę...

buzi!

ps. A skoro ktoś liczy sobie taką kasę za kurs to znaczy, że są ludzie, którzy tyle zapłacą. I to że "żyjemy w Polsce" to jakiś śmieszny argument:)
A bo żyjemy w Polsce i na nic nas nie stac bo jest KRYZYS. :) Krysys to zawsze był. Najwięcej kryzysu to jest w mediach. Nasza wiara kształtuje naszą rzeczywistość. Wszystko jest pieknie połączone:)

Myślicie, że dla wszechświata jest różnica w poziomie trudności np. jeśli chodzi o uzdrowienie raka, a wyleczenie kataru??? Albo zalatwieniem Ci 50pln czy 50 tysięcy?:) Psikus w tym, że my wierzymy, że rak jest nieueczany i potrzebna jest "chemia". Wierzymy, że jak takiej kasy nie da się "wytrzasnąć od tak". Jak ktos na tyle to na pewno ukradł. :) "Pieniadze szczęścia nie dają" I klasyk- "żeby mieć to trzeba ciężko harować"
:) Gdyby to była prawda, to niewolnicy "robole" byli by milionerami.

Psikus polega, na tym jakie programy mamy w głowie i czy potrafimy je zmienić...

Zapytaj siebie czy zasługujesz na bogacwo i obserwój jakie odpowiedzi przychodzą Ci go głowy...

I co wyskakuje???

Programowanie...:)

Ale spoko, bo programy można zmieniać w głowie tak samo jak w kompie, a trwa to czasem nawet krócej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
luzak067
post
Post #123


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Stawiasz rozwój świadomości na tej samej półce co karton z mlekiem.



Dla mnie nie jest to kolejny produkt, który można stworzyć i sprzedać.

My ludzie jako gatunek mamy moralny obowiązek uczynienia naszego duchowego rozwoju dostępnym dla wszystkich. Powinniśmy razem współpracować, dzielić się doświadczeniami , wymieniać poglądy i korzystać ze zgromadzonej wspólnie wiedzy po to by poszerzać granice Naszej świadomości.


Każdy na tym forum jak wspomniał kolega makyo post wyżej, korzysta z ogromnej darmowej i szeroko dostępnej wiedzy zgromadzonej na tym forum. Ludzie wrzucają tu darmowe materiały, dzielą się tym co mają.
Korzystajać z tej ogromnej darmowej biblioteki nie możemy zapomnieć że to czego się nauczyliśmy i jak daleko doszliśmy we własnym rozwoju zawdzęczamy w dużej mierze właśnie tym materiałom, stając się w pewnym sensie dłużnikami wobec wspólnoty która to stworzyła.

Tworząc więc nasze autorskie własne programy szkoleń czy kursy ustalmy za nie taką cenę, która pozwoli nam otrzymać godziwe wynagrodzenie nie zapominając o długu wobec innych i pozwoli na dostęp do tych materiałów wszystkim zainteresowanym !

Biorąc nie zapominajmy dawać.


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vamdou
post
Post #124


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dopóki kurs, metody Noble'a nie zapewniają 95-100% skuteczności w wychodzeniu to nie mam zamiaru się z nimi zaznajamiać za żadne pieniądze i na szczęście nie muszę ;) Trudno oceniać kurs nie wiedząc co się w nim dokładnie znajduje, ale szczerze mówiąc to podstawowa wiedza na ten temat jest dostępna w internecie. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby Noble wynalazł coś nowego. Pewnie poukładał, posegregował wszystko w jakąś całość, dodał własny komentarz, opisał swoje doświadczenia i tyle. Cena jest ogromna i zastanawiam się co tyle kosztuje? Te 15 filmów i 17 nagrań? A kazał mu to ktoś nagrywać? Nie można było napisać o co chodzi? Zapakował to wszystko w trochę ładniejsze opakowanie. 10 lat doświadczeń, osobistych, które mogą, ale wcale nie muszą być pomocne? Dookoła wszyscy dzielą się swoimi. Może też ma po prostu lepsze predyspozycje do wychodzenia. I nie ma co opowiadać bajek, że każdy ma te same szanse, bo tak nie jest. Chociażby indywidualna kwestia cierpliwości, motywacji, skupienia, dążenia do celu. Każdy sam to sobie musi wyćwiczyć i żadne rady tego nie zastąpią.
I na koniec, nie lubie tych dziwnych zabiegów. Chodź, chodź, podziele się z Tobą zajebiaszczą rzeczą... ale, ale najpierw pieniądze na stół; 7 na 10 osób po zastosowaniu tych wypasionych metod zaczęło wychodzić.
To na ilu w sumie osobach przetestowałeś ten kurs? Nick, gg, skype, e-mail etc. chcę to sprawdzić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post
Post #125


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




To trochę tak jakbym ja ze swoich kilkudziesięciu książek zielarskich powybierał najciekawsze receptury (muchomory na spirytusie na bóle kręgosłupa itp) i z nich stworzył książkę za którą brałbym kase. Troche nieuczciwe bo czy ja wymysliłem te receptury? Nie. Jeżeli już to takie mini kompendium, które mi doradzano abym zrobił udostępnił bym za darmo.

Tu raczej nie chodzi oto co by ludzie o mnie myśleli, gdybym to sprzedawał tylko co ja bym sam o sobie myślał. Jeżeli w tych kursach Nobla są JEGO techniki to wszystko ok. Jeżeli nie do trochę dyskusyjna sprawa.

Biorąc pod uwagę, że wychodzenie z ciała jest znane odkąd istnieje ciało czyli od zawsze to trudno mówić, aby Noble coś sam wymyślił zatem czy powinien zarabiać na nie swojej wiedzy?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post
Post #126


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 25.12.2012 - 11:04) *
To trochę tak jakbym ja ze swoich kilkudziesięciu książek zielarskich powybierał najciekawsze receptury (muchomory na spirytusie na bóle kręgosłupa itp) i z nich stworzył książkę za którą brałbym kase. Troche nieuczciwe bo czy ja wymysliłem te receptury? Nie. Jeżeli już to takie mini kompendium, które mi doradzano abym zrobił udostępnił bym za darmo.

Tu raczej nie chodzi oto co by ludzie o mnie myśleli, gdybym to sprzedawał tylko co ja bym sam o sobie myślał. Jeżeli w tych kursach Nobla są JEGO techniki to wszystko ok. Jeżeli nie do trochę dyskusyjna sprawa.

Biorąc pod uwagę, że wychodzenie z ciała jest znane odkąd istnieje ciało czyli od zawsze to trudno mówić, aby Noble coś sam wymyślił zatem czy powinien zarabiać na nie swojej wiedzy?


No wiecie co:)
Kochany ale tobie się chciało znaleźć te receptury w książkach:))))
Mój Boże:) życie jest cudem nie wątpliwie:)

Powinien zarabiać:) dopóki sam zrozumie czy warto:) i co jest dla niego najważniejsze:)

Nie mierzcie swoją miarą nikogo,i sami do nikogo się nie mierzcie:)
Dajmy mu przykład namacalny,szczery i wzniosły:)ale nasz nie czyjś tam,niech poczuje jedność a nie srogie oceny:)

Dawajmy poczuć drugiemu miłość,a on będzie dawał to samo:) jak zrozumie

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post
Post #127


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Dalej umyka sedno sprawy. Zielarz - nawet jeśli powybierasz najlepsze receptury, to zwróć uwagę że: a) wykonałeś kawał pracy żeby wybrać jakieś receptury (a to zajęło czasu), i b) jeśli jesteś dobrym fachowcem - to twój fach jest w cenie, bo wybrałeś dobre receptury a nie byle jakie, że sie ludziska zielone porobią.

Za to należy się zapłata, w takiej czy innej formie, chyba że uprawiasz to jako hobby na boku, albo robisz jakiś magnes na klienta wokół innych płatnych usług.

Problem zaczyna się wtedy, gdy a) nie jesteś jakimś za specjalnym fachowcem, albo b) jeśli budujesz wokół siebie fikcyjny wizerunek kogoś najnaj albo c) jeśli budujesz rynek w oparciu o "psychologiczna manipulację" mówiąc ogólnikowo (jak ktoś pamięta znaną firmę Amway, to resztę sobie dopowie).

(swoją drogą, jak tak patrzę na youtubowe noblowe filmy, to widzę młodego, raczej sfrustrowanego człowieka, z jakimś takimś gniewem do świata; aktora który próbuje robić dobrą minę do kiepskiej gry).

I jeszcze jedno. Kiedyś zapłatą była wymiana - dostałbyś bochenek chleba, miałbyś z czego żyć. Ale nie miałbyś wyboru - bierz co dają albo wij się jak piskorz. Dzisiaj - dostajesz kasę, czyli coś co możesz wymienić na bochenek chleba - albo na coś innego. Czy nie lepiej się wymieniac czymś, co daje więcej opcji wyboru?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jarzyn44
post
Post #128


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Może dostanę za te słowa bana, ale muszę to powiedzieć - nie przepadam za Noblem, kiedy zakładałem konto nie wiedziałem że to Jego forum, potem starałem się go ignorować (co zrobię i teraz), już 4zł za rejestrację nieco mnie zniesmaczyło- ale zgodziłem się, dzięki temu na forum jest porządek. Noble nie rozróżnia nawet OBE od LD (można to wywnioskować z jego filmików), pogódźcie się z tym - Noble jest biznesmenem, nie mistrzem.
Nie cierpię komercjalizacji, związanej z rozszerzonym dostępem jednostki (często jedynie udawanym) do świata duchowego. Pomieszało się Wam w głowie, OOBE stało się produktem, ideologią, religią- dlatego nie podobały mi się pomysły w stylu "Koszulki OOBE", nie lubię religii - jestem zawziętym "lennonistą" - istnieje świat duchowy, a śmierć jest jak "niczym więcej jak przejściem z jednego samochodu do drugiego", ale religie to jedynie skomercjalizowane, bezcelowe w 100% ziemskie i fizyczne instytucje- które po jakimś czasie same nie wiedzą po co powstały. Ziemia jest okrągła, woda wrze w 100 stopniach Celcjusza, przyśpieszenie ziemskie wynosi ~9,87 m/s^2, świat duchowy istnieje - robienie interesu z istnienia świata duchowego jest równie fałszywe i bezcelowe jak wszelkie próby robienia pieniędzy z faktu krągłości Ziemi. Kto robi biznes z oświecenia, ten sam daje świadectwo tego że sam nie jest oświecony. Radzę więc po prostu ignorować Nobla, i pozostać na forum dla siebie i dla ludzi z którymi możemy tutaj dyskutować- wszyscy za to zapłaciliśmy.
Może dostanę bana, ale nie było by to w porządku - nie złamałem regulaminu.
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post
Post #129


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No tak - ale co gdy osoba która robi kurs nie twierdzi że jest to forma rozwoju duchowego - albo że jest to trening nauki świadomego śnienia niezwiazanego z życiem po życiu - a jedynie z własną psychiką ?
Czyż te wszystkie argumenty odnośnie duchowości nie upadają.
To tak jak z wiarą katolicką - wielu tu na nia pluje i nie zastanawia się że obraża tym samym tych co wierzą.
Więc czemu nie miało by to działać w odwrotną stronę ? widać niektórych to tak samo boli.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post
Post #130


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Jarzyn44 @ 25.12.2012 - 12:45) *
Może dostanę za te słowa bana, ale muszę to powiedzieć - nie przepadam za Noblem, kiedy zakładałem konto nie wiedziałem że to Jego forum, potem starałem się go ignorować (co zrobię i teraz), już 4zł za rejestrację nieco mnie zniesmaczyło- ale zgodziłem się, dzięki temu na forum jest porządek. Noble nie rozróżnia nawet OBE od LD (można to wywnioskować z jego filmików), pogódźcie się z tym - Noble jest biznesmenem, nie mistrzem.
Nie cierpię komercjalizacji, związanej z rozszerzonym dostępem jednostki (często jedynie udawanym) do świata duchowego. Pomieszało się Wam w głowie, OOBE stało się produktem, ideologią, religią- dlatego nie podobały mi się pomysły w stylu "Koszulki OOBE", nie lubię religii - jestem zawziętym "lennonistą" - istnieje świat duchowy, a śmierć jest jak "niczym więcej jak przejściem z jednego samochodu do drugiego", ale religie to jedynie skomercjalizowane, bezcelowe w 100% ziemskie i fizyczne instytucje- które po jakimś czasie same nie wiedzą po co powstały. Ziemia jest okrągła, woda wrze w 100 stopniach Celcjusza, przyśpieszenie ziemskie wynosi ~9,87 m/s^2, świat duchowy istnieje - robienie interesu z istnienia świata duchowego jest równie fałszywe i bezcelowe jak wszelkie próby robienia pieniędzy z faktu krągłości Ziemi. Kto robi biznes z oświecenia, ten sam daje świadectwo tego że sam nie jest oświecony. Radzę więc po prostu ignorować Nobla, i pozostać na forum dla siebie i dla ludzi z którymi możemy tutaj dyskutować- wszyscy za to zapłaciliśmy.
Może dostanę bana, ale nie było by to w porządku - nie złamałem regulaminu.
Pozdrawiam



Masz rację:) z twojego punktu widzenia jest dokładnie tak jak napisałeś:)

Ale czy poznałeś punkt widzenia Roberta:) czy poznałeś jego pogląd,jego świat:)jego marzenia
Jak sam wiesz,życie na początku nie jest takie proste,walczymy sami z sobą(ze światem)
szukamy Boga,miłości,poczucia spełnienia,szukamy wartości która da nam odetchnąć:)

Teraz pasowałoby zadać pytanie czy Ja patrząc na moje dotychczasowe postępowanie,mogę oceniać czyjeś postępy(wanie):)czy Ja postępuję właściwie według moich przekonań:)
Czy jestem już perfekcyjny,bym mógł oceniać,osądzać innych:)

Na to pytanie niech każdy sobie sam odpowie:)


Każdy z nas jest idealny,nie powtarzalny wyjątkowy:) czasami postępujemy chujowo:)
Ale po to tu jesteśmy aby się obudzić,i Wznieść Swą Duszę Chen Wysoko:)

pozdrawiam


Go to the top of the page
 
+Quote Post
makyo
post
Post #131


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




"Stawiasz rozwój świadomości na tej samej półce co karton z mlekiem"

TAK! Bo Twoja świadomośc i ten karton to jedno:) Ciężko pojąć co nie?

Ja tu widzę zawiść i tyle. Nikomu do tego co kto sprzedaje (jeśi nikomu nie robi krzywdy). Jak się sprzedaje ciało i seks we wszystkich reklamach to jest super, ale jak się sprzedaje ducha to jest BE???

Jak musowo płacisz na fundusz kościelny to kupujesz duchowość? Jak ktoś daje na składkę to kupuje miejsce w raju??? Ja nie daję, ale dla czego mam komuś zabraniać płacenia?

:P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post
Post #132


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


E spoko ludziska, duchowy rozwoj jest za darmoche, trzeba przysiasc nad skopiowanymi ksiazkami bez zgody autorow, z chomika i smigiem sie poleci. Poczytac troche, posiedziec na krzesle, kupionym przez mame i hola do nieba.
Noble jest jednym z wykonawcow zlozonego projektu, Osoby te za wspolnie wykonana prace, chca dosta wynagrodzenie. A tak, zyski Noble nie sa najwieksze w calej tej inicjatwywie. A kto jeszcze ? A nie jestem jasnowidzem:)))
Pozdro wiec badacze i odkrywcy na wlasna reke. Przecie to proste , siadasz byle jak i gdzie badz, wzywasz Boga i hopla, sie rozwijasz.
Wezwiesz Jezusa , zaraz przyleci. Wezwiesz Darusa , zaraz przyleci. No i mnie mozna wezwac, polece w te pedy, smiegiem przez sekunde pojawie sie przy tobie, no jesli potrzebujesz pomocy. A co zrobie ,jak wyglada moje branie do nieba? haha, lepiej nie pytaj:))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post
Post #133


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Jakbym za swoje rady ziołolecznicze miał brać kase to wolałbym tej wiedzy nigdy nie zdobyć. Takie mam podejście. Dla mnie podziękowanie i pomoc to najwiekszy "zarobek":)

Może po prostu jestem oświecony:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post
Post #134


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


ta a na kubki za punkty jestes łasy a ile natrolowales przez lata, tez masz na karbie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post
Post #135


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Podaruje oświecenie za darmo. Kto bierze?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zupełniezielony
post
Post #136


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ok, więc 300 zł za oświecenie to nie wiele?
Więc co powiecie o ludziach, bez których tego wszystkiego by nie było? Budda, Rinpocze, Robert Monroe? Czy oni kazali sobie za coś płacić? Nie, wręcz przeciwnie. Rinpocze ginęli w mękach za to, że oświecali innych. Ok, Monroe wydał książkę, ale jestem w 100% pewien, że gdyby istniał inny bezpłatny środek przekazu, to wykorzystałby on go nawet dopłacając. Poza tym zainwestował mnóstwo kasy w Monroe Institute. Owszem, nagrania są płatne, ale nie Jego, lecz badaczy tam działających.
Więc proszę, mogę dostać bana, ale Roberciku, czekamy na twój ruch w tym temacie.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #137



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Szkoda gadać -.-' ...

Jeden sprzedaje "dobre" uczynki za niemałe pieniądze...

... drugi cieszy się z tego, myśląc że wymuszając skutek, jaki można doznać po pozytywnej przyczynie, spowoduje zaistnienie takiej przyczyny - mowa o całkowitej akceptacji, myśląc, że akceptując wszystko zbliża go to do nieba, podczas gdy jest obojętny na krzywdę ludzką... już nie pierwszy raz napiszę, że osądzanie nie równa się ocenianiu... pozytywne akceptowanie rzeczy polega na nieosądzaniu, ale to nie znaczy, że również na nieocenianiu... bez oceny bylibyśmy nieczułymi, nie umiejącymi współczuć, ani walczyć o cnoty robotami...

... trzeci woła o głos sumienia, o rozsądek, o dalekosiężne wejrzenie, a nie tylko krótkowzroczne i zostaje zgnojony za niedopasowanie się do systemu monetarnego i że zamiast tego kieruje się moralnością i duchem...

-.-'

... No i gdyby jeszcze sprzedawanoby coś, co jest trwałe, pewne, np. płacisz - wychodzisz... a tu masz tylko stek sugestii, opowiadań, które nie gwarantują wyjścia, do których musisz wyłożyć masę własnego wysiłku, a być może te filmiki jeszcze tylko przeszkodzą, niepotrzebnie programując umysł... być może te filmiki nie zawierają niczego nowego... albo płacisz myśląc, że to da Ci wyjście z ciała, a otrzymujesz tylko ileś informacji, które puszczają Cię na głęboką wodę, a dalej mówią "jakoś radź sobie sam dalej"... podobnie zresztą jak napisał tutaj Vamdou...

... a do tych, co obstają za słusznością płacenia i pobierania opłat... np. lekarze... jedni mimo tego dalej wykonują swoją pracę z powołania, inny robią to dla tylko dla pieniędzy... o skutkach nie muszę mówić... dalej kultywujcie pieniądz, traktujcie go jak boga, "o potężna energio wymiany!" -.-' a daleko zajdziecie... pierwsza lepsza wojenka wywołana przez pieniądze i dla pieniędzy stłamsi w Was ten kult pieniądza... bo to system autodestrukcyjny... nie straszę Was tutaj, ale uświadamiam... - i żeby nie było gadania nie na temat, czy mam rację, że tak z pewnością pouczam innych, odpiszę na zaś - racja zależy od tego, w jakim kierunku chce się podążać... jeśli wybraliście pieniądze, zastanówcie się, jakie są tego skutki... ja tylko mówię, że ten punkt odniesienia rzeczywistości nie prowadzi daleko... a dla tych co zaczną nawoływać do całkowitej akceptacji - akceptuję, jeśli ktoś to robi, niech sobie robi, nie zabronię mu, ale to nie znaczy, że muszę to pochwalać, albo się z tym zgadzać... dla Nobla może i dobrze, jak mu trochę kasiorki do kieszeni wpadnie, ale od istot kminiących trochę więcej chyba można wymagać trochę więcej... i może to go chwilowo uszczęśliwi, co nie zmienia faktu, że jest to takie, a takie i szersze skutki tego także są z góry określone i jeśli ktoś potrafi je przewidzieć, to wątpię, aby był z nich w pełni usatysfakcjonowany...

