Spotkanie Podczas Paraliżu |
|
|
Foks
|
06.02.2013 - 14:41
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073

|
Witam! ja z pytaniem. Czy ktoś kiedykolwiek miał podobne odczucie że podczas paraliżu już przy samym wyjściu ktoś przychodzi do was, przytula was, chodzi po pokoju. Nie wydaje mi sie by był to zwykły hipnagog.
Przytoczę część mojego dzisiejszego spotkania z ta humanoidalna istotą:
Wróciłem z popołudniowej zmiany o godzinie 2-giej, położyłem się spać do 7:40 wstałem idealnie minutę przed budzikiem, następnie załatwiłem kilka spraw i spałem do godziny 10-12:00 dostąpiłem paraliżu, przez drzwi weszła kobieta przytuliła mnie co mi sie nie podobało wysunąłem swą niefizyczną głowę i ugryzłem ja w rękę, ona pocałowała mnie w szyje dokładnie w jabłko Adama, próbowałem powiedzieć ,,kim jesteś??'' raz czułem że znajduję się już na panelach, że chwyta ktoś moją rękę odczuć było sporo....
Myślę że to była moja MTJ, ale z powodu strachu ugryzłem ją...a Wy jak myślicie czym to było, i czemu trzymało mnie to spotkanie w ciele...Przez strach? a może Ona to zrobiła??
|
|
|
|
|
|
RychuBaca
|
06.02.2013 - 15:01
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 219
Dołączył: 18.09.2012
Skąd: Chmura
Nr użytkownika: 9173

|
CYTAT(Foks @ 06.02.2013 - 14:41)  Witam! ja z pytaniem. Czy ktoś kiedykolwiek miał podobne odczucie że podczas paraliżu już przy samym wyjściu ktoś przychodzi do was, przytula was, chodzi po pokoju. Nie wydaje mi sie by był to zwykły hipnagog. Mój syn ma podobnie i to powoduje, że się zniechęca, choć pozbył się już częściowo strachu. Niemniej różne odgłosy, szepty, wyczucie obecności kogoś, dotknięcia, mogą powodować przeszkodę, chyba że się to zaakceptuje lub/i wejdzie w reakcję. Jemu to przeszkadza w ten sposób, że trochę się spina, niepokoi i ciężko mu przejść dalej. Ciekawe doświadczenia, myślę, że wystarczy zrobić krok dalej. Wszystkiego dobrego Foks. :)
|
|
|
|
|
|
Darek Sugier
|
06.02.2013 - 15:41
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 373
Dołączył: 06.06.2012
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 8905

|
Kurczę… Nie wiem, czy to był Twój MTJ… Bo skoro zareagowałeś strachem… No i w jabłko Adam Cię cmoknęła… Sam to powinieneś bardziej zbadać. Nie znam Twojego odczucia, bo nie jestem Tobą. Przypomnij sobie, czy ta istota miała ciepłe, czy raczej zimne wibracje, była przyjazna, wroga, czy neutralna? Chciała się przytulić? Czy Cię przytulić? Nie podoba mi się ten całus w jabłko Adama… Tam jest czakra gardłowa. Często wampiry astralne opierdalają właśnie tą drogą ludzi z energii. Ale jak mówię. Nie znam wszystkich faktów i niczego Ci nie chcę sugerować. Na MTJ raczej się pozytywnie reaguje, a Ty jakby instynktownie zareagowałaś obroną, ugryzłeś… Tak czy siak, na pewne pytania musi sobie sam odpowiedzieć podróżnik, bo to w sumie on jest obserwatorem całego zdarzenia, jego doświadczenie i on zna najwięcej szczegółów. Powodzenia w eksploracji poza :) ------EDIT---------- Pisałem posta jak jeszcze była tylko jedna wypowiedź. Ja wklejam a tu dyskusja w toku :) Czyli ta istota miała ciepłe wibracje? DSDarek Sugier "Dzienniki Jessego" 2011-2012 e-book drukarskiDarek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarskiDarek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem" 2002 e-book drukarskiarchiwalna strona Darka Sugiera 2007-2009porady Darka Sugiera na oobe.pl 2002
|
|
|
|
|
|
Foks
|
06.02.2013 - 15:57
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073

|
CYTAT(Darek Sugier @ 06.02.2013 - 15:41)  Kurczę… Nie wiem, czy to był Twój MTJ… Bo skoro zareagowałeś strachem… No i w jabłko Adam Cię cmoknęła… Sam to powinieneś bardziej zbadać. Nie znam Twojego odczucia, bo nie jestem Tobą. Przypomnij sobie, czy ta istota miała ciepłe, czy raczej zimne wibracje, była przyjazna, wroga, czy neutralna? Chciała się przytulić? Czy Cię przytulić? Nie podoba mi się ten całus w jabłko Adama… Tam jest czakra gardłowa. Często wampiry astralne opierdalają właśnie tą drogą ludzi z energii. Ale jak mówię. Nie znam wszystkich faktów i niczego Ci nie chcę sugerować. Na MTJ raczej się pozytywnie reaguje, a Ty jakby instynktownie zareagowałaś obroną, ugryzłeś… Tak czy siak, na pewne pytania musi sobie sam odpowiedzieć podróżnik, bo to w sumie on jest obserwatorem całego zdarzenia, jego doświadczenie i on zna najwięcej szczegółów. Powodzenia w eksploracji poza :) DS Darek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarski Darek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem" 2002 e-book drukarskiarchiwalna strona Darka Sugieraporady Darka Sugiera na oobe.plPowiem szczerze jakie miałem odczucia: 1.Radość że mam paraliż senny i że za chwilkę wyjdę. 2.Wchodzi postać przez drzwi mojego pokoju, jakby z świetlistą powłoką. 3. Wychodzę szybko ale nei do końca bo się wystraszyłem że nei zdąrzę na czas. Głowa jakby w masie przylepiona do ciała fizycznego, później przebłysk że już mi sie udało ale ciemno przed oczami tylko dotyk paneli. 4. Otwarłem oczy dalej leże w łóżku, postać ta nadchodzi. 5. Założyła nogę na mnie, pocałowała w Jabłko Adama, przytuliła mnię albo owinęła ręką tak żebym czasem nei wyszedł i trzymała za rękę. Mówię to mnie wyszarpnij, a tu nic klapa.... 6. Troche sie mordowałem z wyjściem i jakimś fartem głowa moja wyszła więc upierdzieliłem ową postać w rękę. Żałuję że tak postąpiłem, ale z drugiej strony nie życzyłem sobie tuli tuli czy miętoszenia, zapomniałem się śmiać bo słyszałem że to pomaga. 7. Mówie sobie ku*** co to jest i proszę o pomoc swojego opiekuna, zmarłą matkę mojej dziewczyny, odmawiam modlitwy co o dziwo pomogło... Budzę się.... Co do postaci mam teraz mieszane uczucia, mam zainfekowane gardło ( strasznie suche przez opuszczanie ciała )więc nie wiem czy przypadkiem to nei była pomoc czy rodzaj leczenia. Ale skoro by chciała leczyć wyciągnęła by mnie z ciała, bo ja o to prosiłem. A może bała sie że będę za silny... Pytanie do was jaki znacie sposób na wyjscie jak byli byście przylepieni i ktoś was by trzymał za szyję tak obejmował. Jeszcze jedno dotyk na ręce tej osoby był delikatny i nie czułem bólu... Dzięki DS za rady....
|
|
|
|
|
|
Foks
|
06.02.2013 - 16:17
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073

|
CYTAT(Darek Sugier @ 06.02.2013 - 16:03)  Z tego co dorzuciłeś w nowym poście, z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że to był Twój Opiekun, ktoś z Ekipy MTJ i przyszedł Ci z pomocą, bo masz chore gardło. W takim wypadku się nie wychodzi, bo się traci energię. To dlatego Cię przytrzymywała. A całus w jabłko Adama miał na celu wzmocnienie tego obszaru, uzdrowienie chorego gardła. Widzisz. Mały szczegół, a jaka różnica w rozumowaniu. Najlepiej jak każdy sobie odpowiada na pewne pytania. To Ty jesteś najlepszym źródłem wiedzy, bo to Twoje :) Pozdro! DS Darek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarski Darek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem" 2002 e-book drukarskiarchiwalna strona Darka Sugieraporady Darka Sugiera na oobe.plAle z tym że się traci energię to nie wiedziałem, czasami warto spytać bo ktoś pomoże wyciągnąć wnioski z doświadczenia. Choroba jakakolwiek pozbawia nas energii?? Jeszcze jedno, mam sposób na podładowanie energii bowiem przez cały dzień przechodzą mnie mini wibracje, a tym sposobem jest rozmowa z MTJ (tak jakbym gadał w myślach bez odpowiedzi )lub słuchanie muzyki. http://www.youtube.com/watch?v=KvoiA61rvWI
|
|
|
|
|
|
Darek Sugier
|
06.02.2013 - 16:26
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 373
Dołączył: 06.06.2012
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 8905

|
Ja osobiście nie raz byłe świadkiem jak astralne wampiry i to nie tylko istoty stricte niefizyczne, ale normalni, żyjący ludzi, w poza, jeden drugiemu opierdalał czarkę gardłową z energii. Ludzie z show biznesu, używający często swojego głosu, wokaliści, często czynią ten niecny precedens swoim fanom! Mogę wymienić kilka znanych osób z nazwiska, ale czy to nie będzie pomówienie? Jest na forum jakiś prawnik? Tak właśnie wygląda czakra, taka kulka jak golfowa piłeczka, taki organ wiszący na żyłkach. Jest tego cały kręgosłup. Kulki-czakry nawleczone niczym korale na główny kanał. Żadne tam kwiatki lotosu, jak się je niekiedy symbolizuje, tylko golfowe-piłeczki-organy :) DSDarek Sugier "Dzienniki Jessego" 2011-2012 e-book drukarskiDarek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarskiDarek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem" 2002 e-book drukarskiarchiwalna strona Darka Sugiera 2007-2009porady Darka Sugiera na oobe.pl 2002
|
|
|
|
|
|
Foks
|
06.02.2013 - 16:41
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073

|
CYTAT(Darek Sugier @ 06.02.2013 - 16:26)  Ja osobiście nie raz byłe świadkiem jak astralne wampiry i to nie tylko istoty stricte niefizyczne, ale normalni, żyjący ludzi, w poza, jeden drugiemu opierdalał czarkę gardłową z energii. Ludzie z show biznesu, używający często swojego głosu, wokaliści, często czynią ten niecny precedens swoim fanom! Mogę wymienić kilka znanych osób z nazwiska, ale czy to nie będzie pomówienie? Jest na forum jakiś prawnik? Tak właśnie wygląda czakra, taka kulka jak golfowa piłeczka, taki organ wiszący na żyłkach. Jest tego cały kręgosłup. Kulki-czakry nawleczone niczym korale na główny kanał. Żadne tam kwiatki lotosu, jak się je niekiedy symbolizuje, tylko golfowe-piłeczki-organy :) DS Darek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarski Darek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem" 2002 e-book drukarskiarchiwalna strona Darka Sugieraporady Darka Sugiera na oobe.plTo jak nei są to kwiaty lotosu to jak się je odblokowuje, jak się je otwiera jeżeli oczywiście chodzi o medytację lub jakąś inną metodę??
|
|
|
|
|
|
Vesanya
|
06.02.2013 - 17:54
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 479
Dołączył: 12.12.2012
Nr użytkownika: 9259

|
Każdy widzi czakrę swoim osobistym językiem symboli. Jedni rzeczywiście widzą czakrę jako kulki tak jak DS, inni widzą jako światła, czy np kolory. Ja widzę czasem jako kolorowe kule i po kolorze poznaję czy coś jest nie tak. Każdy moze spojrzeć swoim wewnętrznym okiem na swoje czakry i pierwsze skojarzenia pokażą ich stan. Każdy powinien sobie wykształcić swoje własne widzenie, własny kod.
Jak otworzyć? Nic tak naprawdę moim zdaniem nie trzeba robić, po za poszerzaniem świadomości, bo poziom czakr jest zawsze skutkiem pracy z własną świadomością/jaźnią.
Ale jeśli już chcesz wiedzieć jak otwierać, to Ci powiem, ze kazdą czakre otwiera się inaczej, bo każda jest od czegoś innego. Np czakrę trzeciego oka najlepiej rozwijać poprzez ćwiczenia wyobrażni, wizualizacje, a także myślenie abstrakcyjne. NAukowcy wbrew pozorom myślący kreatywnie i abstrakcyjnie mają bardzo ładnie rozwinięte czakry 3 oka, mimo, że nie są mistykami ;)
A jeśli chcesz metodę mechaniczną - to w czasie wizualizacji wyobrażaj sobie : przez czakrę korony światło białe albo złote od Góry przechodzi rozświetlając ją na złote albo białe, następnie to światło przechodzi do czakry 3 oka i rozświetla ją na fioletowo, następnie do czakry garda i rozświetla na niebiesko itd, aż do dołu, przez czakrę podstawy światło puszczasz do dołu. Musisz sobie wyobrazić, ze razem z tym złotym albo białym światłem idzie intencja oczyszczania i rozwoju czakry każdej po kolei. I tyle wystarczy.
Jeśli pójdzą za tym jakiejś zmiany - musisz uwaznie patrzeć co sie dzieje wokoł Ciebie i w Tobie, to znaczy , ze coś sie dzieje :) Nie zawsze zmiany są na początek pozytywne - razem z otwieraniem czakr idzie najpiew puszczanie blokad, a to nigdy nie jest przyjemne, mogą się odezwać jakieś zapomniane traumy z przeszłości, lęki, tłumione agresje itd.
Jeszcze raz powtórzę, że nie jestem zwolennikiem pracy z czakrami bo szkoda czasu po za tym my nie zawsze wiemy co jest dla nas dobre w danym momencie i możemy niechcący sie nabawić dysharmonii energetycznej. Lepiej zając sie rozwojem swojej świadomości.
|
|
|
|
|
|
Darek Sugier
|
06.02.2013 - 18:49
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 373
Dołączył: 06.06.2012
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 8905

|
Na poziomie qwazi-ciała, dajmy na to w paraliżu sennym lub w obszarze przycielesnym, czyli będąc w pierwszym z niefizycznych ciał, z reguły wzorzec jest ten sam. Zmienne wzorce są tylko na astralnym planie, czyli gdy podróż odbywa się w astralnym ciele lub wgląd do poza jest poprzez "astralne oczy". I tu jest pole do popisu dla języka symboli. Tak samo wzorce zanikają za Szczeliną, czyli tam, gdzie nagle, urywa się szeroko pojęty System Planetarnego Życia. Urywa się nagle Kolorowym Wodospadem z Mgły - wodospadem z subtelnej, niefizycznej substancji z której nakładane są wzorce i budowane astralne światy. Na poziomie za Szczeliną już nie istnieją wzorce myślowe skażone lub nałożone przez projekcje istot zamieszkałych daną planetę. Dalej, za Szczeliną, opuszcza się ciało astralne i jest się w przeźroczystym ciele. Poboczny obserwator wówczas widzi nas jako Kulę Świetlną. Z jakich Świateł Jesteś? Jaką, wraz z innymi Jaźniami tworzysz Niefizyczną Konstelację - Super-Ja?* * - pytanie do Wszystkich zachęcające do eksploracji poza :) DSDarek Sugier "Dzienniki Jessego" 2011-2012 e-book drukarskiDarek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarskiDarek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem" 2002 e-book drukarskiarchiwalna strona Darka Sugiera 2007-2009porady Darka Sugiera na oobe.pl 2002
|
|
|
|
|
|
uncommon
|
06.02.2013 - 19:01
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 475
Dołączył: 09.07.2012
Nr użytkownika: 8975

|
CYTAT(Vesanya @ 06.02.2013 - 17:54)  Jeszcze raz powtórzę, że nie jestem zwolennikiem pracy z czakrami bo szkoda czasu po za tym my nie zawsze wiemy co jest dla nas dobre w danym momencie i możemy niechcący sie nabawić dysharmonii energetycznej. Lepiej zając sie rozwojem swojej świadomości. Widzę,że jesteś jedną z bardziej doświadczonych podróżników . Mogłabyś powiedzieć co według ciebie najlepiej wpływa na podróże poza ciałem ? Czy może jest to uwarunkowane ''zdolnościami wrodzonymi, talentem'' taki offtop, ale każdemu się napewno przyda. Pozdr.
|
|
|
|
|
|
RychuBaca
|
06.02.2013 - 19:04
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 219
Dołączył: 18.09.2012
Skąd: Chmura
Nr użytkownika: 9173

|
CYTAT(Darek Sugier @ 06.02.2013 - 18:49)  Na poziomie qwazi-ciała, dajmy na to w paraliżu sennym lub w obszarze przycielesnym, czyli będąc w pierwszym z niefizycznych ciał, z reguły wzorzec jest ten sam. Darek czym twoim zdaniem są te promienie (najczęściej złote), które wylatują z dłoni, końców palców, czasem z klatki piersiowej? Zauważyłem, że jak inni widzą te promienie, podstawiają różne części ciała pod nie, nawet zwierzęta to robią. Masz sporo doświadczenia, takiego świadomego, więc może będziesz wiedział coś na ten temat(?).
|
|
|
|
|
|
Darek Sugier
|
06.02.2013 - 19:18
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 373
Dołączył: 06.06.2012
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 8905

|
CYTAT(RychuBaca @ 06.02.2013 - 19:04)  Darek czym twoim zdaniem są te promienie (najczęściej złote), które wylatują z dłoni, końców palców, czasem z klatki piersiowej? Zauważyłem, że jak inni widzą te promienie, podstawiają różne części ciała pod nie, nawet zwierzęta to robią. Masz sporo doświadczenia, takiego świadomego, więc może będziesz wiedział coś na ten temat(?). To jest Lusz, w najczystszej postaci MIŁOŚĆ, Energia Ludzka. Mówisz złote? Czyli ten który to wysyła jest swój chłop :) DSDarek Sugier "Dzienniki Jessego" 2011-2012 e-book drukarskiDarek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarskiDarek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem" 2002 e-book drukarskiarchiwalna strona Darka Sugiera 2007-2009porady Darka Sugiera na oobe.pl 2002
|
|
|
|
|
|

3 Stron
1 2 3 >
|
 |
|