oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V  < 1 2  
Reply to this topicStart new topic
> Niepokojące Przeżycia W Czasie Oobe. Opętanie?, Jeśli też mieliście takie przypadki, podzielcie się nimi
Foks
post 08.01.2013 - 18:39
Post #22


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(JahMay @ 07.01.2013 - 23:02) *
Na sam początek chciałabym się z Wami przywitać, ponieważ wczoraj założyłam tu konto. Wcześniej byłam tylko obserwatorem, lecz widzę, że to forum jest warte rejestracji. A więc witajcie :)

Do założenia tu konta najbardziej skłoniły mnie moje doświadczenia poza ciałem, które były czasem trochę niepokojące.. Ale żeby nie zaczynać tak niemiło, najpierw się przedstawię. Mam na imię Wiktoria i mam 16 na karku. Zjawiskami paranormalnymi interesuję się odkąd pamiętam. Zawsze ciekawiły mnie historie o duchach, które opowiadała mi ciocia. Jakieś pięć lat temu zainteresowałam się głębiej świadomym snem, a rok później dowiedziałam się o OOBE. Około pór roku po tym zaczęłam wychodzić z ciała. Obecnie piszę już piąty sennik i uważam, że wiem dosyć sporo na ten temat :)

A teraz o moich niepokojących przeżyciach, co do których chciałabym poznać Wasze opinie. Bardzo mi na nich zależy, więc bardzo proszę o przeczytanie do końca.

Zaczęło się to może półtora roku temu. Wtedy OOBE zdarzało mi się dużo częściej niż teraz. Doznawałam czasem bolesnych paraliży sennych. Leżałam po prostu na brzuchu próbując zasnąć, nie miałam na celu wyjść z ciała. Moje myśli błądziły bez celu. Nagle ni stąd ni zowąd, poczułam jakby kulkę wielkości pięści na wysokości krzyża. Po chwili zaczęła się ona powoli przesuwać w gorę mojego kręgosłupa. Sprawiała mi niewyobrażalny ból. Byłam wtedy pewna, że gdybym była w stanie zerknąć na moje plecy, zobaczyłabym sporą kulę pod samą skórą. Po kilku próbach wyrwania się z tego stanu, ból przeszedł, a ja nie mogłam zasnąć. Nie wiem czy z szoku, czy ze strachu.

Miałam również dziwne sny lub wizje. Nie jestem pewna jak to nazwać. Nie chodzi mi tu o samą treść, lecz o to co działo się wtedy ze mną. Najzwyczajniej w świecie spałam, gdy nagle po prostu obudziłam się. Nie przejmując się tym zbytnio zamknęłam ponownie oczy, chcąc znów zasnąć. W tym momencie poczułam jak coś wciąga mnie.. do snu? Nie jestem pewna jak to opisać. Chciałam się temu oprzeć, ale nie dałam rady. Wyobraźcie sobie moje przerażenie gdy walczę z niewidzialną siłą, próbując otworzyć moje fizyczne oczy. Nie miałam w tym czasie paraliżu, mogłam normalnie poruszać kończynami. Jedyny problem sprawiały oczy. Jakby ktoś stał koło mnie i rękami próbował mi je zamknąć. Gdy uległam temu, powróciłam znów do snu, który śniłam przed obudzeniem. Przestraszona jednak, znów chciałam się wyrwać, lecz gdy to zrobiłam, poczułam ponownie zamykające się moje oczy. Sytuacja powtórzyła się kilka razy, aż do momentu gdy odwróciłam się na drugi bok. Wtedy wszystko ustało.

Jednak moim najgorszym przeżyciem, była niemożność opuszczenia Astrala. Przydarzyło mi się to pod koniec kwietnia ubiegłego roku. Położyłam się jak zwykle koło pierwszej w nocy i szybko zasnęłam. Ze snu wyrwały mnie jak zawsze hipnagogi i wibracje. Po chwili byłam już poza ciałem. Jednak, jak się okazało później, nie do końca. Moje nogi nadal pozostawały w ciele fizycznym. Po kilku próbach uwolnienia się, usłyszałam niski, męski głos, jakby puszczany z translatora. Zapytał się mnie, czy pamiętam o płonących duszach. Ja, nie wiedząc co odpowiedzieć, zamieszana tą cała dziwną sytuacją, odparłam, że nie. Sama mnie wiem czemu. Chwilę potem głos powiedział coś w stylu "nie istnieją ci, których nie ma". Nie jestem w stanie przytoczyć tu tego co powiedział dosłownie. Po tym zaczął powtarzać "przebacz". Jego głos stawał się coraz wyższy, szybszy i głośniejszy. Wtedy bałam się już nie na żarty. Próbowałam poruszyć się, wrócić do ciała. Bez skutku. Zrezygnowana klęknęłam, i powiedziałam, że przebaczam. Po chwili obudziłam się już we własnym ciele.
Mój kolega, interesujący się spirytyzmem i egzorcyzmami wysnuł nawet teorię, że to wszystko to początki opętania.

Jeśli dotarliście aż tutaj to gratuluję :) Z chęcią wysłucham Waszych opinii na ten temat, bo ja sama nie wiem już co o tym sądzić. Pozdrawiam

Ja bym to zinterperetował inaczej, miałem takie momenty że podczas wyjscia moja głowa i ciało astrale było odwrócone i głowa była przy samej poduszce spanikowałem bo pomyslałem że się uduszę, to umysł płata ci figle a czasami hipnagogi bywają nieprzyjemne grunt to sie tym nie przejmować. Ja miałem nieraz wizje że ktoś mi przeszkadza po wyjściu, wziąłem nóż i odciąłem głowę wtedy nie wiedziałem że to był sen o oobe a nie samo oobe:) potraktuj to jako lekcje podczas pierwszego wyjscia odczówałem jakby ktoś pięścią wbijał mnie do mego ciała...Albo olej oobe, albo przywyknij, lub powiedz koledze który ma ubaw po pachy z nastraszania ciebie żeby sie pobawił jajkami a nie spirytyzmem;-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Foks
post 08.01.2013 - 18:42
Post #23


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(masa @ 08.01.2013 - 17:48) *
nie wierz chlopcom;p

wstąp odrazu do zakonu:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deltarates
post 08.01.2013 - 19:01
Post #24


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(DonBuziallo @ 08.01.2013 - 11:50) *
W dodatku kiedy nagminnie żłopie do tego RedBull'e :)

Czyli mam rozumieć, że pomysł z księdzem Natankiem, nie był dobry??

A może niech sobie, lepiej Slendermana wyobrazi w trakcie stanu OOBE. To bardziej pobudza do działania.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 08.01.2013 - 20:13
Post #25



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(masa @ 08.01.2013 - 17:48) *
Paweł(:*) ale co ją tam atakowało?, słyszy przebacz ty uważasz że to atak?, jeszcze niedlugo paraliż bedzie uważany za atak, oczu nie mogła otworzyć i to odrazu atak? (tak czasem się zdarza i żeby dostroić się do obrazu pomaga się sobie raczkami tak normalnie jak fizycznymi odchylająć powieki). Młoda piekna szcześliwa kobieta, miłośći szuka, życie. Piekny nick piekny awatar. Dla złego raczej nie jesteś atrakcyjna, a i nie wierz chlopcom;p

Czepiasz się słówek :P Jak w temacie jest napisane o opętaniu, to opętanie chyba można traktować jako atak, zrozumiałem więc, że sama autorka tematu tak to potraktowała...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 08.01.2013 - 21:43
Post #26


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Freddy K @ 08.01.2013 - 17:13) *
[...] chyba że bycie katolikiem jest przejawem infantylności.


Podobnie jak bycie OOBEmaniakiem, dlatego nie będziemy jeździć po poglądach danych grup... :]

Miłość, pokój i chałwa na deser :D.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
B.Soul
post 08.01.2013 - 21:48
Post #27


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


miałam tak samo w okresie lipiec-sierpień.
Moje wyjścia polegały na tym, że coś mnie dosłownie wyrywało z ciała, wyło, darło się. Wielokrotnie śniąc, byłam jakby uwięziona we śnie i nie mogłam się obudzić, bo coś mnie więziło. Po tych przeżyciach zerezygnowałam z oobe na pewien czas, strasznie się bałam że coś mnie opętało.

Raz w oobe widziałam dziewczynę, która przedstawiła mi się jako mój opiekun demon. Ciągnęła mnie za astralne ręce, żeby mnie wyciągnąć z ciała.
Od tego czasu stanowczo przystopowałam z oobe. Myślę, że ta wizja to było tylko potwierzenie moich obaw...niewiele było w tym prawdy mam nadzieje, bo mam się już dobrze i nic mi się nie dzieje. Ale przyznaję, że srałam po gaciach.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 08.01.2013 - 22:00
Post #28


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Dzisiaj tyle zdań tu na forum się wypisało, że prawie nic nie przeczytałem, ale ostatnie Twoje zdanie B.Soulo rekompensuje mi wszystko. Dziękuję:)

Ostatniej nocy przeglądałem tribale smoków. Godzina programowania i we śnie patrzę w lustro a za uchem coś dziwnego. Zbliżam głowę do lustra, przechylam łeb, odginam ucho a tam błona. naciągam ją...wyostrzam wzrok. Skręcam lekko ciało w lewo. O kurwa mam skrzydła. Ja pierdole, łuski i jeszcze więcej błon...jestem demonem. Niestety sen podszyty był jakimś negatywnym programem bo po przebudzeniu doszedłem do wniosku, że przeobrażałem się w smoka a nie demona. Tak to właśnie działa. Program, koloryzacja i kupa:)

Później lekko odzyskana świadomość. Odlepiłem to smocze przebranie, które wcześniej było tak wrośnięte i zrośnięte, że też prawie zabarwiłem bokserki.

Miłych snów:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Freddy K
post 08.01.2013 - 22:48
Post #29


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Messanger @ 09.01.2013 - 09:43) *
Podobnie jak bycie OOBEmaniakiem, dlatego nie będziemy jeździć po poglądach danych grup... :]

No cóż, nie pozostaje mi nic innego, jak zgodzić się z Tobą w tym temacie. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
diaboliq
post 09.01.2013 - 18:59
Post #30


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ja raz miałem taką sytuację że gdy uzyskałem świadomość we śnie leżałem w łóżku i nagle pojawiły się wibrację, po chwili uniosłem się w górę i tu coś złapało mnie za nogi i podniosło. Usłyszałem nieludzki śmiech bardzo się przestraszyłem i obudziłem się:) Zdarzyło mi się jeszcze kilka innych nieprzyjemnych sytuacji, potem na jakiś czas przerwałem oobe. Teraz znów chciałem to tego powrócić ale zauważyłem że nic mi nie wychodzi, prawdopodobnie gdzieś zatraciłem te zdolności. No trudno trzeba zająć się czymś innym, prawda jest taka że dopiero po swojej śmierci naprawdę przekonamy się jak tam jest!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
B.Soul
post 10.01.2013 - 20:16
Post #31


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


a skąd wiesz ze po smierci trafisz do astrala?
albo ze sie czegos dowiesz?
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V  < 1 2
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park