Pozdrawiam tych skłaniających się bardziej ku materializmowi i tych bardziej ku uduchowieniu. :) ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post
Post #138


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Sru tu tu tu nawet z majtek można zrobić kilo drutu. Wybacz mi stary że cie nie czytam, uważam się za zajebiście inteligentnego, wiec takich nie czytam bo mnie niczym nie zadziwią. O zrozumieniu będziemy mówić i jeden drugiemu..... Dziękuję ci srutu tutu kilo drutu. A tak poważnie, poważnie to chciałbym każdy dzień zaczynać na nowo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post
Post #139


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


No dobra a zna sie ktos na forum na tym oswieceniu, bo mi jakos sie skisilo ostatnio i nie kapuje juz przez te pieniadze, co trzeba robic. A kij, zaplacilbym? Tylko czy ktos wie cos sensownego, poza tym zeby, no wiadomo za darmo, bo tez nie che mi sie placic. A kurde dam, ale zeby bylo warto!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hydrino
post
Post #140


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Polak Potrafi - Crowdfunding
Jak Bramini w Indiach, tak spece od rozwoju duchowego powinni się utrzymywać z datków.
Można wykorzystać Crowdfunding do zebrania kwoty potrzebnej na nagrania, a nawet na założenie Polskiego odpowiednika Instytutu Monroe, ale do tego potrzeba by wielu nagrań.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jarzyn44
post
Post #141


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




"Ja nie daję, ale dla czego mam komuś zabraniać płacenia? "
Jestem ohydnym liberałem, oceniam ale, zakazywać- nie mam prawa, volenti non fit iniuria.

"ale co gdy osoba która robi kurs nie twierdzi że jest to forma rozwoju duchowego - albo że jest to trening nauki świadomego śnienia niezwiazanego z życiem po życiu - a jedynie z własną psychiką ?"

Wtedy to rzeczywiście trochę co innego- delikatna forma dilerki.

"To tak jak z wiarą katolicką - wielu tu na nia pluje i nie zastanawia się że obraża tym samym tych co wierzą."

W co wierzą ? Katolicy mają dziwne pojęcie słowa "wiara", używają jej jedynie jako hasła w swoich sloganach, samemu się nad nie zastanawiając. Nikogo nie opluwam, piszę co myślę, jestem skory do dyskusji, nie boję się przyznawać racji.

"E spoko ludziska, duchowy rozwoj jest za darmoche, trzeba przysiasc nad skopiowanymi ksiazkami bez zgody autorow, z chomika i smigiem sie poleci. Poczytac troche, posiedziec na krzesle, kupionym przez mame i hola do nieba. "

I tutaj najważniejsze- kim są Ci autorzy ? Jakie mieli predyspozycje ? - byli ludźmi! Tak samo jak Ty ! Trzeba czasu, usiądźcie, zamknijcie oczy,medytujcie i czekajcie aż czerń przed oczami zmieni się w żywe światło ! Medytujcie często, za każdym razem będziecie "isć" coraz głębiej. Poznawajcie na własną rękę, jeśli jesteś człowiekiem, spełniasz wszystkie warunki by samemu stać się potencjalnym autorem książki!
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zupełniezielony
post
Post #142


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Jarzyn44 @ 26.12.2012 - 00:03) *
"Ja nie daję, ale dla czego mam komuś zabraniać płacenia? "
Jestem ohydnym liberałem, oceniam ale, zakazywać- nie mam prawa, volenti non fit iniuria.

"ale co gdy osoba która robi kurs nie twierdzi że jest to forma rozwoju duchowego - albo że jest to trening nauki świadomego śnienia niezwiazanego z życiem po życiu - a jedynie z własną psychiką ?"

Wtedy to rzeczywiście trochę co innego- delikatna forma dilerki.

"To tak jak z wiarą katolicką - wielu tu na nia pluje i nie zastanawia się że obraża tym samym tych co wierzą."

W co wierzą ? Katolicy mają dziwne pojęcie słowa "wiara", używają jej jedynie jako hasła w swoich sloganach, samemu się nad nie zastanawiając. Nikogo nie opluwam, piszę co myślę, jestem skory do dyskusji, nie boję się przyznawać racji.

"E spoko ludziska, duchowy rozwoj jest za darmoche, trzeba przysiasc nad skopiowanymi ksiazkami bez zgody autorow, z chomika i smigiem sie poleci. Poczytac troche, posiedziec na krzesle, kupionym przez mame i hola do nieba. "

I tutaj najważniejsze- kim są Ci autorzy ? Jakie mieli predyspozycje ? - byli ludźmi! Tak samo jak Ty ! Trzeba czasu, usiądźcie, zamknijcie oczy,medytujcie i czekajcie aż czerń przed oczami zmieni się w żywe światło ! Medytujcie często, za każdym razem będziecie "isć" coraz głębiej. Poznawajcie na własną rękę, jeśli jesteś człowiekiem, spełniasz wszystkie warunki by samemu stać się potencjalnym autorem książki!
Pozdrawiam


Świetnie napisane, ktoś postarał się o rozwiązanie sprawy. Tak dalej, Jarzyn.


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lila
post
Post #143


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Trochę żenująca mi się wydaje cała ta dyskusja, wziął pieniądze, nie wziął, zarobi nie zarobi, co Was obchodzi jego portfel? Chłopak poświęca masę swego czasu na zgłębianie tematu, do kursu proponuje ileś tam godzin konsultacji ze sobą (nie wiem czy zauważyliście), jest dostępny by rozjaśniać wszelkie wątpliwości i pomagać osobom które się zdecydują na kurs, i co, ma robić to za nic, a do garnka wkładać wdzięczność ludzi? Daleko by na tym nie zajechał. Już i tak wystarczająco długo działał za darmo. Ja popieram jego działanie i wcale nie uważam żeby ta cena była przesadzona.

Kto ma z tym problem, niech zastanowi się czy nie jest to zawiść, że Noble pierwszy wpadł na taki pomysł, albo wewnętrzne poczucie że 'przecież wszystko mi się należy za darmo'.

Pewnie u części osób jest to też spowodowane niechęcią do samej idei pieniędzy, ale jak ktoś słusznie zauważył, są one dzisiaj nośnikiem energii i na pewno nie należy ich odrzucać.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zupełniezielony
post
Post #144


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Lila @ 26.12.2012 - 09:52) *
Trochę żenująca mi się wydaje cała ta dyskusja, wziął pieniądze, nie wziął, zarobi nie zarobi, co Was obchodzi jego portfel? Chłopak poświęca masę swego czasu na zgłębianie tematu, do kursu proponuje ileś tam godzin konsultacji ze sobą (nie wiem czy zauważyliście), jest dostępny by rozjaśniać wszelkie wątpliwości i pomagać osobom które się zdecydują na kurs, i co, ma robić to za nic, a do garnka wkładać wdzięczność ludzi? Daleko by na tym nie zajechał. Już i tak wystarczająco długo działał za darmo. Ja popieram jego działanie i wcale nie uważam żeby ta cena była przesadzona.

Kto ma z tym problem, niech zastanowi się czy nie jest to zawiść, że Noble pierwszy wpadł na taki pomysł, albo wewnętrzne poczucie że 'przecież wszystko mi się należy za darmo'.

Pewnie u części osób jest to też spowodowane niechęcią do samej idei pieniędzy, ale jak ktoś słusznie zauważył, są one dzisiaj nośnikiem energii i na pewno nie należy ich odrzucać.


Ok, Lilu, ale popatrz na mój wcześniejszy post. Ten o Rinpocze i Monroe.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post
Post #145


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Aha. Czyli jak ktoś wpadł pierwszy na pomysł, aby sprzedać dziecko to czyni coś dobrego bo druga strona się cieszy?

Pytam. Czy Noble wymyślił techniki wyjscia z ciała? Czy sam opracował techniki relaksacji i koncentracji? Jeżeli tak to spoko, ale jeżeli nie to czerpie korzyści z czyjeś pracy. Tak najprościej.

Zbyszek mogę Ci oddać te kubki jak bardzo chcesz:) Są ludzie co tylko czytają i tacy co trollują bez opietania, ale to chyba nie powód, aby troli traktowac w sposób pogardliwy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post
Post #146


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


haha, Ziekarz a ja cie lubie i pisz co chesz, nie stracisz mojego szcunku i tak. Jesli obciazysz kuriski Cata umieraniem dzieci w afryce, tez sie bede do ciebie usmiechal. Ludzie rozdaja z serca dary, gdyz radocha jest ich zaplata, satysfakcja z dzielenia sie. Nie cenia sobie fors, gdyz jej nie potrzebuje, bo sam widze cenniejsze w duchu, niz kupke papierowych klakow. Problemem jest jakosc rozdawanych skarbow. Jakosc tych darowizn. Kiedys w dobroci serca ratowalem wrobla ze smietnika, wyciagnalem go i puscilem wkrzaki. Biedulka latac nie potrafil a ja go z gniazda wyciagnalem. Od tego czasu boje sie pomagac, czy ganic. Jedynie z jajem , wtedy gdy jest wesolo i nie wyrzadza sie krzywdy. Z kursikami, to nie wiem co o nich myslec, gdyz nie znam ich zawartosci, ale bronie ich autorow. Sam dostaje od niefizycznych wiedze, ktora staram sie dzielic ,ale widzisz nie da sie. Nie da sie, to co dostajemy dalej rozdawac. To duchowe ma konkretnego odbiorce i nie chce sie podzielic.
Zycze wszystkim by uslyszeli wenwetrznego opiekuna w fizyku i zdobyli wiedze za frajer. BY to sie spelnilo sporo trzeba zmienic we wlasnym nastawieniu. Trzeba umiec przyjmowac, cos co jest dostepne i chetnie dzielone. Piszmy lepiej jak sie dzielic , gdyz to jest sztuka i trudna umiejetnoscia a nie ze ktos chce forse, gdy nie wiemy jeszcze co on sprzedaje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hydrino
post
Post #147


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


O datkach napisane jest, ale to nie zmienia faktu że jak coś jest skuteczne to dam zarobić.
Ideały ideałami, a życie życiem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #148



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Albo życie ideałami i ideały życiem (ideały stają się życiem/rzeczywiste; idealne życie) ;3 :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hydrino
post
Post #149


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nawet wykorzystując crowdfunding ktoś musi dorzucić cegiełkę. 30 zł mógłbym dorzucić, a jak każdy z forum dorzuciłby chociaż po złotówce to moglibyśmy nazbierać niezłą kwotę.
Jak na smsa stać żeby zarejestrować się na forum to na nagrania też powinno stać.

Hemi Sync można zmontować tym programem:
Hemi Sync
Go to the top of the page
 
+Quote Post
luzak067
post
Post #150


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


no to ja daje drugie 30 zł !
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zupełniezielony
post
Post #151


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie ogarniam. Ja nic nie wysyłałem, może to było wcześniej...

Ludzie od zawsze lubili nadawać rzeczom wartość. Skóra za 50 kamyków, miecz za 2 krowy, żona za 2 świnie...
Nawet na forum mamy taki system wartości wyrażony w punktach prestiżu. Ale czy jak ktoś ma więcej punktów, to ma rispekt? Nie
Szkoda, że tak nie jest w prawdziwym życiu. Mógłbym za to oddać wszystkie pieniądze.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Leinad
post
Post #152


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




to co zrzucamy się? ;p wyniesie nas to nie więcej niż 30 zł.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
makyo
post
Post #153


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




"Pieniądze są źródłem wszelkiego zła"!
Tak mówi KSIĘGA:)

Zatem nie wolno przyjmować, ani dawać pieniędzy! Żyjmy powietrzem i miłością jak Jezus i Budda:)
Hmm, a może Oni jednak coś jedli? Ale skąd, jak nie mieli kasy? Hmm, a może ludzie ich utrzymywali? Za swoją naukę dostawali coś więcej niż tylko "Dziekuję"?

Wspaniale, zostańmy więc wszyscy nauczycielami duchowymi, a ludzie będą NAS utrzymywać (za naszą nauke). Wtedy nie będziemy musieli babrać się w pieniądzach i będziemy bezpieczni ode zła. WSPANIALE!!!:)

Ale chwilunię... Czyż nie czynią tak kapłani? I czy ludzie nie są wkurwieni na nich właśnie za to, że nic nie robią a ludziska musza ich utrzymywać? Hmm...

Przychodzi do mnie Jezus i mnie uczy. Ja mu oczywiście tych złych pieniędzy nie daję, ale za to stykło by mu dać jeść. Idę więc do ogródka i kopię pyry:) Zaraz ale ja nie mam ogródka. Hmm , idę więc do rolnika i daję mu kasę za pyry. Zaraz ale ja nie mam kasy. Hmm. Robie rolnikowi masaż bo jestem masażerem. Rolnik mi daje pyry, ja goszczę Jezusa.

Hmm a to nie to samo jak zrobię masaż klientowi, wymienię go na te "złe" papiery, a potem te złe papiery wymienię na pyry. Albo zamiast dawać pyry Jezusowi może lepiej i łatwiej mu dać kasę? W sumie to może on nie ma ochoty na pyry tylko na ryż?abo chce kupić paiwo i pojechać do dziewczyny we Wrocławiu? Na to trzeba dużo paliwa bo to daleko jest z Jerozolimy. A trzeba jechać autem, bo osioł by się zatarł... :)

Pieniądze to symbol naszej pracy. Masażem nie zapłacę w markecie, ale jak masaż zamienię na złoto albo papier to potem mogę to wymienić z kimś kto nie chce i nie potrzebuje mojego masowania bo jest zdrowy. Ale potrzebuje złota/kasy żeby ją wymienić np. na paliwo.

A co ma np zrobić prawnik? Idzie do rolnika, żeby się wymienić za pyry. A rolnik mówi. "Panie szanowny, ale mi porada prawna nie jest potrzebana. Potrzebuję piwo:) "
Idzie zatem prawnik do browaru po piwo, a tam mówia, że oni nie potrzebują porady tylko chmiel. Koleś idzie do producenta chmielu, ale ten potrzebuje mięsa a nie porady prawnej. Prawnik idzie do rzeźnika, ale po drodze zdycha z głodu:9(

Wiecie jaka jest różnica między banknotami z gry monopol a prawdziwą kasą? Nie ma żadnej! To są tylko symbole... Mają takie znaczenie jakie My im nadajemy.

:) Symbole nie mogą być dobra abo złe. Symbol to tylko symbol. Jak sobie narysuje słonko na papierze to to nie jest prawdziwe słońce! Ono mnie nie ogrzeje bo to tylko symbol jest:)

Jak na papierku napiszę 100 zł to to też jest tylko symbol. Symbol mojej pracy. Pracuję 2 godziny i zamieniam to symbolicznie na papierek z napisem 100zł. Potem potrzebuję coś prawdziwego i zamieniam moje 2 godziny pracy na kratę browara. Browar jest już prawdziwy. Ale zostaje mi reszta (też w postaci symbolu na papierze)

A jakbym chciał robić masaż za browara to bym musiał przerwać zabieg na w 1/3, bo gdybym zrobił cały masaż to by było na 3 browary. A mi trzeba tyko jednego:)

Abo trzeba mi na szybko bilet w tramwaju. Tramwaj rusza a ja zaczymam masować motorniczego:) Czad! A w kolejce po bilety (fryzjer, śpiewaczka operowa, kowal i fizyk jądrowy- "Panie motorniczy, rozszczepię Panu jądra za biet miesięczny":P )

:) Powiem, że lubię wymieniać swoją pracę (którą kocham) na rzeczy których potrzebuję. Cieszy mnie jak mogę się zamienić z kimś kto lubi to co robi i robi to dobrze. Taka wymiana daje mi dużo radości.

"Pytam. Czy Noble wymyślił techniki wyjscia z ciała? Czy sam opracował techniki relaksacji i koncentracji? Jeżeli tak to spoko, ale jeżeli nie to czerpie korzyści z czyjeś pracy. Tak najprościej."

To ja Pytam, czy jak idę na studia zaoczne i płacę za to i jak wykładowca uczy technik masażu, którch sam nie wymyślił to czy to jest ok? No przecież on czerpie korzyści z czyjejś pracy...

A jak płace za cheb, który kupuję u piekarza, a on nie wymyślił przepisu na chleb to czy on czerpie korzyści z czyjejś pracy? :)

A czy jak ja kogoś masuję technikami, których sam nie opracowałem to czy czerpię korzyści z czyjejś pracy?

:) Oczywiście, że tak. NO I? :)
Jak kogoś lubię i jest to śliczna dziewczyna to czasem nie biorę kasy za masaż. Za pomoc w zikwidowaniu bólu głowy, stawów itp. przy użyciu reiki, kwantowego dotyku i tego typu technik nie biorę kasy:) Lubię to robić, ale nie robię tego jeszcze na full etat więc mogę to traktować jak hobby. Jeśli bym się miał tylko tym zająć to bym brał za to kasę. Mimo tego, że nie ja wymyśliłem "uzdrawianie dodykowe" i jest to patent BOGA :P

Jęśli wszyscy jesteśmy jak jeden organizm to wszyscy odnosimy korzyść z tego jak ktoś zarabia kasę w pozytywny sposób. Wszyscy tracimy jak ktoś jest zawistnym ujem i robi ludzi w ciula.

Myślę, że część ludzi tak mocno się wzmiosła, że zapomina o realnym świecie:) Wstajemy!!! :P

Zapłaciłem kiedyś za kurs obe. W sumie to zrobiłem skadkę z kolegą z tego forum (za co mu dziękuję). Dzień przed tym jak zaczął się kurs to ja miałem już oobe:) czy to kurs sprawił, że miałem oobe? Tak to kurs sprawił (pośredni). Energia oczekiwania na kurs była tak duża, że mnie wywaliło:)
Potem się okazało, że na kursie nie ma NOWYCH technik, ale ja miałem jeszcze kilka oobe, bo pracowaliśmy z tym materiaem całą grupą.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mystique
post
Post #154


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




"zupełniezielony

Nie ogarniam. Ja nic nie wysyłałem, może to było wcześniej...

Ludzie od zawsze lubili nadawać rzeczom wartość. Skóra za 50 kamyków, miecz za 2 krowy, żona za 2 świnie...
Nawet na forum mamy taki system wartości wyrażony w punktach prestiżu. Ale czy jak ktoś ma więcej punktów, to ma rispekt? Nie
Szkoda, że tak nie jest w prawdziwym życiu. Mógłbym za to oddać wszystkie pieniądze."


dam ci punkt prestiżu za dyche :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kordian
post
Post #155


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(sunstone @ 23.12.2012 - 23:00) *
wiem ,wiem czyż w tym świecie niejest wszystko na sprzedaż. Nawet dziewicę można kupić razem z jej pierwszym razem.
Ale gdy dałem się wciągnąć w klimat pewnego materiału video już wcześniej zastanawiałem się kiedy nastapi ten "płatny" przełom, już byłem świadkiem kiedys podobnego.
Fajna sztuczka, nasączyć kubki smakowe. Podobną metodę stosował pewnien cukiernik w jednostce wojskowej w Raduczu. 15 min. przed obiadem przywoził głodnym żołnierzom pączki na poligon (patelnię).
Dlatego ja się żegnalski.
Kiedy spotkanie ze zmarłym może przynieść dochód, niegniewajcie się ,ale to nie dla mnie. Już wolę sam poszukiwać 20 lat.

Proszę o skasowanie mojego konta i przepraszam za dym.
Tomek

p.s Dziękuję Darkowi Sugierowi za cenne wskazówki i innym ciekawym ludziom.

Komu Ty chcesz zrobić na złość kasując konto, bo chyba nie Robertowi? Przecież, to nie pierwsza i nie ostatnia oferta komercyjna. Jeśli chciałeś zostać duchowym Reytanem, to Ci nie wyszło. Nie tworzysz historii, tylko histerię.

Nie ma nic złego w uczciwym zarobku - deal with it.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jarzyn44
post
Post #156


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Makyo- nic nie rozumiesz, pieniądze są uniwersalnym środkiem wymiennym, przez co stanowią synonim wszelkiego dobra materialnego - domu, samochodu, biżuterii, dzi*wki, jedzenia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post
Post #157


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 25.12.2012 - 17:59) *
Jakbym za swoje rady ziołolecznicze miał brać kase to wolałbym tej wiedzy nigdy nie zdobyć. Takie mam podejście. Dla mnie podziękowanie i pomoc to najwiekszy "zarobek":)

Może po prostu jestem oświecony:)


Bo to twoje hobby a nie praca zawodowa i o tym własnie mówię. Aczkolwiek jako mistrz kuchni w knajpce Muchomorek - miałbyś jedno i drugie ;-) Ale załóżmy na moment, że jakiś polski wydawca proponuje ci kontrakt na książkę encyklopedyczną w języku polskim, o ziołach i ziółkach - i stosowny zysk z nakładu powiedzmy 2000 egzemplarzy. Robiąc taką kompilację - bazujesz na doświadczeniu własnym i na istniejących źródłach - współczesnych i historycznych, żeby być wiarygodnym i żeby mieć materiał (właśnie po to inni torowali drogę; i jedni wzięli za to kasę, inni za usługi pośrednie, a jeszcze inni - oddając to co swoje na licencji "uznanie autorstwa"). I wydawca ma w nosie czy jesteś altruistą - on ma konkretny biznesplan i rodzinę na utrzymaniu. I zobacz - masz okazję zrobić coś dobrego dla ludzi w swoim wydaniu. Możesz albo odmówić (i nic nie zrobisz ani dla siebie ani dla ludzi), albo zrobić to po swojemu i za free (i wydawca nie zarobi na jedzenie dla swojej rodziny), albo - zrobić to na bazie proponowanego kontraktu (i wziąć za to kasę). Rzecz w tym, że tę wiedze już masz i nie ma gadania o tym "co już byś wolał jeśli"; pytanie brzmi - jak spożytujesz to co masz i czy potrafisz odnaleźć się we współczesnym świecie - po prostu nie krzywdząc ludzi, bo to jest chyba najistotniejsze w tym wszystkim. Nie mieszkasz na bezludnej wyspie i nie jesteś panem marionetek tego świata.

Oświecony?
Znaczy się mieszkasz pod latarnią? ;-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zupełniezielony
post
Post #158


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ok, więc załóżmy, że założyłem sobie stragan. Taki zwyczajny, na allegro. Sprzedaję w nim czajniczki. Czajniczki z betonu, z gruzu, ze złota, z dziurawego azbestu. Wiedzę o wykonywaniu tych czajniczków zaczerpnąłem z Internetu, z forum o ciężkich warunkach kuchennych w Gruzji. I podaję wszem i wobec skąd się tego nauczyłem, ale nie mówię nikomu jak to robię, chyba, że ktoś zapłaci.
A co mi tam! Ja zapłaciłem za Internet, kiedy byłe na tej stronie, więc teraz niech oni płacą!
Więc sprzedaję moje czajniczki i sposób wykonywania ich. Ale jacyś gówniarze, którym wynajmuję mój teren zaczynają bluźnić. Jebać ich!!! Zawieszę Sobie na ich domach reklamy o nauce wykonywania czajniczków.

Czy to nie brzmi absurdalnie? Tak wygląda oferta Nobla i jego Forum :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
lordini
post
Post #159


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


pierniczcie wszystkie nauki, jedyną nauką jest życie, doświadczenie i wasze wnętrza

edit: co za idiota wmówił ludziom, że są niedoskonali i trzeba ich wszystkiego uczyć ;3
Go to the top of the page
 
+Quote Post
makyo
post
Post #160


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Sami sobie wmówii:) to cząść kontraktu, który podpisujesz jak chcesz tu się wcielić. Wiesz, że zapomnisz, że będzie ciężko itd ale i tak się wcielasz. A potem? O JEZU JEZU jak mi tu źle!!! O jaki ja biedny i jacy oni źli:P Mazgaje!:P


"Makyo- nic nie rozumiesz, pieniądze są uniwersalnym środkiem wymiennym, przez co stanowią synonim wszelkiego dobra materialnego - domu, samochodu, biżuterii, dzi*wki, jedzenia."

No właśnie o tym pisałem. Przeczytaj jeszcze raz (tym razem przymknij jedno oko ;) )
Go to the top of the page
 
+Quote Post
lordini
post
Post #161


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


tak właśnie trzeba być twardym a nie miękkim ;P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post
Post #162


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




To dla Nobla te kursy to praca zawodowa? Noble tak jest?

Turysto piszesz: książkę encyklopedyczną w języku polskim

Sam musisz to wiedzieć, żeby mieć oobe wystarczy zacząć nałogowo o tym mysleć a samo wywali z ciała wcześniej czy poźniej. Tu encykolpedycznej widzy nie trzeba mieć.

Dalej wystarczy obudzić się w nocy, rozbudzić i powrócić do łóżka i eksperymentować z relaksacją i koncentracją. Za co tu brac kasę. To zwykłe naciągnie:)

Reszta jest w wikipedii...techniki itd. Sorki Turysto, ale stworzenie książki encyklopedycznej o ziołach to znacznie większe wyzwanie jak wyjście z ciała do którego potrzeba jedynie trochę zabawy po nocnym przebudzeniu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jarzyn44
post
Post #163


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT
Dalej wystarczy obudzić się w nocy, rozbudzić i powrócić do łóżka i eksperymentować z relaksacją i koncentracją. Za co tu brac kasę. To zwykłe naciągnie:)

Widzisz Noblu ? Buntują się - chyba będziesz musiał zacząć straszyć piekłem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hydrino
post
Post #164


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zaraz zobaczycie ile można dostać za darmo. ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post
Post #165


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(lordini @ 26.12.2012 - 20:28) *
pierniczcie wszystkie nauki, jedyną nauką jest życie, doświadczenie i wasze wnętrza

edit: co za idiota wmówił ludziom, że są niedoskonali i trzeba ich wszystkiego uczyć ;3


sami dla lepszej zabawy? :->



edit:
wlasciwie, to dopiero do mnei doszlo, ze samo logowanie sie tu, na to forum, jest platne, ... ja zakladalam konto to bylo bezplatne. I nieniejszym, zaieszam pisanie notatnika z tychze powodow.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
obenautka
post
Post #166


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ten temat jest absolutnym odbiciem zawistnych Polakow.Stwierdzam to z bolem serca naprawde.
Dlaczego nikt nie zalozyl tematu pt "Noble dzieki Ci za darmowy kurs! "?
A jak tylko pojawia sie cos za co "trzeba" placic to placz i lament.A przeciez ludzie...niech to co on tworzy kosztuje nawet miliony....Czy ktos jest zmuszony do kupienia tego?

Kazdy wielki moze bic na tym majatek bo na powaznie nie myslicie chyba,ze Monroe pisal za darmo?Mogl te ksiazki rozdac ( byl bardzo bogaty ).Hemi synce tez nie kosztuje pare euro,cena jest dosc wywindowana a wlascicielem instytutu jest jego corka.Kazdy moze no ale ,zeby Polak?

Biblia tez kosztuje,odprawienie mszy za zmarlych...bez sensu wszystko wymieniac.Ktos wyzej trafnie ujal,ze jak pojdzie na studia to tez bedzie sluchal wykladowcy ktory za nauke pobiera kase a nie jest wcale autorem ksiazek z ktorych uczy.

Najlepiej Robert ( Darek tez) jakbyscie pisali dla nas ksiazki,potem jakbyscie je rozdawali za darmo a my w czasie kiedy wy bedziecie sie pocic nad kolejnymi rozdzialami bedziemy chodzic do pracy i zarabiac te brudne i wstretne pieniadze:)
No ale to co my robimy nie jest naszym hobby pracujemy jakby "za kare"wiec niech nam placa...a czemu wy macie miec lepiej ode mnie?A meczyc sie minimum tak samo a jak juz robicie to co lubicie to sprobujta brac za to kase wy niedobrzy...Ludzie...rece opadaja naprawde.



Modlitwa z Dnia swira...

Gdy wieczorne zgasną zorze,
Zanim głowę do snu złożę,
Modlitwę moją zanoszę
Bogu Ojcu i Synowi:
"Dopierdolcie sąsiadowi!
Dla siebie o nic nie wnoszę,
Tylko mu dosrajcie proszę."

Kto ja jestem? Polak mały
Mały, zawistny i podły.
Jaki znak mój? Krwawe gały.
Oto wznoszę swoje modły
Do Boga, Marii i Syna:
"Zniszczcie tego skurwysyna
Mego brata, sąsiada,
Tego wroga, tego gada."

"Żeby mu okradli garaż,
Żeby go zdradzała stara,
Żeby mu spalili sklep,
Żeby dostał cegłą w łeb,
Żeby mu się córka z czarnym
I w ogóle żeby miał marnie,
Żeby miał AIDS-a i raka."
Oto modlitwa Polaka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post
Post #167


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 26.12.2012 - 21:02) *
To dla Nobla te kursy to praca zawodowa? Noble tak jest?

Turysto piszesz: książkę encyklopedyczną w języku polskim

Sam musisz to wiedzieć, żeby mieć oobe wystarczy zacząć nałogowo o tym mysleć a samo wywali z ciała wcześniej czy poźniej. Tu encykolpedycznej widzy nie trzeba mieć.

Dalej wystarczy obudzić się w nocy, rozbudzić i powrócić do łóżka i eksperymentować z relaksacją i koncentracją. Za co tu brac kasę. To zwykłe naciągnie:)

Reszta jest w wikipedii...techniki itd. Sorki Turysto, ale stworzenie książki encyklopedycznej o ziołach to znacznie większe wyzwanie jak wyjście z ciała do którego potrzeba jedynie trochę zabawy po nocnym przebudzeniu.


Skoro Noble sprzedaje i bierze za to kase, to znaczy że praca w jakimś sensie zawodowa. To chyba jest logiczne! :-D

Co do przykładu OBEowania i darmowatości. "Duża firma zatrudnia mniejszą firmę specjalistyczną do wykonania pewnej pracy, bo wie - że w ten sposób zaoszczędzi czas i wyda mniej pieniędzy na coś, co normalnie trwało by 10x dłużej i sprawiłoby kłopotu obecnym pracownikom, kto wie - może nawet przyniosłoby straty". To co zrobił Noble, to zwykły produkt, który ma za zadanie zainspirować. Jeśli ktoś chce wydać kase z nadzieją, że skróci mu to czas na zaOBEowanie się, że coś mu to wyjasni, że da mu to punkt oparcia, że nie będzie musiał grzebać po sieci i zastanawiać się co jest prawdą - to jego sprawa. Ale zasada jest ta sama. Mnie produkty Nobla nie inspirują a marketing w jego wydaniu mi się nie podoba, ale to w żadnym stopniu nie koliduje z tym, że chłopina ma prawo do swojego biznesu.

Nie wiem w szczegółach co tam wymajstrował Noble, ale wiem że to co się ludziom przytrafia - czasem budzi lęk, czasem pytania. Nie każdy jest asem internetu, nie kazdy zna inne języki i nie każdy anonimowemu internetowi wierzy, stąd też garstka narwańców kupi każdy produkt, który nie jest anonimowy. Wyjscie z ciała jest jednym z wielu haseł w encyklopedii (a polska wikipedia jest jaka jest). Zrobienie książki zielarskiej byłoby chyba całkiem proste na tym tle.

Pytasz za co brać kasę. Jak byś mnie poprosił o poświęcenie kilku godzin na obróbkę twoich pomysłów i materiałów związanych z czymkolwiek, bo nie masz czasu albo możliwości - to nie zdziw się jak wystawię ci potem rachunek rzędu 100-200zł za każdą rozpoczętą godzinę. Za co? Za mój czas, wiedzę i umiejętnosci. To samo dotyczy kursów i korepetycji. Wiedza ogólna a wiedza zorganizowana (oraz interaktywna i oparta na - nawet fikcyjnym - wizreunku) to nie to samo.

I dobrze mówi obenautka - "zawistność Polaków". Właśnie dlatego mamy tyle umów śmieciowych i tyle zwykłego lęku o codzienne przetrwanie. Jeśli nie cenisz czasu, poświęcenia i umiejętności innych ludzi, to żyjesz w przeświadczeniu że twojego czasu, poświęcenia i umiejętności - tak samo nie cenią.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post
Post #168


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(makyo @ 25.12.2012 - 00:12) *
... np. w Ameryka jak ktoś coś wie i zrobi se kurs a ktoś inny chce wiedzieć to kurs se kupuje i finał. Normalna rzecz i wszystkie są hepi. A u nas? ...jak potrzebuję info to ściągam z sieci. To jest piractwo i się do tego przyzwyczailiśmy...
...Ale energia powinna być wymieniana. Ja Ci daję coś i Ty mi za to coś dajesz. Wymiana jest spoko i ludzie zaczynają sobie o tym przypominać. To jest fajne:)...

Jasne. Właściciele wielkich amerykańskich korporacji jak zaczynali się rozkręcać, to też grzecznie wszystko kupowali, nigdy niczego nie skopiowali, nie ukradli... A teraz pożerają wszystko, co się rusza i chcieliby opatentować nawet alfabet łaciński i powietrze do oddychania. Czy wymiana energii w astralu też tak działa?
Czy to jest zgodne z pierwszą zasadą termodynamiki? :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

5 Stron V  « < 3 4 5 >
Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park