oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V   1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> Zbiorowa Apostazja
wyspiarz
post 15.01.2013 - 09:33
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


;-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hashal
post 15.01.2013 - 16:42
Post #2


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Ludzie w coraz większej liczbie zaczynają iść własną droga wychodząc z ciasnych religijnych ram by szukać prawdy głębiej
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jarzyn44
post 15.01.2013 - 16:48
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Bo 500 lat po odkryciu amjeriki odkrywają w końcu że Polska to nie wszechświat, a Rzymski Katolicyzm, jest jedną ze 100 000 religii i wierzeń.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 15.01.2013 - 17:21
Post #4



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dla mnie to jest trochę dziwne. Bo skoro się już nie wierzy w chrześcijaństwo, to dlaczego się wierzy, że chrzest ma jakąś moc, że trzeba wykonać inny rytuał, aby się od niego uwolnić? No, chyba że oni jednak wierzą, że jakiś egregor chrześcijaństwa jest z nimi jakoś połączony, chyba że tak...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andersenn
post 15.01.2013 - 18:42
Post #5


BÓG ZAZDROSNY
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pavveł @ 15.01.2013 - 17:21) *
Dla mnie to jest trochę dziwne. Bo skoro się już nie wierzy w chrześcijaństwo, to dlaczego się wierzy, że chrzest ma jakąś moc, że trzeba wykonać inny rytuał, aby się od niego uwolnić? No, chyba że oni jednak wierzą, że jakiś egregor chrześcijaństwa jest z nimi jakoś połączony, chyba że tak...

kto oni?
chodzi o to zeby nie zasilac dalej szeregow kosciola swoja osoba. Po co kwitnac w papierach instytucji z ktora nie chce sie miec nic wspolnego? Wątpie by chodziło o "uwolnienie od boga".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 15.01.2013 - 19:10
Post #6



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No ci, którzy dokonują na sobie apostazji.
Ano, chyba że tak ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SYNHRO
post 15.01.2013 - 20:49
Post #7


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik




Cytujac mędrców degustujących mamroty na ławce w serialu "Ranczo" : Jak to jest ,że jest tyle religii na świecie , a tylko nasza słuszna...?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Woytas74
post 15.01.2013 - 20:59
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Z jednej strony popieram bo dla czego mam być na liście organizacji z którą się nie utożsamiam, a nawet czuję pewną niechęć do obrzydliwej jego struktury? Jest tylko takie małe "ale", a jest nim islamizacja świata. Kościół katolicki jest naturalną przeciwwagą islamu i poprzez apostazję w jakiś sposób ją osłabiamy.
Jak zaleje nas islam to już nie będzie tak wesoło i to z czym źle utożsamiamy kościół katolicki jest niczym w porównaniu do psychozy islamu.
Mieszkam w Londynie i aby mieć pewność, żeby moje dziecko nie chodziło z muzlimami do szkoły albo do klasy jest posłanie go do katolickiej szkoły - niestety, ale takie są realia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 15.01.2013 - 21:35
Post #9



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie tylko chrześcijaństwo jest przeciwwagą dla islamu. A co powiesz o buddyzmie? Sami chińczycy stanowią najliczniejszą ludność na Ziemi :3 z tego wnioskować można, że wyznawców buddyzmu jest najwięcej jednak.
Żeby oddalić islam niekoniecznie trzeba przechodzić na chrześcijaństwo. Można za pomocą świeckich praw ukrócić samowolkę islamistów. Tylko do tego trzeba zdrowego rozsądku. Zresztą jak zawsze.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 15.01.2013 - 22:14
Post #10


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jedynie sakramenty ratują religie inaczej ludzie mieli by to w dupie

np. taki Ślub wybadało by wziąść go przed "Bogiem" bo albo ludzie uważają że wtedy ma większą moc albo patrzą na innych co ludzie będą godoć a do tego znowu trza mieć bieżmowanie i ta młodzież chodzi do tego kościoła jak na skazanie a potym wszystkim i tak ludzie mają to w dupie.Bezcelowa instytucja.

Religia powinna istnieć we własnym zakresie a te pogańskie meczety powinny stąd zniknąć. Nie powinno być takiej osoby jak duchowny.

Tu akurat nie chodzi o chrześcijaństwo tylko o ten jebany kościół
Go to the top of the page
 
+Quote Post
HekTor
post 15.01.2013 - 23:05
Post #11


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Ja pod pojęciem duchownego rozumiem osobę posiadającą mądrość w kwestiach duchowych bądź do takiej mądrości dążącą , a pod pojęciem kwestii duchowych rozumiem to, co związane z zjawiskami które wymykają się naszym 5-zmysłom, z kwestiami moralnymi rozważanymi na poziomie transcendentalnym, i patrząc przez pryzmat takiego rozumienia osoby duchownej nie zgadzam się z tobą ^,-

A co do samego kościoła, pamiętajmy, że są dusze o miejszym potencjale... a nawet ograniczając tą kwestię do poziomu materialistycznego, o słabszych genach i gorszych warunkach wychowania, w wyniku tego mniejszych predyspozycjach intelektualnych, dla którym głębsze arkana kwestii duchowych są nieosiągalne, bądź trudne do osiągnięcia na samotnej drodze, a te płytkie rozumienie boskiej natrury świata rodzi nam wiele poważnych problemów z którymi boryka się taka 'słaba jednostka', a kościół pomaga tym jednostką sobie z nimi radzić. Np, kwestia grzechów. Do niedawna sam nie potrafiłem sobie radzić z swoimi błędami przeszłości, których nie potrafiłem sobie wybaczyć, katowałem sam siebie, choć na poziomie intelektualnym wiedziałem, że już sam głęboki żal za grzechy i postanowienie poprawy w tej materii uwalnia cię od tego ciężaru. Kościół ze swoimi strukturami pełni świetną funkcję nie tylko uzbrajającą te osoby słabsze w tak potężną broń jaką jest wiara, ale i ma charakter czystko psychologiczny... Mowa tu o spowiedzi :) Bo co tak pozwala uwolnić się od złych emocji, jak nie rozmowa z drugą osobą na temat swoich problemów :) W końcu zachodzi to 'wyładowanie' emocji :)

A poza tym ostatnio kuzyn otworzył mi oczy na pewien walor świątyń którymi są kościoły, mianowicie panującą tam atmosferę, epickość, sprawiające, że samo przebywanie w niej wywołuje 'mistyczny' spokój. Wszystko zależy od punktu widzenia, a jak wiadomo niekoniecznie musisz odwiedzać kościoł tylko w trakcie mszy, za dnia także jest otwarty, więc taka samotna 'medytacja' na tematy wyższe w pustym kościele może być... piękna :)

Religia, m.in chrześcijaństwo ubezpieczna tyły w tej karawanie ludzkości kroczącej uparcie ku Prawdzie, by ci słabsi się nie zagubili, a w efekcie byśmy wszyscy nie przepadli :]
Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jarzyn44
post 15.01.2013 - 23:25
Post #12


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(SYNHRO @ 15.01.2013 - 20:49) *
Cytujac mędrców degustujących mamroty na ławce w serialu "Ranczo" : Jak to jest ,że jest tyle religii na świecie , a tylko nasza słuszna...?"


Teraz sobie przypomniałem że oglądałem ten odcinek, genialny fragment :D Każdy religijny człowiek powinien sobie to pytanie zadac.

CYTAT
Nie tylko chrześcijaństwo jest przeciwwagą dla islamu. A co powiesz o buddyzmie? Sami chińczycy stanowią najliczniejszą ludność na Ziemi :3 z tego wnioskować można, że wyznawców buddyzmu jest najwięcej jednak


Ależ skąd! jest wielu ludzi uważających się za buddystów, ale ma to związek z miejscem w którym się urodzili, nie wyborem- jak myślisz, ilu z nich medytuje, przekracza świat fizyczny,szuka prawdy? Poza tym wielu Chińczyków nie jest buddystami. Na świecie najwięcej jest chrześcijan, potem muzułmanów (żydów jest tylko ~0,5%, żeby mi nikt nie pierdzielił że to trzecia, największa religia).

Religia jest elementem kultury, i jest chyba dobrym memem skoro przetrwała, spełnia swoje funkcje w społeczeństwie- ale "wszystko jest dla ludzi, nie wszystko dla mas" jak i nie wszystko co dobre dla mas musi byc przejęte przez jednostkę. Religia jest na swój sposób dobra, ale nie będę się zaniżał intelektualnie tylko po to by wyznawac swoją jedyną, słuszną religię i nie widziec w tym nic dziwnego, zadziwiające jak wielu inteligentych ludzi nagle "głupieje" kiedy zaczyna mówic o religii.
To że religia jest elementem kultury, świetnie przedstawił R. Dawkins , patrzcie 33 minuta, 10 sekunda :)


A jaką religię ja wyznaje? Jedyną słuszną! Wyznawaną przez 7 miliardów ludzi na całym świecie, zostałem do niej powołany przez Boga. Indiańskie dziecko mogło nie słyszec o Jezusie, czy o Islamie, nie wie gdzie jest Mekka, ani że powinien jeśc opłatki co niedzielę- ale tą religię poznał każdy, tą religią jest - życie !

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andersenn
post 16.01.2013 - 00:01
Post #13


BÓG ZAZDROSNY
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Pavel rasa o niczym nie świadczy. Świadczą za to statystyki, które mówią, ze w tej chwili największa religią świata jest Chrzescijanstwo, a statystyki to właśnie te papierki, których pozbywają się osoby jawnie wyrzekające się kościoła. Każdy członek kościoła katolickiego jest rejestrowany tak jak w przychodni, pracy, klubie seniora. Pytanie czy aby kochac boga i wierzyc w zycie wieczne trzeba przynależeć do instytucji, która w praktyce twierdzi, ze ma monopol na bilety do nieba?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
diaboliq
post 16.01.2013 - 19:37
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Co by nie powiedzieć złego na temat Chrześcijaństwa prawdą jest że wielu ludzi przepłaciło życie za tę religię.
Mimo to ta religia ewoluowała, poszła do przodu. Na chwile obecną w żadnym kraju gdzie dominuje Chrześcijaństwo nie ma wojny! Co innego dzieje się w krajach muzułmańskich, tam ludzie ciągle giną za wiarę są konflikty zbrojne, wojny. Jeszcze wiele lat minie zanim Islam dojrzeje do poziomu Chrześcijaństwa.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 16.01.2013 - 19:42
Post #15


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Dokładnie. Setki tysięcy...

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyprawy_krzy%C5%BCowe

Ponadto zniszczenie wielu dzieł sztuki, architektury itp.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 16.01.2013 - 21:15
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ale to też takie raczej na pokaz. Zostałem ochrzczony. I co z tego? Tyle samo ile z faktu, że urodziłem się w Polsce i mam polskie obywatelstwo.

Później dano mi wybór i z niego skorzystałem, rezygnując z dobrowolnego udziału w państwie katolickim lub jak kto woli w katolickim facebooku/twitterze. Nie śledzę ich newsów, kościół z butami do domu mi nie wchodzi, nie narzuca się, z księdzem da się pogadać jak z człowiekiem - o co więc ta cała histeria? Mordują kogoś w bardziej masowy sposób niż w innych "społecznościach"? Bo jeszcze rozumiem, że zmiana obywatelstwa pociąga za sobą jakieś problemy i konsekwencje, ale tutaj, gdzie wszystko jest dobrowolne? Chcą sobie mieć mnie w swoich księgach - ich sprawa; jeden paszport w te czy we wte nie robi większej różnicy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 16.01.2013 - 23:30
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Zielarz - zmień ziółka albo chociaż proporcje ;-)

OBE nie istnieje, więc nie ma co się rebeliować. :-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jarzyn44
post 16.01.2013 - 23:32
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Sam nie istniejesz ! :/ FOCH
ps. Zielarz, wyślij mi jeszcze tego stuffu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mr.Fallen
post 17.01.2013 - 11:19
Post #19


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




http://www.eioba.pl/a/1hxq/o-czym-90-katolikow-nie-wie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 17.01.2013 - 14:17
Post #20


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Jarzyn44 @ 16.01.2013 - 23:32) *
Sam nie istniejesz ! :/ FOCH


Podobnie jak i ty. Przecież wszystko jest iluzją, czyż nie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 17.01.2013 - 14:22
Post #21


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Przybyliśmy tu z powodu iluzji oddzielenia, aby zbadać całą cudowność istnienia:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Stron V   1 2 3 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park