oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

67 Stron V  « < 17 18 19 20 21 > »   
Reply to this topicStart new topic
> DarekSugier.pl, tak, dla informacji…
maolo
post 29.05.2013 - 22:20
Post #379


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Polybius @ 29.05.2013 - 22:29) *
Ale twierdzenie że bóg nienawidzi homosiów to już zupełna głupota, i ta jego argumentacja, że może się zrazili po nieodpowiednim mężczyźnie/kobiecie, po prostu brak słów.

Wiele źródeł (publikacji) wskazuje na to, że pociąg człowieka do tej samej płci wynika z tego że w poprzednim wcieleniu/w wielu poprzednich wcieleniach był on odmiennej płci niż teraz. To znaczy, że trzon/archetyp energetyczny jednostki zostaje przeniesiony do nowego wcielenia co kształtuje orientację seksualną we wcieleniu obecnym. Czyli będąc w wielu poprzednich wcieleniach kobietą i rodząc się mężczyzną, (ówczesna) kobieta, a (obecnie) mężczyzna może dla siebie w naturalny sposób czuć pociąg do mężczyzn, lubić się przebierać w damskie ubrania, zachowywać się jak kobieta (w gestach, wyrażaniu emocji itd), co jest dla niej/niego czymś naturalnym, a dla niektórych obserwatorów czymś dziwnym, nagannym, chorym itd.
Na podobnej zasadzie, z wcielenia na wcielenie może w jakimś stopniu zostać przeniesiona matryca energetyczna choroby z poprzedniego wcielenia, która może także uaktywnić się/wystąpić w wcieleniu obecnym. Jednak wracając do orientacji seksualnej, w grę wchodzi także choć żadzie androginizm (posiadanie właściwości cech obu płci jednocześnie, co według mnie jest w jakim stopniu potwierdzeniem obupłciowości duszy.

Co do tego nagrania Darka, jakoś kojarzy mi się z jakąś polityczną a nie światopoglądową czy duchową paplaniną. Mnie nie przekonał, ale przecież nie musiał.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post 31.05.2013 - 08:42
Post #380


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Polybius @ 29.05.2013 - 22:29) *
...Ale twierdzenie że bóg nienawidzi homosiów to już zupełna głupota, i ta jego argumentacja, że może się zrazili po nieodpowiednim mężczyźnie/kobiecie, po prostu brak słów.

Darku czy ty się zraziłeś co do mężczyzn że nie jesteś homoseksualny?...

Darek Sugier "Milosc i wolnosc poza cialem", fragment:
Orgie i biseksualizm
...Po chwili wszyscy znajdujemy się na podłodze w miłosnych uściskach. Mężczyźni, kobiety, wszyscy razem. Uprawiamy wszelkiego rodzaju miłości erotyczne począwszy od oralnej, skończywszy na analnej. Miłość tą uprawiam również z mężczyznami. (...)
Wielokrotnie po powrocie byłem zszokowany gamą odkrytych w sobie odmian miłości seksualnych. Była to istna kopalnia tłumionych do tej pory fantazji erotycznych. Nie wszystkie tutaj wymieniłem, z prostej przyczyny – tchórzostwa. To, co my w FŚ nazywamy zboczeniem, tam po Drugiej Stronie nie istnieje. Akceptujesz w pełni to, co robisz. Jesteś wolny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 01.06.2013 - 07:46
Post #381


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Filmik o homosiach fantastyczny... !!!

Daro ostatnio bije na głowę wszystkie kabarety. Co nie zmienia faktu, że poligamia jest OK <pjona_daruś>.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
thias
post 01.06.2013 - 13:07
Post #382


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Tak. "Strzeżcie się geje, spłoniecie w piekle." :P
Reszta - "ruchajcie się (tfu! uprawiajcie seks!) z kim chcecie, lubię to!".
Tak rzecze BÓK!

Yyy... aha. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 01.06.2013 - 21:11
Post #383


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Dzień dziecka - koniec bana - a Twist niech spierda...:)

Taki żart jakbyś Twist nie zakumał bo wiem, że nie myślisz...:) Z drugiej strony skoro nie myślisz to w jaki sposób podejmujesz decyzje o daniu komuś bana? Taki impuls pod wpływem czego?

Deimond ja wiem, że masz trochę na mnie alergię i jakbym teraz powiedział, że ścisłe umysły są ograniczone bo brakuje w nich abstrakcyjnego sposobu myślenia to znowu byśmy zaczęli dyskutować, ale nie o to chodzi. Wydaje mi się, że wszystko co jest na zewnątrz nas może stać się impulsem do dialogu samym z sobą czyli do wewnętrznej podróży i dlatego staram się uczyć z każdej lekcji jakie niesie mi życie.

Darek Sugier wierzy w Boga, który bardziej akceptuje poligamie niż...czy bóg musi coś bardziej? Musi coś mniej? Może Bóg bardziej kocha mężczyzn? W końcu to Bóg - Ojciec? Dlaczego nie Bóg - Matka?

edit warmine:
Zielarz przestań w końcu obrażać użytkowników. Potem się dziwisz, że dostajesz bana i oczywiście nie wiesz za co.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wulfen
post 02.06.2013 - 12:00
Post #384


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT
ścisłe umysły są ograniczone bo brakuje w nich abstrakcyjnego sposobu myślenia


jest zupelnie odwrotnie

umysl scisly-to umysl inteligentniejszy, który jest tak nazywany przez osoby mniej inteligentne czyli"humanistów"

humanista- to ktoś mało inteligentny, który zwykle nie potrafi sie do tego przyznać, dlatego nazywa siebie humanistą a osoby inteligentniejsze umyłami ścisłymi.


Widzę że wypowiedz o homoseksualistach mocno zabolała homofilów/lewiznę :)
Homoseksualizm jest chorobą i to jest fakt.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
thias
post 02.06.2013 - 12:35
Post #385


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




A może kolega wyżej podać źródła tych niepodważalnych faktów, jakoby homoseksualizm był chorobą?
Widocznie znamy zupełnie odmienne wersje "faktów". :)

Teoria na temat humanistów i ścisłowców też jest naciągana. Pierwotnie to właśnie humaniści byli najbardziej rozlegle wykształconymi ludźmi. Dzisiaj to pojęcie zostało wypaczone i sprowadzone do ludzi, którym z trudnością przychodzi poznanie podstaw funkcjonowania świata. I tylko pod tym względem mogę się z powyższym postem zgodzić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 02.06.2013 - 12:48
Post #386


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Troszkę brak na tym forum racjonalnego podejścia - zamierzam się tym zająć w najbliższym czasie - jest kilka fajnych artykułów jak i logicznych przesłanek, aby twierdzić że oobe to wytwór mózgu. Nie mówię iż w 100% w to wierzę - ale warto się przyjrzeć naukowym poglądom tak często tu wyśmiewanym na zasadzie teorii spiskowych. Naukowcy nie bronią się przed takimi atakami bo to nie ma sensu - ich praca polega na badaniu a nie na spieraniu się z użytkownikami neta.
Dobrze też spojrzeć iż oobe też jest sprowadzone do wiary że coś jest po śmierci - jednakowoż jest to w dalszym ciągu jedynie wiara.Wyniki weryfikacji są w wielu przypadkach wątpliwe i oparte na zbieżnościach a nie rozbieżnościach.

Abstrachuje tu od teorii czy homoseksualizm jest chorobą - nie wiem nic na ten temat i zbytnio mnie to nie interesuje.
Abstrachuje też od próby porównywania który umysł jest lepszy - tu nie ma porównania - osoba ścisła moze być też wierząca. Tu nie ma co się spierać bo to jałowe.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nużek
post 02.06.2013 - 13:26
Post #387


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Logiczne myślenie prędzej czy później znajdzie odzwierciedlenie w każdej badanej przez nas dziedzinie. Poprzez badania poznajemy procesy, czynniki, uwarunkowania zachodzące pomiędzy badanymi elementami i to dzięki temu nasz umysł kataloguje zdobyte informacje jako np. logiczne zachowania. Spór o to czy coś jest, czy nie ma wydaję mi się bez sensu, bo opiera się u każdego na innych podstawach. To ta rozbieżność powoduję często zbyt daleko idące zagmatwanie.
Sfera naukowa, jeśli chodzi o doświadczenia mistyczne, znajdzie w swoim czasie własne odpowiedzi, które jednak będą podyktowane poprzez czysto fizyczny punkt odniesienia.

Czym jest miłość wg naukowców? Jest to, mówiąc w skrócie, wytwór umysłu opierający się na poznaniu funkcjonowania tego organu, a poprzez to, wytworzonych na bazie poznania założeniach logicznych. A czym jest dla osoby niezwiązanej z frakcją naukowców, dla zwyczajnego zjadacza chleba, dla osoby "uduchowionej"? Doskonale oddaje to filmik:

http://www.youtube.com/watch?v=NrjnoXWIpKQ

Cudownie przedstawia rozbieżność postrzegania. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 02.06.2013 - 13:30
Post #388


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Nużek @ 02.06.2013 - 14:26) *
Logiczne myślenie prędzej czy później znajdzie odzwierciedlenie w każdej badanej przez nas dziedzinie. Poprzez badania poznajemy procesy, czynniki, uwarunkowania zachodzące pomiędzy badanymi elementami i to dzięki temu nasz umysł kataloguje zdobyte informacje jako np. logiczne zachowania. Spór o to czy coś jest, czy nie ma wydaję mi się bez sensu, bo opiera się u każdego na innych podstawach. To ta rozbieżność powoduję często zbyt daleko idące zagmatwanie.
Sfera naukowa, jeśli chodzi o doświadczenia mistyczne, znajdzie w swoim czasie własne odpowiedzi, które jednak będą podyktowane poprzez czysto fizyczny punkt odniesienia.

Czym jest miłość wg naukowców? Jest to, mówiąc w skrócie, wytwór umysłu opierający się na poznaniu funkcjonowania tego organu, a poprzez to, wytworzonych na bazie poznania założeniach logicznych. A czym jest dla osoby niezwiązanej z frakcją naukowców, dla zwyczajnego zjadacza chleba, dla osoby "uduchowionej"? Doskonale oddaje to filmik:

http://www.youtube.com/watch?v=NrjnoXWIpKQ

Cudownie przedstawia rozbieżność postrzegania. :)

Jednak pierwsze wogóle nie wyklucza prawdziwości drugiego - rozumiesz?
To że coś jest wytłumaczalne wcale nie ujmuje jego cudowności i złożoności.
http://www.youtube.com/watch?feature=playe...p;v=2Dckc5ukOwg
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 02.06.2013 - 13:41
Post #389


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mniemam że dywagacja dwóch powyższych postów jest zakotwiczona na tym, "czy oobe nie jest wytworem mózgu, i konsekwencji pracy niektórych jego części". Powiem tak (subiektywnie) że nie wydaje mi się aby tak doskonała istota jaką jest człowiek, funkcjonowała tylko życiem doczesnym. A nawet patrząc na energie i prawa nimi rządzące, jest to praktycznie nie możliwe. "Jesteśmy czymś więcej niż ciałem fizycznym" można uznać jako (subiektywny) fakt. Bo jeśli będziesz chciał tylko być istotą żyjącą nic ponad to w końcu to cie zgubi gdy już jako energia opuścisz swoje stare, schorowane ciało.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 02.06.2013 - 13:47
Post #390


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(PigsOnTheWings @ 02.06.2013 - 14:41) *
Mniemam że dywagacja dwóch powyższych postów jest zakotwiczona na tym, "czy oobe nie jest wytworem mózgu, i konsekwencji pracy niektórych jego części". Powiem tak (subiektywnie) że nie wydaje mi się aby tak doskonała istota jaką jest człowiek, funkcjonowała tylko życiem doczesnym. A nawet patrząc na energie i prawa nimi rządzące, jest to praktycznie nie możliwe. "Jesteśmy czymś więcej niż ciałem fizycznym" można uznać jako (subiektywny) fakt. Bo jeśli będziesz chciał tylko być istotą żyjącą nic ponad to w końcu to cie zgubi gdy już jako energia opuścisz swoje stare, schorowane ciało.

To też jest tylko subiektywne wierzenie niczym nie poparte.
Chodzi mi o to aby przypatrzeć się co nauka mówi o oobe - a nie traktować to jako prawdę. Bez zbędnego spinania się.

Jedna z obecnych teorii głosi że celem życia jest przedłużenie gatunku - i wbrew pozorom osoby żyjące w takim przeświadzczeniu czują się wolne od frustracji i oczekiwania - po prostu żyją właśnie tu i teraz. Na poparcie tej teorii przytaczany jest fakt iż pierwsze organizmy jednokomórkowe nie starzały się . Ewolucja spowodowała potrzebę starzenia się i umierania aby stworzyć pole życiowe dla nowo powstałych organizmów. Sama ewolucja wymaga wiec umierania i odradzania się nowych osobników gatunków. Samo to w sobie jest zaskakująco złożone a zarazem logiczne.

Człowiek myślący od zarania dziejów stara się sobie wytlumaczyć swoje istnienie na wszelakie możliwe sposoby co prowadziło do powstania religii i wierzeń. A prawda może być prozaicznie prosta.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 02.06.2013 - 13:52
Post #391


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Coś czego nie da się zrozumieć w 100% zawsze zepchnie się na drugi tor. Można dywagować na ten temat w nieskończoność, popatrz na swój telewizor bez podpiętej anteny("na śnieg"). Jak energie kosmiczne walą w odbiornik z kosmosu. Nie widzisz ich a jednak są. Świat niefizyczny nie będzie nigdy określony formułką bo jest nie fizyczny, będą tylko dywagacje i odczucia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 02.06.2013 - 13:58
Post #392


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(PigsOnTheWings @ 02.06.2013 - 14:52) *
Coś czego nie da się zrozumieć w 100% zawsze zepchnie się na drugi tor. Można dywagować na ten temat w nieskończoność, popatrz na swój telewizor bez podpiętej anteny("na śnieg"). Jak energie kosmiczne walą w odbiornik z kosmosu. Nie widzisz ich a jednak są. Świat niefizyczny nie będzie nigdy określony formułką bo jest nie fizyczny, będą tylko dywagacje i odczucia.

Skąd pewność że istnieje coś co nazywasz świat niefizyczny - może jest to "materią" senną wytwarzaną przez neurony - świat niefizyczny to tylko nazwa dla zjawiska.
Ciekawym zagadnieniem jeż też narkoza - osobiście jej doświadczyłem - a raczej trudno nazwać to doświadczeniem gdyż jest to fragment czasu przez który po prostu zatapiasz się w nieistnienie- w przeciwieństwie do snu gdzie zawsze masz jakieś poczucie istnienia i świadomości.
Dowodzi to pośrednio iż ośrodki odpowiedzialne za świadomość znajdują się w mózgu.

Dla oobe znawców - zwykłe obudzenie się nazywa się powrotem do ciała - ciekawe co?
To tylko nazewnictwo będące skutkiem przyjęcia pewnego założenia i teorii.
Zresztą jak mówiłem - założę nowy temat - aby w nim rzeczowo podyskutować przytaczając eksperymenty i badania - których jak się okazuje jest zaskakująco wiele.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 02.06.2013 - 14:07
Post #393


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Deimond @ 02.06.2013 - 14:58) *
Skąd pewność że istnieje coś co nazywasz świat niefizyczny - może jest to "materią" senną wytwarzaną przez neurony - świat niefizyczny to tylko nazwa dla zjawiska.

Dla oobe znawców - zwykłe obudzenie się nazywa się powrotem do ciała - ciekawe co?
To tylko nazewnictwo będące skutkiem przyjęcia pewnego założenia i teorii.
Zresztą jak mówiłem - założę nowy temat - aby w nim rzeczowo podyskutować przytaczając eksperymenty i badania - których jak się okazuje jest zaskakująco wiele.


ok zawsze jakaś myśl i podsumowanie z tym tematem, ale dywagacja na ten temat tu to bardzo niski pułap, tak samo nie masz pewności że to że teraz piszesz na tym forum, istnieje, osoba z twojego otoczenia powie ci że to istniej. Ale skąd wiesz że ona isteniej? to schodzi na ten tor. Jeśli chodzi o same przykłady potwierdzeń to jest ich pełno i jak najbardziej mozna osobno podyskutowac.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wulfen
post 02.06.2013 - 14:18
Post #394


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT
A może kolega wyżej podać źródła tych niepodważalnych faktów, jakoby homoseksualizm był chorobą?
Widocznie znamy zupełnie odmienne wersje "faktów". :)

To proste. Osoby homoseksualne nie mogą mieć dzieci, a przynajmniej jest to znacznie utrudnione. Skoro mają problem z tak podstawową funkcją każdego organizmu jak rozmnażanie, to inaczej niż chorobą tego nazwać nie można. Oczywiście nie znaczy to że mamy nienawidzić homoseksualistów, ale trzeba nazywać rzeczy po imieniu :)

CYTAT
Pierwotnie to właśnie humaniści byli najbardziej rozlegle wykształconymi ludźmi. Dzisiaj to pojęcie zostało wypaczone i sprowadzone do ludzi, którym z trudnością przychodzi poznanie podstaw funkcjonowania świata. I tylko pod tym względem mogę się z powyższym postem zgodzić.

otóż to, podobnie jak z pojęciem kreacjonizmu czy inteligentnego projektu.

CYTAT
Ciekawym zagadnieniem jeż też narkoza - osobiście jej doświadczyłem - a raczej trudno nazwać to doświadczeniem gdyż jest to fragment czasu przez który po prostu zatapiasz się w nieistnienie- w przeciwieństwie do snu gdzie zawsze masz jakieś poczucie istnienia i świadomości.

Marzenia senne trwaja około 1/4 całego snu(chyba tylko w fazie REM). Przez wiekszość snu nie mamy świadomości wcale. Dlatego wierzacy w wyjscie z ciała twierdzą że tak naprawde istnieją i coś tam robią, ale tego nie pamiętają. To samo moze ci powiedzieć wyznawca oobe o narkozie, istniałeś i coś robiłeś tylko o tym nie wiesz :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 02.06.2013 - 14:41
Post #395


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Wulfen ja tylko rzuciłem takie hasło, że brakuje naukowcom abstrakcyjnego myślenia a jak jest to sam widzisz, że nawet dyskusja tego nie rozstrzygnie:)

Uważam, że świat duchowy nie posiada mózgu i nie ma z nim nic wspólnego. To odrębny sposób istnienia. Istoty duchowe to bezmózgowce:)

My mamy mózgi i masę problemów:) Nie twierdzę, że istoty duchowe nie mają problemów, ale mózg człowieka stwarza ich naprawdę dużo a do tego nie jest w stanie wielu rzeczy pojąć logicznym rozumowaniem i nigdy nie pojmie:)

Aby zrozumieć czym jest nauka, przetnij okrąg na dwie połowy. Lewa połowa jest półokręgiem przypominającym literę ,,C". Tutaj ,,C" jest nauką, która zaczyna się w jednym punkcie i kończy w innym. Między tymi dwoma punktami jest olbrzymia luka, która zwie się agamjagoćaram (niedostępny obszar). Jest ona nieosiągalna, niedostrzegalna i niepojmowalna.

Sathya Sai Baba

Aha. Do czego zmierzałem:) Jeśli oobe dzieje się w mózgu to poza mózgiem i tak dzieje się pewnie jeszcze sporo:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wulfen
post 02.06.2013 - 15:04
Post #396


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT
Wulfen ja tylko rzuciłem takie hasło, że brakuje naukowcom abstrakcyjnego myślenia a jak jest to sam widzisz, że nawet dyskusja tego nie rozstrzygnie:)

Gdyby nie abstrakcyjne myślenie nauka nie mogla by sie w ogolę narodzić.

co do tego cytatu sai baby to nic odkrywczego(choć nie wszyscy się z tym zgodzą), poza tym niezbyt trafne porównanie. O wiele lepiej tłumaczy to Ks. prof. Michał Heller
http://www.youtube.com/watch?v=UGMURQF0Omo
Go to the top of the page
 
+Quote Post
thias
post 02.06.2013 - 15:33
Post #397


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Wulfen @ 02.06.2013 - 15:18) *
To proste. Osoby homoseksualne nie mogą mieć dzieci, a przynajmniej jest to znacznie utrudnione. Skoro mają problem z tak podstawową funkcją każdego organizmu jak rozmnażanie, to inaczej niż chorobą tego nazwać nie można. Oczywiście nie znaczy to że mamy nienawidzić homoseksualistów, ale trzeba nazywać rzeczy po imieniu :)



Zasadnicze pytanie brzmi - czy seks uprawiasz wyłącznie po to, by się rozmnażać? To jest zapewne główna, ale nie jedyna jego rola. Poza tym homoseksualizm to nie tylko seks - to też miłość, relacja między dwojgiem ludzi tej samej płci. To też nazwiesz chorobą? :)
Twój wyznacznik "choroby" w tym momencie nie może więc zostać uznany.

W tym temacie tyle mam do powiedzenia. Offtop tylko się robi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nużek
post 02.06.2013 - 15:43
Post #398


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Deimond @ 02.06.2013 - 14:30) *
Jednak pierwsze wogóle nie wyklucza prawdziwości drugiego - rozumiesz?
To że coś jest wytłumaczalne wcale nie ujmuje jego cudowności i złożoności.
http://www.youtube.com/watch?feature=playe...p;v=2Dckc5ukOwg

Oczywiście, że nie wyklucza. Wkładając w ramy opisu i klasyfikacji, informacja ląduję w ogólnospołecznym umyśle. Nauka, świat pokazuje, jest niekwestionowanym bogiem.
Pije do tego, by w nadmiarze (zbyt nachalnie) nie przekonywać do swoich racji. Nie tak łatwo być omnibusem. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 02.06.2013 - 15:47
Post #399


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Bliskie relacje (seks) w przypadku ludzi tej samej płci to nie choroba tylko zjawisko w przyrodzie. Jedno z wielu zjawisk i tyle. No nie mogą mieć dzieci i co z tego? Czy jak wybiorę życie singla to też będę chory bo dzieci sam z sobą nie zrobię raczej:) Chociaż są obojnacze przypadki. Tak czy siak to wszystko mieści się w ramach złożoności praw natury.

Thias tu się nie zrobi offtop bo temat jest o stronie www, która nie działa zatem gada się tu o wszystkim bo niby o czym? Jak gadać o stronie, która nie istnieje jeszcze?
Go to the top of the page
 
+Quote Post

67 Stron V  « < 17 18 19 20 21 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park