|
|
![]() ![]() |
24.10.2007 - 14:39
Post
#1
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam.Ostatnio pytalem znajomych podchwytliwie w jakim momencie tracą świadomosc podczas zasypiania,żadnemu z nich nie udaje sie dojść do hipofagów.Mi natomiast przychodzi to bez problemu,co nocy dochodzą do momentu ze ciało prawie w całkowitym paraliżu i przestaje je czuc i zaczyna sie sen,lecz dalej sie wybudzam..wczoraj poczulem swoje cialo astralne,potrzepalo mną i w pewnym momencie leżalem do góry nogami i czułem sie jak z garalety,tylko stary weszedł do pokoju i mi przeszkodził...teraz pytania...
1.czy to że dochodzą do Hipofagów i początku snów to rzecz normalna u każdego czlowieka 2.czy jestem blisko oobe?? |
|
|
|
| plantator |
24.10.2007 - 14:46
Post
#2
|
|
Guests |
1/ wtf is hipofag!? rozumiem, że chodzi ci o hipnagogie? To nie jest normalne, ale bynajmniej leczenia nie wymaga, hahaha - każdy człowiek dochodzi do hipnagogii, jednak nie każdy ma w tym momencie świadomość. Poczytaj w necie a się dowiesz.
2/ jak trylion innych takich pytań - kto to może wiedzieć - może wyjdziesz jutro, może za rok, może nigdy??? Ćwicz, to się przekonasz... ja ci powiem, że wyjdziesz jutro, a ktoś inny że za tydzień - to ci coś da?? Odpowiedź na każde kolejne pytanie zawiera button: szukaj ;) |
|
|
|
24.10.2007 - 15:09
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Popieram odpowiedz palntatora ale niezgadzam sie z jednym Morzesz wyjsc jutro morzesz za rok ale wyjdziesz predzej czy puziniej tylko trzeba sobie zaaplikowac soczystego kopniaka w d**e i wziasc sie do roboty!
|
|
|
|
24.10.2007 - 17:13
Post
#4
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie skumaliscie mojego pytania:nie chodzi mi kiedy wyjde(czas),chodziło mi o to czy ten stan jest bliski opuszczenia ciała;-)
|
|
|
|
| plantator |
24.10.2007 - 19:36
Post
#5
|
|
Guests |
odpowiedź brzmi tak samo: kto to może wiedzieć??
to tak jakbym napisał: Yo, dzisiaj się położyłem do łóżka - daleko mi do obe? hipnagogi trzeba zazwyczaj minąć, ale niekoniecznie (żeby się Conchita nie burzyła, hehe), trzeba dojść do paraliżu, ale niekoniecznie, trzeba być skupionym, ale... niekoniecznie :D trzeba też mieć wibracje - ale również nie są konieczne... wyjście to proces dosyć indywidualny i każdy dochodzi inaczej, choć podobnie - poczytaj inne tematy w tym forum - dużo podobnych stanów, potem zobacz ile trwało aż osoba doświadczyła obe i przekonasz się, że nadal nie wiesz nic xD --edit-- sam nawet zadawałem takie pytania ;) |
|
|
|
25.10.2007 - 07:47
Post
#6
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
Strach jest największym problemem w osiągnięciu OoBE.
Ja miałam tak, że jak dochodziłam do wibracji i czułam, że za chwile mnie wyrzuci, to zaczynałam się panicznie bać i na tym z reguły kończyło się moje świadome wychodzenie z ciała. Mam jednak szczęście należeć do tych osób, które po pierwszym ćwiczeniu osiągnęły OoBE, udało mi się to po tym jak zasnęłam. Moja podświadomość mnie sama skierowała i obudziłam się jak poczułam, że moje ciało fizyczne wyrzuca z siebie astralne. Jak do tej pory to jest moja ulubiona część OoBE. Uwielbiam czuć to oddzielanie się dwóch ciał, czuję wtedy taką niesamowitą lekkość i ulgę... |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |