oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

9 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Zagrożenia Oobe
Warrior-Traveler
post 03.01.2013 - 17:48
Post #22


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Pavveł @ 03.01.2013 - 17:12) *
Nom. Ale zauważcie też, że to się także tyczy tej rzeczywistości. Oobe nie za bardzo jest inne. Materialna rzeczywistość też względnie nie ma wiele do zaoferowania, i także występuje w niej manipulacja. Sporo osób sobie w mniejszym lub większym stopniu nawet zdaje sprawę z manipulacji, ale także godzą się na to, aby nie stracić tej iluzorycznej rzeczywistości.
I podobnie, jak ktoś jeszcze wcześniej napisał, tak samo jak w tym świecie ktoś może Cię zaatakować, bo są ludzie, którzy żerują na krzywdzie innych, chcąc w ten sposób nieudolnie podbudować siebie, tak i tam. Tak jak tutaj się przed tym bronisz, tak i tam. Tylko ponoć tam nie można zginąć, jest więc to walka bardziej mentalna i o to, co czujesz, co przeżywasz... A w takim wypadku, jeśli tylko to sobie uświadomisz, ostateczna inicjatywa jest po Twojej stronie ;) ... Neo Wam to ładnie pokazał w Matriksie :P ;3


Święte słowa Pawełku :))) Poza "odmętami nieskończoności" niezapominajmy, że żyjemy jeszcze/narazie także/zarazem w fizyczności...:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zupełniezielony
post 03.01.2013 - 17:55
Post #23


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Rafciu, prosiłbym, żebyś wyjaśnił dokładnie swoje pojęcie Boga
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 03.01.2013 - 18:10
Post #24


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(RamTamTam @ 03.01.2013 - 17:39) *
Aha i jeszcze jedno:
4. Po czwarte: Jeśli to faktycznie są jakieś istoty, to i tak Twoja samoświadomość jest jedyną bronią. Czy sądzisz, że jak się wyłączysz to nic się nie przyssa? Żaden egregor? np. katolicki??

Akurat w tym przypadku jest raczej odwrotnie :). Egregor religijny stanowi dla kolegi sposób obrony mentalnej :D.


Może czas pójść tą drogą i przejść się do katolickiego egzorcysty, skoro kolega jest tak zagorzałym katolikiem. Poproś takiego księdza o modlitwę o uwolnienie. I raz, dwa problemy znikną :D.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hydrino
post 03.01.2013 - 18:16
Post #25


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nit nie wie co znajduje się w egregorze religii katolickiej. Przez parę ładnych wieków czarownice rzucały uroki na świętą inkwizycję...

Gdy trwoga to do boga...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
RamTamTam
post 03.01.2013 - 19:12
Post #26


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Messanger @ 03.01.2013 - 18:10) *

Akurat w tym przypadku jest raczej odwrotnie :). Egregor religijny stanowi dla kolegi sposób obrony mentalnej :D.


Może czas pójść tą drogą i przejść się do katolickiego egzorcysty, skoro kolega jest tak zagorzałym katolikiem. Poproś takiego księdza o modlitwę o uwolnienie. I raz, dwa problemy znikną :D.


No ale po co od razu egzorcysta? Jeśli umie się modlić i jest to skuteczne, to po co? a jeśli nie jest skuteczne, to nie umie się modlić (wyłącza świadomość i trzącha się ze strachu, a więc wola się załamuje, czyli brak wiary... ;) ), to lepiej niech poszuka innej metody. No... chyba że jest tak poważna sprawa, że ktoś inny musi się za niego modlić... np. egzorcysta.

Jest jeszcze inna metoda - psychiatra, który wmówi mu, że to tylko fantazja! :)

a przecież nie od dzisiaj wiadomo, że: filmik

a jeśli przyjdzie Raf198 już walczyć to niech walczy tak: epic fight :)

:)))))

pzdr
RTT
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Foks
post 03.01.2013 - 19:17
Post #27


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik



filmik

przypomniał mi się obraz dziecinstwa :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hydrino
post 03.01.2013 - 20:13
Post #28


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Lepiej zadać sobie pytanie: gdzie są ci dobrzy niefizyczni pomocnicy jak ci źli majsterkują przy strukturach duszy?

Ano głębiej. :D
Nie daj się tym wymuszonym wibracjom, wejdź głębiej w siebie i nie będziesz musiał się przejmować tym co się dzieje na powierzchownych strukturach.
Spróbuj medytacji, albo nagrań wprowadzających w trans.
Może po prostu nie masz pozytywnego punktu odniesienia i wyłażą twoje najbardziej skrywane lęki.

Walczyć z czym czego środowiskiem życia jest płytka faza oobe to głupota, zna to lepiej swoje środowisko życia niż ty.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Raf198
post 03.01.2013 - 20:20
Post #29


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Bóg to nie skończona energia o nie skończonej świadomości,
Szanuję wasze zdanie, ale pozwólcie innym ludziom żeby sami zadecydowali. Niech przeczytają wasze zalety z oobe i moje ostrzeżenia. Na początku szukałem inf. Na temat zagrożeń w Google i jedynie na co się natknąłem to ten filmik
http://www.youtube.com/watch?v=l48LDrvmdIo
i to wszystko, ludzie mają prawo wyboru.
Ty poszukiwaczu prawdy-musisz być przygotowany na jedną rzecz, że możesz się mylić. Ile znacie oobe? Jak długo podróżujecie? Wam w niczym nie przeszkodził mój temat, nie zmienił waszej decyzji na temat oobe. Więc pozwólcie innym zadecydować, nie nastawiajcie się moim umysłem, wiarą, poglądami, opętaniami itp. Ponieważ każdy ma swoją drogę, ale każda droga ma jeden cel-tym celem jest Bóg, jak byś nie żył to stale dokonujesz wyboru między dobrem i złem.
Jeżeli jesteś świadomy swojej myśli 24h na dobę, skutecznie odganiasz pokusy to obbe jest dla ciebie, bo wtedy cię rozwinie jeszcze bardziej. Ale żyjąc w ten sposób twoje człowieczeństwo zacznie zanikać, ale to dobrze bo przemieniasz się w coś lepszego. Jeżeli nie potrafisz pływać, to jaki sens ma skok do głębokiej wody? Jaki sen ma stawanie się zależnym od innych bytów? Oobe to droga w jedną stronę zawsze to będę powtarzał, bo te istoty przychodzą po energie, to twoja życiowa energia je przyciąga, jak krew komara.
Ten temat powstał by ludzie widzieli nie tylko wypowiedzi fascynatów, ale również zapoznali się z opiniami ludzi którzy wyciągnęli złe doświadczenia. Więc taki temat powinien istnieć. Nie uciekam o pomoc do Boga, bo wiem że on nie pomaga, nie rozwiązuje za nas problemu, on uczy nas jak rozwiązać własny problem, wystarczy cisza, potrzeba i silna wiara.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
RychuBaca
post 03.01.2013 - 20:39
Post #30


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Raf198 @ 03.01.2013 - 14:34) *
teraz mam świadomość jaki jest słaby nasz ludzki umysł, a to wina nie nasza tylko złej nauki społeczeństwa. Wpajali nam w szkole martwą naukę, zamiast rozwijać nasze umysły.
[...]
wtedy usłyszałem głos w moim umyśle
[...]
problem zaczął się wtedy gdy zacząłem badać stany świadomości i wpływ chaosu na ludzki umysł, na wolną wolę.
[...]
Pamiętajmy że nasz umysł jest narzędziem nie tylko świadomości
Rafał ciekawe są twoje odniesienia do umysłu, świadomości. Czy zdarza ci się czuć, wyczuwać, uświadamiać (sobie), różne stany związane ze świadomością, zwłaszcza gdy jesteś w dobrym nastroju, nie czujesz niepokoju (w sobie i ze strony innych), nie czujesz niechęci (do siebie i innych) oraz nie wyczuwasz różnych oczekiwań (zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych)? To może być ciekawe i pouczające, zwłaszcza gdy z rezerwą i stopniowo można próbować docierać do siebie albo raczej uświadomić (uświadamiać) siebie(?). :)

Mogę tak krótko na swoim przykładzie napisać, jak to się odbyło (bo chyba nie zaczęło), chociaż było to już dosyć dawno temu (byłem młodszy do ciebie teraz). Po obiedzie położyłem się na łóżku, byłem zmęczony po pracy i szybko zasnąłem. "Obudziłem" się jakiś czas później, ale jak się okazało, było to tym, co określa się jako "OBE" (oczywiście wówczas nie znałem tego określenia). Znajdowałem się w swoim pokoju, leżąc na łóżku. Kilka rzeczy się nie zgadzało, ale nie byłem tym zaniepokojony czy poruszony, gdyż miałem również wcześniej podobne doświadczenia i można powiedzieć, że byłem z tym "obyty". Lubiłem ten stan głównie z tego powodu, że czułem wyraźny komfort intelektualny (tak przynajmniej wówczas to rozumiałem). Właśnie wtedy dotarło do mnie, że moje poczucie i zrozumienie samego siebie, to coś więcej niż może się wydawać i co można postrzegać na co dzień (biorąc pod uwagę relacje i związki z innymi, własne predyspozycje, słabości, postrzeganie siebie, innych, własne poglądy itd.).

Leżąc na łóżku, obserwowałem siebie oraz otoczenie, odnosząc to do poczucia własnej tożsamości. W pewnym momencie powoli podniosłem nogę ("tą drugą") i zapytałem siebie: "to moja noga?". Następnie uniosłem przed siebie dłoń i zapytałem: "to moja dłoń?". Moją uwagę zwróciło to poczucie posiadania ("moja", "moje", "ja"). Uzmysławiałem sobie: "To jest moja noga..., ręka..., ciało..., umysł..., ego... (te pojęcia były mi znane), myśli..., ale kim jestem ja, jako ten, który stwierdza, że to posiada i postrzega?". Poddałem spokojnie się tej kontemplacji, stopniowo przyjmując poczucie poszerzenia świadomości. Było to bardzo oczyszczające odczucie, uwalniające, wyciszające, pogłębiające wewnętrzny spokój, emocje, myśli. Dopiero po "wybudzeniu" napłynęły do mnie emocje, myśli, poczucie poruszenia, ekscytacji, podniecenia, a jednocześnie radości i poczucia tego, co się przed chwilą działo. Miało to też swoje konsekwencje w postaci naturalnie pojawiającego i powtarzającego się pytania: "Kim jestem, kim jest ten, który postrzega, myśli, który ma wrażenie, że coś posiada (ciało, umysł i na tej podstawie poczucie własnej tożsamości - ego)?". Dzisiaj natężenie i emocjonalny ton takich pytań jest dużo mniejszy, mniejsza jest też ciekawość (odpowiedzi), bardziej chyba zwiększa się ciekawość poznawania nowych pytań. :) Ale tamten moment był dla mnie jak dar, łaska i myślę, że w świadomy (i pewnie też w nieświadomy) sposób wpłynął na moje życie.

Opisałem Rafale to krótko, jako przykład - nie do naśladowania, przyjmowania (poglądu), ale jako możliwość istnienia perspektywy, gdzie "ja" i "umysł", to dwa odrębne aspekty, podobnie "ja" - "poglądy", "ja" - "przekonania" (własne czy innych), "ja" - "doświadczenie", "ja" - "świadomość" itd. Gdzie można próbować rozpoznawać składowe własnej istoty. Naturalnie, aby istnieć, nie jest potrzebna świadomość własnej tożsamości (poza tą która od urodzenia wykształca się na bazie percepcji świata i siebie, głównie jako substancji materialnej, nawet jeśli się wie, że jest się czymś więcej), a nawet świadomość możliwości jej odkrywania, ale również fakt istnienia i zdolności posługiwania się świadomością nie ogranicza tego(?). Jest chyba wręcz odwrotnie, to wielka sposobność. Jeśli jesteś osobą wierzącą, to można powiedzieć, że to przejaw łaski Boga(?). :)

Być może to, co napisałem nie będzie wiązać się (w twoim odczuciu) bezpośrednio z tym, co stanowi główny powód podzielenia się z nami swoimi doświadczeniami, ale to nic nie szkodzi. Mam nadzieję, że tobie również(?). "Błąd nie może sobie pozwolić na przegraną, prawda może." Pozdrawiam. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Darek Sugier
post 03.01.2013 - 20:46
Post #31


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Jak umysł OBE-Podróżnika ma tendencje do manii prześladowczych, zalecam:

1. mniej situ z interntu. Po co to się karmić takimi filmikami. Umysł ludzki bardzo łatwo tworzy i powiększa teorie spiskowe.

2. Starać się obniżyć swój poziom lęku, a na pewno go nie powiększać. Zadbać o higienę psychofizyczną. Medytacja, sport, zdrowo się odżywiać, regularny o optymalnej ilości godzin sen. Można też lęk swój zmniejszyć zwykłym odstawieniem kawy, czy nawet herbaty, a w to miejsce walerianę lub melisę siorbać. :)
Organizm ludzki ma tendencje do samo-naprawy. Po stworzeniu mu odpowiednich warunków, sam się ustawi.

3. Niczym się nie przejmować i nie powiększać tego. Nie rozdmuchiwać. Nie chodzi by zamieść lęki pod dywan, ale nie karmić ich – odciąć im zasilanie. Jeszcze raz zalecam mniej internatowego situ. W sieci są perły i śmiecie. Nie warto sobie robić siana z głowy zajawkami o teoriach spiskowych, bo to przyciąga złe energie. One się nimi karmią.

4. Jak już się wychodzisz z ciała, to nie szum. Wychodź jakby po cichu. Nie wiem jak Ci to wytłumaczyć… Stań się bezmyślnym, cichym punktem i jako punk wyjdź. Na bank ich nie będzie. Wychodź z ciała jakbyś się wkradał do astrala, a nie wchodził z hukiem. Kapujesz?

Energie te karmią się naszymi głośnymi myślami, wzburzeniem emocjonalny. Czyli równowagę zachować obowiązkowo.

5. Spowiedź i KOMINIA ŚWIĘTA.
Normalnie się nie wstydź, tylko się wyspowiadaj z grzechów i przyjmij CIAŁO JEZUSA jako ochronę i pojednanie z Najwyższą Energią!

Powodzenia!

Niech Aniołowie z Tobą będą!
ODWAGI !!!

DS

Darek Sugier "Dzienniki Jessego" 2011-2012 e-book drukarski
Darek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarski
Darek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem"
2002 e-book drukarski

archiwalna strona Darka Sugiera 2007-2009
porady Darka Sugiera na oobe.pl 2002
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Raf198
post 03.01.2013 - 20:55
Post #32


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Dodam jeszcze że nie jak trwoga to do Boga. Odeszłem od kościoła bo tak mówiło mi sumienie, ale nigdy nie porzuciłem Boga. Ilu znacie katolików, księży którzy wychodzą z ciała? osoby oddane kościołowi które podróżują w astralu? dlaczego te osoby nie mogą wychodzić, po mimo starań? może dlatego że ktoś im nie pomaga. Największy problem w astralu, to problem wampiryzmu- o tym też się nie mówi, czyżby nikt nie zauważył ubytku energii? dziwnego osłabienia? jestem pewien że tacy ludzie są większością. Czas pokaże, mam nadzieje że teraz powstanie coraz więcej pytań odnośnie tego tematu. Ludzie za krótko znają stan oobe, jako pierwszy rozsławił go Monroe. On został przez nich wybrany, oni potrzebują dawców energii, Monroe był ich świetną inwestycją, stworzył fundamenty oobe. Nasi przodkowie znali ten stan, szczególnie plemiona afrykańskie i amerykańskie, szamani. W Europie traktowano ten stan jako nauki szatańskie i dodam że w niczym nie pomogły ludzkości, przynajmniej nie widzę efektów pozytywnych dlaczego nie spisano wspaniałych ksiąg na ten temat? Przygód, historii, instrukcji oobe. OOBE zostało wymazane z historii, bo z jakiegoś powodu się go bano-wiem przekonania religijne że to diabeł, ale w całej Historii ludzkości musiał być jakiś myśliciel, a historia zna wielu myślicieli i żaden z nich nie przeanalizował tego stanu. Dlaczego dopiero teraz oobe? Przecież kiedyś człowiek miał lepiej rozwinięte myślenie, bo chodziło o jego przeżycie. Tera człowiek zasną, żyje w wirtualnym świecie, ciała osłabły fizycznie, umysły są pod wpływem mediów, nałogów i ludzkiej opinii. Nasze społeczeństwo bardzo osłabiło ludzkie umysły, a dlaczego? bo oni nie chcą państwa myślicieli, bo myślicielami nikt nie zawładnie. Oni stworzyli państwo robotników, a umysły zostały przeszkolone tylko do prostych rzeczy, takich jak praca.-anioły prawdy pragną takich ludzi, to doskonali dawcy i ten artykuł jest skierowany do ludzi nieświadomych że oobe to nie zabawa
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hydrino
post 03.01.2013 - 21:03
Post #33


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Bilokacja jest szczególnym stanem oobe, w którym następuje przeskok przez wyższy świat do rzeczywistości fizycznej, paru świętych umiało to osiągać. Jest kobieta na Zeimi która potrafi się teleportować, to też jest przejście przez wyższy świat z powrotem do świata fizycznego.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 03.01.2013 - 21:03
Post #34


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Wchodząc do lasu możesz zabłądzić i jest to jakieś niebezpieczeństwo. Może nas ugryźć kleszcz a zakażenie spowoduje śmierć. To już poważne niebezpieczeństwo. Czy to oznacza abyśmy nie wchodzili do lasu? Las jest cudowny, piękny i żyją w nim zarówno te niebezpieczne stworzenia jak i zupełnie bezbronne i milutkie jak żuczek gnojaczek:)

Tak samo jest z oobe i uważam, że każdy ma prawo zwiedzać ten astralny las. Każdy ma prawo doznać tego stanu a jak z tymi doświadczeniami poradzi sobie jego psychika to już inna para kaloszy. Piszesz:

Jeżeli jesteś świadomy swojej myśli 24h na dobę, skutecznie odganiasz pokusy to obbe jest dla ciebie

Czy wszyscy ludzie na świecie w wymiarze fizycznym są świadomi 24h na dobę? Idąc tym tokiem rozumowania można dojść do wniosku, że życie nie jest dla nich?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 03.01.2013 - 21:04
Post #35


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


i jak Go nie pacnąć?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Woytas74
post 03.01.2013 - 21:09
Post #36


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Księża nie osiągają OOBE? Wszyscy osiągają! Różnica jest taka, że część osób robi to świadomie. Owszem możesz w OOBE zostać zmanipulowany ale na pewno nikt nie jest w stanie wyrządzić Ci krzywdy - w podobny sposób jak w świecie materialnym - Ty jako dusza jesteś wieczny i niezniszczalny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Raf198
post 03.01.2013 - 21:14
Post #37


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Ludzie dokładnie czuję to jak wibracje wyrywają mnie ze snu, umieszczają świadomość w ciele które jest w stanie paraliżu sennego, wibracje blokują mowę nie werbalną, to niemal identyczny stan jaki opisał Darek w opisie stanu pt. Tornado DNA jako Ściskacz-Obkurczacz. Niemal identyczny stan, tyle że z tym czymś nie da się gadać, to coś nie chce dyskutować, tylko wali w ciebie wibracjami, lub zamyka cię we śnie, z którego nie można się obudzić, ty myślisz że się budzisz a śnisz, czemu tak myślisz bo czujesz wibracje, jak coś pozbawia cię energii. Wychodziłem z ciała przez 1.5 roku, wiem o co chodzi, dlaczego wmawiacie mi że 2+2=5. Dzieje się to zawsze między 2-5. Po prostu budzisz się w nocy po 4 godz. Całkowicie wyspany i idziesz coś z jeść, po ok. 30min uderzenie senności jakbyś wcale nie spał. To coś czeka aż się zaśnie i trzask wibracji i od nowa. Wiem że w walce dokładnie czułem ludzki uścisk, ktoś mnie z tyłu trzymał, a druga istota atakowała wibracjami. Darku jak tu juz jesteś to wyjaw nam prawdę o tych istotach. Przeczytałem twoje 2 książki i co mnie zdziwiło to twoje nawrocenie. Kogo tam spotkaleś? skąd taki obrót o 180 stopni?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hydrino
post 03.01.2013 - 21:18
Post #38


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zmień pozycję w jakiej zasypiasz i powinno przejść.
Najbardziej sprzyja wibracjom pozycja na plecach, zmień ją jeżeli tak zasypiasz.
Jak to nie pomoże to spróbuj melatoniny, śpi się po niej jak kamień.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 03.01.2013 - 21:22
Post #39


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Raf czy mógłbyś mi odpowiedzieć na pytanie postawione wyżej? Oobe jest dla ludzi świadomych 24h na dobę twierdzisz. Czy ta reguła też wg Ciebie odnosi się do życia fizycznego? Życie nie jest dla tych, którzy nie są świadomi bez przerwy?

Może dla ludzi świadomych oobe w ogóle nie jest potrzebne?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Raf198
post 03.01.2013 - 21:22
Post #40


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




nigdy w życiu nie bralem tabletek, uznaję tylko samoleczenie, leczenie siłom umysłu
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hydrino
post 03.01.2013 - 21:28
Post #41


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jak siły umysłu zawodzą to warto brać tabletki. Wszystko jest dla ludzi, tylko z umiarem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Raf198
post 03.01.2013 - 21:35
Post #42


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




do Zielarz Gajowy
Kolego głównie mi chodziło i silnych manipulacjach w świecie Astralnym, o pasożytnictwie, o nieświadomości. W realu nie odczuwamy skutków nieświadomego bytu, a tam? to ryzyko, stajemy się zależni od wyższych bytów i nikt mi nie powie że tak nie jest. Skąd wiadomo jakie intencje mają te byty? jakie one są dobre czy złe? skąd wiemy że nie udają?- bo one tak nam mówią? czy jesteśmy aż tak naiwni?
Człowiek który bawi się w oobe przypomina mi gościa który skacze do dżungli, bo jest piękna i kolorowa. Ma na oczach różowe okulary i krótkie spodenki, wykrzykuje że kocha wszystko i wszystkich. Jest stale obserwowany przez dzikie zwierzęta które walczą o przetrwanie, one nie uważają że to wspaniałe miejsce, bo dzisiaj dżungla cię karmi a jutro to ty stajesz się pokarmem dla dżungli .
Żyć, być świadomym 24h na dobę to przeszkolenie, to wzmocnienie umysłu, bo silny umysł nie jest manipulowany, jest świadomy
Go to the top of the page
 
+Quote Post

9 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park