|
Ja też jestem mocno ścisły i raczej preferencja do określonych nauk nie ma tu nic do rzeczy. Jestem przekonany że gdyby tak podliczyć przekonania to stosunek ludzi wierzących do niewierzących byłby taki sam u humanistów i ścisłych. Polecam żebyś podczas próby nie myślał o niczym, nie zastanawiał się czy to jest prawdziwe czy nie.
Odkryłem ostatnio świetną technikę do kontrolowania myśli, jestem nią wręcz zachwycony. Nie da się myśli ignorować bo one zawsze wracają, trzeba je uspokoić. Podczas próby, kiedy tylko zauważysz że jakaś myśl zawraca Ci głowę, od razu, skup się na swoim ciele, na odczuciu odprężenia, rozpływania się. Następnie przekieruj te odczucie do myśli tak żeby ona też to odczuła. Nie staraj się ją pozbyć tylko uspokoić. Kiedy poczujesz że się uspokoiła, odepchnij ja gdzieś w dal. Jeśli masz zbyt wiele myśli, nie próbuj je załatwiać na raz, nie śpiesz się, uspokajaj je po kolej.
|