|
hehe, to by wiele wyjaśniało ;)
a tak poważnie - taka siłka to intratny pewnie biznes, jak już się ma kapitał na sprzęt? nikt mi nie powie, że siła w dobie ciągłej mody na łysą glacę i 50cm w łapie to nie dochodowy interesik;)
Ja akurat z własnego buissnesu rezygnuję, na rzecz normalnej pracy, gdzie nie będę musiał pisać 1000 maili by mi ktoś zapłacił, i zapłacił w tym roku a nie np. za dwa lata... jakoś też czasu mi się żal zrobiło, bo ciągłe zapierdalanie po 20h na dobę bez wymiernego zysku, to za dużo - a co 8h i kropka, to 8h :D A zdobyte doświadczenie zainwestuję, by w odpowiednim dziale odpowiedniej firmy wykorzystać , hehe...
Może Darek podrzuciłbyś jakiś pomysł na dobry biznes - jakby co, to przebranżuję się - 50zyla na zmianę pkd jeszcze znajdę, albo pożyczę ...
|