|
|
![]() ![]() |
03.01.2013 - 08:16
Post
#1
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Napisalem artykół OOBE CAŁA PRAWDA-to moja nauka wyniesiona, z moich doświadczeń.
Moje doświadczenia oobe to 2 lata wtym 5-6 miesięcy zmagań z tymi istotami Jestem obserwatorem i chętnie z wami porozmawiam, Te istoty panują nad naszymi umysłami, świat do którego wychodzisz nie jest stworzony przez twój umysł, to oni wykorzystali twój umysł by stworzyć ten świat Rok temu byłem maniakiem oobe, gdyby ktoś mi powiedział wtedy, że to złe to bym go wyśmiał. Moja nauka powstała na moich własnych błędach Zapraszam do dyskusji, Ciekawe linki: http://www.egzorcyzmy.katolik.pl/swiadectw...body-experience http://www.eioba.pl/a/21kx/eksterioryzacja...dze-podroznikom http://www.youtube.com/watch?v=l48LDrvmdIo http://www.youtube.com/watch?v=CQKJ_Caouw8 http://www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&a...amp;v=f&v=f "Przestań, przestań i jeszcze raz przestań" – mówię do siebie. Powiedz swoje i zmykaj stąd. Jeśli skorzystają z tego, to dobrze. Jeśli nie, to trudno!” Na samym początku prawo przyciągania, jeżeli się boisz to przyciągniesz złe pierwotne byty astralne, one karmią się jak demony złymi emocjami takimi jak strach, niecierpliwość, agresja, złość, pycha, egoizm itd. czyli wszystkie pierwotne emocje jakich nie posiada rozwinięta świadomość, która się obudziła ze snu ! jeżeli posiadasz te proste emocje to zanim wyjdziesz, zostaw je w realu lub na stałe wyrzuć je z siebie. Jak tego nie zrobisz możesz doznać ukrytego opętania przez taki pierwotny byt! Nie zapominajmy że informacje o oobe, są bardzo ubogie i pochodzą z nieznanego źródła, a naukowcy dalej uważają ten stan jako fikcje. Aniołowie prawdy? Czy dalej wierzymy w bajki, że mamy takie szczęście że spotkamy tam takiego anioła. Powiedzmy że jest tam 50/50% dobra i zła, bo wtedy jest równowaga. 50/50% tyle jest szans przy próbie wychodzenia że ta zła istota cię już znalazła, lub ta dobra by ci pomóc. Jesteśmy tam jak dzieci. Tęsknota za oobe? Nie! Tęsknimy za domem Ojca, astral w porównaniu z tym domem to szałas, bo ogranicza waz tam ciało którego sobie sami nie wybraliście. Zaliczcie pozytywnie etap ziemski, wtedy doznacie oświecenia, wtedy oobe się kryje. Problem opętań czy to sprawa szatana? Przecież on może tylko kusić nas do grzechu. A co jeżeli opętania to sprawa tych istot które mają wolną wolę i mogą atakować człowieka tak samo jak człowiek może za atakować człowieka. Te istoty działają na polecenie szatana. Druga sprawa dlaczego podróżnicy nie utrzymują kontaktu z innymi podróżnikami? To bardzo dziwne! Tyle ludzi i opowieści nic nie mówi o współpracy, przyjaźni bo przecież łatwiej badać nieznane w grupie niż w pojedynkę prawda? Może ktoś tego po prostu nie chce, co świadczy o tym że oobe nie jest naszym osiągnięciem . Te istoty służą szatanowi, one mają waszą życiodajną energię a szatan karmi się waszymi grzechami, a wy co macie? –przygodę, bo wiedza ? niewiadomo czy nie jest czyimś planem względem was i innych ludzi, Tak jak np., Fascynacja oobe, ona powstała od pomocników którzy zachęcają do wyjść a właściwie naszej „prośby by wyjść- ta prośba to pragnienie”. W razie problemów tylko wiara pomaga, ale ta prawdziwa na poziomie myśli nie słowa! Myślę że w przeciągu całej historii ludzkie na 99% padali ofiarą opętań, za sprawką istot zamieszkujących Astral, nie szatana! One idealnie pasują, one potrafią wykorzystać 100% potencjału mózgu swojej ofiary . Nie zapominajmy że żyje tam inteligencja ta dobra i zła! Ta zła jest mistrzem w inteligencji, nie jest martwą kukłom, a to my dla niej jesteśmy kukłami które może z łatwością opanować. Zapoznajcie się z ukrytymi opętaniami, gdzie nosiciel nie wie o tym że dzieli z kimś ciało. Postanowiłem, napisać ten artykuł by pokazać druga stronę medalu, niestety tą złom. Wiem że ten artykuł ma charakter katolicki i widać w nim panikę. W moich opisach, wydarzeń i przesłań użyłem emocji jakie towarzyszyły mi w 5 miesiącach zmagań z tymi istotami. Warto czytać ten artykuł z otwartym umysłem. Traktuję oobe jak coś najbardziej normalnego. Drugie ciało nie jest duszą! Jest częścią ciała i naturalnie powinno być tak że ciało fizyczne zasypia a świadomość przenosi się do drugiego ciała. Człowiek ma mnóstwo nieodkrytych talentów np. autoregeneracja ciała czyli energia do zasilenia drugiego ciała może zostać wykorzystana do naprawy ciała fizycznego. Ta energia tworzy się zawsze wtedy gdy świadomość(dusza) będziesz stawiać zawsze ponad ciało i świat fizyczny. Takich problemów może być naprawdę wiele, ludzie ci wtedy wmawiają „że do psychiatry”, „opętany” tyle że problem dotyczy najczęściej tych nie uświadomionych ludzi. http://www.egzorcyzmy.katolik.pl/swiadectw...body-experience tutaj autor wspaniale wszystko opisał, jak zaczynał i jak się nawrócił, przeczytałem osobiście i polecam Co mnie bardzo zaskoczyło we fascynacji OOBE to same zalety, zero zagrożeń. A jest sie czego obawiać, bo nie wiem czy macie świadomość że wasze sny są monitorowane przez wyższe istoty, które całkowicie kontrolują nasze sny. To mistrzowie manipulacji. Problem jest na prawdę poważny, bo te istoty nie są demonami i ochrona Boża, za bardzo tu nie pomoże. Te istoty posiadają wolną wole. Nie jest ważne czym one są, ważne jest to jacy jesteśmy przy nich mali. Jak to działa? czekają aż zapadniemy w sen, potem zaczynają wpływać na nasz umysł, cały czas szperając w naszym umyśle, odcinają ciało od świadomości we snach. Te istoty bez trudu wywołują wibracje OOBE, zawsze wtedy gdy ciało zasypia, albo gdy tego pragniemy( na przykład przy próbie wyjścia poza ciało, pewnie nie wiecie ale już nie jest się chronionym, bo robi się to świadomie i na własne ryzyko) . -Wolna wola. Kim są te istoty? To istoty które obrały swoją egzystencje w Astralu, byli kiedyś ludźmi lub inną inteligencją. Do życia w Astralu potrzebna jest energia. To identyczny rodzaj energii jaką ciało produkuje dla naszej świadomości by żyć tu na ziemi. Dla tych istot ta energia jest tak ważna jak dla nas krew. By istnieć w astralu, potrzebują dawców tej energii. Każdy człowiek zasypiając i śniąc przenosi się na najniższą fazę astralną. Te istoty zlatują z góry i podczas snów szukają dawców, czyli muszą być: ciekawi i posiadać wszystkie cech do współpracy w której te istoty przewodzą. Najczęściej ofiarą padają ludzie którzy są zagubieni, szukają prawdy to doskonali dawcy. Zaczyna się od niewinnych snów i pobudki między 2-4 rano. Oni panują nad snami. Podam mój przykład mojego 4 oobe 2 lata temu. Miałem sen że pracowałem, nagle zobaczyłem napis na ścianie, był bardzo niewyraźny, ale po skupieniu uwagi napis okazał się wyraźny „NIC NIE RÓB” i natychmiast wibracje wyrwały mnie ze snu, do własnego ciała, z ciała poczułem fazę lotu ok. 8s i pojawiłem się w ogrodzie o nieznanej pięknej roślinności, poczym obudziłem się w ciele była 3.00 i już nie zasnąłem z podekscytowania. Muszę przyznać że wtedy się napaliłem na oobe, byłem jak dziecko. Co mi się nie podobało to że oobe nie było samodzielne i stale cos ograniczało, dostęp do mojej pamięci z ciała, świadomość była o wiele mniejsza, nie podobało mi się to więc zacząłem to zmieniać. I tak powstały moje problemy z atakami, chciałem być świadomy i myślący w Astralu. Te istoty tak właśnie werbują, pokazują ci piękne światy, uczą cię, pokazują ci wszystkie tajemnice. A ty się budzisz i wspominasz te wydarzenia, stawiając świadomość ponad własne ciało, produkując ogromne ilości energii. To jest ich cel, ich plan względem ciebie. Człowiek który dozna duchowego przebudzenia, będzie produkował energię, która ich przyciąga, jak krew komara. One są agresywne, Ele próbują unikać walki, zazwyczaj manipulują umysłem tworzą paraliże senne i odbierają energię. Starają się unikać walki, bo one przyszły po energię a nie ją marnować. Jeżeli dojdzie już do walki to wygrasz, są silne ale bardzo szybko się męczą i uciekają, wybudzając cię ze snu. Teraz przedstawię wam mój artykuł, jak jeszcze posiadałem skromną wiedzę, byłem wtedy bezsilny. Nie utrzymuje już kontaktu z tymi istotami, wali od nich fałszywością z daleka. Po raz pierwszy doceniam piękno snu , bez nocnych pobudek, cieszę się czystym umysłem i niezależnością. Mam mnóstwo energii która jest wykorzystywana do zmiany ciała, na formę jaka odpowiada duszy. Dodam jeszcze że podczas ataków, nie odczuwałem strachu miałem idealnie czysty umysł, dlatego udawało mi się wyrwać z wibracji. Gdybym się bał, to nawet sobie nie wyobrażam skutków, jakby to wszystko się potoczyło. Ataki istot Astralnych Wcześniej myślałem, że wibracje przychodzą same, gdy kładłem się i następowała faza, lub gdy zapadałem w sen, to nadchodziły wibracje które delikatnie unosiły mnie z ciała, czułem wtedy lot i pojawiałem się we własnym pokoju, skąd zaczynałem analizować tamten świat . Teraz już wiem, że to nie my wywołujemy te stany. Te istoty stoją przy nas, na innej częstotliwości nie widzianej z astrala ani z reala. To one inwestują własną energię i czas byśmy mogli opuszczać ciało. Pomagają nam, UWAGA! ale mają w tym swój cel-to inwestycja. By to sprawdzić początkujący podróżniku spróbuj, opuścić ciało w samo południe, gdy te istoty się ładują, lub żyją we własnych ciałach, co innego noc a dokładnie godz. 1-5 rano, wtedy te istoty pomagają opuścić ciało, lub atakują i wysysają energię. Jak wygląda inwestycja tych istot? –one pragną by się tam grzeszyło, bo wtedy zasila się demony, lub wybierają nielicznych inteligentnych, takie osoby jak np. Robert Monroe, ukazują się im jako istoty prawdy, miłości itp. Głównie im chodzi o reklamę tego stanu, to napalenie ludzi na wychodzenie. A dlaczego? Bo muszą mieć nasze pozwolenie, w trzeciej części trylogii Robert Monroe, dużo opisywał tzw. pomocników, duchy miłości, ale co mnie zaskoczyło że te istoty zawsze potrzebowały pozwolenia „wystarczy że poprosisz” oto odrobina tekstu: Jest tyle niejasności... Kim właściwie jesteś? A może powinienem raczej zapytać, czym jesteś? Teraz mam już odwagę, aby o to pytać. (Na razie zrozumienie tego leży poza twoim doświadczeniem. Ale już wkrótce zrozumiesz.) Czy możemy spotkać się ponownie? (Poprosić o naszą pomoc to wszystko, co należy zrobić. Masz na myśli medytacje? Odmawianie modlitw? Słowa i rytuały są bez znaczenia. To mysi... emocja... one są sygnałem. Jeżeli nadany zostanie odpowiedni sygnał, będziemy w stanie pomóc.) Pozwól, abym się co do czegoś upewnił. Nie jesteś Bogiem... a więc może kimś z innej planety? (Nie, nie jestem z innej planety.) Jesteś więc może tym, lub jednym z tych, którzy nas stworzyli... całą Ziemię? (Nie. Przykro mi, że cię rozczarowuję. Lecz możemy dać ci to, co posiadamy w związku z procesem tworzenia. Czy pragniesz tego?) Oczywiście. Bardzo! Te istoty udają tylko aniołów, oczekują tylko od nas zaproszenia. Więc jak możemy w takiej sytuacji otrzymać Bożą pomoc? To OOBE to nasza decyzja. Żałuję tylko że tak późno, otworzyłem oczy. Gdy kiedyś podróżowałem, zaczynałem analizować pewne fakty, gdy te istoty pomagały mi wychodzić z ciała, to zamiast podróżować w świecie Astralnym, po prostu siadałem i analizowałem swoje myśli., próbowałem medytować, ale nie udało mi się to z powodu ataków innych. Wnioski? obciążenie myśli i pokus było 3 razy silniejsze niż na ziemi, czyli tam szybciej popadniesz w grzechu niż na ziemi. Tym istotom bardzo nie podoba się świadomość, widząc mnie siedzącego i analizującego, wpadły w szał i zaczęły mnie atakować, potężnymi uderzeniami wibracyjnymi, cały obraz został zamazany, jakbym został podłączony do wysokiego napięcia, wtedy postanowiłem się bronić, dokładnie czułem ludzki uścisk, ale nic nie widziałem, wibracje wszystko zamazały, z trudem się obudziłem. Od tamtej pory już mnie nie wyciągają, za to dręczyły po nocach, atakując wibracjami które na silnej częstotliwości powodują ból. Zawsze kiedy kładłem się spać z otwartym umysłem, oni przychodzili w snach, próbując wy budzić mnie ze snu, zaraz potem paraliż senny (wtedy siadają na tobie i obkładają cię ze wściekłością wibracjami w odstępach 2-3s) podczas takiego ataku jesteś cały zablokowany, panują nad twoim umysłem, nie możesz mówić nie werbalnie by wezwać pomocy, wibracje wszystko zagłuszają( problem polega na śnie, a oni na to czekają, na twój sen, my musimy spać!). Największe problemy: 1.Wampiryzm będąc i patrząc w OOBE, to spotkałem tam ogromny wampiryzm, zaawansowani podróżnicy żerowali na początkujących. Niektórych na siłę wyciągali śpiących z ciała i pozbawiali ich energii, taka osoba budziła się z bólem głowy i zawrotami, jakby wcale nie spała. Nie pamiętała żadnego OOBE, to wydarzenie zostało jej wykasowane. 2.Manipulacje senne czyli nie można się obudzić! Jesteś wywalany w sen, ty myślisz że Ci się udało wy budzić a ty ciągle śpisz, szukasz drogi wyjścia powracając w to samo miejsce. Przekonałem się że powrót w cale nie jest łatwy, ponieważ ty walczysz o to by się obudzić, oni to kontrolują! bo jeżeli twój umysł ktoś kontroluje to wrócisz do snu lub paraliżu sennego. Dlaczego niektórzy ludzie mają problem z wychodzeniem? – sekret to energia świadomości, jest produkowana w ciągu dnia, zawsze wtedy gdy świadomość będzie stawiana ponad ciało! Czyli brak zakłóceń takich jak TV, Internet, media, muzyka, książki, rodzina przyjaciele, itd. Wszystko jest nieważne liczy się „teraz” czysta świadomość nie przejmujesz się niczym, gdy to opanujesz będziesz w stanie podróżować godzinami, ale już wtedy nie będziesz człowiekiem, staniesz się taki jak te istoty. Bóg nie wysyła aniołów miłości, by wrzucili cię do wody(grzechu) wiedząc że nie potrafisz pływać. Spotkałem się tam z agresją, z pychą, egoizmem, masturbacją itp.( czysta sodoma i gomora, zwierzęta). Ludzie którzy nie panują nad ciałem tu, nigdy nie zapanują tam bo, są za słabi, ulegną pokusie, nie mają świadomości. Boją się prawdy, kochają grzech.( kto myśli że da rady to tak, jakby wyciskał na klatę ciężary gdy jest silny i energiczny, a potem spróbowałby, wyciskać ten sam ciężar po 12h roboty na budowie, bo myśli że wyciśnie wtedy więcej, czy mu się to uda?- raczej nie, na pewno miał większe szanse przed pracą). W astralu jest ogromne przyciąganie zła, powstałe z chaotycznych umysłów, nie świadomych ludzi. Jeżeli jesteś wierzący i nie możesz opuścić ciała, to dobrze bo te istoty nie zamierzają sobie brudzić tobą rąk, nie lubią takich ludzi bo przynoszą im problemy. Nie będą chciały grzeszyć! A głównie to jest cel OOBE, do tego porzucenie wiary w Boga. Osoba wierząca będzie przeciw, więc po co taką osobę wyciągać z ciała? To życie, nie plac zabaw. To realia silni wykorzystują słabych, nie wierzysz ? popatrz za okno kto pracuje dla Bogacza?- biedniejszy od niego Czy piszę prawdę? - wyjdź z ciała i sprawdź. Znajdź sobie wygodne siedzisko, fotel lub co tam znajdziesz. Oczyść umysł, znajdź barierę między dobrem a złem, nie powiem ci poczuj miłość bo miłość mylona jest z przyjemnością a ona z kolei sprawia że tracimy czujność. Poczuj świadomość, otwarty umysł, zastanów się czemu to jest takie, a nie takie, powinieneś zaraz zobaczyć administratorów astrala, którym to się bardzo nie podoba. Prawda jest taka że to szatan jest tym administratorem, ale jego się nie bój bo on ci krzywdy nie zrobi, ale z kusi innych ludzi w astralu, którzy są słabi duchowo, lub oddani szatanowi. Takie istoty zaczną cie atakować, pozbawiać cię energii kontrolować twój umysł. Człowiek zawsze wykorzystywał człowieka. Jak jest w dzisiejszym świecie i historii ludzkiej. Czy Bóg bronił człowieka przed człowiekiem? Nawet Jezusa przybili do krzyża, św. Zostali męczennikami. To dlaczego ty miałbyś dostać ochronę w astralu, przed twoimi braćmi którzy z błądzili na złom drogę? Masz wolna wolę. Zrozumiałem, dlaczego Bóg mi nie pomógł, bo gdybym napisał tu że wystarczy modlitwa, to by skłamał. Bóg uczy nas samodzielności, dlatego Jezus jako pierwszy nazwał go Ojcem. Ojciec uczy, przygotowuje nas do prawdziwego życia, poprzez rygor i cierpienie wpaja nam do głowy złotą naukę. A matka? Rozpieszcza dziecko, broni je i karmi. Bóg nie jest matką, a gdy będzie widział jak jego dziecko jest atakowane przez napastnika to nie, pomoże mu bo wtedy dziecko się nie nauczy. Ojciec tak bardzo nas kocha, że zamiast ryby ofiarowuje nam umiejętność łowienia ryb. Nigdy nie można tracić wiary w Boga, gdy cos was za atakuje, ojciec patrzy, bo on jest wszystkim, to nieskończona energetyczna świadomość. Zaufaj mu on wie lepiej niż ty. Tragedia i cierpienie ludzi polega na tym że nie chcą się uczyć, Bożej nauki jak żyć. Nauka jaką otrzymaliśmy w szkole jest bezwartościowa, na ile ci się przyda w astralu? A w niebie? Prawdziwą naukę uznajemy za fikcje, a fikcje za prawdę. Opowiadają, że gdy Mojżesz dotknął swą laską Morza Czerwonego, oczekiwany cud nie nastąpił. Dopiero, kiedy pierwszy człowiek rzucił się w morze, fale cofnęły się i woda się rozstąpiła, odsłaniając oczom Żydów suche przejście. Jedynie czego od nas oczekuje Ojciec to wiary i poświęcenia, w każdej chwili w życiu wybieraj dobro, a będziesz żyć wiecznie. W dzień niema ataków i agresorem nie jest demon, tylko istota posiadająca wybór, lub która dokonała wyboru przechodząc na złom stronę, stając się pośrednikiem, miedzy światami. Taki pośrednik to pies, jak każą to gryzie, więc te istoty nazywam wściekłymi psami. Bo kąsają jak wściekłe, a na kiwnięcie demona, za kością skoczą w otchłań . Ludzie którzy promują oobe jako zabawę i przygodę, powinni mieć świadomość że ich przygodami zaczynają fascynować się gimnazjaliści a nawet młodsze osoby, a one potem chwalą się oobe, opowiadają zachęcając innych. Pamiętajmy że ,w tym młodocianym wieku rozwija się psychika i świadomość. Kto będzie mieć taką osobę na sumieniu? Jak będziesz się czuł opowiadając przyjacielowi o oobe, jemu może to się spodobać i może trafić do czubków lub egzorcysty, jak będziesz się czuł że przyczyniłeś się do jego stanu. Ja pomimo dawnej fascynacji oobe wyciągnąłem taki wniosek że więcej jest wad niż zalet. Sam Astral nie jest zły, ziemia jest neutralna, prawdziwy problem to mieszkańcy Astrala. Tak jak nasz Real, nasza ziemia nie jest zła, problemem są ludzie. Możliwe że moje problemy wynikają ze słabego umysłu. Ale skąd wiesz że ty też nie masz słabego umysłu? Ja to sobie uświadomiłem po 1.5 rocznej zabawie w astralu, a ty? Ile tam byłeś? Ilu jest takich ludzi jak ja? Jeżeli masz słaby umysł czyli słabo kontrolujesz emocje, myśli, popęd sexualny, masz skłonności do nałogów itp. To oobe nie jest raczej dla ciebie. Biblia ostrzega! „Duch zaś jawnie mówi, że w czasach ostatecznych niektórzy odstąpią od wiary, przystaną do duchów uwodzicieli i do nauk czartowskich w obłudzie mówiących kłamstwo i mających napiętnowane sumienie swoje. 1 Tym 4.1W ostatnich czasach pojawią się naśmiewcy postępujący według własnych pożądliwości w niezbożnościach. Oni to cieleśni sami siebie odłączają Ducha nie mając”. -DUCHY UWODZICIELE!!!!!!! - Oni to cieleśni sami siebie odłączają Ducha nie mając- czyli oddanie się całym sobą oobe, pamiętajmy że tam tak samo grzech się liczy, który jest wpisywany na twoje konto! „A wiedz o tym, że w dniach ostatnich nastaną chwile trudne. Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, wyniośli, pyszni, bluźniercy, nieposłuszni rodzicom, niewdzięcznicy, zbrodniczy, bez serca, nieprzejednani, potwarcy, niepowściągliwi, okrutni, nielitościwi, zdrajcy, zuchwalcy, nadęci i miłujący bardziej rozkosze niż Boga, mają wprawdzie pozór pobożności, lecz jej mocy się wyrzekają. I tych unikaj”. |
|
|
|
03.01.2013 - 11:07
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
zapraszam do dyskusji, bardzo chciałem odpowiedzieć na wasze pytania i obelgi To przykre, że masz takie doświadczenia, ale może nie bezcelowe(?). Można w tobie wyczuć spory potencjał siły, więc może mógłbyś pomagać innym, także "po drugiej stronie"(?). Być może ci, którzy cię "atakują" potrzebują jej najbardziej, a przez to może także ty sam(?). Może wszystkie te negatywne rzeczy, o których piałeś to jakiś rodzaj lekcji dla ciebie i innych (nas), coś do przerobienia, tyle że może potrzebne jest również spojrzenie z innej strony(?). Wszystkiego Dobrego Rafał (w każdej sytuacji). :) |
|
|
|
03.01.2013 - 11:55
Post
#3
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Skoro nie ma w Tobie strachu, to czemu ten tekst jest napisany tak, że wygląda jakby autor wręcz panikował? :P
Sprecyzuj proszę kilka spraw, tak aby lepiej się oglądnąć w sytuacji... Na jakiej podstawie stwierdziłeś to, co stwierdziłeś? Co więcej, np. po swoim doświadczeniu widzę, że niektóre Twoje tezy się nie sprawdzają, mianowicie więcej świadomości niekoniecznie się przekłada na więcej OoBE. Ale to, co napisałeś przypomniało mi czyjąś tezę, co ktoś chyba nawet na tym forum kiedyś wygłosił, nie pamiętam jednak kto i gdzie dokładnie, że żyjemy tak jak w Matrixie, że nasze prawdziwe ciała są zamknięte gdzieś w jakiś kapsułach i jacyś naukowcy nas doglądają i jesteśmy podłączeni do wirtualnego świata, który wspólnie śnimy. Może i tak, może i nie. Nie mam na to żadnych dowodów ^^ Jednak to mnie nie trapi za bardzo, gdyż jak został ten morał uwidoczniony w anime "Sword Art Online", jakby ktoś był zainteresowany :P, niezależnie od tego czy jesteśmy w świecie wirtualnym czy "prawdziwym", to jacy jesteśmy nadal pozostaje prawdziwe. A w gruncie rzeczy to, co "prawdziwe" też nie do końca musi być takie prawdziwe. Jedyna rzecz, co do której mamy pewność, że jest prawdziwa, to my sami, nasza świadomość... A jak zajrzymy / zanurzymy się jeszcze w głąb duszy drugiej osoby, dostrzegamy również, że ona też jest prawdziwa ;)) |
|
|
|
03.01.2013 - 12:56
Post
#4
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dobrze, że tak piszesz Rafał i mówisz o tym :) Dziękuję Ci, bo pozwalasz spojrzeć szerzej i zdać sobie sprawę z tego, by nie tracić uwagi i być bardziej obiektywnym i czujnym. Stałeś się świadomy istnienia nieprzychylnych i szkodliwych bytów, więc nie przystałeś na ich woli. Nie chcesz by karmiły się twoją energią a one pożądają Twej energii. Wiesz co w tym jest dobre i w czym tkwi siła? W Tobie przyjacielu, bo one są uzależnione od wysysania energii, a ty nie. Nie musisz karmić się czyjąś energią i wysysać jej z innych istot i to czyni Cię silniejszym od nich. Będą Cię atakować, bo stałeś się silniejszy i groźniejszy dla nich więc atakują. Prowokują by walczyć z nimi, a walka je zasili. Najlepiej nie atakować a tym bardziej unikać strachu, bo tego chcą. Strach to niska wibracja i dobre pożywienie dla nich tak samo jak negatywne emocje i agresja.
Zauważ, że nie tylko w snach ale i w życiu codziennym jest sporo ludzi, którzy mają odruchy takich istot. Lubią jak ktoś się ich boi, lubią się naśmiewać, powodować smutek i ból jak nie fizyczny, to psychiczny, by się podbudować i poczuć siłę, niektórzy nawet czerpią z tego przyjemność. Prowokują by do takiego stanu doprowadzić. Sporo jest takich ludzi. Manipulują, korzystają z nieświadomości i wpychają w pułapkę by się tobą zasilać. Życie na co dzień jest równie niebezpieczne jak bycie w astralu. Też można natknąć się na różne pijawki i istoty, które nie życzą zbyt dobrze i nie są życzliwi. Jest tego jeden jedyny powód. Słabość tych istot by widzieć i czuć w sobie siłę, muszą karmić się słabościami i wadami innych. Istota coraz bardziej świadoma nabiera ponadprzeciętnej wewnętrznej siły. Staje się jak głaz, który coraz ciężej poruszyć, a im bardziej jest świadoma to tym bardziej uświadamia sobie gdzie tkwi słabość, a gdzie siła i piękno. Czy istota manipulująca drugą istotą jest mocna? jest jedynie przebiegła i słaba zarazem, bo boi się świadomości tej istoty, bo wtedy nie będzie na nią wpływać. Nie może manipulować istotą świadomą tej manipulacji. Jeżeli wybrałeś dobrą drogę, pełną dobra, współczucia, miłości, czystości i wolności od tego co niesie skażenie i niskie wibracje, to z coraz większą świadomością i z podążaniem w dobrym kierunku odnośnie tej drogi, to co niesie zniewolenie i świadectwo złych energii będzie dla ciebie nie potrzebne dla twej drogi i nie atrakcyjne, a to sprawi, że uznasz iż nie potrzebujesz tego. Gdyby te niskie energie chciały Cię zniszczyć to nie zrobiłyby tego, jedynie doprowadzą do takiego stanu, że padniesz przed nimi wycieńczony i bez nadziei oddasz się im bo nie dasz rady walczyć dalej i będziesz na tyle wycieńczony ucieczką i walką, że zrobią z Tobą co będą chciały, więc nie mogą Cię zniszczyć. Zaś Ty gdy wybrałeś dobrą drogę, to masz większą przewagę i szansę, że ci zbyt wiele nie zrobią a z większą świadomością ataki będą na ciebie coraz słabiej działać. Dlatego ważna jest świadomość i czysty umysł. Cień nie może równać się światłu. Dojście do konfrontacji Cienia ze światłem kończy się tym, że cień niczym tchórz skryje się w swych ciemnościach a my w świetle nie jesteśmy w zasięgu cienia :) |
|
|
|
03.01.2013 - 13:24
Post
#5
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Już było tak w ogóle o tym trochę pisane w tym temacie.. :) ^^
|
|
|
|
03.01.2013 - 13:41
Post
#6
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
w sumie racja .. Pamiętam to dobrze ale myślę ze i tu można wyciągnąć podobne wnioski :)
|
|
|
|
03.01.2013 - 13:42
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dobrze, że tak piszesz Rafał i mówisz o tym :) Dziękuję Ci, bo pozwalasz spojrzeć szerzej i zdać sobie sprawę z tego, by nie tracić uwagi i być bardziej obiektywnym i czujnym. Stałeś się świadomy istnienia nieprzychylnych i szkodliwych bytów, więc nie przystałeś na ich woli. Nie chcesz by karmiły się twoją energią a one pożądają Twej energii. Wiesz co w tym jest dobre i w czym tkwi siła? W Tobie przyjacielu, bo one są uzależnione od wysysania energii, a ty nie. Nie musisz karmić się czyjąś energią i wysysać jej z innych istot i to czyni Cię silniejszym od nich. Będą Cię atakować, bo stałeś się silniejszy i groźniejszy dla nich więc atakują. Prowokują by walczyć z nimi, a walka je zasili. Najlepiej nie atakować a tym bardziej unikać strachu, bo tego chcą. Strach to niska wibracja i dobre pożywienie dla nich tak samo jak negatywne emocje i agresja. Zauważ, że nie tylko w snach ale i w życiu codziennym jest sporo ludzi, którzy mają odruchy takich istot. Lubią jak ktoś się ich boi, lubią się naśmiewać, powodować smutek i ból jak nie fizyczny, to psychiczny, by się podbudować i poczuć siłę, niektórzy nawet czerpią z tego przyjemność. Prowokują by do takiego stanu doprowadzić. Sporo jest takich ludzi. Manipulują, korzystają z nieświadomości i wpychają w pułapkę by się tobą zasilać. Życie na co dzień jest równie niebezpieczne jak bycie w astralu. Też można natknąć się na różne pijawki i istoty, które nie życzą zbyt dobrze i nie są życzliwi. Jest tego jeden jedyny powód. Słabość tych istot by widzieć i czuć w sobie siłę, muszą karmić się słabościami i wadami innych. Istota coraz bardziej świadoma nabiera ponadprzeciętnej wewnętrznej siły. Staje się jak głaz, który coraz ciężej poruszyć, a im bardziej jest świadoma to tym bardziej uświadamia sobie gdzie tkwi słabość, a gdzie siła i piękno. Czy istota manipulująca drugą istotą jest mocna? jest jedynie przebiegła i słaba zarazem, bo boi się świadomości tej istoty, bo wtedy nie będzie na nią wpływać. Nie może manipulować istotą świadomą tej manipulacji. Jeżeli wybrałeś dobrą drogę, pełną dobra, współczucia, miłości, czystości i wolności od tego co niesie skażenie i niskie wibracje, to z coraz większą świadomością i z podążaniem w dobrym kierunku odnośnie tej drogi, to co niesie zniewolenie i świadectwo złych energii będzie dla ciebie nie potrzebne dla twej drogi i nie atrakcyjne, a to sprawi, że uznasz iż nie potrzebujesz tego. Gdyby te niskie energie chciały Cię zniszczyć to nie zrobiłyby tego, jedynie doprowadzą do takiego stanu, że padniesz przed nimi wycieńczony i bez nadziei oddasz się im bo nie dasz rady walczyć dalej i będziesz na tyle wycieńczony ucieczką i walką, że zrobią z Tobą co będą chciały, więc nie mogą Cię zniszczyć. Zaś Ty gdy wybrałeś dobrą drogę, to masz większą przewagę i szansę, że ci zbyt wiele nie zrobią a z większą świadomością ataki będą na ciebie coraz słabiej działać. Dlatego ważna jest świadomość i czysty umysł. Cień nie może równać się światłu. Dojście do konfrontacji Cienia ze światłem kończy się tym, że cień niczym tchórz skryje się w swych ciemnościach a my w świetle nie jesteśmy w zasięgu cienia :) Jak zwykle Czysto, Mądrze i Pięknie Bracie Hashalu, można tylko wyrazić podziękowanie i podpisać się pod Twymi słowami :))) |
|
|
|
03.01.2013 - 14:34
Post
#8
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Bardzo chciałbym wam podziękować za zrozumienie i tolerancje, na prawdę bardzo to doceniam
Nie poruszyłem tego tematu, że jestem przeciw oobe, wręcz przeciwnie jestem za i uznaję to za wspaniale narzędzie które dobrze wykorzystane, może doprowadzić człowieka do stanu oświecenia. Niestety poznałem się na tych nauczycielach prawdy, teraz mam świadomość jaki jest słaby nasz ludzki umysł, a to wina nie nasza tylko złej nauki społeczeństwa. Wpajali nam w szkole martwą naukę, zamiast rozwijać nasze umysły. Moje drugie obbe( 2 miesiące po opuszczeniu kościoła)-po raz pierwszy udało mi się uzyskać świadomy sen, zaraz potem uderzyły we mnie wibracje. To nie były wibracje wyjściowe tylko blokujące, postanowiłem zachować spokój, myślałem ze to pomocnicy. Byłem całkowicie z blokowany, nagle poczułem w lewej półkuli cos w rodzaju lasera, strasznie paliło, jakby ci ktoś igłom grzebał w lewej półkuli, przestało mi się to podobać, postanowiłem się wyrwać, wtedy usłyszałem głos w moim umyśle „spokojnie sprawdzamy ile się nauczyłeś, już kończymy” po tym wydarzeniu zapadłem w głęboki sen, rano nic nie pamiętałem. Pamięć powróciła w pracy, podczas skupienia na wykonywanym zajęciu. Myślę że załadowali mi pluskwę która wywołuje wibracje, bo po tym wydarzeniu, wibracje przestały być kontrolowane. Niemiałem wtedy żadnego problemu z tymi istotami, problem zaczął się wtedy gdy zacząłem badać stany świadomości i wpływ chaosu na ludzki umysł, na wolną wolę. Napisałem wtedy Artykuł „Samo wiedza, odpowiedzią na wszystkie pytania”. Potem pojawiały się pierwsze ataki wibracyjne, pozbawianie energii, straszenie, manipulacje senne i astralne. Pamiętajmy że nasz umysł jest narzędziem nie tylko świadomości, oni są mistrzami manipulacji. Ze wstydem dostrzegam teraz jak dużo w mojej świadomości zmieniło się od pierwszego oobe. Oni tam są, czekają aż się zaśnie |
|
|
|
03.01.2013 - 15:13
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Poprawiam się OOBE i przepraszam za pomyłkę zapraszam do dyskusji http://chomikuj.pl/Raf18m/warto+przeczyta*c4*87 „OOBE CAŁA PRAWDA” Nie jestem katolikiem Nie ma we mnie strachu-boję sie tylko Boga, nikogo więcej Jestem obserwatorem i chętnie z wami porozmawiam, oni panują nad naszymi umysłami, świat do którego wychodzisz nie jest stworzony przez twój umysł, to oni wykorzystali twój umysł by stworzyć ten świat Myślę że teraz ten temat nie zostanie przeniesiony do kosza zapraszam do dyskusji, bardzo chciałem odpowiedzieć na wasze pytania i obelgi Co za śmieszne opowieści. Nie jesteś chrześcijaninem, a co 5 linijek wciskasz cytaty z Biblii o wiecznym potępienieniu :P. Od Ciebie aż bije strach. Strach to ostatnia rzecz, która pomoże Ci w OOBE. Tam nic nie wygrasz strachem. Możesz wygrać jedynie pełną kontrolą nad emocjami. Niech tamtejsza "miłość" Cię nie rozpala, niech tamtejsze perwersje Cię nie podniecają. Niech Twoja wrzechmoc Cię nie gubi, niech przerażenie Tobą nie zawładnie. Wtedy zrozumiesz, że OOBE nie ma wiele do zaoferowania. Wielu ludzi zdaje sobie z manipulacji podczas podróży astralnych. Ale oni godzą się na to, aby tylko nie stracić tej iluzorycznej rzeczywistości. Z Nimi nie wygrasz na ich terenie. Z Nimi wygrasz tutaj, jeśli odkryjesz równie wielką potęgę emocji. Poczuj miłość, poczuj strach, poczuj nienawiść i miłosierdzie. A kiedy w przyszłości poczujesz laser wbijający Ci się w czaszkę, kiedy po Ciebie przyjdą... odmów im tego, co do nich nie należy. A kluczyk od drzwi OOBE wywal przez okno, bo wszystko ma swoją cenę. CHAŁWA LEWIATANOWI I MARCEPAN TEŻ :). |
|
|
|
03.01.2013 - 15:16
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Może mieszkasz w okolicy przesyconej negatywną energią?
|
|
|
|
03.01.2013 - 15:45
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Co za śmieszne opowieści. Nie jesteś chrześcijaninem, a co 5 linijek wciskasz cytaty z Biblii o wiecznym potępienieniu :P. Od Ciebie aż bije strach. Strach to ostatnia rzecz, która pomoże Ci w OOBE. Tam nic nie wygrasz strachem. Możesz wygrać jedynie pełną kontrolą nad emocjami. Niech tamtejsza "miłość" Cię nie rozpala, niech tamtejsze perwersje Cię nie podniecają. Niech Twoja wrzechmoc Cię nie gubi, niech przerażenie Tobą nie zawładnie. Wtedy zrozumiesz, że OOBE nie ma wiele do zaoferowania. Wielu ludzi zdaje sobie z manipulacji podczas podróży astralnych. Ale oni godzą się na to, aby tylko nie stracić tej iluzorycznej rzeczywistości. Z Nimi nie wygrasz na ich terenie. Z Nimi wygrasz tutaj, jeśli odkryjesz równie wielką potęgę emocji. Poczuj miłość, poczuj strach, poczuj nienawiść i miłosierdzie. A kiedy w przyszłości poczujesz laser wbijający Ci się w czaszkę, kiedy po Ciebie przyjdą... odmów im tego, co do nich nie należy. A kluczyk od drzwi OOBE wywal przez okno, bo wszystko ma swoją cenę. CHAŁWA LEWIATANOWI I MARCEPAN TEŻ :). Niektórzy to o czym tutaj napisał Mess (kontrola emocji) nazywają "nieskazitelnością"... :) I mówią, że to jedyna broń przed tym, co się tam "czai" w Nieznanym... |
|
|
|
03.01.2013 - 16:19
Post
#12
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Saint Germain tez pisał ,że w astralu nie ma nic dobrego ale są wyższe stany świadomości po tamtej stronie niż Świat astralny ,pisał także o tym Monroe .Czytając ten artykułu oobe przypomniałeś mi film -Czwarty stopień-może masz jakąś rację ....sny często grzeszą a bez opanowania świadomości na tzw. jawie trudno zapanować nad pokusami w astralu ....lecz pamiętajmy ,że to my tworzymy nasz świat bo prawdopodobnie Bóg jest w każdym z nas a my stworzeni na obraz i podobieństwo.... jesteśmy stwórcami naszego świata wystarczy popatrzyć jak ludzie w depresji inaczej postrzegają Świat a on nadal taki sam jest leczmy mamy inny każdy ma inny świat taki jak w swojej głowie stworzył taki jest na zewnątrz ...Jogini pracowali poprzez medytację nad poznaniem boga i tamtego świata ale była też maya iluzja i pokusy to może oznaczać oobe między innymi a oświecenie czeka gdzieś dalej lecz my niecierpliwi Europejczycy chcemy wszystko szybko i łatwo jako produkt od razu....
|
|
|
|
03.01.2013 - 16:56
Post
#13
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Saint Germain tez pisał ,że w astralu nie ma nic dobrego ale są wyższe stany świadomości po tamtej stronie niż Świat astralny ,pisał także o tym Monroe Pierwsze słyszę aby Monroe pisał, że w astralu nie ma nic dobrego - przedstaw źródło. Pozatym strasznie głupie są dywagacje na temat tego co jest w astralu przez osoby, które tego nie doświadczyły wogóle lub pare razy im się "zdarzyło". Chcesz wiedzieć co tam jest? Doświadcz tego a nawet jak doświadczysz to założe się, że nie będziesz tego w stanie w pełni opisać tak abyśmy poczuli co czułeś Ty. |
|
|
|
03.01.2013 - 17:08
Post
#14
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie jestem Katolikiem, jestem kimś więcej -dąże do oświecenia
Doświadczenia oobe rozpoczołem 2 lata temu, miałem wtedy 20 lat, byłem nieswiadomy, już 6 miesięcy walcze z oobe, niestety słowo "koniec"-nie działa, wibracje przychodzą same we śnie, od kiedy zbliżyłem się do Boga ataki z malały, ale przychodza zawsze wtedy gdy strace czujność i zapomne o oobe. Rozwinieta świadomość produkuje specjalny rodzaj energi, dzieki któremu te istoty mogą żyć w astralu. Moja energia je przyciąga. Ludzi ktorych uczą w astralu, mają względem ich plan. Są dla nich inwestycją, którą wykorzystają w przyszłości, bo rozwinięta świadomość daje durzo energii, życiodajnej. To jak chodowla, ale nigdy nie pozwolą na ucieczkę inwestycji. Nie da sie powiedzieć STOP. Przyciąga ich świadomość, inteligencja „Duch zaś jawnie mówi, że w czasach ostatecznych niektórzy odstąpią od wiary, przystaną do duchów uwodzicieli i do nauk czartowskich w obłudzie mówiących kłamstwo i mających napiętnowane sumienie swoje. 1 Tym 4.1 W ostatnich czasach pojawią się naśmiewcy postępujący według własnych pożądliwości w niezbożnościach. Oni to cieleśni sami siebie odłączają Ducha nie mając”. „A wiedz o tym, że w dniach ostatnich nastaną chwile trudne. Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, wyniośli, pyszni, bluźniercy, nieposłuszni rodzicom, niewdzięcznicy, zbrodniczy, bez serca, nieprzejednani, potwarcy, niepowściągliwi, okrutni, nielitościwi, zdrajcy, zuchwalcy, nadęci i miłujący bardziej rozkosze niż Boga, mają wprawdzie pozór pobożności, lecz jej mocy się wyrzekają. I tych unikaj”. |
|
|
|
03.01.2013 - 17:12
Post
#15
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Co za śmieszne opowieści. Nie jesteś chrześcijaninem, a co 5 linijek wciskasz cytaty z Biblii o wiecznym potępienieniu :P. Od Ciebie aż bije strach. Strach to ostatnia rzecz, która pomoże Ci w OOBE. Tam nic nie wygrasz strachem. Możesz wygrać jedynie pełną kontrolą nad emocjami. Niech tamtejsza "miłość" Cię nie rozpala, niech tamtejsze perwersje Cię nie podniecają. Niech Twoja wrzechmoc Cię nie gubi, niech przerażenie Tobą nie zawładnie. Wtedy zrozumiesz, że OOBE nie ma wiele do zaoferowania. Wielu ludzi zdaje sobie z manipulacji podczas podróży astralnych. Ale oni godzą się na to, aby tylko nie stracić tej iluzorycznej rzeczywistości. Z Nimi nie wygrasz na ich terenie. Z Nimi wygrasz tutaj, jeśli odkryjesz równie wielką potęgę emocji. Poczuj miłość, poczuj strach, poczuj nienawiść i miłosierdzie. A kiedy w przyszłości poczujesz laser wbijający Ci się w czaszkę, kiedy po Ciebie przyjdą... odmów im tego, co do nich nie należy. A kluczyk od drzwi OOBE wywal przez okno, bo wszystko ma swoją cenę. CHAŁWA LEWIATANOWI I MARCEPAN TEŻ :). Nom. Ale zauważcie też, że to się także tyczy tej rzeczywistości. Oobe nie za bardzo jest inne. Materialna rzeczywistość też względnie nie ma wiele do zaoferowania, i także występuje w niej manipulacja. Sporo osób sobie w mniejszym lub większym stopniu nawet zdaje sprawę z manipulacji, ale także godzą się na to, aby nie stracić tej iluzorycznej rzeczywistości. I podobnie, jak ktoś jeszcze wcześniej napisał, tak samo jak w tym świecie ktoś może Cię zaatakować, bo są ludzie, którzy żerują na krzywdzie innych, chcąc w ten sposób nieudolnie podbudować siebie, tak i tam. Tak jak tutaj się przed tym bronisz, tak i tam. Tylko ponoć tam nie można zginąć, jest więc to walka bardziej mentalna i o to, co czujesz, co przeżywasz... A w takim wypadku, jeśli tylko to sobie uświadomisz, ostateczna inicjatywa jest po Twojej stronie ;) ... Neo Wam to ładnie pokazał w Matriksie :P ;3 |
|
|
|
03.01.2013 - 17:23
Post
#16
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Bardzo dobrze muwisz,a oto przykałady manipulacji w realu
http://www.youtube.com/watch?v=grLZIhx-Di8 to jest świetne http://www.youtube.com/watch?v=7adDCRDfRb8 chemestralis http://www.youtube.com/watch?v=7adDCRDfRb8 REAL=ASTRAL |
|
|
|
03.01.2013 - 17:24
Post
#17
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Raf. Ludzie o których piszesz zawsze byli i będą. Nie chodzi, aby ich unikać tylko trzeba im współczuć czyli pragnąć, aby uwolnili się od cierpienia. Skoro uważasz się za świadomego to powinieneś wiedzieć takie rzeczy.
|
|
|
|
03.01.2013 - 17:31
Post
#18
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Znałem kiedyś Rafa, to był niesamowity człowiek, swiadomy i dobry jak zasypiał to mówił ze spi kilka cm nad lóżkiem. Mam do ciebie pytanie Raf ile wlasciwie lat masz doswiadczenia w poza?Skad wiesz czy to nie za mało żeby coś zrozumieć, ciekawe jest to że jak by nie było to podroż do wnetrza, a obe to technika medytacji NIDRA dla zawasowanych joginów. Nie przyszlo ci do glowy że sie nie na dajesz?
|
|
|
|
03.01.2013 - 17:37
Post
#19
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie jestem Katolikiem, jestem kimś więcej -(..)bla bla bla (....) I tych unikaj”. Cześć, 1. Po pierwsze: ortografia. 2. Po drugie: Potraktuj te stwory jako część siebie (swojej podświadomości/ nieświadomości indywidualnej) i zobaczysz, że sam siebie atakujesz. 3. Potraktuj te stwory jako część nieświadomości zbiorowej wszystkich istot i zobaczysz, że jesteś atakowany, bo nie masz silnych granic psychicznych; działa to dokładnie na tej samej zasadzie co, gdy jesteś społecznie nieprzystosowany, to jesteś zazwyczaj atakowany przez grupę ludzi. To działa dokładnie tak samo. Twoja samoświadomość jest jedyną bronią. Tu i Tam. pozdr RTT ps. po Twoich postach widzę, że jak "trwoga, to do Boga" - uważaj, bo Twoje wypowiedzi trącą fanatyzmem, czyli po prostu "Jedyną, doskonałą wizją świata o prawdziwym źródle : strachu" |
|
|
|
03.01.2013 - 17:39
Post
#20
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Aha i jeszcze jedno:
4. Po czwarte: Jeśli to faktycznie są jakieś istoty, to i tak Twoja samoświadomość jest jedyną bronią. Czy sądzisz, że jak się wyłączysz to nic się nie przyssa? Żaden egregor? np. katolicki?? jeszcze raz pzdr RTT |
|
|
|
03.01.2013 - 17:42
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jakie masz cele w oobe?
Z jakiegoś powodu te ciemne kreacje mogą czuć się zagrożone. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |