|
|
![]() ![]() |
27.12.2012 - 21:31
Post
#379
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Co może bardziej upodlić człowieka? – PYCHA, czy DUMA?
Czytam internet, myślę, że PYCHA… Patrzę na kurwy, myślę, że DUMA... |
|
|
|
27.12.2012 - 21:45
Post
#380
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Religia , ileż wojen juz onie było , tak to my je spowodowaliśmy my ludzie przez swą nieświadomość , wielu teologów utrzymuje że ich interpretacja biblii jest właściwa ale jakie to ma znaczenie czy oni żyją według tego co tam jest napisane, Jezus nie wiele wymagał od ludzi , a jedynie tego a by się wzajemnie miłowali , ale ludzie niewiedzieli co to znaczy miłować bliźniego przez swą zatwardziałość serca więc dał im Kazania na górze by przybliżyć im co to znaczy miłować bliźniego, a wy co zaczeliscie najechać tego biednego Nobla że kursy sprzedaje , jeśli tego pragnie to czemu piszecie ze to niemoralne i niegodne czy to znaczy miłować bliźniego? Piszecie jacy wy dobrzy i bezinteresowni jestescie a chełpicie się tym by byc lepszym od drugiego, człowiek bezinteresowny nie chwali się jaki on jest, on po prostu jest i służy. blielik daje wam przykład jak inni , wykładacie swe rację i bardzo sie ciesze ze dzielicie się z innymi ale , jak jeden chciał zarobic to zaraz musicie go besztać , miłujcie nawet tego najgorszego który zarabia miliony i nie patrzy na drugiego człowieka bo i wnim mieszka Bóg , co czynicie drugiemu czynicie samemu sobie:) pozdrawiam was Jam Jest ten który Jest. po prostu jestem i wy bądzcie:) Piszesz że ta postawa jest niepoprawna. Sam też najeżdżasz, że ludzie źle postępują. Jeśli tego pragną, to czemu piszesz, że to niemoralne i niegodne, czy to znaczy miłować bliźniego? Piszesz jaki Ty dobry i bezinteresowny jesteś, a chełpisz się tym, by być lepszym od drugiego. Człowiek bezinteresowny nie chwali się, jaki on jest, on po prostu jest i służy. Bielik daje Ci przykład, jak i inni. Wykładasz swą rację i bardzo się cieszę, ze dzielisz się z innymi, ale jak ktoś chce coś zrobić, to zaraz musisz potępiać to zachowanie, miłuj nawet tego najgorszego który zarabia miliony i nie patrzy na drugiego człowieka, bo i w nim mieszka Bóg, co czynisz drugiemu, czynisz i samemu sobie:) Pozdrawiam Cię. Jestem i Ty bądź:) Widzisz to Hamda, prawda? Dużo rzeczy, które napisałeś o innych, nie tylko względnie tyczą się też Ciebie, ale część jest napisana na wyrost, niezgodnie z rzeczywistością, tak jak część nie tyczy się Ciebie i Ty to wiesz, mimo że po tym co piszesz można by tak sądzić (że się tyczy)... Po co więc na siłę szukać w ludzi błędów? Z drugiej strony, tam gdzie widać, że czynią na niekorzyść innym, po co na siłę temu pobłażać? Żeby zobaczyć siebie pełnego w cnotach? Ale czy na pewno tak będzie? Np. też Bielik ciągle mówi, żeby kierować się miłością, i nie wiem czemu mimo tego robi tak, że jeśli jeden czyni coś niekorzystnego dla innych, to go pochwala, a innych, co chcąc z miłości zwrócić uwagę na to, aby zaczął robić korzystnie, to go beszta, jakoby czynił niezgodnie z miłością. To samo robisz i Ty. To jest jakiś istny sabotaż normalnie... Nie wolno wg. Was już wypowiedzieć swojego zdania, sprzeciwu wobec pewnego typu zachowań, jeśli nie zgadza się on z własnymi pozytywnymi przekonaniami. Ale wolno mimo to robić tak, a tak, mimo że istnieją sensowne argumenty na to, że to nie przysparza ludziom korzyści. I gdzie tu miłość? o.O' ;/ |
|
|
|
27.12.2012 - 21:49
Post
#381
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Pragnienie szczescia to najwiekszy syf, lepiej jest pragnąć kasy, problemów tyle nie ma. Pragnienie szczescia i bycia swietym, oświeconym i pójśćie do nieba to najwieksza pożywka i zguba dla goscia takiego jak ja:) Przykazania są nic nie warte, bo kiedy masz swiadomosc to działasz we dłuch nich prawa a kiedy nie, wywołują w tobie ból, zmartwienie, rozproszenie mysli, Boga raczej w tym nie ma. Jezus zapewne to dobrze wiedział nie mówił im co mają robić, ale nie potepiająć nikogo sam był żywym przykładem. To musi być cudowne obcować z taką swiadomością jak On, nic nie mówi a odrazu chcesz się zmienić, chcesz byc taki jak On.
|
|
|
|
27.12.2012 - 21:57
Post
#382
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Piszesz że ta postawa jest niepoprawna. Sam też najeżdżasz, że ludzie źle postępują. Jeśli tego pragną, to czemu piszesz, że to niemoralne i niegodne, czy to znaczy miłować bliźniego? Piszesz jaki Ty dobry i bezinteresowny jesteś, a chełpisz się tym, by być lepszym od drugiego. Człowiek bezinteresowny nie chwali się, jaki on jest, on po prostu jest i służy. Bielik daje Ci przykład, jak i inni. Wykładasz swą rację i bardzo się cieszę, ze dzielisz się z innymi, ale jak ktoś chce coś zrobić, to zaraz musisz potępiać to zachowanie, miłuj nawet tego najgorszego który zarabia miliony i nie patrzy na drugiego człowieka, bo i w nim mieszka Bóg, co czynisz drugiemu, czynisz i samemu sobie:) Pozdrawiam Cię. Jestem i Ty bądź:) Widzisz to Hamda, prawda? Dużo rzeczy, które napisałeś o innych, nie tylko względnie tyczą się też Ciebie, ale część jest napisana na wyrost, niezgodnie z rzeczywistością, tak jak część nie tyczy się Ciebie i Ty to wiesz, mimo że po tym co piszesz można by tak sądzić (że się tyczy)... Po co więc na siłę szukać w ludzi błędów? Z drugiej strony, tam gdzie widać, że czynią na niekorzyść innym, po co na siłę temu pobłażać? Żeby zobaczyć siebie pełnego w cnotach? Ale czy na pewno tak będzie? Np. też Bielik ciągle mówi, żeby kierować się miłością, i nie wiem czemu mimo tego robi tak, że jeśli jeden czyni coś niekorzystnego dla innych, to go pochwala, a innych, co chcąc z miłości zwrócić uwagę na to, aby zaczął robić korzystnie, to go beszta, jakoby czynił niezgodnie z miłością. To samo robisz i Ty. To jest jakiś istny sabotaż normalnie... Nie wolno wg. Was już wypowiedzieć swojego zdania, sprzeciwu wobec pewnego typu zachowań, jeśli nie zgadza się on z własnymi pozytywnymi przekonaniami. Ale wolno mimo to robić tak, a tak, mimo że istnieją sensowne argumenty na to, że to nie przysparza ludziom korzyści. I gdzie tu miłość? o.O' ;/ Gdy ja poznasz zrozumiesz,wiesz nie jestem lepszy od Jezusa on też mówił o faryzeuszach jacy oni, naprawdę są , mówił prawdę czy to świadczyło onim jaki jest naprawdę, jeśli pisze prawdę będzie bolesna ale tylko dla tych którzy tak czynią , piszesz ze ja jestem taki ale biedny Noble jak najechaliście na niego to nic spoko, będę bronił chłopaka bo wszyscy na jednego to nie jest po równo, jest dobre postępowanie i złe postępowanie gdy , gdy czynisz drugiemu coś co w sercu się odbija to jest słusznie , jasne masz prawo do wypowiadania swych argumentów ale zanim je wypowiesz to spójrz na bliźniego i zastanów sie jak ty bys się czuł jak by ciebie tak jechano pomyślałeś o tym , Robert tez ma uczucia , więc zanim napiszesz popatrz na jego serce, bo chyba miłość jest dla ciebie najważniejsza w życiu? wiec bądź bracie bliżej serca nie litery, choć moje serce daje niezadowolenie jak na chłopaka jeździcie i będę stał za nim choćby był największym bandytą na świecie:) |
|
|
|
27.12.2012 - 22:04
Post
#383
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Hamdaoui napisze coś teraz bardzo brutalnego i mozliwe, że jutro będe się nawet tego wstydził (nie, nie bede:), ale twoje podejscie i tłumaczenie naszego podejścia do Nobla wiesz z jaką sytuacją mi sie skojarzyło? Z gwałcona kobietą? Dlaczego? Bo czemu gniewać się na gwałciciela, dobrze mu jest przecież. Co Wy od niego chcecie? Zaspakoja swoje potrzeby. Odwalcie sie od biedaka.
Ja do Nobla nic nie mam i jedynie pytam czy on wymyslił techniki wyjscia z ciała, relaksacji i koncentracji? Też mógłbym przepisać i ubrać we własne słowa biblię zielarską, ale to byłby srednio uczciwy zabieg i uwazam, że mam prawo zadać te pytania Noblowi a Ty masz prawo Miłować tych, którzy wg Ciebie błądzą. Nie wytykaj ich palcami. Miłuj. |
|
|
|
27.12.2012 - 22:09
Post
#384
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Hamdaoui napisze coś teraz bardzo brutalnego i mozliwe, że jutro będe się nawet tego wstydził (nie, nie bede:), ale twoje podejscie i tłumaczenie naszego podejścia do Nobla wiesz z jaką sytuacją mi sie skojarzyło? Z gwałcona kobietą? Dlaczego? Bo czemu gniewać się na gwałciciela, dobrze mu jest przecież. Co Wy od niego chcecie? Zaspakoja swoje potrzeby. Odwalcie sie od biedaka. Ja do Nobla nic nie mam i jedynie pytam czy on wymyslił techniki wyjscia z ciała, relaksacji i koncentracji? Też mógłbym przepisać i ubrać we własne słowa biblię zielarską, ale to byłby srednio uczciwy zabieg i uwazam, że mam prawo zadać te pytania Noblowi a Ty masz prawo Miłować tych, którzy wg Ciebie błądzą. Nie wytykaj ich palcami. Miłuj. Wiesz jeśli kobieta nie ma nic przeciwko to spoko ale jeśli ma to czy to jest dobre a jeśli tak to dla kogo? |
|
|
|
27.12.2012 - 22:10
Post
#385
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
I chyba nie zrozumiałeś Hamda co pisałem, trudno.
W takim razie jak Jezus mówił o faryzeuszach, jacy oni są naprawdę, to ja mówię o Noble'u jakie w tym danym aspekcie są jego czyny naprawdę. Robię to samo, co Jezus i Ty. Czemu jesteś taki wybiórczy? On i Ty możecie, a inni nie? Na jakiej podstawie opowiedziałeś się za Noblem, a nie np. za mną? Bo ja wytykam błąd w myśleniu? Jezus też to robił, jak sam napisałeś. A jakbyś nie zauważył, nie piszę nic o Noblu, nie jeżdżę po nim. Zmyśliłeś to sobie. Ujawniam jedynie jak wygląda to, co robi w temacie na który dyskutujemy. Ujawniam wygląd tych czynów, ale na Nobla nic złego nie mówię. Martwisz się jak Noble się czuje, a martwisz się też o tych, co są pokrzywdzeni przez system monetarny i ekonomię i politykę z nim związane? Oni też mają uczucia. A ja walcząc o zasady nie chcę, aby takich pokrzywdzonych w ten sposób ludzi było więcej. A jeszcze bardziej dziwne, że ludzie którzy zgłębiają mistykę ducha, z chęcią się do tego przyczyniają... Miłość nie zawsze polega na pobłażaniu. Bóg akcpetuje wszystkie działania, ale dał prawo przyczyny i skutku i jak robisz coś źle, to zbierasz nieprzyjemne skutki - to jest wyraz Boskiej dezaprobaty na niekorzystne działania i nie powiesz mi chyba, że On nie miłuje? :/ Umyśliłeś sobie, że na niego jeździmy, podczas gdy robimy coś innego, demaskujemy fałsz, jakoby tego typu działania były korzystne. A mimo tego, w tej kwestii już możesz wyrażać niezadowolenie? Plączesz się w takim razie we własnym światopoglądzie - raz trzymasz się danej zasady, raz nie. Twoim celem nie jest dobro wszystkich, a dobro swoje, bo sabotażujesz działania mające pomóc Noblowi (a na pewno nie jeżdżące po nim!) i innym, tłumacząc sobie wszystko na swój sposób, aby tylko zobaczyć się w jaskrawym świetle. Tak to trochę wygląda, przykro mi. Ale nie mówię tego, żeby Ci jeździć, ale staram się zdemaskować błąd w postrzeganiu. Jeśli się mylę, to konkretnie skontrargumentuj moje argumenty, a nie wymyślaj tylko nowe, inaczej ta rozmowa nie dojdzie do konsensusu. ;/ No cóż, pozdrawiam :) |
|
|
|
27.12.2012 - 22:28
Post
#386
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hamadaoui Bracie mój ukochany na rade moją zważ,
szybsze myśli Twoje niż słowa które znasz. Na poczatku było słowo a słowo było u BOGA i BOGIEM było słowo a w sercu była droga. Szcześćie me kiedy bładze i nie chce się budzić szczeście mych przyjaciól którzy nie pozwolą mi się zgubić. |
|
|
|
27.12.2012 - 22:53
Post
#387
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
I chyba nie zrozumiałeś co pisałem, trudno. W takim razie jak Jezus mówił o faryzeuszach, jacy oni są naprawdę, to ja mówię o Noble'u jakie w tym danym aspekcie są jego czyny naprawdę. Robię to samo, co Jezus i Ty. Czemu jesteś taki wybiórczy? On i Ty możecie, a inni nie? Na jakiej podstawie opowiedziałeś się za Noblem, a nie np. za mną? Bo ja wytykam błąd w myśleniu? Jezus też to robił, jak sam napisałeś. A jakbyś nie zauważył, nie piszę nic o Noblu, nie jeżdżę po nim. Zmyśliłeś to sobie. Ujawniam jedynie jak wygląda to, co robi w temacie na który dyskutujemy. Ujawniam wygląd tych czynów, ale na Nobla nic złego nie mówię. Martwisz się jak Noble się czuje, a martwisz się też o tych, co są pokrzywdzeni przez system monetarny i ekonomię i politykę z nim związane? Oni też mają uczucia. A ja walcząc o zasady nie chcę, aby takich pokrzywdzonych w ten sposób ludzi było więcej. A jeszcze bardziej dziwne, że ludzie którzy zgłębiają mistykę ducha, z chęcią się do tego przyczyniają... Miłość nie zawsze polega na pobłażaniu. Bóg akcpetuje wszystkie działania, ale dał prawo przyczyny i skutku i jak robisz coś źle, to zbierasz nieprzyjemne skutki - to jest wyraz Boskiej dezaprobaty na niekorzystne działania i nie powiesz mi chyba, że On nie miłuje? :/ Umyśliłeś sobie, że na niego jeździmy, podczas gdy robimy coś innego, demaskujemy fałsz, jakoby tego typu działania były korzystne. A mimo tego, w tej kwestii już możesz wyrażać niezadowolenie? Plączesz się w takim razie we własnym światopoglądzie - raz trzymasz się danej zasady, raz nie. Twoim celem nie jest dobro wszystkich, a dobro swoje, bo sabotażujesz działania mające pomóc Noblowi (a na pewno nie jeżdżące po nim!) i innym, tłumacząc sobie wszystko na swój sposób, aby tylko zobaczyć się w jaskrawym świetle. Tak to trochę wygląda, przykro mi. Ale nie mówię tego, żeby Ci jeździć, ale staram się zdemaskować błąd w postrzeganiu. Jeśli się mylę, to konkretnie skontrargumentuj moje argumenty, a nie wymyślaj tylko nowe, inaczej ta rozmowa nie dojdzie do konsensusu. ;/ No cóż, pozdrawiam :) Pavełku:)Kochany Z Roberta punktu widzenia nie robi nic złego:)(z mojego z resztą też) Z twojego wynika że jest łachudrą,oszustem:)czy tak? twoja potrzeba oceny To teraz powiedz mi który z was jest doskonalszy,wspanialszy,bezbłędny:). To jest odpowiedz dla ciebie:) Moja jest taka:)napisałeś o przyczynie i skutku:)co wewnątrz to na zewnątrz Miłość to stan istnienia:) to droga,sposób bycia i postępowania:) któremu nic nie jest potrzebne:) to świadomość Boskości w sobie(i wszystkim innym co jest) Kiedyś ci napisałem aby wytykać błędy kozakowi,musisz być większym kozakiem od niego:) Czy ty jesteś większym kozakiem od Boga? czy Bóg mógłby coś spierdolić? Czy wytykając błędy Robertowi,ty nie wytykasz Bogu mówiąc że coś na tym świecie jest złe,nie godne bycia,haniebne,pomylone itp...:) Ja nie huczę na ciebie:)gdzież bym chciał,Ja jestem niczym pośród ciebie,mądrość twoja jest wielka:) Ja tylko napominam,jak brat brata:) i mówię to z miłości i z przekonaniem że akceptuj wszystko i wszystkich:) bo to Boski plan:) A jeśli mogę to dodam coś od siebie:) Kocham was(Boże,Bogini) to my jesteśmy Bogiem i Bóg jest nami:) Kochając Boga,kochasz bliźniego,kochając bliźniego kochasz Boga:) Oceniając bliźniego,oceniasz Boga:) NIE OSĄDZAJ NIKOGO,BO TĄ MIARĄ JAKĄ TY MIERZYSZ TY BĘDZIESZ OSĄDZONY:) Jeśli zrozumiemy,że to my sami siebie oceniamy:) wtedy miłość będzie naszą drogą,wyborem i celem:) pozdrawiam ciepło |
|
|
|
27.12.2012 - 23:05
Post
#388
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Chciałbym mieć bielik takie nastawienie i podejście jak Ty :P Życie byłoby prostsze :)
|
|
|
|
27.12.2012 - 23:34
Post
#389
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
27.12.2012 - 23:39
Post
#390
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wybór ma każdy ale ja nie umiem jeszcze myśleć ciągle w takich kategoriach :) Może kiedyś będę umiał :)
|
|
|
|
28.12.2012 - 10:07
Post
#391
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Hamdaoui czy wytykając złodziejowi, który ukradł komuś portfel wytykam coś Bogu? Czy widząc bite dziecko przez jakiegoś typa ingeruje w boski plan rozłączając ich? Czy moze miałbym pozwolić, aby ten gość zakatował dziecko? Bo jakim prawem mogę ingerować w boski plan?
Ty tylko napominasz piszesz...jakim prawem? Jesteś lepszy od Boga? Dlaczego ingerujesz w jego plan? Kim Ty jesteś? Widzisz twój światopogląd to masa sprzecznosci. Ty masz prawo napominać a Paweł czy ja już nie mamy? Jeżeli Noble nie wymyslił technik wyjścia z ciała i technik relaksacji i koncentracji to dlaczego zarabia na czyichś doswiadczeniach, czyjejś pracy? Uczciwe to? Mylisz ocenianie z diagnozą sytuacji. Teraz Cie ocenię (boski plan:) i uwżam, że na siłę starasz się byc miłosierny a wpadłeś w pułapkę caciemnienia umysłu. Sobie dałeś prawo upomnienia a innym je dodebrałeś. Naprawde jesteś wspaniałomyślny:) |
|
|
|
28.12.2012 - 10:24
Post
#392
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Hamdaoui czy wytykając złodziejowi, który ukradł komuś portfel wytykam coś Bogu? Czy widząc bite dziecko przez jakiegoś typa ingeruje w boski plan rozłączając ich? Czy moze miałbym pozwolić, aby ten gość zakatował dziecko? Bo jakim prawem mogę ingerować w boski plan? Ty tylko napominasz piszesz...jakim prawem? Jesteś lepszy od Boga? Dlaczego ingerujesz w jego plan? Kim Ty jesteś? Widzisz twój światopogląd to masa sprzecznosci. Ty masz prawo napominać a Paweł czy ja już nie mamy? Jeżeli Noble nie wymyslił technik wyjścia z ciała i technik relaksacji i koncentracji to dlaczego zarabia na czyichś doswiadczeniach, czyjejś pracy? Uczciwe to? Mylisz ocenianie z diagnozą sytuacji. Teraz Cie ocenię (boski plan:) i uwżam, że na siłę starasz się byc miłosierny a wpadłeś w pułapkę caciemnienia umysłu. Sobie dałeś prawo upomnienia a innym je dodebrałeś. Naprawde jesteś wspaniałomyślny:) Witaj Zielarzu nie napisałem ze jestem lepszy od Boga, ja sie nie staram ja po prostu jestem , Więc jeśli Noble nie sprzedaje swoich technik ok, to więc po co go atakujecie przecież te techniki są w internecie to w czym problem poza tym Noble oferuje cos więcej swoje doświadczenie , więc ludzie tak naprawdę kupują jego doświadczenie i wiedzę poprawionych technik, więc nie musicie kupować od niego i go atakować oceniać i osądzać, chcecie pisać na niego piszcie proszę bardzo ja wam nie zabraniam, bo jeśli pomaga innym biorąc za to pieniądze , to co mi do tego jego wola , Zielarzu stwórz kurs obe i dawaj go każdemu za darmo , będziesz miał zapłatę w podziękowaniach a Noble w pieniądzach określ sam co jest lepsze dla ciebie podziękowania czy pieniądze, Noble wybrał i ty wybierz , ale od razu atakować ze to nie moralne a może to zwykła dualność ani dobre ani złe, sam ocen to bracie Zielarzu:) Pozdrawiam |
|
|
|
28.12.2012 - 10:36
Post
#393
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Rad zielarskich udzielam za darmo. Swoją wiedzą i doświadczeniem dzielę się za darmo. Można? Mozna:) Ponadto poprawić techniki to moze a nawet powinien każdy z osobna bo każdy jest inny i jednemu wystarczy minuta rozbudzenia a innemu nawet godzina to za mało będzie.
Czy ja Go atakuję? Ja tylko pytam czy uczciwym jest zarabianie na czyjejś pracy? Gdzie tu atak? Wmawiasz mi i Pawłowi coś czego nie robimy. Uczciwe to? Nadinterpretujesz, aby coś nam udowodnić. Poco się mieszasz w boski plan? Wczoraj przeczytałem jak staruszka blisko 100 lat zwróciła uwage jakiemuś gówniarzowi, aby nie śmiecił na chodniku. Pobił ją. Boski plan? Dlaczego mu zwróciła uwagę? Miała prawo czy też uwżasz, że tak jak jak i Paweł zwracamy na coś uwagę to nie mamy prawa i ta babcia też nie miała? |
|
|
|
28.12.2012 - 10:53
Post
#394
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Hamdaoui czy wytykając złodziejowi, który ukradł komuś portfel wytykam coś Bogu? Czy widząc bite dziecko przez jakiegoś typa ingeruje w boski plan rozłączając ich? Czy moze miałbym pozwolić, aby ten gość zakatował dziecko? Bo jakim prawem mogę ingerować w boski plan? Ty tylko napominasz piszesz...jakim prawem? Jesteś lepszy od Boga? Dlaczego ingerujesz w jego plan? Kim Ty jesteś? Widzisz twój światopogląd to masa sprzecznosci. Ty masz prawo napominać a Paweł czy ja już nie mamy? Jeżeli Noble nie wymyslił technik wyjścia z ciała i technik relaksacji i koncentracji to dlaczego zarabia na czyichś doswiadczeniach, czyjejś pracy? Uczciwe to? Mylisz ocenianie z diagnozą sytuacji. Teraz Cie ocenię (boski plan:) i uwżam, że na siłę starasz się byc miłosierny a wpadłeś w pułapkę caciemnienia umysłu. Sobie dałeś prawo upomnienia a innym je dodebrałeś. Naprawde jesteś wspaniałomyślny:) Zielu kochany to ja napisałem:) Tak Ja,tylko napominam aby nie zapomnieć o tym kim się jest:) Czasami zapominamy i osądzamy,oceniamy:)i schodzimy w dół Czy Ja wytykam komuś jego błędy?czy Ja cię oskarżam:)czy nazywam cię oszustem? Napominając zwracam się do siostry,brata:) aby pamiętał o miłości i szacunku:) Wiem że miłość i akceptacja jest lekiem na zazdrość,zawiść,gniew,osądy itp..:) I pomaga zajrzeć w inne rejony życia:)które ciemność przykryła Twórz niebo na ziemi:) to jest twój cel:) to jest twoja droga:) Daj przykład innym,co jest twoim celem:)Jaki jesteś,i kim jesteś:) pozdrawiam |
|
|
|
28.12.2012 - 10:53
Post
#395
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Rad zielarskich udzielam za darmo. Swoją wiedzą i doświadczeniem dzielę się za darmo. Można? Mozna:) Czy ja Go atakuję? Ja tylko pytam czy uczciwym jest zarabianie na czyjejś pracy? Gdzie tu atak? Wmawiasz mi i Pawłowi coś czego nie robimy. Uczciwe to? Nadinterpretujesz, aby coś nam udowodnić. Poco się mieszasz w boski plan? Zielarzu czy nie przyszło ci namyśl ze było w boskim planie zapisane bym się w mieszał , czy myślisz że przypadkowo pisze to co pisze to wiedz ze nie ma przypadku, Zielarzu napisałeś co uważasz za słuszne ok , jeśli Robert zechce na tym skorzystać i cię posłuchać to ok, ale jeśli powie nie to tez ok, po pierwsze nie ciebie i pawła ale wszystkich co na niego nachodzili , ja was jako ludzi nie oceniam , słowo które piszecie was ocenia , dla mnie jako ludzi po prostu jesteście nie lepszymi od Nobla ani gorszymi lub kogokolwiek innego po prostu jesteście jak każdy tutaj na ziemi, jeśli myślisz ze myślę inaczej o tobie jako o kimś ''złym'' to wiedz ze ja ciebie widzę doskonałym jak każdego , jedynie czym się różnimy to spojrzeniem na świat, nie ma zgniłych jabłek ale jeśli takie owe dostrzegamy to czy one naprawdę są zgniłe i trzeba o nich powiedzieć ze są niedobre i niemoralne,niemiłosierne? jeśli piszesz że twoim zdaniem Noble źle robi to ok , ale ciągle pisanie jaki on zły i niemiłosierny jest to nie ma sensu on już dokonał wyboru uszanujcie to.Każdy pisze według własnej świadomości, przekonań i doświadczeń życiowych. Pozdrawiam :) |
|
|
|
28.12.2012 - 11:04
Post
#396
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Rad zielarskich udzielam za darmo. Swoją wiedzą i doświadczeniem dzielę się za darmo. Można? Mozna:) Ponadto poprawić techniki to moze a nawet powinien każdy z osobna bo każdy jest inny i jednemu wystarczy minuta rozbudzenia a innemu nawet godzina to za mało będzie. Czy ja Go atakuję? Ja tylko pytam czy uczciwym jest zarabianie na czyjejś pracy? Gdzie tu atak? Wmawiasz mi i Pawłowi coś czego nie robimy. Uczciwe to? Nadinterpretujesz, aby coś nam udowodnić. Poco się mieszasz w boski plan? Wczoraj przeczytałem jak staruszka blisko 100 lat zwróciła uwage jakiemuś gówniarzowi, aby nie śmiecił na chodniku. Pobił ją. Boski plan? Dlaczego mu zwróciła uwagę? Miała prawo czy też uwżasz, że tak jak jak i Paweł zwracamy na coś uwagę to nie mamy prawa i ta babcia też nie miała? Miłość rodzi miłość:) strach rodzi strach:) osąd rodzi osąd:) Napominam:) proszę o miłość Ale Ty to wiesz,i Paweł to wie:)wszyscy to wiedzą pozdrawiam |
|
|
|
28.12.2012 - 11:15
Post
#397
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
28.12.2012 - 13:20
Post
#398
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja pierdykam! Wy chyba macie klapki na oczach chłopaki! Choć macie cząstkową rację, ale to ma się nijak teraz do sytuacji, w dodatku przypisujecie np. mnie i Zielarzowi coś, czego nie robimy, a to co u nas potępiacie, to samo robicie w stosunku do nas!
Pavełku:)Kochany Z Roberta punktu widzenia nie robi nic złego:)(z mojego z resztą też) Z twojego wynika że jest łachudrą,oszustem:)czy tak? twoja potrzeba oceny To teraz powiedz mi który z was jest doskonalszy,wspanialszy,bezbłędny:). To jest odpowiedz dla ciebie:) Moja jest taka:)napisałeś o przyczynie i skutku:)co wewnątrz to na zewnątrz Miłość to stan istnienia:) to droga,sposób bycia i postępowania:) któremu nic nie jest potrzebne:) to świadomość Boskości w sobie(i wszystkim innym co jest) Kiedyś ci napisałem aby wytykać błędy kozakowi,musisz być większym kozakiem od niego:) Czy ty jesteś większym kozakiem od Boga? czy Bóg mógłby coś spierdolić? Czy wytykając błędy Robertowi,ty nie wytykasz Bogu mówiąc że coś na tym świecie jest złe,nie godne bycia,haniebne,pomylone itp...:) Ja nie huczę na ciebie:)gdzież bym chciał,Ja jestem niczym pośród ciebie,mądrość twoja jest wielka:) Ja tylko napominam,jak brat brata:) i mówię to z miłości i z przekonaniem że akceptuj wszystko i wszystkich:) bo to Boski plan:) A jeśli mogę to dodam coś od siebie:) Kocham was(Boże,Bogini) to my jesteśmy Bogiem i Bóg jest nami:) Kochając Boga,kochasz bliźniego,kochając bliźniego kochasz Boga:) Oceniając bliźniego,oceniasz Boga:) NIE OSĄDZAJ NIKOGO,BO TĄ MIARĄ JAKĄ TY MIERZYSZ TY BĘDZIESZ OSĄDZONY:) Jeśli zrozumiemy,że to my sami siebie oceniamy:) wtedy miłość będzie naszą drogą,wyborem i celem:) pozdrawiam ciepło Wsadzasz mi do głowy i ust intencje i słowa, których nie mam i których nie wypowiedziałem/napisałem. Sam sobie stworzyłeś tą interpretację, a zignorowałeś to, o szczegółowo argumentuję. Teraz to Ty oceniasz i to błędnie. Bowiem nigdzie nie napisałem, że Robert jest łachudrą, oszustem czy podobnym... Wiem, że to co robi, robi bo jest nieświadomy pewnych rzeczy i go nie osądzam! Wiele razy pisałem, że nie osądzam, a oceniam czyny czy zachowanie, ich skuteczność i interakcje z innymi czynnikami. Osądzanie, a ocenianie to dwie różne rzeczy, czy tak trudno to zrozumieć? I nie oceniam Noble'a, ale jego zachowanie i stwierdzam, że się nie sprawdza, więc to tłumaczę, zupełnie jak Ty czy Hamda tłumaczycie innym. Nie robimy w tej kwestii niczego inaczej, po prostu o czymś innym... Robisz zasadniczy błąd. Miłość nie ma wyjebane na to, co się dookoła dzieje, a Ty to tak traktujesz... Jeśli masz wyjebane na otoczenie, to nie świadomość boskości, a egoizm pod przykrywką rzekomej miłości. Bardzo wygodne. Szkoda, że nie wydajne. W sumie nie szkoda, bardzo dobrze, że tak jest, inaczej byłaby tragedia. Wszyscy jesteśmy takimi samymi kozakami, tylko nie wszyscy o tym pamiętają. Nie trzeba być większym kozakiem, wystarczy że jestem takim samym kozakiem. Sam sobie wytykam błędy, czy to złe? NIE! Robię to z miłości do siebie i innych, abym postępował lepiej i piął się dalej, wyżej, abym ewoluował i był coraz lepszy. Czy robię tym coś złego? Wręcz przeciwnie! To samo robię wobec innych, ukazuję błędy w myśleniu, zachowaniu, argumentuję co i dlaczego, aby ten ktoś mógł to zrozumieć i poprawić. Nie robię tego w ten sposób, że jadę po tej osobie i niczego nie tłumaczę, tak jak to nie wiem skąd, zarzucasz mi i Ty i Hamda. Doprawdy żałosne. Tym bardziej, że Wy sami robicie to, co ja, i w tym już nie widzicie nic złego. W dodatku Hamda nawet pisze, że Jezus tak czynił. Szkoda, że wybiórczo dobieracie do siebie argumenty, podczas gdy totalnie nimi chybiacie, a nawet strzelacie sobie samobóje, czego też w swoim zaślepieniu w sobie nie chcecie zobaczyć. Nie jestem większym kozakiem od Boga, ani mniejszym, jestem tym Bogiem, tak samo jak Ty, Hamda, Zielarz, Noble i każdy inny. Czy mógłby coś spierdolić, to jest względne i zależy co rozumiesz przez spierdolić, ale w pewnym sensie tak, cały czas coś pierdoli i to poprawia, na tym polega ewolucja. W innym sensie nic nie pierdoli, bo nic nie jest złe, jest jakie jest i prędzej czy później prowadzi do rozwoju. Jednak to nie zmienia faktu, że Bóg w postaci ludzi robi często rzeczy, które się nie sprawdzają i wyrządzają wiele cierpienia. I tutaj Bóg w postaci innych ludzi może próbować im pomóc i to często robi. Tak jak każdy z nas pomaga sam sobie przez analizę własnych myśli i czynów, te kiepskie odżegnując i zastępując bardziej wzniosłymi. Z przykrością muszę stwierdzić, że chyba nie rozumiesz do końca Boskiego planu, gdzieś po drodze się pomyliłeś. Boski plan to nie jest mieć na wszystko wyjebane i żeby było byle jak, aby było. Bóg nie potrzebuje, owszem. Ale za to Bóg pragnie. Inaczej bowiem nie byłoby niczego. Nie byłoby kreacji. Nie napisałem nigdzie, że to co robi Robert jest złe, nie godne bycia,haniebne,pomylone itp., napisałem, że się nie sprawdza i dlaczego się nie sprawdza. Jeśli mimo to celowo dalej chcecie robić coś, co się nie sprawdza, to Wasz wybór. Jednak to jest degradacja, upadek, a nie wznoszenie się. A czy ja huczę? Huczenia chyba nie widziałeś :P Ja też tylko napominam, jak brata. Czasem tylko się deczko irytuję, ale tylko deczko, bo mi na Was zależy. To źle? No, chyba że mogę Was mieć w *upie, szkodźcie sobie, błądźcie dalej, a co mi tam, niczego mi nie potrzeba, jestem przez to święty -.-' Ja także mówię z miłości i z przekonaniem, akceptacja znaczy nie osądzać, lecz niekoniecznie nie oceniać. Najpierw bowiem jest akceptacja, a potem zmiana tego, co nie pasuje. Inaczej nie byłoby niczego, zmian, ani tworzenia. Wszystko byłoby niezmienne, bo akceptujemy takie, jakie jest teraz. Nie. Dzięki temu, że coś akceptujemy, możemy to zmienić, bo wiemy jakie jest, a nie w fałszywym świetle. I dzięki tym zmianom możemy bardziej wyrażać siebie, to jacy chcemy być i w jakim kierunku podążać, przez co ewoulujemy i odkrywamy drogę bliżej Boga, aż w końcu się z nim stapiamy. To jest boski plan. A nie bierna akceptacja, równoznaczna z poddaniem i mieć wyjebane na wszystko na 100% i zastygnąć w nic nierobieniu, istna śmierć, nieżycie. "A jeśli mogę to dodam coś od siebie:) Kocham was(Boże,Bogini) to my jesteśmy Bogiem i Bóg jest nami:) Kochając Boga,kochasz bliźniego,kochając bliźniego kochasz Boga:) Oceniając bliźniego,oceniasz Boga:) NIE OSĄDZAJ NIKOGO,BO TĄ MIARĄ JAKĄ TY MIERZYSZ TY BĘDZIESZ OSĄDZONY:) Jeśli zrozumiemy,że to my sami siebie oceniamy:) wtedy miłość będzie naszą drogą,wyborem i celem:)" Powtarzam już któryś raz -.-' nie osądzam nikogo! lecz oceniam czyny, a to i tak ostrożnie, kilka razy, pod różnymi kątami, a i tak dopuszczam dozę prawdopodobieństwa na jeszcze inne możliwości. Bieliku, Ty teraz mnie też oceniasz, oceniasz więc Boga. Twierdzisz więc, że jeśli źle robię, to Bóg też źle robi -.- W takim razie przypisując mi złe intencje, sam siebie oceniasz, sam widzisz w ludziach złe intencje, więc Ty masz w tym wypadku złe intencje. Nie trzymasz się własnych zasad. A raczej trzymasz się wybiórczo, co na jedno wychodzi. Zielu kochany to ja napisałem:) Tak Ja,tylko napominam aby nie zapomnieć o tym kim się jest:) Czasami zapominamy i osądzamy,oceniamy:)i schodzimy w dół Czy Ja wytykam komuś jego błędy?czy Ja cię oskarżam:)czy nazywam cię oszustem? Napominając zwracam się do siostry,brata:) aby pamiętał o miłości i szacunku:) Wiem że miłość i akceptacja jest lekiem na zazdrość,zawiść,gniew,osądy itp..:) I pomaga zajrzeć w inne rejony życia:)które ciemność przykryła Twórz niebo na ziemi:) to jest twój cel:) to jest twoja droga:) Daj przykład innym,co jest twoim celem:)Jaki jesteś,i kim jesteś:) pozdrawiam No właśnie Noble zapomina i schodzi w dół, a ktoś chce go pociągnąć w górę i za to obrywa. Jezus osądzając postępowanie ówczesnych mu ludzi jako szkodliwe, też Twoim zdaniem zapomniał kim jest i czynił zło oceniając? Tak, właśnie wytykasz mnie i Zielarzowi błędy, że my wytykamy błędy. Nie wtykaj nam w usta czegoś, czegoś, czego nie powiedzieliśmy, nikt nie nazwał Cię oszustem. Robisz teraz bardzo brzydką rzecz, manipulujesz cudzym przekazem, nadając mu fałszywy wydźwięk, aby podbudować swoje argumenty, które nijak się mają do poprzednich wypowiedzi. Tak samo napominam Cię bracie, abyś pamiętał o miłości i szacunku do każdego, a nie wybiórczo, ale też żebyś wsparł serce rozsądkiem, bo rozsądek też po coś mamy. Twoja taktyka to rozwiązywanie problemów słowami nie kłóćcie się, ale tak problem się nie rozwiąże, tylko zażegna rozstrzyganie go. Tym sposobem błąd dalej będzie istniał i będzie popełniany. To tylko pozór, że się go zażegna. Mówisz wspaniale, szkoda że właśnie nie zawsze pokrywa się to z czynami. Dowód jest opisany wyżej. I mówię to dla Twojego dobra, nie żeby Ci zrobić przykrość, albo coś złego na Ciebie powiedzieć, nie widź we mnie takich niskich intencji, bo takich nie ma -.- Zielarzu czy nie przyszło ci namyśl ze było w boskim planie zapisane bym się w mieszał , czy myślisz że przypadkowo pisze to co pisze to wiedz ze nie ma przypadku, Zielarzu napisałeś co uważasz za słuszne ok , jeśli Robert zechce na tym skorzystać i cię posłuchać to ok, ale jeśli powie nie to tez ok, po pierwsze nie ciebie i pawła ale wszystkich co na niego nachodzili , ja was jako ludzi nie oceniam , słowo które piszecie was ocenia , dla mnie jako ludzi po prostu jesteście nie lepszymi od Nobla ani gorszymi lub kogokolwiek innego po prostu jesteście jak każdy tutaj na ziemi, jeśli myślisz ze myślę inaczej o tobie jako o kimś ''złym'' to wiedz ze ja ciebie widzę doskonałym jak każdego , jedynie czym się różnimy to spojrzeniem na świat, nie ma zgniłych jabłek ale jeśli takie owe dostrzegamy to czy one naprawdę są zgniłe i trzeba o nich powiedzieć ze są niedobre i niemoralne,niemiłosierne? jeśli piszesz że twoim zdaniem Noble źle robi to ok , ale ciągle pisanie jaki on zły i niemiłosierny jest to nie ma sensu on już dokonał wyboru uszanujcie to.Każdy pisze według własnej świadomości, przekonań i doświadczeń życiowych. Pozdrawiam :) Hamda, czy nie przyszło Ci na myśl, że było w boskim planie zapisane, byśmy mówili to, co mówimy? Czy myślisz, że przypadkowo piszę to, co piszę? To wiedz, że nie ma przypadku. Hamda, napisałeś, co uważasz za słuszne, ok. Jeśli Robert zechce na tym skorzystać i Cię posłuchać to ok, ale jeśli powie nie, to też ok. Po pierwsze Ciebie i Bielika, ja Was jako ludzi nie oceniam, słowo które piszecie Was ocenia, dla mnie jako ludzie po prostu jesteście nie lepszymi od Nobla, ani gorszymi. Po prostu jesteście jak każdy tutaj na Ziemi. Jeśli myślisz, że myślę inaczej o Tobie, jako o kimś "złym", to wiedz, że ja Ciebie widzę doskonałym, jak każdego, jedynie czym się różnimy to spojrzeniem na świat. Nie ma zgniłych jabłek, ale jeśli takowe dostrzegamy, to czy one naprawdę są zgniłe i trzeba o nich powiedzieć, że są niedobre i niemoralne, niemiłosierne? (A propos to właśnie ostatnio cały czas robiłeś w swoich kazaniach). Jeśli piszesz, że Twoim zdaniem ja czy Zielarz robimy źle, to ok. Ale ciągłe pisanie, jacy my źli i niemiłosierni, jest to bez sensu. Uszanujcie nasz wybór. Każdy pisze według własnej świadomości, przekonań i doświadczeń życiowych. Przy okazji świadomość niektórych sięga dalej, więc z miłości chcą oni uświadomić tych krótkowzrocznych, a Wy to sabotażujecie widząc w tym zło -.-' |
|
|
|
28.12.2012 - 13:36
Post
#399
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Pawle moze mamy z bielikem klapki na oczach , bracie dziś był umnie ksiądz (chodził po kolędzie) jak wyszedł matka myślała że mnie za morduje , odbyłem sobie z tym księdzem mało pogawędke, mówił mi ze mam do koscioła chodzić straszył mię piekłem bracie nie wyobrażasz sobie jako zabawę miałem
on mi mówi a ja się go pytam gdzie tak Jezus powiedział ja się go pytam gdzie on mi odpowiada gdzieś w biblii , taki ubaw miałem że hej, ale i ten ksiądz jest moim bratem i jego szaunuje i akceptuje , powiedział mi że to jest moja wiara i bóg odemnie tego niechce tylko tego bym chodził do koscioła i diabła się bał, kochany ksiądz , ja tylko upominam :) bracie Pawle róbmy to co uważamy za słuszne tak czy siak wszystko jest dobrze a nic nie jest źle,jak myslisz i jak postepujesz ja to akceptuje ale nie pozwole by słabsi obrywali, mimo ze to czyni się dla ich dobra, kocham was mimo że nie akceptujecie tego co wam pisze to dla mnie nie ma znaczenia jeśli skorzystacie to git jesli nie tez git. Pozdrawiam:) |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |