Kierunek Exploracji |
|
|
set.h
|
12.10.2007 - 18:01
|
instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP

Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224

|
Musiało dużo czasu i doświadczenia upłynąć zanim zrozumiałem jedna bardzo ważną rzecz. Jedyny możliwy kierunek exploracji to kierunek do wewnątrz. Spotkanie z samym sobą z umysłem podświadomym i być może nadświadomym. W wrażeniu OBE można programować swój umysł, rozwijać się duchowo, być może uzyskać wgląd w swoje przeszłe wcielenia. Obszar możliwych zagadnień jest olbrzymi. Powstaje jedno pytanie jak to osiągnać. Co z robić z OBE żeby wejść jakby w siebie. Darek S sugerował przesunięcie fazy do wewnątrz. Niestety jak dotąd marne efekty być może coś źle robię. Wniosek jest jeden żadnego "poza" niema jest tylko "w". Tylko co zrobić by tam dotrzeć?
|
|
|
|
|
|
SORROW
|
12.10.2007 - 19:39
|
Guests

|
CYTAT(dragon1 @ 12.10.2007 - 19:58)  Ja bym chciał znać swoje poprzednie wcielenia. :D Jednak chyba lepiej nie wiedzieć ... bo ja chyba złym człowiekiem byłem . Set.h: Na ten temat -podróży do wnętrza- było już sporo powiedziane .Między innymi Darek sporo pisał TU na forum . Ci, którzy zajarzyli i praktykują tą metodę są wielkimi szczęśliwcami . Ja się do nich jeszcze nie zaliczam .Chociaż z drugiej strony wydaje mi się ,że każde "wyjście" odbywa się wewnątrz nas .
|
|
|
|
|
|
Conchita
|
12.10.2007 - 21:58
|
OBE Maniak 36
Grupa: OOBE VIP

Postów: 644
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: kosmos
Nr użytkownika: 1221

|
Wow, ale mnie zaskoczyłeś..:) Pozytywnie:) Witaj na nowej drodze w poszukiwaniu Domu:)
|
|
|
|
|
|
focus_oobe
|
13.10.2007 - 09:12
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 179
Dołączył: 28.02.2007
Nr użytkownika: 668

|
''Bóg nie uczynił niebios na swoje podobieństwo, ani księżyca, ani słońca, ani piękna gwiazd, ani nic innego, co można znaleźć w stworzonym wszechświecie. JEDYNIE TY jesteś uczyniony na podobieństwo tego, którego natura jest poza zrozumieniem. TY SAM jesteś podobieństwem wiecznego piękna, naczyniem szczęścia, wizerunkiem prawdziwego światła. Jeśli zwrócisz swój wzrok ku niemu, staniesz się jak On, imitując tego, który świeci poprzez CIEBIE, którego chwała jest odzwierciedlona w TWOJEJ czystości. Nic we wszechświecie nie dorównuje TWOJEJ wielkości. Wszystkie niebiosa mogą się ukryć w dłoni Boga, ziemia i morza mieszczą się w zakamarku jego ręki. I choć On jest tak wielki, że może uchwycić całe stworzenie jedną ręką, to jednak TY możesz go objąć całego. On mieszka w TOBIE, a przecież nie jest tam za ciasno temu, który przenika całą twoją istotę (...).''
..podsumowujac.. kierujmy sie do srodka :) - jestem calkowicie za :) ..a co do techniki to dobrze by bylo gdyby Darek lub Paciorek oddali tutaj swoj glos...
Pozdro.
|
|
|
|
|
|
set.h
|
13.10.2007 - 14:24
|
instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP

Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224

|
OBE rozgrywa się tylko w naszych umysłach tak że z założenia jesteśmy jakby wewnątrz. Problem jest innej natury. W jaki sposób odnaleźć to powiązanie do wnątrza swojej jaźni i nie błądzić w OSPUO. Kierowanie fazy do wewnątrz, koncentracja oraz efekt silnego skupienia na punkcie powodują dzwine zachowania w OSPUO. To prawdopodobnie jest jakaś droga ale prowadzi w rezultacie przeważnie do wybudzenia. Pozostaje szukać może istnieje jakieś inne rozwiązanie a może nie :).
|
|
|
|
|
|
plantator
|
13.10.2007 - 18:53
|
Guests

|
CYTAT(set.h @ 12.10.2007 - 19:01)  Powstaje jedno pytanie jak to osiągnać(...) Wniosek jest jeden żadnego "poza" niema jest tylko "w". Tylko co zrobić by tam dotrzeć? Najprostsze rozwiązania najlepsze;) LD. LD, to nic innego jak "faza do wewnątrz", nigdzie indziej tak bardzo nie doświadcza się siebie samego jak właśnie w ld, a więc jak dotrzeć do siebie? Techniki na ld, zresztą, jeśli nie ma Poza a jest tylko "W" to obojętnie "gdzie" się nie wyjdzie jest się "W" sobie;)
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
13.10.2007 - 21:22
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
Jesteście dla siebie zbyt surowi;). Skąd takie przypuszczenia? Nie można być złym człowiekiem z natury, chyba że jest się istotą naprawdę chorą, co też w pewien sposób tłumaczy zachowanie w danej sytuacji. Myślę że nie miałbym problemu z poznaniem wcześniejszych wcieleń, stare koszmary już raczej nie wrócą?;p.
Co do kierunków eksploracji, wydaje mi się że za bardzo skupiliśmy się na terminie OSPUO, i rzeczy jakie mają w nim miejsce. To że są wytworzone przez naszą świadomość nie znaczy że są jedynie halucynacją, bo gdyby tak było tego świata, czyt. REALA, też byśmy nie zaznali. Jest wiele autorytetów, w dziedzinie eksterioryzacji, powinniśmy się skupić również na ich badaniach, odkryciach. Ostatnio cofnąłem się myślą do Traktatu o projekcji astralnej, autorstwa Roberta Bruce'a, i głębiej przemyślałem jego teorie o poziomach planu astralnego. Dokonywał on projekcji na poziomie astralnym, mentalnym, buddycznym i atmicznym. Opisuje on nawet rolę "danych ciałek" jakie biorą udział w projekcji na w/w poziomach. Dostanie się na wybrany obszar w tym przypadku zależy od odpowiedniej energetyzacji ciała. I najważniejszą rzeczą o jakiej wspomniał jest fakt, może przytoczę cytat. - "Jeżeli poznasz prawdziwą naturę umysłu, zrozumiesz, że ograniczenia nie istnieją". Tego powinniśmy się trzymać. W tym miejscu opisane przez Bruce'a obszary moglibyśmy podpiąć pod lepszą, gorszą fazę, dostrojenie, a nawet jej skierowanie do środka, którą uprościł Darek. Tak samo focusy, które określił Monroe, tworząc mapę świadomości. Wydaje mi się że wszystko ma swój odpowiednik, który można połączyć i zacząć badać. Dlatego nazewnictwo, i próba w określeniu danego rejonu w jaki się zapuściliśmy była by bardzo pomocna. W końcu nie po to Robert Monroe, poświęcił życie na badanie OBE, żebyśmy mogli, to tak po prostu zignorować. Ja jako w zasadzie "raczkujący" jeszcze podróżnik, nie mam zbyt wielkich wymogów, ale na możliwości patrzę z nieco szerszej perspektywy. Może i byłem ostatnio zamknięty, na różne teorie dotyczące innych stanów świadomości, skupiając się jedynie na dokonaniach Darka, ale teraz wiem że nie jest to najlepsze rozwiązanie, co też nie umniejsza mu zasług, jak i szacunku którym go darze. Jeżeli badanie, próba w pogodzeniu ze sobą różnych zdań, zrozumienie prawdziwej natury umysłu, będzie miała mi zająć "wieczność", to i tak z chęcią się w tym celu poświęcę.
Aha, wrócę jeszcze na chwile do kierowania fazy do wnętrza. Mam małą sugestie. Większość z was próbują ją skupić już w poza, tzn. po wyjściu.. A ostatni opis, skutecznej próby przez Paciorka, sugerował żeby kierować się do środka, bezpośrednio z OP. Sam nie próbowałem ale pewnie kiedyś mi się zdarzy. Tak na marginesie, może to przeoczyłem, jeżeli tak to pewnie będzie mi głupio, ale nie zauważyłem, bądź nie pamiętam, w jaki sposób robił to konkretnie Darek, i czy jest gdzieś opis, sposób w jaki mamy to robić. A może takowego po prostu, nie ma i wszystko dzieję się spontanicznie, czyt. dobra gospodarka energetyczna, przenosisz sie na wyższy poziom... ;) Poprawcie mnie jak chcecie, różne sugestie mile widziane:).
Pozdro.
|
|
|
|
|
|
set.h
|
14.10.2007 - 11:46
|
instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP

Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224

|
Dzięki Daro. Wiem ze wiedza dla profana to jak perły przed wieprze. Najważniejsze jest własne doświadczenie. Wiem że jestem coraz bliżej. Dopiero jak do czegoś dotrę i odnajdę będzię sens wymienić się spostrzeżeniami. Trudno zrozumieć czyjeś doświadczenie bo zawsze filtrujemy to przez pryzmat własnego ja. Swoją drogą czekam na jakąś aktualizacje stronki. Książka była by naprawdę ciekawym "kąskiem". Widzę ze pozostaje tylko czekac :D.
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
14.10.2007 - 20:07
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
To jest pewnie tak jak z wyciąganiem kogoś z ciała, czy spotkaniem w poza. Możliwe, nie możliwe... natomiast strasznie niestabilne. Nie ma regułki, bo takowa nie istnieje, a faza to raczej spontan, niż konkretne działanie. Wiadomo, że łatwiej unikać tematów, nad którymi nie ma się kontroli, niż wdawać w dyskusje z profanatorami:). Bazowanie na własnym doświadczeniu przede wszystkim.
|
|
|
|
|
|
Kronopio
|
15.10.2007 - 11:09
|
zdrogi.blogspot.com
Grupa: OOBE VIP

Postów: 747
Dołączył: 24.01.2007
Skąd: z kosza na śmieci
Nr użytkownika: 444

|
CYTAT(OBE Maniak @ 14.10.2007 - 12:11) 
Hasło: „nie istotne czy fazujesz, czy też nie, lecz czy WOLNYM stajesz się”
O rety, juz miesiąc jak nie wyszedłem...ale cholera czuję sie zajebiście! Od czasu do czasu nachodzą mnie smaki na fazę no ale po co fazowac kiedy w realu mozna się czuć jak w poza. FullOfLove. Kurde kontakt z "górą" z MTJ czy WJ albo raczej z "wewnątrz" ze "środkiem" to jest TO! Czasmi idę sobie ulicą albo siedze na ławce i nachodzi mnie zdziwienie: Ja śnie??? Ten kontakt. alez to jest MOC! wow! nawet na forum mi sie ostatnio nie chcę zaglądać. NIC! tylko zanurzyć się w życiu i DOŚWIADCZAĆ! życie to zajebista przygoda! Mając tego świadomośc można cuda robić:) Patrząc przez szybę w samochodzie albo autobusie czuję się jak w matrixie, wszystko w zwolnionym tempie. Nawet zdania, widzę, klecę chaotycznie... O majn got! Pozdrawiam!;) edit PS. Hm? faza do środka?! Teraz jest dobry moment na takie rewelacje... Miesiąc przerwy, dziś wyłaże a raczej właże:)))
|
|
|
|
|
|
Zbyszek
|
15.10.2007 - 12:01
|
cialka.net
Grupa: OOBE VIP

Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99

|
Tak powoli dociera do mnie co to kierowanie fazy do srodka .Z tego jak to opisujecie ,wglada ,ze chyba jestem w nim caly czas.Dzis w nocy spotkalem kogos ,pokazujacego mi moje reinkarnacje .Przypieklo mnie troche z goraca jak omleta przysypanego cukrem.
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|