|
|
![]() ![]() |
09.02.2013 - 18:58
Post
#421
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
stygmaty? Ojciec PIo miał niezłe krwawiły jak cholera i przy tym miały woń fiołków ;)
|
|
|
|
10.02.2013 - 20:30
Post
#422
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
http://www.unpuntoenelinfinito.com/histori...to-gallery.html
super galeria stygmatów od Giorgio Bongiovanni inf http://pl.wikipedia.org/wiki/Giorgio_Bongiovanni http://www.vismaya-maitreya.pl/wielcy_ludz...ongiovanni.html przekaz od Jezusa przez Giorgio Bongiovanni eng http://en.giorgiobongiovanni.org/heavenly-...stmas-2012.html mówiący 25 grudnia 2012 Jezus przybył na ziemie.... i ze wkrótce zamanifestuje swoja obecność na ziemi i będą z nim 12 legionów aniołów prowadzonymi przez archanioła sprawiedliwości jest tez cos świeższego ale ciężko to rozszyfrować mowa mniej więcej o jakimś konflikcie nuklearnym.. apokalipsie i interwencji .. http://www.unpuntoenelinfinito.com/mensaje...tar-sheran.html tlumaczenie z bing http://www.microsofttranslator.com/bv.aspx...tar-sheran.html pelnometrazowy film na youtube analiza stygmatow G. B. |
|
|
|
15.02.2013 - 10:05
Post
#423
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Pora ruszyć z grubej rury!
To co z tą rurą się dzieje? Darek możesz wkleić aktualne zdjęcie stygmatów? |
|
|
|
22.02.2013 - 14:17
Post
#424
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jeśli chodzi o merytoryczne kwestie procesu stygmatyzacji… To tak: Może zacznę od tego, że moja tolerancja na ból jest dość znaczna. Mam wysoki próg. Pójście do dentysty w wieku przedszkolnym nie było dla mnie żadnym problemem. Nie lubię bólu, jak każdy, jednak nie wyzwala we mnie strachu, czy też niewiadomo jakiej reakcji wegetatywnej. Taki dinozaur trochę jestem. No ale mniejsza z tym. To dla informacji jakby ktoś martwił się, że Darek cierpi, czy coś takiego, lub sugerował, jak jeden z userów, że lewatywę potrzebuję, tudzież magnesy. No masakra… Darek nie cierpi, i cierpieć nie będzie. Jest szczęśliwy jak nigdy dotąd. A jak ktoś sobie coś wkręca, bo myśli przez pryzmat własnych przeżyć, no to co ja poradzę? Wyrozumiałość tylko mogę okazać… Ale do meritum: Stygmaty bolą w specyficzny sposób (bolą, ale nie cierpię. Raz jeszcze to powtarzam: łagodny, do zniesienia to jest ból. ) Jest to połączenie bólu rozpierającego z bólem kostnym z wyraźnym uczuciem palenia wewnątrztkankowego. Jakbym miał… no nie wiem… puchnące groszki z chili, które napierają na moje tkanki i kości. Coś takiego. Stygmaty bolą na przemian. Nie tak, że wszystkie na raz. Na przykład kilka dni boli tylko lewa dłoń, a przez kolejne następnych – prawa. Niekiedy kuleję na jedna nogę przez kilka dni, albo jak jadę autem to czuję pod podeszwą takie łup! Jakby mi ktoś konkretnego gwoździa wbił. Tak to wygląda póki co. Zaobserwowałem ponad to, że owe groszki się powiększyły. Od strony wewnętrznej dłoni zrobiły się bardziej wypukłe, zaś od strony grzbietowej tkanka coraz bardziej się zapada. W stopach czuję Stygmaty w środku – w śródstopiu i głęboko. Nie wiem co tam jeszcze… Absolutnie nie przeszkadzają mi w codziennym życiu. Może trochę jak wyciskam na klatkę, zwłaszcza jak zejdę z serii. Wówczas czuję lekkie nasilenie bólu. Wszystko na chłodno obserwuję. To nie jest tak, że jaram się i zapominam o zdrowym rozsądku. Nie bójta się ludzie! Ja już stary chłop jestem. A i w Was się wczuwam. Rozumiem, że mi nie dowierzasz, że próbujesz jakoś to racjonalnie wytłumaczyć, a i wyobraźnia i ego Ci strasznie przeszkadza w tym zrozumieniu. I w cale Ci się nie dziwię i nie mam Ci tego za złe… ale na litość boską: nie proponuj mi lewatywy czy magnesów na Stygmaty! No kaszana zupełna. Wybaczcie mi ale nie mogę wszystkiego póki co zdradzić o Stygmatach, bo nie chce psuć niespodzianki. Powiem tyle, że głupi nie jestem i przygotowałem się na różne kontrargumentacje i to samych profesorów… Na tą chwilę nie czuję potrzeby wytaczać ciężkich dział, bo i przeciw komu? Na razie to strzelają do mnie z kapiszonów… Po za tym to jest PERŁA. Pozwólcie, że ją zaprezentuję w inny sposób. Jak już będzie po wszystkim… Jej przedsmak znajdziecie w „Dziennikach Jessego”. Miałbym jeszcze gorąca prośbę, żeby na forum w miarę kultura panowała, bo ludzi z wyższego poziomu intelektualnego jej brak odstrasza, a chciałbym by na forum były również i ich wypowiedzi. Nadmiar trollingu tylko ich zraża. Także proszę wzmocnić moderację i administrację. Nie dla mnie – dla innych, dla nowoprzybyłych. Często to wrażliwi ludzie i jak jest za duży syf, to po prostu nic nie napiszą… DS PS- z ostatniej chwili: Fajny czuję wiaterek na dłoniach, taki mentlowy… Głaszcze grzbiet moich dłoni… Chłodzi moje Stygmaciki :) Pozdrawiam Wszystkich! A jak ktoś chce to go BŁOGOSŁAWIĘ :) W imię OJCA I SYNA I DUCHA ŚWIĘTEGO Amen Darek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarski Darek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem" 2002 e-book drukarski Witaj Darku ! A co tam w domku ? Żonka i córcia dobrze się mają ? A tan na poważnie. NIGDY nie watpiłeś w realność tych, co ich spotykasz w POZA ? Pozdrawiam ! |
|
|
|
23.02.2013 - 12:23
Post
#425
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Filmik powinien wzbogacić ten temat. Zainteresowanych zapraszam do obejrzenia.
|
|
|
|
23.02.2013 - 14:20
Post
#426
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
tak jakby wszyscy łacznie z Darkiem zapomnieli o jednej samorefleksji... stygmaty nie zawsze pochodza od Boga...
|
|
|
|
23.02.2013 - 15:07
Post
#427
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
|
|
|
|
23.02.2013 - 15:14
Post
#428
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To choroba religijna. Wg mnie. Ktoś Ci w poza nagada czy podczas jakiegoś objawienia, że otrzymasz stygmaty i sam sobie je później stwarzasz wierząc w to, że je będziesz miał. Na podobnej zasadzie ludzie zdrowieją z chorób takich jak rak a medycyna nie wie jak się to dzieje. To siła umysłu. Można wyzdrowieć, ale i zachorować. Zależy co jest naszą motywacją.
Bóg by okaleczał i stwarzał Ból? Trochę rozsądku nie zaszkodzi. Miłość zabija...taki sam absurd. |
|
|
|
23.02.2013 - 15:24
Post
#429
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jego wola jest i moją wolą:)
Mnie to ani zimni,ani grzeje:))szanuję wybór i drogę |
|
|
|
23.02.2013 - 15:30
Post
#430
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jego czyli kogo? Brodatego dziada siedzącego na tronie czy pięknej dziewicy w dżakuzi?:) Ja pierdykam...latamy w kosmos, rozszczepiamy atomy, przeszczepiamy serca i wierzymy w Boga jako kogoś i to na zewnątrz nas samych:) Tak postrzega to chrześcijaństwo i dlatego ksiądz mnie zastraszał i stwierdził, że to herezja jak powiedziałem mu, że Bóg jest we mnie:)
Buddyzm ma zdrowe podejście do Boga albo nawet Bogów. Jak są to są, ale najważniejsze to powrót do źródła czyli przebudzenie a wtedy Bóg staje się stanem umysłu a tym samym przestaje być to Bóg tylko jest to trwanie w tym stanie. |
|
|
|
23.02.2013 - 15:33
Post
#431
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Swoją wypowiedzią nie chciałem nic zasugerować. Nie posiada ona ukrytego znaczenia i jest skierowana do PigsOnTheWings. Bym wiedział od czego te stygmaty nie pochodzą, to musiałbym wiedzieć czym/kim jest bóg. Dlatego prosiłem o wyjaśnienie definicji, jak on go rozumie. Słowo bóg ma bardzo wiele znaczeń, żadko jednak kto się nimi dzieli, a często ludzie posługują się tym słowem.
|
|
|
|
23.02.2013 - 15:45
Post
#432
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dla mnie Bóg to oświecony stan umysłu - przebudzenie. Na pewno to nie jest ktoś kto nas sądzi, karze i poniewiera i na pewno nie jest to ktoś, coś na zewnątrz nas i dlatego tylko przez poznanie siebie możemy poznać Boga czyli się przebudzić.
Przepraszam Draq za moje wypowiedzi bo pewnie oczekujesz na inne, ale ja wiesz jestem trollem tego forum, spamerem, hejterem i jeszcze pewnie innym chamem:) |
|
|
|
23.02.2013 - 15:49
Post
#433
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Co masz na myśli pisząc Boga? A jak nie od tego, co zwiesz bogiem, to skąd pochodzą? masz racje nie sprecyzowałem, mam na mysli istot miłości czy proroka Joszuego który nadaje swoimi znakami niektórych ludzi, jak ojca Pio aby niesli świadectwo miłości. Nie chodzi mi o jakis archetyp pradawnego boga izrealitów. Moze byc też tak jak napisał Zielarz, autosugestia, siła umysłu, skoro człowiek moze sie wyleczyc placebo to stygaty tez moze sobie stworzyć. W końcu mozliwości naszego mozgu sa nie zbadane. Stygmaty tez można otrzymac od istot nieczystych, negatywnych bytów które chca człowieka poprostu omamic i zmanipulować. |
|
|
|
23.02.2013 - 15:58
Post
#434
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Pisząc, że jest to choroba religijna nie chcę Darka upokarzać. Po prostu nie rozumiem dlaczego Bóg miałby kogoś krzywdzić i stwarzać mu ból. Nie mógłby np. przekazać mu wiedzy, którą by dzielił się z innymi tak jak Jezus to czynił? Znanych jest około 400 stygmatyków? Czy poprawili jakoś jakość życia ludzi na świecie? Czy coś przekazali co jest znane ludziom?
Uważam, że jak coś stwarza ból , krwawi i się nie goi to musi to być związane z chorobą...być może nawet chorobą umysłu, która manifestuje się w postaci fizycznych ran. |
|
|
|
23.02.2013 - 16:11
Post
#435
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jego czyli kogo? Brodatego dziada siedzącego na tronie czy pięknej dziewicy w dżakuzi?:) Ja pierdykam...latamy w kosmos, rozszczepiamy atomy, przeszczepiamy serca i wierzymy w Boga jako kogoś i to na zewnątrz nas samych:) Tak postrzega to chrześcijaństwo i dlatego ksiądz mnie zastraszał i stwierdził, że to herezja jak powiedziałem mu, że Bóg jest we mnie:) Buddyzm ma zdrowe podejście do Boga albo nawet Bogów. Jak są to są, ale najważniejsze to powrót do źródła czyli przebudzenie a wtedy Bóg staje się stanem umysłu a tym samym przestaje być to Bóg tylko jest to trwanie w tym stanie. Zielu:) wola tego o którego pytasz Twoja wola,więc pytasz:)ale ty dobrze wiesz:) |
|
|
|
23.02.2013 - 16:41
Post
#436
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Po prostu nie rozumiem dlaczego Bóg miałby kogoś krzywdzić i stwarzać mu ból. Moze nalezy na spojrzec na zasadzie skali? Moze my, dorosli , jestesmy w stosunku do Boga tak jak dzieci w stosunku do nas? (w duuuuuuuuzym uproszczeniu -)). Dzieci tez nie potrafia zrozumiec dlaczego my mamy mozliwosc aby pozwolic im jeszc cukierki caly dzien i grac na Playstation, a mimo to tak okrutnie wysylamy je do szkoly co rano, wieczorem gasimy swiatlo za wczesnie, kazemy jesc rzeczy ktorych nie lubia, nie mowiac juz o wizytach u dentysty....Skad takie okrucienstwo?!!... |
|
|
|
23.02.2013 - 17:25
Post
#437
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Co jest zatem dobrego w okaleczeniu ciała? Dentysta leczy a stygmaty co leczą? Widzisz Krisss wg mnie problem jest w tym, że Bóg w wielu umysłach figuruje jako postać, jako coś co ma siłę i moc sprawczą. Ja tak tego nie postrzegam. Bóg został wykreowany, aby sprowadzić człowieka do roli właśnie takiego "dziecka", któremu pod karą zakazu można coś narzucić.
Ja już pisałem. Dla mnie Bóg to stan umysłu - przebudzenie serca. Bóg sam z siebie nie ingeruje, nie karze i nie nagradza, ale my za sprawą naszej świadomości może korzystać z tej wszech przenikającej mocy. |
|
|
|
23.02.2013 - 17:34
Post
#438
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
tak Zielarz masz racje co do Boga,a le stygmaty maja byc ukazaniem cierpenia ludzi, i ukazania im jak mają sobie radzić z bólem...
Umiłowany Ojcze Pio, posiadłeś znaki Męki naszego Pana Jezusa Chrystusa na swoim ciele.Stygmaty te nosiłeś za nas wszystkich, doświadczając zarówno fizycznego jak i duchowego cierpienia przeszywającego Twoją duszę i ciało. Błagamy Cię, módl się za nami, abyśmy byli w stanie przyjmować i w pokorze znosić małe i duże Krzyże cierpienia tu, na ziemi oraz polecać je Bogu, aby poprzez nie przygotował dla nas miejsce w Życiu Wiecznym. czyzby zycie wieczne było chrześcijańską nirvaną. przeciez to takie proste a tyle osób to źle interpretuje... ludzie przeciez sa wieczni... p.s wszystkiego rozum nie wytlumaczy Pewnego dnia, znany lekarz usunął bandaż z rany na piersi ojca Pio. Gaza była przesączona krwią, doktor zamknął ją w pojemniku aby później zbadać ją w swoim laboratorium w Rzymie. W drodze do domu, ludzie podróżujący wraz z lekarzem stwierdzili że ?czują zapach, który kojarzy im się z ojcem Pio?. Nikt z nich nie wiedział opatrunku znajdującym się w bagażu. Po przebadaniu lekarz zachował gazę w swoim laboratorium, a dziwny zapach utrzymywał się w nim przez długi czas, wzbudzając zainteresowanie pacjentów. |
|
|
|
23.02.2013 - 21:25
Post
#439
|
|
|
zdrogi.blogspot.com Grupa: OOBE VIP Notatnik |
i na pewno nie jest to ktoś, coś na zewnątrz nas i dlatego tylko przez poznanie siebie możemy poznać Boga czyli się przebudzić. Na jakiej podstawie twierdzisz, że bóg na pewno nie może być niepodległym bytem, który kontroluje świat a moze nawet przybiera fizyczną formę? Skoro zakładasz że istniej droga do poznania boga ale jeszcze jej nie urzeczywistniłeś twoje słowa tak samo są tylko systemem przekonań. Wiara w oświecenie jest taką samą iluzją jak inne. Bog moze jest, może go nie ma, może równocześnie jest i go niema a może równocześnie ani jest ani go nie ma ;) ale to tez tylko system przekonań. |
|
|
|
23.02.2013 - 21:57
Post
#440
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Bóg nie może a nawet jest niepodległym bytem, ale nie w moim światopoglądzie. Mało to bogów miał i ma świat? Jak ktoś wierzy, że istnieje bóg co kontroluje świat to spoko...pewnie ten ktoś nigdy go nie widział, ale wierzy...wierzyć można w co się chce i jeżeli ktoś z tą swoją wiarą nie wpierdala się na moje podwórko to gra gitara.
|
|
|
|
24.02.2013 - 16:20
Post
#441
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Bog nie jest okrutny. Okrutne byloby gdyby Go nie bylo.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |