|
|
![]() ![]() |
09.08.2007 - 13:17
Post
#253
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
No Darek fajnie sie rozpisał hehe. Nie oczekujcie że obe przyjdzie samo do was, że przez 2 lata zrobiliście kilka razy 4+1, bądź inne ćwiczenia i oczekujecie nie wiadomo jakich zmian. Trzeba ciągle próbować eksperymentować, poznawać samego siebie i warunki w których najlepiej się wychodzi z ciała. 4+1 jest uniwersalną techniką, jeżeli znajdziecie swoją godzinę, i jeżeli wykonacie ją poprawnie, tak więc, wina nie jest w kimś, co obiecywał że szybko osiągniecie Obe, lecz w was. Jedna osoba po roku doświadczy poza ciałem, jedna po 3 miesiącach. Pamiętajcie, liczy się systematyczność i intensywność, czasem można sobie zrobić przerwę by powrócić do treningu z większą motywacją. Świat jest skupiskiem miłości, pozytywnej energii, która napędza wasze ciała, tak więc jeżeli coś się robi z miłości i dla miłości, to świat pozytywnie się do nas przychyla tak, by wyszło to czego pragniemy. Pozdrawiam gorąco.
|
|
|
|
09.08.2007 - 13:48
Post
#254
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
:)) Świetnie piszecie...
Myśle, że przedewszystkim trzeba być sobą i wciaż siebie poznawać... umieć "posługiwać" się swoim wnętrzem... tego nikt nas nie nauczy, tu my sami jesteśmy mistrzami dla siebie :)) ... bo tego opisać czy przekazać się po prostu nie da. Trzeba uczyć się jak być sobą, jak nie wstydzić i nie blokować samego siebie z wnętrza... 4+1 czy inne techniki są po to aby chociaż liznąć tej przestrzeni doznań i złapać głód na więcej więcej i jeszcze raz więcej :))) Na zlocie można było złapać niezłą "kotwice" na te klimaty... tia kotwice wmurowaną tytanem w ASTRAL :D Bałem się przed zlotem, że będzie miał forme taką hmm... że wszystko się będzie kręcić wokół jednej osoby :) wiadomo kogo... chyle głowe Darek :D tymczasem osobiście nie odczuwałem tam nic podobnego... wręcz przeciwnie... super swoboda i brak jakiegokolwiek tego typu hierarchicznych zachowań... jedni mówili więcej drudzy mniej... inni prawie wcale, ale to nie miało znaczenia :) bo w powietrzu było czuć "tą" specyficzną energie równowagi między wszystkimi osobami :)) Rewelacja :)) |
|
|
|
09.08.2007 - 14:31
Post
#255
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Zajebisty Post Darku :) Jak ktoś przeczyta go ze zrozumieniem to bedzie już naparzał w Poza... To samo dotyczy zółtej książeczki. Generalnie się nie rozpisuję w postach, ale teraz opowiem wam nieco jak to u mnie wyglądało. Zacznę może od tego, że oobe interesuję się już ponad połowę życia... dokładnie nawet dłużej jak Darek :P Ale od początku. W wieku 11 lat natrafiłem na Monroe'a. Od tamtego czasu codziennie próbowałem wychodzić. Jeżeli potrafi ktoś sobie wyobrazić co czułem po kilku latach ćwiczeń nie przynoszących efektu to niech przyjmie mój uścisk dłoni. Generalnie minęło 8 lat zanim wylazłem. A jeszcze śmieszniej, że pod wpływem książki MIWPC. Jak potraficie mnożyć to stwierdzicie że 8 lat codziennych prób to już nie jakieś kilkaset prób tylko kilka tysięcy. W dodatku ćwiczyłem nie tylko przed zaśnięciem. Kilka razy w ciągu dnia. To wszystko spowodowało, że teraz mam probelmy z zaśnięciem... kłade się i qrwa świadomość cały czas utrzymana. Co prawda zanim wylazłem z ciała to osiągnałem wibracje które były tak zajebiste, że gdybym wtedy wylazł na bank bym był dostrojony w FŚ. To doświadczenie przekonało mnie o tym że OOBE jest realnym zjawiskiem. A później w sumie spontanicznie uzyskałem wibracje dzieki nieświadomemu 4+1. Jak już poznałem 4+1 i w ogole treść książki Darka to nie pytajcie co się działo. Dzień w dzień próby, czasami miesiąc pod rząd, próbowałem nawet gdy na nastepny dzień miałem mieć jakiś egzamin. Gdy nie mogłem wyjśc przez dłuższy czas to popadałem w niezłą depresje, od wczesnego wstawania głowa mnie napierdzielała, wqrwienie narastało. Generalnie robiłem wszystko, żeby wyłazić. Nie chce tu opisywać co konkretnie robiłem bo uznalibyście mnie za psychicznego. Chce tylko zaznaczyć po raz kolejny zresztą jak ważne jest samozaparcie. W dodatku teraz mogę śmiało powiedzieć, że najważniejszym czynnikiem do wyjścia jest MIŁOŚĆ !! Odkrycia tego dokonywałem stopniowo no ale wy Ci którzy nie wyszliście jeszcze macie to podane na tacy. Wszystko z tylu lat skompresowane w jedną skromniutką pisaną tekstem rote. Napierdalajcie o fazę OBE SPARTIACI !!!! OBE BRACIA !!!!!! pozdro
|
|
|
|
09.08.2007 - 14:49
Post
#256
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Milosc jest jak magnes jesli ma odpowiednia moc szybko waz znajda i wyciagna.po prostu nie beda sie mogli oprzec Waszemu urokowi hehe
|
|
|
|
09.08.2007 - 15:02
Post
#257
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wazelina na całego , książka jest dobra ,to pierwszy punkt a jeżeli myślisz że nie jest dobra to patrz punkt pierwszy albo na mój avatar .
|
|
|
|
09.08.2007 - 15:19
Post
#258
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
"za niš astralnym ciałem (w my�lach) i wychodzimy. Gdy poczujemy (po jakich� 10-30 minutach) że już pora osišgnšć OOBE, kończy się lina, pojawia się pustka, i wychodzimy duszš z ciała"
Dla mnie to paradoks. Jak można wyjść ciałem astralnym w myślach? Jeśli się to wyobraża, to nie wspinamy się ciałem astralnym, tylko mentalnym ; ). Często używałem metodę liny, więc może się wypowiem. Będąc w paraliżu nie trzeba wyobrażać rąk, je się po prostu podnosi. Żadnej liny też nie musi być, mamy upozorować ruch, choćbyśmy się wspinali po niej. Po pociągnięciu napływa energia do czakry serca i zaczynają się wibracje, wtedy ciągnąc dalej wibracje się poszerzają, wypychając nas z ciała. |
|
|
|
09.08.2007 - 15:21
Post
#259
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
|
|
|
|
09.08.2007 - 16:09
Post
#260
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Często używałem metodę liny, więc może się wypowiem. Będąc w paraliżu nie trzeba wyobrażać rąk, je się po prostu podnosi. Żadnej liny też nie musi być, mamy upozorować ruch, choćbyśmy się wspinali po niej. Po pociągnięciu napływa energia do czakry serca i zaczynają się wibracje, wtedy ciągnąc dalej wibracje się poszerzają, wypychając nas z ciała. W ogóle co do wyobraźni - zauważyłam, że właśnie wiele książek i różnych osób praktykujących OOBE i podobne zjawiska - zachęca do poszerzania wyobraźni, jako klucza do badania niefizycznych miejsc. Podkreśla to m.in. Bruce Moen (w sposobach odzyskiwań), Robert Peterson i Paweł Karwat, ale z pewnością nie tylko oni. Ja też ostatnio korzystam z wyobraźni, nie tylko w powyższym celu, w ogóle to fajna frajda :) o której czasami po latach się zapomina, przypisując bujanie w obłokach i gry w "udawanie" jako dziecięce zabawy. Wydaje mi się jednak - to oczywiście moja opinia, że wyobraźnię jednak warto pobudzać. Jak zwykle pozdrawiam ciepło :) i nie offtopicuję już. |
|
|
|
| Artur_flyer |
10.08.2007 - 22:27
Post
#261
|
|
Guests |
Hooy, pewnie pomyślicie, że jestem wazeliniarz ale KOCHAM!!!!!!!!!!!!!!
Was wszystkich, DAREK zajefajnie piszesz. Bawmy się na naszym SUPER FORUM, a po 4 walczmy o fazę. MIłość, radość determinacja i wyłazimyyyyy. JA PIER*** (sorry za łacinę ale nie mogę) ale wy mi kopa dajecie, kocham to forum WYSYŁAM miłość hehehehehhhehehe:)P):):):):)> Chyba oszalałem :) |
|
|
|
10.08.2007 - 22:35
Post
#262
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ale bardzo miło i sympatycznie oszalałeś :D żeby świat był pełen takich szaleńców, to byłoby lepiej ;D
|
|
|
|
11.08.2007 - 10:55
Post
#263
|
|
|
zdrogi.blogspot.com Grupa: OOBE VIP Notatnik |
|
|
|
|
11.08.2007 - 18:26
Post
#264
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam!
Na forum jestem nowa, ale w tym rebelianckim interesie jakoś tak od lutego 2005 roku. Nie jestem doświadczona za bardzo, a ciekawych przygód w POZA miałam zaledwie kilka. Tzn ogólnie jakoś tak ponad 120 podróży. Potem miałam długą przerwę. Byłam skołowana sprzecznymi informacjami jakoby to astral, OBE, były złe. Ale to tak samo jak mówić, że Internet jest zły. To że w Necie spotyka się złe rzeczy nie znaczy, że cały jest zły. Coś w ten deseń. Teraz staram się wrócić do podróżowania, ale jakoś dziwnie mi się nie udaje. Poszukuję zatem inspiracji, motywacji, prostego sposobu. A może nie ma prostego sposobu? Może potrzeba tylko determinacji/cierpliwości. Czasem mi tego brakuje. Poza tym pracuję i param się tworzeniem - pisanie, malowanie itp. Pozdrawiam serdecznie. p.s. a miało być krócej |
|
|
|
11.08.2007 - 18:35
Post
#265
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Cześć. Ja też kiedyś wierzyłam tym stronom piszącym jakoby to OOBE było złe itd. :) Jednak po pewnym czasie zrozumiałam, że to sieje niepotrzebny zamęt i wyszłam z tego. Ileż to razy słyszy się, że coś jest złe. Strach, bariera - zrozumiałam jak wiele rzeczy potrafi wytworzyć - dobre wykreować na złe. To strach przed nieznanym. Tak samo dawno temu ludzie bali się, że świat jest płaski i nieodkryte tereny są zamieszkiwane przez potwory. Dopiero wyprawa pewnego śmiałka pokazała, że tak nie jest :-) Pozdrawiam serdecznie i ciepło. O mnie możesz poczytać kilka stronek wcześniej. Joanna, lat 22 i na dłuższą metę nudna ;)Witaj :)
|
|
|
|
| Artur_flyer |
11.08.2007 - 22:26
Post
#266
|
|
Guests |
Hey Slothia :) Nie jesteś nudna, przecież interesujesz się Oobe. Uwierz w siebie :):):):):):):):):)
Przesyłam gorące OBEPOZDROWIENIA :) |
|
|
|
12.08.2007 - 02:15
Post
#267
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dzięki Slothia za przywitanie.
A jeszcze tak a pro po tego złego astralu i obe. To chciałabym zauważyć, że wiele z tych stron, które piętnują te rzeczy, powstaje również dzięki ludziom, którzy uważają siebie za rozwijających się duchowo (w ezoterycznym pojęciu tego słowa). Tzn. owszem - pewnie się rozwijają, ale to jest ich metoda, a tej obemaniakowej nie uznają. Ja myślę, że to tak jak z różnymi odmianami chrześcijan - jedni uznają matkę boską inni nie, jedni uznają trójcę inni nie. I stąd powstają konflikty. Z tym że wśród ezoteryków czy też zajmujących się parapsychologią (wsio ryba) nie ma takich zorganizowanych grup, które miałyby sprecyzowane ideologie prowadzące do otwartych konfliktów, ponieważ wszyscy są ludźmi poszukującymi prawdy (choć jak wszędzie bywają czarne owce). Ja staram się poszukiwać prawdy. A jedynym na to sposobem jest doświadczanie. To ten najsłynniejszy Budda powiedział, że nie należy wierzyć w coś tylko dlatego, że ktoś tak mówi, że jest prawdą. I paradoksalnie jego słowom też nie należy wierzyć. No ale tu już zagłębiam się za bardzo w filozofię. Pozdrawiam wszystkich śmiałków, którzy doświadczają. Cokolwiek doświadczymy wzbogaci to naszą wiedzę. |
|
|
|
| kamglow |
16.08.2007 - 18:00
Post
#268
|
|
Guests |
Ok [Vvi] ViVi, witam Cię. Lubie Cie tak samo jak SLothie.
Artur_Flyer.. jedno mi sie na myśl przychodzi. IMMO QEE wdrożenia szkolenia, opracowania Lean Kaizen Klimat Satysfakcja 5S www.immoqee.com. |
|
|
|
| Artur_flyer |
17.08.2007 - 15:29
Post
#269
|
|
Guests |
|
|
|
|
17.08.2007 - 19:25
Post
#270
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Cześć Kamglow, fajnie, że mnie lubisz, tylko jeszcze nie wiem za co hehe:)
|
|
|
|
| SORROW |
18.08.2007 - 20:14
Post
#271
|
|
Guests |
Bo on kobiety lubi ...bezinteresownie .
|
|
|
|
19.08.2007 - 14:14
Post
#272
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
| kamglow |
19.08.2007 - 20:08
Post
#273
|
|
Guests |
SORROW: nie.
I zapodam tu cytat z pisma świętego: "niech wasza mowa bedzie - tak, nie - co ponadto jest, od złego pochodzi. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |