oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

8 Stron V  « < 2 3 4 5 6 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Czy Jesteś Sceptykiem?, Czy jesteś Sceptykiem?
Darek Sugier
post 23.01.2013 - 13:13
Post #64


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Pytanie w temacie brzmi (z reszto zadane dwa razy): „Czy jesteś sceptykiem?”

Odpowiedź: TAK. Jestem sceptykiem i to zajebiaszczym!
Staram się twardo stąpać po ziemi. Ufać, ale sprawdzać. Wszystko co z poza skrupulatnie notować i dla historii badania robić. Jak czegoś nie wiem, gęby nie otwieram, by idoty z siebie nie zrobić.

JAMEN

DS

Darek Sugier "Dzienniki Jessego" 2011-2012 e-book drukarski
Darek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarski
Darek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem"
2002 e-book drukarski

archiwalna strona Darka Sugiera 2007-2009
porady Darka Sugiera na oobe.pl 2002
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deltarates
post 28.01.2013 - 21:23
Post #65


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Propaganda chrześcijańska, może być łatwo zdemaskowana.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
deiw
post 28.01.2013 - 22:01
Post #66


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Prahlad Jani, niesamowity jogin, który twierdzi, że nie jadł i nie pił przez ostatnie 70 lat, przeszedł właśnie cały szereg badań i testów w specjalistycznej klinice w Indiach. Ku wielkiemu zaskoczeniu naukowców, wszystkie eksperymenty zakończyły się pomyślnie dla hinduskiego mędrca, który dowiódł prawdziwości swoich słów. Przypomnijmy, 82-letni jogin twierdził, że przeżył 70 lat swojego życia żywiąc się tylko "boskim nektarem", który podawała mu "tajemnicza bogini".

Naukowcy z India's Defence Institute of Physiology & Allied Science, którzy badali niezwykłego hindusa, przyznają, że nie są w stanie wytłumaczyć jego fenomenu. To zresztą nie pierwszy raz, kiedy poddawano mężczyznę licznym analizom i eksperymentom. Pierwsze testy zostały przeprowadzone jeszcze w roku 2003, a teraz Prahlad wrócił do klinik na jeszcze dokładniejsze badania.

Pomiędzy 28 kwietnia i 6 maja jogin pozostawał pod nadzorem 30 kamer video i całego zespołu hinduskich naukowców, także wojskowych. Podczas całego tego czasu nie zjadł absolutnie niczego, dostawał jedynie czystą wodę do mycia. Badający go lekarze twierdzą, że podczas trwania eksperymentu jogin nie oddawał moczu, ani żadnych innych odpadów. Po zakończonych badaniach Prahlad Jani nie wykazywał osłabienia, przeprowadzone badania pokazały także, że nie jest odwodniony. W jego pęcherzu odnaleziono mocz, po jakimś czasie został on jednak wchłonięty przez organizm. Kiedy naukowcy zakończyli swoje badania, jogin po prostu wstał z łóżka i wrócił do swojej wioski położonej niedaleko Ambaji.

Hinduscy naukowcy mają nadzieję, że dane, które udało się zebrać w trakcie obserwacji i badań, pozwolą na określenie na czym polega fenomen jogina. Wojskowi specjaliści wierzą także w to, że zebrana podczas testów wiedza przyda się do opracowania specjalnego programu pozwalającego na przeżycie w trudnych i niesprzyjających warunkach. "Jeśli Jani nie pobiera energii do życia z wody bądź pokarmu, musi ją czerpać z innego źródła, takiego jak np. światło" - mówi dr Sudhir Shah, członek zespołu badaczy.

Nie będzie to łatwe, bo wszyscy naukowcy zajmujący się joginem zgodnie przyznają, że Prahlad Jani jest zupełnie wyjątkowy, a zachowanie jego organizmu jest niezwykle trudne do wytłumaczenia z medycznego punktu widzenia. Wykazujących olbrzymi sceptycyzm naukowców hindus szokował niejednokrotnie. Dla przykładu, podczas testów okazało się, iż biologiczny wiek mózgu tego 82-letniego mężczyzny wynosi 25 lat!

Sam jogin zachowuje niezwykły spokój. Pytany o to, jak możliwe jest życie bez jedzenia i picia, opisuje jedynie swoją podróż do "oświecenia", którą rozpoczął w wieku 7 lat. To wówczas opuścił rodzinny dom i rozpoczął wędrówkę. Jak twierdzi, po pięciu latach objawiła mu się tajemnicza bogini i przekazała mu w darze wyjątkowe zdolności. Od tego czasu karmi się tylko nektarem, który podaje mu owa tajemnicza boska istota.


Dla Deltaratesa :)
I o co tutaj chodzi? Jak to racjonalnie wyjaśnisz?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
niewiarygodne11
post 28.01.2013 - 23:34
Post #67


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




#Deltarates#
"Seria kadr z filmów „Starożytni kosmici”: Kompleks piramid w Gizie. Ściany każdej z tych piramid są zwrócone, z niezwykłą precyzją, w kierunku czterech stron świata. Dodatkowo piramidy te odzwierciedlają gwiazdy w gwiazdozbiorze Oriona. Kolejno od lewej strony: Alnitak, Alnilam i Mintaka. Zaś koryto rzeki Nil, która przepływa obok piramid odzwierciedla pas Oriona naszej galaktyki - Drogi Mlecznej. My ten pas widzimy, jako skupisko gwiazd na kształt grubej linii przecinającej nasze nocne niebo na pół. W rzeczywistości piramidy w Gizie i koryto rzeki Nil, łącznie są dokładnym, lustrzanym odbiciem naszego nieba w mniejszej skali."

Co to znaczy określenie "pas Oriona naszej galaktyki - Drogi Mlecznej", nie ma czegoś takiego co by określało w astronomii jeden obiekt. Jest Pas Oriona oraz Droga Mleczna i to są 2 odrębne nazwy różnych obiektów niebieskich. Na Pas Oriona składają się 3 wspomniane powyżej gwiazdy Alnitak, Alnilam i Mintaka i są składnikiem gwiazdozbioru Oriona, swoją drogą są doskonale widoczne teraz w warunkach zimowych i to gołym okiem!!!. Natomiast Droga Mleczna to ramię naszej Galaktyki widoczne na całym sklepieniu niebieskim w dobrych warunkach. Ponadto astronomia w tamtych czasach nie była w takich powijakach jak się nam wydaje, wiedza astronomiczna potrzebna była chociażby do tego aby zaplanować uprawy rolne. No ale to może jakieś literówki były, chociaż z drugiej strony w naukowych prezentacjach jest to niedopuszczalne. Pozdr.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 29.01.2013 - 07:06
Post #68


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Na cywilizacje megalityczne trzeba spojrzeć z szerszej perspektywy. Podwodne megality datowane na 10 000 lat to kto zbudował?

Gdyby było wszystko takie jasne to wiedzielibyśmy wszystko na temat cywilizacji megalitycznych i kto wznosił podwodne budowle 10 000 lat temu. Niestety nie wiemy i wielu nie chce wiedzieć i woli trwać przy oficjalnych zakłamanych teoriach.

https://www.youtube.com/watch?v=f943PhDgAWE

Już sam tej jeden przykład wiele mówi. Elektryczność w starożytności? Nie no skąd? Bo my myślimy, że elektryczność to kable nad naszymi głowami. Myślimy stereotypowo, że kultury megalityczne nie mogły być od nas mądrzejsze i mieć większej wiedzy. Tak jednak było i tylko trzeba przełamać oficjalny betonowy światopogląd, którym karmi się nas w książkach i mediach.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 29.01.2013 - 08:58
Post #69


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja na miejscu tego nurka bym tam nie nurkował bo go prąd porazi:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 29.01.2013 - 10:08
Post #70


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




To jest taki prąd, co nie kopie. Nie wiedziałeś? O.o
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 29.01.2013 - 15:18
Post #71


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(deiw @ 28.01.2013 - 22:01) *
Prahlad Jani, niesamowity jogin, który twierdzi, że nie jadł i nie pił przez ostatnie 70 lat, przeszedł właśnie cały szereg badań i testów w specjalistycznej klinice w Indiach. Ku wielkiemu zaskoczeniu naukowców, wszystkie eksperymenty zakończyły się pomyślnie dla hinduskiego mędrca, który dowiódł prawdziwości swoich słów. Przypomnijmy, 82-letni jogin twierdził, że przeżył 70 lat swojego życia żywiąc się tylko "boskim nektarem", który podawała mu "tajemnicza bogini".

Naukowcy z India's Defence Institute of Physiology & Allied Science, którzy badali niezwykłego hindusa, przyznają, że nie są w stanie wytłumaczyć jego fenomenu. To zresztą nie pierwszy raz, kiedy poddawano mężczyznę licznym analizom i eksperymentom. Pierwsze testy zostały przeprowadzone jeszcze w roku 2003, a teraz Prahlad wrócił do klinik na jeszcze dokładniejsze badania.

Pomiędzy 28 kwietnia i 6 maja jogin pozostawał pod nadzorem 30 kamer video i całego zespołu hinduskich naukowców, także wojskowych. Podczas całego tego czasu nie zjadł absolutnie niczego, dostawał jedynie czystą wodę do mycia. Badający go lekarze twierdzą, że podczas trwania eksperymentu jogin nie oddawał moczu, ani żadnych innych odpadów. Po zakończonych badaniach Prahlad Jani nie wykazywał osłabienia, przeprowadzone badania pokazały także, że nie jest odwodniony. W jego pęcherzu odnaleziono mocz, po jakimś czasie został on jednak wchłonięty przez organizm. Kiedy naukowcy zakończyli swoje badania, jogin po prostu wstał z łóżka i wrócił do swojej wioski położonej niedaleko Ambaji.

Hinduscy naukowcy mają nadzieję, że dane, które udało się zebrać w trakcie obserwacji i badań, pozwolą na określenie na czym polega fenomen jogina. Wojskowi specjaliści wierzą także w to, że zebrana podczas testów wiedza przyda się do opracowania specjalnego programu pozwalającego na przeżycie w trudnych i niesprzyjających warunkach. "Jeśli Jani nie pobiera energii do życia z wody bądź pokarmu, musi ją czerpać z innego źródła, takiego jak np. światło" - mówi dr Sudhir Shah, członek zespołu badaczy.

Nie będzie to łatwe, bo wszyscy naukowcy zajmujący się joginem zgodnie przyznają, że Prahlad Jani jest zupełnie wyjątkowy, a zachowanie jego organizmu jest niezwykle trudne do wytłumaczenia z medycznego punktu widzenia. Wykazujących olbrzymi sceptycyzm naukowców hindus szokował niejednokrotnie. Dla przykładu, podczas testów okazało się, iż biologiczny wiek mózgu tego 82-letniego mężczyzny wynosi 25 lat!

Sam jogin zachowuje niezwykły spokój. Pytany o to, jak możliwe jest życie bez jedzenia i picia, opisuje jedynie swoją podróż do "oświecenia", którą rozpoczął w wieku 7 lat. To wówczas opuścił rodzinny dom i rozpoczął wędrówkę. Jak twierdzi, po pięciu latach objawiła mu się tajemnicza bogini i przekazała mu w darze wyjątkowe zdolności. Od tego czasu karmi się tylko nektarem, który podaje mu owa tajemnicza boska istota.


Dla Deltaratesa :)
I o co tutaj chodzi? Jak to racjonalnie wyjaśnisz?



Nie wiem czy wierzyć temu badaniu czy nie, i czy rzeczywiście Jani odżywia się tylko boskim nektarem, ale dla równowagi zamieszczam artykuł autorstwa Sanal Adumuruku, który dopatrzył się uchybień i luk podczas tego badania takich jak np to, ze badany wychodził po za zasięg kamery. Artykuł ukazał się w The Guardian 18 maja 2010:
Żródło: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,7337
film o lukach podczas badań: http://www.youtube.com/rationalists?v=G9On0X3nBaY&lr=1 (nie oglądałam go jeszcze)

"Ubrany na czerwono stary człowiek z kółkiem w nosie próbuje nam wmówić, że nie jadł ani nie pił od czasu, kiedy bogini Ambaji dotknęła palcem jego języka. Musiało to być w czasach wybuchu drugiej wojny światowej.

Ponieważ niewiele rzeczy jest tak dobrze ustalonych jak prawo biologiczne mówiące, że żaden człowiek (ani żadne inne zwierzę) nie może przeżyć bez regularnego przyjmowania pokarmu i wody, rozsądek nakazuje pewien sceptycyzm wobec tego twierdzenia. Na ogół nie jest trudno zdemaskować takie typy; zrobiłem to już wiele razy. Prahlad Jani ma jednak pewnych wpływowych protektorów.

Dr Sudhir Shah, neurolog i dyrektor szpitala Sterling w Ahmedabad, nadał rozgłosu tej idiotycznej opowieści Prahlada Janiego. W sensacyjnym „naukowym" projekcie badawczym on wraz ze swoim zespołem poddali Janiego obserwacji i badaniom medycznym w dniach od 22 kwietnia do 6 maja. Projekt ten sfinansował i nadzorował instytut fizjologii i pokrewnych nauk, związany z indyjską obroną (Dipas), skrzydło badań obronnych i organizacji rozwojowych. Publiczną twarzą badania jest dyrektor Dipas, Govindasamy Ilavazhagan, który wydaje się podzielać entuzjazm Shaha wobec tego przypadku. Wspólnie panowie ci potwierdzili, że Jani nie zjadł ani okruszka i — co istotniejsze — nie wypił ani jednej kropli wody podczas 15 dni obserwacji — co wydaje się całkowicie niemożliwe. Czy naukowcy mogą być tak łatwowierni, że dają wiarę człowiekowi, który twierdzi, iż postawił na głowie podstawowe prawa biologii? Czy zamykali oczy (i wyłączali kamery CCTV), kiedy Jani gasił pragnienie? Nie ulega wątpliwości, że „całkowity nadzór" miał luki i że „wielki test naukowy" był farsą.

Podczas trwania testu ujawniłem niektóre z tych luk w programie na żywo w India TV: oficjalny klip wideo pokazywał, że Jani czasami wychodził poza pole widzenia kamery CCTV; wolno mu było przyjmować wizyty wyznawców, a także wychodzić z pokoju na kąpiele słoneczne; jego regularne płukanie ust i kąpiele nie były wystarczająco monitorowane. Zażądałem możliwości sprawdzenia zabezpieczeń testu wraz z niezależnym zespołem ekspertów-racjonalistów. Początkowo nie było żadnej reakcji z Ahmadabadu. Ale w kilka dni później otrzymałem nagły telefon ze szpitala Sterling z zaproszeniem dołączenia następnego dnia do samego testu.

Wcześnie rano, kiedy byliśmy gotowi na lot do Gujarat, poinformowano nas, że musimy poczekać na zezwolenie „głównego szefa" projektu. Nie trzeba dodawać, że pozwolenie nigdy nie przyszło.

Podobnie, nie dopuszczono nas do pierwszego testu Janiego przeprowadzonego przez doktora Shaha w listopadzie 2003 r. (który także finansowany był przez Dipas). Shah ma długą historię przeprowadzania tych badań, których do teraz nigdy nie omawiano w żadnym piśmie naukowym. Badaniami tymi próbuje potwierdzić swoją dziwną teorię światła słonecznego: ludzie mogą rzekomo przestać jeść i pić i przestawić się na „inne źródła energii, z których jednym jest światło słoneczne". Prahlad Jani nie jest pierwszym przykładem pokazowym Shaha. W latach 200/2001 przez ponad rok badał niejakiego Hirę Maneka i potwierdził, że odżywia się on tylko światłem słonecznym (a czasami odrobiną wody). Informacja, że badania Shaha były przedmiotem zainteresowania NASA i University of Pennsylvania, zostały oficjalnie zdementowane przez obie te instytucje.

Shah jest głęboko wierzącym wyznawcą dźinizmu. Jako prezydent Federacji Indyjskich Lekarzy Dźinistów (JDF) proponuje, by nadal niedoskonała nauka medyczna została, dzięki badaniom, doprowadzona do „supernauki" dźinistów, objawionej przez wszechwiedzącego Lorda Mahawira. Można się tylko zastanawiać, czy jego oczy badacza są czasami zamglone żarliwością religijną. Co ciekawe, wielu członków jego zespołu wyznaje dźinizm, a jego partner w badaniach Maneka był poprzednim prezydentem JDF."
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deltarates
post 29.01.2013 - 17:27
Post #72


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(deiw @ 28.01.2013 - 22:01) *
Prahlad Jani, niesamowity jogin, który twierdzi, że nie jadł i nie pił przez ostatnie 70 lat, przeszedł właśnie cały szereg badań i testów w specjalistycznej klinice w Indiach. Ku wielkiemu zaskoczeniu naukowców, wszystkie eksperymenty zakończyły się pomyślnie dla hinduskiego mędrca, który dowiódł prawdziwości swoich słów. Przypomnijmy, 82-letni jogin twierdził, że przeżył 70 lat swojego życia żywiąc się tylko "boskim nektarem", który podawała mu "tajemnicza bogini".

Dla Deltaratesa :)
I o co tutaj chodzi? Jak to racjonalnie wyjaśnisz?

Eeee no zajebista sprawa. Niech tylko jeszcze zacznie lewitować albo unosić telekinetycznie różne przedmioty. No to już będzie cud!

A tak na poważnie. Takich jak on w Indiach, którzy rzekomo nie pili i jedli przez parę lat, było od groma i jeszcze trochę. Fundacja Nautilus pisała sporo artykułów na ten temat. I wg FN, wszystkie te przypadki były mistyfikacją. ( http://www.nautilus.org.pl/?p=artykul&id=1721 ) Twojego Prahlad Jani badali wyłącznie hinduscy naukowcy. To jest to samo, jakbyś powierzył badania naukowe nad cudem kościelnym, państwu Watykanowi albo krajom arabskim podległym Bractwu Muzułmańskiemu. Zero obiektywizmu i żadnym metod naukowych. Jeśli bedziesz próbował podejść do tego Twojego Prahlad Jani i przedstawisz się jako naukowiec z WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) lub jako dziennikarz Agencji Reutera (Reuters Group), dostaniesz na dzień dobry po pysku. I nawet nie dopuszczą Cię do badanej osoby.

Tak właśnie było w przypadku dziennikarzy National Geographic, którzy chcieli zbadać Paldena Dorje'a.

Oj Dawidku. Nie wyjeżdżaj mi z takimi historyjkami. Bo takie opowiastki, to ja znam na pamięć. Stek bzdur i zakłamania. Prawdziwy badacz zjawisk paranormalnych musi być SCEPTYCZNY. Inaczej nie dojdziesz do prawdy. Trzeba odfiltrować fantastów i szarlatanów od naukowców. Dlatego chłopaku: ja Ci dobrze radzę - zejdź na ziemie. Bo jak przyjdzie ci spaść z wysokości, to nie przeżyjesz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 29.01.2013 - 18:16
Post #73


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Dziwni jesteście bo mierzycie innych swoją miarą czyli miarą nałogowych "wpierdalaczy". Patrzycie na życie bez jedzenia przez pryzmat swoich zapchanych jelit, którym nawet dnia nie dajecie odpocząć.

Pyłek kwiatowy o którym wspominam dość często dostarcza organizmowi wszystko co niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Można jechać na nim latami i będziemy zdrowi. Tylko pyłek, ale nałóg jedzenia jest silniejszy. Musimy czuć smaki, jeść bo jesteśmy zwyczajnie uzależnieni i przyzwyczajeni.

Energia słońca, drzew, kosmosu, Matki Ziemi, Miłości jest wystarczająca aby żyć bez jedzenia tylko to wymaga innego spojrzenia na życie, siebie i swoje możliwości. To wyższa szkoła jazdy i negowanie tego jest śmieszne.

Siddha przebywający w stanie medytacji w jaskiniach Tybetu nie jedzą latami. Ich ciało poprzez niską temperaturę nie gnije a oni jakby "usychają"...taki stan medytacji może u nich trwać tysiące lat i mogą powrócić do życia wtedy kiedy będzie to potrzebne, ale pewnie to też bujda.

Wielu rzeczy nie rozumiemy jeszcze, nie ogarniamy i dlatego sprowadzamy je do fikcji, bzdury, ale to wynik ograniczonego pojmowania rzeczywistości i ludzkich możliwości. Smacznego:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
deiw
post 29.01.2013 - 18:35
Post #74


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Pewnie.. lepiej wierzyc, ze kregi kamienne to roboty obcej cywilizacji penetrujace Ziemie :) To sie dopiero nazywa sceptycyzm!
Poza tym metody badawcze opieraja sie na calym swiecie na tym samym. Nie mowie, ze to prawda ale skoro byl ciagle pod nadzorem 30 kamer i badany byl wielokrotnie. Zreszta na kazdy temat mozna podac argumenty za i przeciw. Wiadomo (tak jak napisales), ze zdecydowana wiekszosc tych opowiadan to stek bzdur.
I prosze, nie martw sie juz o mnie :) Naprawde nie musisz. Jestem twardy jak Skala. Pamietaj :)

PS.
Wiesz co Adas. Dzieki Tobie troche sie nauczylem. Nawet pewnie nie zdajesz sobie z tego sprawy :) Dzieki
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 29.01.2013 - 18:37
Post #75


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Zielarz światem fizycznym rządzą prawa fizyki a nie twoja fantazja.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tommi_J
post 29.01.2013 - 18:52
Post #76


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(twistoid @ 29.01.2013 - 18:37) *
Zielarz światem fizycznym rządzą prawa fizyki a nie twoja fantazja.


Tylko czy prawa fizyki kóre ludzkość opisała to wszystkie tzw prawa fizyki które oddziaływują na nasz świat fizyczny?
Bądźmy sceptyczni ;)

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 29.01.2013 - 18:57
Post #77


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Cywilizacje megalityczne prawa fizyki opierały na prawach działania wszechświata i dlatego ich budowle były dostrojone do Matki Ziemi i kosmosu.

My jeszcze niezbyt dużo wiemy jak działa wszechświat i dlatego nie potrafimy czerpać energii z Kosmosu przy pomocy budowli. Zrozum to Twist. To nie fantazja tylko fakty. Myślisz, że energia z ropy i atomu to ideał?

Energia wiatru, fal, wody, słońca to dobry trop, ale cywilizacje megalityczne poszły znacznie dalej. Potrafili czerpać potężne ilości energii z kamiennych konstrukcji, które czerpały energię z Matki Ziemi. Kiedyś historia zatoczy koło i znowu tak będzie, ale póki co mamy atom i ropę. Po prostu geniusz.

To świetny przykład dostrojenia budowli do kosmosu. Liczba schodów 91 razy cztery z czterech stron 364 + zwieńczenie jako 365 stopień. Na szczycie to pomieszczenie to dalszy podział wg cyklu, kalendarza.

Majowie mieli 3 kalendarze...pewnie dla jaj. Ehhh warto mieć wiedzę a później dopiero zabierać głos Twist.

(IMG:http://images.nationalgeographic.com/wpf/media-live/photos/000/280/cache/kukulkan-pyramid-in-chichen-itza_28011_600x450.jpg)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
deiw
post 29.01.2013 - 19:18
Post #78


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


To, ze czerpali energie z kosmosu za pomoca budowli to tez fakt? Rozumiem Twoja fascynacje tematem ale bez przesady... Dlaczego nie pozostaly zadne przeslanki jak to robili? Co, stawali przy kamieniach i mowili abrakadabra? :) Moze sie myle, ale za duzo kombinujesz. Jeszcze nawiazujac do Piramidy Cheopsa zadziwiajaca jest precyzja. I to jest wlasnie zadziwiajace a reszta argumentow, ktorej tutaj padly to zwykle insynuacje (czesto bezpodstawne). Im bardziej probujesz przekonac do swoich racji tym bardziej odpychasz (przynajmniej mnie). Ale moze masz racje, kto to wie :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 29.01.2013 - 19:25
Post #79


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Deiw co wiesz o pieczęciach cylindrycznych? Poczytaj sobie na ich temat i tej formie zapisu, przekazu i archiwizacji wiedzy. Wiele jest w muzeach i wiedza tam zawarta jest ogromna, ale pewnie pierwszy raz słyszysz o pieczęciach cylindrycznych, co?:)

(IMG:http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/0c/Cylinder_seal_Shamash_Louvre_AO9132.jpg/800px-Cylinder_seal_Shamash_Louvre_AO9132.jpg)

Prymitywna forma zapisu? Jak na kilka tysięcy lat to chyba dobrze się trzyma ta forma zapisu. Moje płyty CD sprzed 10 lat już utlenione a dysk ich nie czyta:)

Jeżeli Ciebie odpycham to tylko dlatego, aby innych przyciągnąć. Równowaga:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Polybius
post 29.01.2013 - 19:28
Post #80


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 29.01.2013 - 18:16) *
Dziwni jesteście bo mierzycie innych swoją miarą czyli miarą nałogowych "wpierdalaczy". Patrzycie na życie bez jedzenia przez pryzmat swoich zapchanych jelit, którym nawet dnia nie dajecie odpocząć.

Pyłek kwiatowy o którym wspominam dość często dostarcza organizmowi wszystko co niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Można jechać na nim latami i będziemy zdrowi. Tylko pyłek, ale nałóg jedzenia jest silniejszy. Musimy czuć smaki, jeść bo jesteśmy zwyczajnie uzależnieni i przyzwyczajeni.

Energia słońca, drzew, kosmosu, Matki Ziemi, Miłości jest wystarczająca aby żyć bez jedzenia tylko to wymaga innego spojrzenia na życie, siebie i swoje możliwości. To wyższa szkoła jazdy i negowanie tego jest śmieszne.

Siddha przebywający w stanie medytacji w jaskiniach Tybetu nie jedzą latami. Ich ciało poprzez niską temperaturę nie gnije a oni jakby "usychają"...taki stan medytacji może u nich trwać tysiące lat i mogą powrócić do życia wtedy kiedy będzie to potrzebne, ale pewnie to też bujda.

Wielu rzeczy nie rozumiemy jeszcze, nie ogarniamy i dlatego sprowadzamy je do fikcji, bzdury, ale to wynik ograniczonego pojmowania rzeczywistości i ludzkich możliwości. Smacznego:)



Jedyny pokarm na którym człowiek byłby w stanie przeżyć jedząc go dzień w dzień bez żadnej różnorodności to mleko z piersi kobiety, jedzenie nie jest nałogiem ale wymogiem do przetrwania.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 29.01.2013 - 19:32
Post #81


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ehhh i jak tu dyskutować?:)

O walorach pyłku kwiatowego zbieranego przez pszczoły najlepiej świadczy eksperyment przeprowadzony w jednym z francuskich laboratoriów, w czasie którego kilku pracowników przeży­ło 6 miesięcy nie pobierając innych pokarmów oprócz wyliczonej dziennej racji pyłku. Mimo to po później przeprowadzonych badaniach lekarskich, stan ich zdrowia nie budził żadnych za­strzeżeń.

Trudno znaleźć w przyrodzie równie bogaty w składniki odżywcze produkt jak pyłek kwiatowy. Wykryto w nim około 250 różnych składników! Skład chemiczny pyłku jest następujący: woda stanowi 12 - 25 proc., węglowodany - 25 - 48 proc., tłuszcze 2 - 4 proc., białka średnio 25 proc., w tym znajduje się 12 proc. aminokwasów egzogennych, tych najmniejszych cegiełek, których organizm nie potrafi sam wytworzyć, a muszą być dostarczone z zewnątrz, składniki mineralne stanowią 3 - 5 proc. suchej masy i stwier­dzono aż 36 pierwiastków w tym: potas, wapń, magnez, siarka, krzem, żelazo, złoto, lit, cynk, chrom, selen, miedź, jod i inne.
Najwięcej składników mineralnych zawiera pyłek kwiatowy ze śliwy, pałki, orzecha włoskiego i dziurawca.
Ponadto pyłek to koncentrat 17 witamin. Zawiera m.in. B1, B2, B6, A, E, C, D i kwas foliowy.

To jeszcze nie wszystko co można znaleźć w pyłku!

Stwierdzono w nim rutynę, olejki eteryczne (działanie antybakteryjne i ochronne), fitoncydy (ciała lotne mające właściwości zabijania lub hamowania rozwoju drobnoustrojów), antybiotyki - najwięcej w pyłku kukurydzy, kasztana, mniszka i nieśmiertelników, hor­mony, enzymy (fermenty), a wśród nich amylazę, inwertazę, fosfatazę i peroksydazę, ogółem stwierdzono 42 fermenty, kwasy organiczne: jabłkowy, mlekowy, cytrynowy, winowy, szczawiowy, bursztynowy i inne oraz stymulatory wzrostu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 29.01.2013 - 19:38
Post #82


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Panowie to że Majow i Egipcjan dzielił ocean a były bardzo rozwinietymi cywilizacjami pod względem naukowym. To już jest przesłanka. Akurat w tych kwestiach Zielarz ma racje i nie chodzi tu o żadna fascynacje, taka jest kolej sprawy a to że cos ginie czesto też jest przykładem zacofania które opanowuje ten rejon podam prosty przykład 476r upadek cesarsta zachodniorzymskiego na ów tereny sie wdzieraja ludy zacofane "barbarzyńskie" nie mające pojećia nawet o infrastrukturze ale za to "bitne" cały dorobek Rzymu aż do czasów Karola Wilekiego idzie sie Jeb*ć (Karol Wielki tez tego nie odnawia praktycznie najlepiej ale jakos formuje europe) mamy ciemne sredniowiecze i aż do XV w ludzie myśla że ziemia jest płaska. W miastach nie ma kanalizacji ludzie leja na ulice. potem poczatek XV w Cortez staje na brzegach Imperium Azteków które także pod względem naukowym jest dużo bardziej rozwiniete od Europejczyków mimo iż mają zacofana religie (wynikająca z kultury) mimo iż Cortez wymachuje "samopałami" nadal jest w tyle. To sa tylko proste przykłady tego iż mimo iż nasz poziom zycia cywilizacyjnego dziś stoi na wyższym szczeblu niż kiedyś. To starożytni egipcjanie, majowie etc. byli geniuszami 1000 p.n.e kiedy na ziemiach Europejskich nie chce mówic co sie znajdowało. I to akurat sa fakty potwierdzone naukowo, drodzy sceptycy.

p.s Tenochtitlan liczyło dużo wiecej ludzi niz największe wówczas miasto europejskie, dopiero europejczycy dławiący sie zaraza i szerzeniem inkwizycji zgubili potege azteków i majów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
deiw
post 29.01.2013 - 19:39
Post #83


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Skoro jest zapisane to idź, przeczytaj i czerp energie z kosmosu :) Mity i legendy też sa spisane i co, są prawdziwe?
Racja Zielu, nie jestem obeznany w temacie. Ja tylko wyrażam swoją opinię i odczucia na ten temat.
Płytki to dla Ciebie idealna forma przekazu? Chciałbyś chodzić z ,,kamiennymi książkami"? To, że przetrwało tyle lat oznacza tylko trwałość materiału. Nie pisali np. na papierze bo nie potrafili go wyprodukować. Dzisiaj przecież liczy się praktyczność i ułatwianie. Nie działa Ci płyta, to idziesz i kupujesz nową.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 29.01.2013 - 20:00
Post #84


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Nie działa Ci płyta, to idziesz i kupujesz nową. - Tak postępuje cywilizacja śmieciarzy i dlatego toniemy w śmieciach. To, że po nas zostanie wiele śladów to żaden powód do dumy. Chyba, że takim powodem są odpady radioaktywne pozostawione dla potomnych:)

Pigs ogarnia temat i ma wiedzę i stąd jego trzeźwe podejście. Zabetonowany światopogląd nie skruszeje nagle. Nerwus nie stanie się nagle oazą spokoju:)

Pieczęcie cylindryczne miały Ci pokazać formy zapisu wiedzy bo pytałeś, gdzie ona się podziała? To pokazałem Ci przykład. Już wiesz troszkę więcej. Chyba nie masz mi za złe, że się dowiadujesz nowych rzeczy?:)

Na każdym kontynencie znajdziemy piramidy i jak wspomniał Pigs dzieliły te cywilizacje kontynenty. Zatem skąd ta moda na piramidy? Budowali je bo ładnie wyglądały? Pewnie tak. To dostrojenie do kosmosu to efekt uboczny:)

Deiw jesteś zmanipulowany i widać to po nazwie jaką używasz na Wielką Piramidę. Piramida Cheopsa? Może Piramida Giertycha? Takie samo prawdopodobieństwo. Co do abrakadabra...mantry i moc dźwięku to chyba dla Ciebie nie bujda czy też?

http://interia360.pl/artykul/zagadka-piecz...meryjskiej,1152

Deiw wiesz, że Wenus jako jedyna planeta w naszym układzie słonecznym kręci się w drugą stronę niż pozostałe?:) Wiesz może dlaczego. Nauka wie? Jeśli tak to możesz podać mi źródło, gdzie jest to wytłumaczone?
Go to the top of the page
 
+Quote Post

8 Stron V  « < 2 3 4 5 6 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park