Strachy na lachy
Lęki do wnękiStrach to niepotrzebne marnotrawienie energii.
Boże, tyle razy pisaliśmy już na forum o strachu ,lękach.
Pati misiaczku mój drogi, nie bój się.
CYTAT
Czytałam ze w oobe wszystkie lęki (jak nigdy wcześniej w świecie fizycznym) zostają wyeksponowane i wydobyte
Z mojego małego(jak na razie) doświadczenia wynika co innego. Gdyby było tak jak piszesz to poza ganiałyby mnie czarne motyle (strasznie się ich boję, mam to od dziecka, nie wiem skąd wziął się ten lęk, gdy taki motyl wleci mi do pokoju, to dostaję takiego przyśpieszenia, że Michael Johnson przy mnie to cienki bolek), kosmici, moja mama.
CYTAT
wiadomo ze wolałabym nie myśleć o lękach ale na początku moze być z tym problem, myśle ze rozumiecie.
hehe, myślenie o lękach? hehe, nie mam na to czasu, pierwsza rzecz to sprawdzenie czy po wyturlaniu się spadłem ciałem fizycznym czy naprawdę wyszedłem( bo widzisz, to jest bardzo realne, zawsze wydaje mi się, że naprawdę spadłem z łóżka), chodzę po pokoju i się nad tym głowię, próbuję wcisnąć ręce w ścianę itp. hehe.
Jak na razie żadne moje lęki nie zamanifestowały się poza.
Co innego w zwykłym nieświadomym śnie, ostatnio goniły mnie dwa niedźwiedzie, chyba uciekły z zoo, ale się bałem. Gdybym odzyskał świadomość to rozpieprzył bym je w drobny pył.