|
|
![]() ![]() |
24.12.2012 - 16:44
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam :)
Wiem że pewnie macie dość tematów tego typu, ale muszę wiedzieć, czy to co przeżyłam dzisiejszej nocy, było choćby zalążkiem OOBE! Czytałam o tym jakiś miesiąc temu, ale po krótkim rozmyśle uznałam, że nie chce jednak w to się bawić. Dodam że od dzieciństwa mam świadome sny (kiedyś miałam koszmary, w ten sposób się przed nimi broniłam) i dziś podczas świadomego snu, nagle przyszło mi na myśl takie zdanie ,,chce przejść do OOBE" co się stało? Sen jakby się urwał, przed oczyma miałam ciemność, a ja starałam się podnieść rękę. Czułam dziwne mrowienie ale tylko w tym miejscu, słyszałam dziwny dźwięk w uszach. Po chwili byłam zmęczona, i znowu zasnęłam. Znów świadomy sen. Dosłownie po sekundzie znów zapragnęłam OOBE, tym razem ,,wstałam" głową i delikatnie podniosłam plecy. Poczułam znów mrowienie, i delikatne odłączanie się od ciała. Ale wtedy się zatrzymałam. Pomyślałam- chce wrócić do swojego ciała. Momentalnie wróciłam. Potem kolejne LD, i po chwili raz jeszcze wychodzenie z ciała- tym razem lekko podniosłam nogę, ale o dziwo nie chciałam tego, nie pragnęłam OOBE, a moja dusza jakby sama chciała ,,wyjść" przynajmniej ta część z nogi (xD). Cały czas miałam ciemno przed oczyma, miałam chyba zamknięte oczy. Słyszałam szum w uszach i dziwne mrowienie, ale nie na całym ciele, tylko w danych miejscach. Dodam że wcale się nie bałam, co było aż dziwne, ale wydawało mi się to jakby naturalne, tylko nie miałam sił by ,,wyskoczyć" z ciała. Potem przysnęłam i obudziłam się z paraliżem sennym- pierwszym w moim życiu. Czułam nacisk na klatce piersiowej, źle mi się oddychało, nie mogłam się poruszać, ale mimo początkowego zaskoczenia- nie bałam się! Po chwili usnęłam, nie widziałam żadnych zjaw ani nic, pewnie z powodu braku lęku. Jedyne co to to, że gdy weszłam w stan paraliżu to usłyszałam krzyk zachrypnięty, tak jakby to wychodziło ze mnie, wtedy poczułam jakby coś dusiło mnie w okolicach gardła, tylko to jakby wyszło ze mnie, ja nie chciałam krzyczeć, bo nawet na początku nie wiedziałam że to paraliż. I to moje pytanie- czy to były jakieś schizy nocne, czy to faktycznie był zalążek OOBE? Najdziwniejsze było to, że jak myślałam o OOBE w dzień, to się tego bałam, ale gdy przyszło co do czego- czułam się zrelaksowana! I dziwnie odważna.. choć miałam blokadę. Czy to możliwe by mimo paraliżu i tego lekkiego wychodzenia z siebie nie bałam się? Dodam że nie słyszałam jakiś mocnych huków, delikatne szumienie, tak samo wibracje były dość delikatnie. Czy to wina tego że po prostu jestem jeszcze nie gotowa, czy to wina po prostu tego, że odczuwam to delikatniej? Mam 16 lat, może to wina mojej ,,młodej duszy" jeszcze nie gotowej? Choć wiem że to zabrzmi dumnie i narcystycznie, ja ogólnie jestem osobą dość ,,rozwiniętą" czuje się trochę doroślej niż ,,powinnam w tym wieku" no i dużo osób mi mówi że jestem inteligentna. Poza tym interesuje się OOBE i snem od kilku lat :) |
|
|
|
24.12.2012 - 16:58
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ups... wybaczcie, przez przypadek umieściłam temat w nieodpowiednim dziale. Będę wdzięczna za przeniesienie do mentalnych podróży... :)
|
|
|
|
25.12.2012 - 00:26
Post
#3
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Hmm… każdy sen jest już zalążkiem oobe, a to co przeżyłaś to nawet więcej niż polowa sukcesu, bo nie jeden by chciał tak bez problemów i strachu wyjść.
Wesołych świąt życzę |
|
|
|
25.12.2012 - 12:06
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Tak, to OOBE. Budziłaś się już w ciele astralnym, z tym że byłaś uwięziona w ciele fizycznym (nie pytaj mnie czemu, miałem podobnie - sam nie wiem)
|
|
|
|
25.12.2012 - 12:33
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jarzyn, mogło byc to spowodowane zbyt płytkim snem.
|
|
|
|
25.12.2012 - 13:56
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jarzyn, a jak w końcu się uwolniłeś? Może to wina tego że nie ,,podniosłam się" zbyt impulsywnie, tylko podnosiłam tylko dane części mojego... mentalnego ciała o ile można to tak nazwać. No a potem nie miałam już sił by oderwać się od reszty ciała. Może to wina tego? I mam jeszcze jedno pytanie, czy podczas OOBE te wibracje, dźwięki w uszach, muszą być bardzo mocne by OOBE wyszło? Bo u mnie to było stosunkowo delikatnie. Dźwięki to nie były żadne huki, piski, tylko takie szemranie dziwne, a wibracje były trochę jak takie mrowienie, i nie były one na całym ciele.
Poza tym mam kolejne pytanie- czy myślicie że skoro udało mi się postawić jakiś tam delikatny krok w stronę OOBE, to to zjawisko, również i paraliż senny, może pojawiać się coraz częściej? Dziś w nocy miałam spokój, i mimo świadomego snu nie miałam OOBE (nawet o tym nie pomyślałam). Czytałam jednak że raz otwarte drzwi nigdy się nie zamkną. Tylko nie wiem czy taka próba, bo na pewno to nie było pełne OOBE, zalicza się do tych ,,otwartych drzwi". ? |
|
|
|
26.12.2012 - 17:06
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie uwolniłem się, wzleciałem jakieś 1,5m , nad ciało i chciałem wyrwać się dalej, ale nici - pamiętam że machałem nawet niefizyczną ręką, widziałem ją - widziałem siebie jako ducha. Strach rzeczywiście zniknął.
Pozdrawiam |
|
|
|
26.12.2012 - 21:49
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hm... a co jeśli chodzi o ten ciemny obraz przed oczyma?
Dziwne bo przecież jak budzimy się ze snu, to mamy otwarte oczy... mogło to być winą jakiś zakłóceń? Słyszałam że jeśli jest ciemno, albo niewyraźnie widzimy, wystarczy pomyśleć ,,ostrość" albo coś takiego, i wtedy obraz się polepsza. Czy to prawda? |
|
|
|
26.12.2012 - 21:57
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Trudno mi powiedzieć czy to prawda.
Co do ciemności, to pamiętaj że do wnętrza naszego fizycznego ciała światło nie dociera, więc i jest ciemno. Możliwe że obudziłaś się jako ciało astralne, jednak wciąż tkwiące w fizycznym. |
|
|
|
27.12.2012 - 23:59
Post
#10
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Wizja zawsze przychodzi (w moim przypadku i pewnie wielu innych osób) najpóźniej. Zacznij od dostrajania, pomyśl np. że pocierasz ręką astralną o jakiś przedmiot blisko Twojego łóżka (u mnie najbliżej jest ściana z plakatami), jak poczujesz to tak jak w tym świecie to znaczy, że możesz wyjść, że ruszyłaś ciało astralne. Polecam też dotykanie ciała astralnego tzn. zacznij od stóp czuć swoje ciało astralne, głowa na końcu, możliwe, że pojawi się wizja, jeśli nie to dostrajaj się dalej :) Aczkolwiek po tych technikach nie powinno być problemu z odbiorem wizji. Pozdrawiam :)
|
|
|
|
31.12.2012 - 02:35
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ja czesto mam tak ze mysle ze nie mam oobe i sie obudzilem a potem sie okazuje ze jednak mialem oobe LOL
|
|
|
|
04.01.2013 - 18:27
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Eh... u mnie to słabo z jakimkolwiek przedmiotem koło łóżka, bo najbliżej mam biurko oddalone o jakiś krok. Co najwyżej mogę dotknąć poręczy łóżka.
Od tamtego wydarzenia nie miałam raczej OOBE. Zamiast tego dziś miałam dziwny sen że leżałam w łóżku i patrzyłam się na mój pokój. Wszystko było ułożone tak jak w realu, prócz tego że na szafie wisiał jakiś plakat którego nie mogłam dostrzec. No i wtedy se pomyślałam że dobrze by było powiesić na suficie plakat z moim ulubionym aktorem (xD) ogólnie dziwny sen, bo bardzo realny, i przypominał nieco oobe, ale nie próbowałam wstać, przez co nie miałam żadnych wibracji ani nic. |
|
|
|
04.01.2013 - 23:08
Post
#13
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wgl. zastanawiam się też nad tymi szumami w uszach :D
Bo dużo osób podczas wychodzenia słyszy jakieś głosy albo coś, a ja tylko takie szumy... coś dziwnego nie da się tego dźwięku opisać. Poza tym nie wiem czy tylko ja tak mam, ale np. kiedyś próbowałam rozmawiać z moim opiekunem i nagle skoczyło mi ciśnienie w uszach jak kazałam mu dać ,,jakiś znak". Albo po przebudzeniu ze snu po OOBE jak wstałam rano, to też obudziłam się z podwyższonym ciśnieniem. Tez tak macie, czy raczej wstajecie rano zupełnie normalnie? No nie mówiąc już o tym szoku, jaki przeżyłam po wybudzeniu :/ Serce mi biło jak oszalałe. |
|
|
|
03.03.2013 - 03:53
Post
#14
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Heej, wznawiam temat o godzinie 3:50... a co mi tam. I tak już nie mogę spać :P
Słuchajcie! Czy możliwe jest przejście ze snu (nieświadomego ) przejść do OOBE? Śniło mi się przed chwilą coś dziwnego... rozmawiałam z moją koleżanką, niby normalny sen, i chyba ja jej powiedziałam że jestem poza ciałem a ona: ,,o to pomożesz mi wyjść?" a ja takie ,,spoko". I nagle zaczęła się dziać dziwna sprawa. Nie czułam odrywania od ciała (nie czułam wgl. momentu wyjścia). Ale momentalnie odzyskałam świadomość (w śnie, czy bóg wie czym) kiedy włożyłam rękę do jej reki (mega dziwne uczucie ) i nagle poczułam jakbym to sobie wkładała rękę do ręki xD. Niestety nie pamiętam co było dalej, bo wszystko pamiętam jak przez mgłę, działo się to dizwnie. Wiem że zaczęłam w tym śnie (albo poza ciałem, właśnie nie wiem co to było) krzyczeć ,,chce wrócić do ciała, ja nie chce wychodzić!" i momentalnie poczułam jakbym wlepiała się do ciała (acz było to bardzo delikatne uczucie pewnie to wina dostrojenia, które w tym śnie/oobe miałam meega słabe). Wydaje mi się że po tym jak chwyciłam się za tą rękę mój obraz się gdzieś przeniósł, widziałam jakieś światełka coś, ale kurde właśnie o to chodzi że tego nie pamiętam bo bardzo się przestraszyłam. Jak się obudziłam to miałam paraliż, i miałam tak jakby zasłonięte oczy moją ręką. Ostatni paraliż przechodziłam łagodnie, ten był masakryczny. Po pierwsze jakiś dziwny dźwięk a'la jakiegoś potworka, a po nim nastąpiło to że czułąm jak ktoś mnie trzyma za gardło i mnie dusi (mogłam pobierać tylko znikomą ilość tlenu) no i wiadomo, ból serca, poza tym słyszałam jak moja siostra rozmawia z ojcem on od czasu do czasu chrząka. Gdy się obudziłam z paraliżu byłam w zupełnie innej pozycji (jakby nie miałam ręki na twarzy), i mój tata faktycznie chrząkał ale nie rozmawiał z moją siostrą xD. Tak wiem hipnagogi :P W każdym razie to teraz do tego tak logicznie dochodzę, i uważam że możliwe że podczas snu odczepiłam rękę moją niefizyczną i włożyłam se w fizyczną albo drugą niefizyczną :P Nie wiem czy to możliwe? Dodam że jak miałam wyciągnąć tą koleżanke, czułam jakbym wisiała nad nią, i wkładałam jej rękę do ręki. Ale to było dziwne bo wtedy mi towarzyszyło uczucie jakbym zarazem wkładała rękę, i ktoś mi ją wkładał (nie wiem czy sie połapiecie, pisze dość chaotycznie). Co o tym sądzicie?! Co to było!? Help :P |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |