|
|
![]() ![]() |
07.06.2013 - 17:04
Post
#127
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zgadza się, kiedyś nie istniała idea praw autorskich. Ale na szczęście żyjemy w czasach, gdzie coraz więcej osób zna mechanizmy powstawania kultur , religii, synkretyzmu religijnego itd, coraz więcej samych chrześcijan zaczyna rozumieć, jak powstawał i rozwijał się kult Syna Bożego, itd. i ma po prostu dystans do dogmatów, które kiedyś były przyczyną religijnych wojen, palenia na stosach itd.
Wciąż jednak jest dużo do robienia i tłumaczenia, zwłaszcza gdy ludzie inteligentni i wartościowi, zaczynają nagle twierdzić, że komunia św pomaga w odwiedzaniu astrali, ze Bóg np nie akceptuje homoseksualistów, albo znajduje sens i przyjemność w obcinaniu ucha wokaliście metalowemu i skazywaniu go na piekielne potępienie. Tym sposobem wróciłam chyba do głównego wątku tego tematu bo już zrobił się offtop ;) |
|
|
|
07.06.2013 - 23:44
Post
#128
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Poniewaz to offtop to krotko: Piszesz Twistoid, ze "Oświecenie to brak konstrukcji na której opiera się myślenie, stąd niemożliwe jest w nim jakiekolwiek konceptualizowanie, bo nie ma tego który rzekomo coś wie(stan obecny),niemożliwe jest w nim zrozumienie czegokolwiek", wkleje tu zdanie" Prawdziwe Samadhi jest czymś zupełnie innym. Daje ono wiedzę nadzmysłową. Ogień mądrości spala wszystkie wątpliwości, złudzenia oraz trzy węzły - Avidya, Kama, Karma. Spalają się wszystkie Sanskary i Vasany. Obdarza on całkowitą nieustraszonością i niewzruszonym stanem umysłu. Stan ten opisany jest szczegółowo w Pieśni Drugiej Bhagawadgity." ( fragment, z tekstu naprawde wartego przeczytania , nawet dla Ciebie Twistoid
http://www.logonia.org/index.php/content/view/129/2/ ), wiedza , ktora posiadaja oswieceni jest wiedza ponadzmyslowa i to jest prawdziwa Wiedza, twierdzenie wiec, ze oswieceni nie wiedza jest wiec nieprawdziwe, chyba ze wykroczyles poza to, co osiagneli najwieksi mistrzowie jogi?... Jezeli tak to sorrawka / wtedy - uklon do stop Twych lotosowych , gdyby byl tu taki emoticon to bym go juz tu na wypadek wszelaki- takowy, wkleila/. Wiedza ponadzmyslowa jest jedyna prawdziwa gdyz nie jest ograniczona przez umysl i aby zakonczyc ten offtop dodam tylko, ze tej wiedzy zycze sobie, Tobie i nam wszystkim ( choc niezaleznie czy jej zycze czy nie, kazdy z nas ja osiagnie , a raczej w sobie odkryje,wtedy nie bedziemy sie na ten temat sprzeczac ani w ogole slow na nia tracic , pewnie i forow internetowych wtedy nie bedzie , ale i nie bedziemy do nich tesknic) ,poki co piszemy tylko to, co sie w naszych ograniczonych umyslach miesci niezaleznie jak madrze czy glupio to brzmi, niezaleznie z jaka pewnoscia z danej chwili to wyrazamy. Rozumiem, ze cokowiek mysle moze byc mylne, wierze jednak i czuje, ze ci, ktorzy maja calkowita wladze nad umyslem jak juz cos mowia to Wiedza co mowia , poniewaz osiagneli Wiedze, ot , panie, madrosc cala z umyslu ograniaczonego wyrazona,ufff. (jednak nie udalo sie tak krotko jak chcialam). A zeby tak troche na temat to ; mysle, ze zarowno Darek jak i Xara zostali zlapani w pulapki umyslu wierzac, ze to, czego doswiadczaja to Prawda, a to tylko ich prawda wynikla z ograniczenia umyslu produkujacego doswiadczenia ( mocne wiec ostro wchodzace w osrodki mozgu odpowiedzialne za silna wiare, powstala z asocjacji podswiadomosci) i wnioski , tak jak i nasze prawdy z tegoz samego mylnego zrodla wychodzace, taki sobie etap , kazdy z nas wciaz w takie silne iluzje sprawiajace wrazenie calkowitej realnosci wpada( niezaleznie, czy w "realu" czy w astralu) i wpadac bedzie az wypadnie i pograzy sie w jedynej prawdzie... |
|
|
|
08.06.2013 - 00:06
Post
#129
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Poniewaz to offtop to krotko: Piszesz Twistoid, ze "Oświecenie to brak konstrukcji na której opiera się myślenie, stąd niemożliwe jest w nim jakiekolwiek konceptualizowanie, bo nie ma tego który rzekomo coś wie(stan obecny),niemożliwe jest w nim zrozumienie czegokolwiek", wkleje tu zdanie" Prawdziwe Samadhi jest czymś zupełnie innym. Daje ono wiedzę nadzmysłową. Ogień mądrości spala wszystkie wątpliwości, złudzenia oraz trzy węzły - Avidya, Kama, Karma. Spalają się wszystkie Sanskary i Vasany. Obdarza on całkowitą nieustraszonością i niewzruszonym stanem umysłu. Stan ten opisany jest szczegółowo w Pieśni Drugiej Bhagawadgity." ( fragment, z tekstu naprawde wartego przeczytania , nawet dla Ciebie Twistoid http://www.logonia.org/index.php/content/view/129/2/ ), wiedza , ktora posiadaja oswieceni jest wiedza ponadzmyslowa i to jest prawdziwa Wiedza, twierdzenie wiec, ze oswieceni nie wiedza jest wiec nieprawdziwe, chyba ze wykroczyles poza to, co osiagneli najwieksi mistrzowie jogi?... Jezeli tak to sorrawka / wtedy - uklon do stop Twych lotosowych , gdyby byl tu taki emoticon to bym go juz tu na wypadek wszelaki- takowy, wkleila/. Wiedza ponadzmyslowa jest jedyna prawdziwa gdyz nie jest ograniczona przez umysl i aby zakonczyc ten offtop dodam tylko, ze tej wiedzy zycze sobie, Tobie i nam wszystkim ( choc niezaleznie czy jej zycze czy nie, kazdy z nas ja osiagnie , a raczej w sobie odkryje,wtedy nie bedziemy sie na ten temat sprzeczac ani w ogole slow na nia tracic , pewnie i forow internetowych wtedy nie bedzie , ale i nie bedziemy do nich tesknic) ,poki co piszemy tylko to, co sie w naszych ograniczonych umyslach miesci niezaleznie jak madrze czy glupio to brzmi, niezaleznie z jaka pewnoscia z danej chwili to wyrazamy. Rozumiem, ze cokowiek mysle moze byc mylne, wierze jednak i czuje, ze ci, ktorzy maja calkowita wladze nad umyslem jak juz cos mowia to Wiedza co mowia , poniewaz osiagneli Wiedze, ot , panie, madrosc cala z umyslu ograniaczonego wyrazona,ufff. (jednak nie udalo sie tak krotko jak chcialam). A zeby tak troche na temat to ; mysle, ze zarowno Darek jak i Xara zostali zlapani w pulapki umyslu wierzac, ze to, czego doswiadczaja to Prawda, a to tylko ich prawda wynikla z ograniczenia umyslu produkujacego doswiadczenia ( mocne wiec ostro wchodzace w osrodki mozgu odpowiedzialne za silna wiare, powstala z asocjacji podswiadomosci) i wnioski , tak jak i nasze prawdy z tegoz samego mylnego zrodla wychodzace, taki sobie etap , kazdy z nas wciaz w takie silne iluzje sprawiajace wrazenie calkowitej realnosci wpada( niezaleznie, czy w "realu" czy w astralu) i wpadac bedzie az wypadnie i pograzy sie w jedynej prawdzie... A Ty jedna biedulo się ostałaś oświecona i znasz jedyna prawdę - ciężko tak żyć samemu z braćmi w wierze mocnymi:D Czy wy nie widzicie że to wszystko wygląda jak jarmark przekupek? Wiedz ponadzmysłowa jest cacy - ale moja interpretacja tej wiedzy jest najfajniejszunia bo mojsza:D I uwierz mi żaden mistrz jogi nie powinien być dla nikogo mistrzem - mogę darzyć go szacunkiem - ale nie oznacza że powinienem przyjąć jego interpretację zjawisk umysłu. Mianujcie siebie mistrzami!!!! |
|
|
|
08.06.2013 - 07:01
Post
#130
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A Ty Deimond probujesz czasem zrozumiec to co czytasz? Nigdzie nie twierdze zem oswiecona, oswiecenie to cos wiecej niz jedno czy dwa doswiadczenia ,masz talent do interpretowania na opak, kazda interpretacja jes oznaczona dzialaniem umyslu,( moja tez), dopoki sie poza niego nie wykroczy, o tym wlasnie pisalam, a jak sie poza umysl wyjdzie to nie da sie opisac doswiadczenia stad tak niezadawalajace opisy tych doswiadczen chocby nie wiem jak sie ktos staral znalezc wlasciwe slowa.
Szukaj zaczepek dalej, pewnie Ci sie uda znalezc - kto szuka ten znajdzie, ja z dyskusji wychodze z braku czasu i checi wiklania sie dalej w nieporozumienia. |
|
|
|
08.06.2013 - 07:16
Post
#131
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jak ja zaczepiam to od razu ostrzeżenia dostaję i bany a jak Deimond robi to samo to jaśnie fajni moderatorzy tego forum jakby ślepi?:) No cóż..to się nazywa wybiórcza alergia:)
Dlaczego mistrz nie powinien być dla nikogo mistrzem? Bo co? Miałeś Deimond w życiu jakiegoś mistrza duchowego przy sobie, który dawał Ci na nauki? Pewnie nie, ale mądrzyć to się potrafisz. Najlepiej nie korzystać z wiedzy nauczycieli bo poco?:) Bez sensu jest Deimond Twoje podejście bo chodziłeś do szkół i chyba studia skończyłeś zatem korzystałeś z wiedzy nauczycieli i pewnie Cie to nie bolało, ale korzystanie z nauk mistrza duchowego już Cię boli? Może mistrz duchowy jakby miał tytuł profesora duchowego to byłby bardziej wiarygodny?:) Widać mianowałeś siebie mistrzem i stałeś się bardzo zarozumiały i buńczuczny ostatnio:) |
|
|
|
08.06.2013 - 08:02
Post
#132
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jak ja zaczepiam to od razu ostrzeżenia dostaję i bany a jak Deimond robi to samo to jaśnie fajni moderatorzy tego forum jakby ślepi?:) No cóż..to się nazywa wybiórcza alergia:) Dlaczego mistrz nie powinien być dla nikogo mistrzem? Bo co? Miałeś Deimond w życiu jakiegoś mistrza duchowego przy sobie, który dawał Ci na nauki? Pewnie nie, ale mądrzyć to się potrafisz. Najlepiej nie korzystać z wiedzy nauczycieli bo poco?:) Bez sensu jest Deimond Twoje podejście bo chodziłeś do szkół i chyba studia skończyłeś zatem korzystałeś z wiedzy nauczycieli i pewnie Cie to nie bolało, ale korzystanie z nauk mistrza duchowego już Cię boli? Może mistrz duchowy jakby miał tytuł profesora duchowego to byłby bardziej wiarygodny?:) Widać mianowałeś siebie mistrzem i stałeś się bardzo zarozumiały i buńczuczny ostatnio:) Widzisz bo moi mistrzowie na studiach nauczali bardzo dobrze jednej rzeczy - aby uczyć się uczyć samemu:) I to była najcenniejsza nauka. |
|
|
|
08.06.2013 - 08:11
Post
#133
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ale ta wiedza z skądś pochodzi a nie wszystko pochodzi sam sobie od człowieka.. no chyba że są geniusze >_>
|
|
|
|
08.06.2013 - 08:58
Post
#134
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Deimond, ale rozumiem o co Ci chodzi, ale wg mnie trochę przesadzasz bo dzieci raczej nie będą się wszystkiego uczyć same. Raczej muszą korzystać z wiedzy nauczycieli, rodziców. Tak samo dorośli. Pewnych rzeczy można nauczyć się samemu, ale jak np. nauczyłbyś się sam jogi nie znając kompletnie ćwiczeń, ułożeń ciała, sposobu oddechu. Już to zresztą pisałem:)
Taki przykład, eksperyment teoretyczny:) Ty i ja. Mamy za zadanie nauczyć się jakiejś sztuki walki. Ty uczysz się jej sam a ja korzystam z nauk mistrza. Kto po roku opanuje w lepszym stopniu konkretny styl walki?:) |
|
|
|
08.06.2013 - 09:12
Post
#135
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Deimond, ale rozumiem o co Ci chodzi, ale wg mnie trochę przesadzasz bo dzieci raczej nie będą się wszystkiego uczyć same. Raczej muszą korzystać z wiedzy nauczycieli, rodziców. Tak samo dorośli. Pewnych rzeczy można nauczyć się samemu, ale jak np. nauczyłbyś się sam jogi nie znając kompletnie ćwiczeń, ułożeń ciała, sposobu oddechu. Już to zresztą pisałem:) Taki przykład, eksperyment teoretyczny:) Ty i ja. Mamy za zadanie nauczyć się jakiejś sztuki walki. Ty uczysz się jej sam a ja korzystam z nauk mistrza. Kto po roku opanuje w lepszym stopniu konkretny styl walki?:) Ja bo Ty wolisz pić browary:D |
|
|
|
08.06.2013 - 09:19
Post
#136
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
No właśnie pije jakbyś nie wierzył:) Wczoraj na wieczór kupiłem sobie pięć, ale po dwóch odpadłem, ale dzięki temu mogę od rana dziękować Bogu za te hojne dary:) Bóg i Browar...czy to zbieg okoliczności, że te dwie rozkosze umysłu zaczynają się na tą samą literę?
Deimond, ale tak poważnie proszę Cię poważnie odpowiedz mi poważnie:) Jakbyś nauczył się teraz sztuki zioło leczniczej bez książek czy wiedzy zielarzy, zielarek? Tysiące roślin...jakbyś poznał ich właściwości? Jakbyś nauczył się przyrządzania mieszanek ziołowych i jak być wiedział, które zioło jest na co? Jak nauczył byś się tego samemu skoro wiedza zioło lecznica to tysiące lat praktyk, eksperymentów? |
|
|
|
08.06.2013 - 09:31
Post
#137
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Deimond, w nauce liczy się kreatywność ale bez mistrzów i nauczycieli którzy coś zapoczątkowali, to nauka stanęłaby w miejscu albo by się cofnęła. Naukowiec zazwyczaj opiera się na wynikach mistrzów poprzednich i rozwija lub obala to. Idąc Twoim tokiem myślenia Deimond, to praca naukowa powinna być pozbawiona bibliografii i skupiona tylko na własnych bełkotach. A prawda jest taka, że to nauczyciele/mistrzowie ruszają naukę do przodu, każdą dziedzinę życia tak naprawdę. GDybyśmy mieli olac ich, to znowu musielibyśmy za każdym razem zaczynać od początku. Oni nie po to się trudzili, żeby każdy ich olał i zaczynał od nowa wymyślac coś, co oni już zrobili, nie sądzisz?
A jeśli chodzi o sprawy duchowe, to nawet fałszywy mistrz czegoś uczy. A tak wogóle, to jest takie trafne i słynne powiedzenie, że uczeń bez mistrza jest uczniem Diabła(iluzji). W sprawach duchowych warto mieć mistrza, który delikatnie ukierunkowuje i odpowiada na wątpliwości, inaczej często traci się czas na kręcenie w kółko, a życie jest krótkie. Jak ktoś nie ma mistrza - człowieka, to zazwyczaj mistrzem staje się taki Jezusik. A do czego to prowadzi, to nie muszę mówić. Mistrzowie - ludzie, są bardzo potrzebni w sprawach duchowych. Tyle, że niestety mało tych prawdziwych i autentycznych, większość tzw "miszczów" to pseudomesjasze z wizją apokalipsy , służący egregorom astralnym. |
|
|
|
08.06.2013 - 09:50
Post
#138
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Deimond chyba tak tylko se gada. Przecież to "naukowy charakterek":)
Vesanya czy oglądałaś te wykłady? http://www.youtube.com/watch?v=X5vLLhJQcVI Dla świata naukowego i nawet Deimonda to szarlatan i gość pozbawiony wiarygodności. Nie wiem czemu wśród ludzi nauki ktoś kto niby jest szarlatanem wzbudza tyle emocji i dezaprobaty? Może dlatego, że chwieje fundamentami współczesnej nauki?:) Może zwyczajnie współczesna nauka boi się rewolucjonistów?:) Nassime ma tą przewagę nad klasycznymi naukowcami, że on łączy rozwój duchowy z naukowymi prawami...i to wydaje mi się idealnym podejściem. |
|
|
|
08.06.2013 - 09:57
Post
#139
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zielarz niestety Nassim nie jest dla mnie wiarygodnym naukowcem. Począwszy od jego oszustw archeologicznych w których brał udział, skończywszy na twierdzeniu w jednym ze swoim wykładów, ze kosmici dali mu odpowiedź na zbożu - i pokazał jakiś krąg, który niby się pojawił dzięki kosmitom w ciągu nocy, gdy wysyłano sygnał do kosmitów. No sorry, ale takie kity to on sobie może naiwnym wciskać. Gdyby był prawdziwym naukowcem, to by nie był taki pewny, ze ten krąg to odpowiedź kosmitów, tylko ostrożny i wyważony we wnioskach.
Sorry, ale dla mnie NAssim to wizjoner niu-ejdżowy, aczkolwiek jego teorie sa miłe i fajnie sie słucha, tylko te sochotechniki które stosuje na publiczności oraz naciągane wnioski , nie mówiąc o oszustwach archeologicznych ktore - jak zbadałam - nie mają wogóle potwierdzenia, więc to wymysł na rzecz turystycznego biznesu - wykluczają go jako naukowca. Może jest wizjonerem, ale nie naukowcem. |
|
|
|
08.06.2013 - 10:17
Post
#140
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jeżeli już tak twierdzisz to czy oszustwem archeologicznym nie jest uważanie Wielkiej Piramidy za grobowiec? Cały "autorytet" archeologów tak uważa bez podania ani jednego dowodu?
Czy oszustwem archeologicznym nie jest twierdzenie, że pochodzimy w prostej linii od małpy? Na jakiej podstawie wciska się takie kity i pisze książki, uczy? Na takiej zasadzie można generalnie powiedzieć, że nie mamy naukowców tylko wizjonerów bo nawet nie wiemy skąd pochodzimy i jak powstał wszechświat czyli nie znamy podstaw a jeżeli podstawy są oparte o błędne założenia to cala reszta jest nie wiele warta. Co do kręgów zbożowych to sprawa jest dużo bardziej intrygująca bo cała masa kręgów jest zbyt idealna geometrycznie, aby mógł ją zrobić człowiek i nawet Ci mistrzowie od podrabianych kręgów tak twierdzą. Wiele kręgów to przekaz, proporcje idealne, kąty...tego nie da się zrobić ludzkimi prymitywnymi metodami "udeptywania" zboża. (IMG:http://www.astro.eco.pl/wordpress/cropcircle2.jpg) Czy to coś komuś coś przypomina?:) Vesanya tak sobie teraz pomyślałem i odpowiedz mi proszę:) Człowiek skolonizował Marsa. Możemy to sobie wyobrazić bez trudu. Mieszkamy tam. Minęły tysiące lat...zatarło się pochodzenie...czy prawidłową odpowiedzią będzie to, że Mars "urodził" ludzi? Może tak było z Ziemią...wcale nas Ziemia nie urodziła w wyniku ewolucji jak się powszechnie uważa? Nassime i może czaruje, ale to jak jak czaruje nas ogólna wiedza naszej cywilizacji to dopiero max:) Nieraz oglądam na Discovery Since jak naukowcy twierdzą, że żadna obca cywilizacja nie może nas odwiedzać bo za daleko!!!!:) Za daleko? Skąd Ci pseudo naukowcy wiedzą jaką oni technologią dysponują i czy czarnych dziur nie traktują jak portali lub po prostu żyją w czarnych dziurach zatem do naszej galaktyki nie mają zbyt daleko:) Tak to jest właśnie. Naukowcy coś twierdzą i to niby Ci prawdziwi naukowcy, ale o czarnych dziurach nic nie wiemy praktycznie, ale mądrzenie się, że dla obcych cywilizacji do Ziemi jest za daleko trzyma poziom? |
|
|
|
08.06.2013 - 10:36
Post
#141
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Akurat ten krąg, który pokazał Nassim był żałosny , tendencyjny i prosty i to jego wciskanie kitu, że powstał w nocy, kiedy on wysłał sygnał do kosmitów, i że to odpowiedź od nich, no sorry....Takie wciskanie na siłę kitu sprawia, ze człowiek już nigdy nie zaufa komuś, kto stosuje takie manipupacje i kłamstwa.
Pytałeś o Nassima, to odpowiedziałam, nie myśl, ze jego postać też mnie keidyś nie zaintrygowała, ale po sprawdzeniu go, zobaczyłam, jak on zarabia pieniądze na naiwności ludzkiej i jak wciska kłamstwa, przeplatane z odwiecznymi zagdakami ludzkości, więc jest na czasie i trafia w popyt. Co do piramid- dopuszczam możliwosć, ze to mógł nie być grobowiec, albo coś więcej niż tylko grobowiec, ale bardziej bym szła w stronę jakiegoś kultu, bo czuć tam wyraźnie energię tzw duchową, taką jak na kręgach się czuje, natomiast nie widzę podstaw żeby sądzić, ze to dzieło kosmitów albo zaawansowanie technologicznie elektrownia. |
|
|
|
08.06.2013 - 10:45
Post
#142
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Czyli uważasz, że na całym świecie istniał ten sam kult? Nie ma kontynentu bez piramid zatem taka moda? Skoro moda to jak powstała skoro te cywilizacje nie miały ze sobą kontaktu?
Czerpanie energii od Matki Ziemi to podstawa...my dopiero się tego uczymy...wiatraki, solary, ale to pobór małej mocy...Piramidy potrafiły wytwarzać znacznie więcej energii tylko, że nasza cywilizacja skupia się na ropie bo to kasa zatem komu się opłaca darmowa energia (Tesla). |
|
|
|
08.06.2013 - 11:00
Post
#143
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie uważam, tylko dzielę się spostrzeżeniami - za mało wiem szczerze mówiąc o piramidach. Tak na szybko to powiem tylko, że astral wszędzie jest taki sam, tak naprawdę. Poczytaj o archetypach. Są na całym świecie takie same , mimo, ze społeczności ze sobą się nie spotykały.
Piramida (trójkąt) też jest takich duchowym , bardzo silnym archetypem zakorzenionym w podświadomej zbiorowości i dlatego ten kształt piramidy wybierano na świątynie itp. Nie sądze, żeby przez najbliższe lata udało się zamienić energię duchowo-astralną - taką jaką się czuje w piramidach , czy w miejscach mocy, na elektryczność zasilającą domy. W bioenergoterapii to się jakoś dzieje, tzn wpływ energii duchowej na ciało, w autosugestiach również, ale to dlatego, ze duch jest silnie związany z ciałem fizycznym. |
|
|
|
08.06.2013 - 11:15
Post
#144
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Rozumiem, ale co innego narysować trójkąt, piramidę a co innego ją zbudować. Skąd pochodziła wiedza konstrukcyjna tych cywilizacji? Metodą prób i błędów? Oficjalne datowania wskazują, że Wielka piramida była którąś z kolei a nieoficjalnie, że jest dużo starsza od innych piramid. Zatem jakaś cywilizacja zbudowała Wielką Piramidę za pierwszym razem i to tak doskonałą, że my nie wiemy jak? Ponadto wg datowań zbudowała ją cywilizacja, która nie jest uwzględniona w oficjalnej chronologii ludzkości. Skoro nic o tej cywilizacji nie wiemy to nie możemy zakładać, że wznosili miejsca kultu...może byli bardziej praktyczni i nie musieli mieć świątyń i warto tu zauważyć, że Wielka piramida jako jedyna nie ma zdobień w środku.
WAŻNE:) Nie czepiać się znowu, że rozmawiam o piramidach. Każda rozmowa jest dla mnie ciekawa a z koleżanką jeszcze nie rozmawiałem o tych "grobowcach" i zawsze mnie ciekawi inne spojrzenie na te sprawy:) |
|
|
|
08.06.2013 - 11:34
Post
#145
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Widzisz Zielarz, rewelacje jeśli chodzi o piramidy często biorą się z informacji, których nikt nie ma ochoty sprawdzac. Podam prosty przykład: Niesamowite podziemne tunele pod piramidą. No super! dowód na jakiejś niesamowite historie. I niezła pożywka dla pseudonaukowych portali.
Natomiast prawda jest taka, że pod piramida są wapienie, i są to NATURALNIe wyżłobione korytarze. I tak można by prawie każdą rewelację z pseudonaukowych portali obalić. |
|
|
|
08.06.2013 - 11:54
Post
#146
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
(IMG:http://lh3.ggpht.com/_zezoLDwgtXI/TWrCqMs0UbI/AAAAAAAADdE/NFd8nZ2lQBI/s1600/przekrÄĹj%20piramidy%20cheopsa[3].jpg)
Przecież ewidentnie widać, że korytarze schodzą od Wielkiej Piramidy w dół i stanowią część projektu. Ponadto jak wyobrażasz sobie posadowienie ważącej ponad 6 milionów ton konstrukcji na fundamencie podziurawionym jak ser i na dodatek budowla ta nie odchyliła się nawet o centymetr przez tysiące lat? Budowa bez fundamentu? Budowa na lichym fundamencie by nie przetrwała zatem Twoje z kolei informacje są co najmniej mało wiarygodne. Ponadto jak powstały w korytarzach naturalnych pomieszczenia? Czyżby dostosowali projekt do naturalnych korytarzy? Skoro ktoś potrafił zbudować taki projekt to zrobienie korytarzy nie stanowiło dla niego problemu i nie musieli korzystać z naturalnej sieci tych korytarzy. |
|
|
|
08.06.2013 - 12:04
Post
#147
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie o to mi chodziło tylko o sieć niesamowitych korytarzy, które pseudonaukowe portale nazwały od razu podziemnym miastem pod piramidą. Z obrazka który przedstawiłeś nie wynika żeby było jakieś podziemne miasto. Podziemnym miastem nazwano sieć tych naturalnych własnie korytarzy. O ten mechanizm szukania sensacji mi chodziło. Co do reszty - trudno mi się ustosunkowac, bo nigdy się tym nie interesowałam, może wieczorem coś tam poczytam i wrócę do dyskusji i polemiki ;) teraz jadę z dzieckiem nad morze ;P
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |