|
|
![]() ![]() |
26.10.2007 - 08:54
Post
#22
|
|
|
OBE Maniak 36 Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Czuję się wywołana do tablicy przez Plantatora, chopciaż nie do końca wiem za co:)
CYTAT Ostatnio nawet Conchita musiała se postem walnąć w rewanżu, hehe - a niby obe to skrót do rozwoju duchowego, a jakoś nie widać... Po pierwsze nie w rewanżu ale w obronie początkujących. Nie zdajesz sobie sprawy chyba jak działają przekonania. Początkujący nie mają jeszcze wyrobionych przekonań, ale Ty im je podajesz na tacy:). Nie atakowałam więc Ciebie, tylko broniłam być może jeszcze niezablokowanej percepcji początkujących. Ciekawe, że wziąłeś to do siebie:) Po drugie - mój rozwój duchowy to moja sprawa:). I nie musi być nic widać dla innych. Zgodnie z moim poglądem każdy człowiek rozwija się duchowo w drodze doświadczeń i oddzielony umysł nie powinien tego oceniać:) |
|
|
|
26.10.2007 - 10:30
Post
#23
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Z całym szacunkiem Misha dla Twojej osoby którą bardzo lubie po paru zlotach i w ogóle ale...
"ja bardziej pisałem do tych co mają czas na kłótnie, a więc i na eksperymenty, Ci którzy się czymś pożytecznym zajmują nie mają czasu na pierdoły, kłótliwi zaś mają go chyba za dużo." Misha ja się nie kłuce... "gram w szachy" na argumenty... które można tworzyć z "niczego" z nieskończoność, bardzo dobre ćwiczenie które pięknie pokazuje mechanizmy manipulacji umysłu, dużo można się nauczyć o samym sobie... Także z całym szacunkiem, ale nie uważam tego za stratę czasu ani zajmowanie się "pierdołami"... jest to dla mnie jak swojego rodzaju eksperyment :P Czasu mam tyle ile chce mieć i na co chce... nie mam go ani za dużo ani za mało... jest zawsze na to na co ma być, wiec jeśli "kłuce się" z Panem plantatorem to oznacza, że czas był na to przeznaczony i został wykorzystany prawidłowo... pozostaje tylko wyciągnąć z niego wiedze... Strzel mi jakąś riposte :)) plosze Ludzi z którymi wchodzę w tego typu konwersacje z czasem są przezemnie darzeni dużą POZYTYWNĄ SYMPATIĄ :* ps. eh pukam się po głowie ;) |
|
|
|
| plantator |
26.10.2007 - 10:46
Post
#24
|
|
Guests |
Conchita spokojnie, hehe, nie wziąłem do siebie, podałem tylko przykład, że każdy broni swoich racji obojętnie jak pięknie by tego nie nazwać.
|
|
|
|
26.10.2007 - 12:00
Post
#25
|
|
|
OBE Maniak 36 Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Oki.
A propos smoka: siła Twojego niezadowolenia jest tak duża, że pewnie niedługo wyskoczysz naprzód jak z procy. Mam wrażenie, że przechodzisz jakiś proces oczyszczania przekonań - dlatego tak Ci ciągle wszystkie poglądy nie pasują:). Jak odnajdziesz swoje własne, swoją wartość i siebie samego w tym wszystkim, to przestanie Cię to wszystko wzruszać, choćby w Ciebie kupą wirtualną rzucali. Niestety czasami trzeba zdać sobie sprawę z okolicznego szamba, by z niego wyjść (nie ma to jak dostosować przenośnie do tematyki forum:):):) Na pociechę dodam, że jasnowidzenie za pomocą ciała mentalnego (przeniesienie całej świadomości) stoi wyżej w hierarchii od jasnowidzenia za pomocą podróży astralnych wg. Leadbeatera (akurat sobie rano czytałam), ale jest jeszcze jasnowidzenie przy pomocy tworów mentalnych (czyli przenoszenie części świadomości - metoda Moena), które jest mniej precyzyjne od podróży astralnych. |
|
|
|
| plantator |
26.10.2007 - 12:46
Post
#26
|
|
Guests |
Conchita, eh... to nie tak, że mi żadne poglądy nie pasują, że szukam poglądów, swoje już wyrobiłem, tylko być może nie pokrywają się one z większością tutaj prezentowanych ;)
Ilu ludzi tyle zdań i poglądów, o czym by tu się toczyła dyskusja, jakby każdy był identyczny i miał te same poglądy, to samo zdanie na każdy temat? Nie byłoby żadnej dyskusji - prezentuję po prostu odmienne spojrzenie na obe i pochodne tematy tutaj, przynajmniej ludzie się rozładować mogą i przy okazji obejrzeć temat z różnych stron. Nie można Conchita przyjmować założenia, że skoro nie zgadzam się z wieloma, może nawet większością tematów, poglądów tu opisywanych, to nie mam swoich -mam, tylko inne - takowe też istnieją. |
|
|
|
26.10.2007 - 14:31
Post
#27
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja nie mam poglądów, po prostu staram się na bieżąco dostosowywać się do czyjegoś zdania, dlatego obrona swoich przekonań przez negację czyichś może spowodować powstanie, tylko nowych przekonań. Nie wiem, może ktoś tak jak PiRo chce dojść do "przekonań doskonałych", ale sądzę że zdrowiej sobie doświadczyć, a potem to z dystansem opisać. Co do czyichś metod, to nie dyskutuję, ale coraz bardziej odczuwam, że wszystko schodzi w kierunku jałowych kłótni, zamiast OBE- może to ja jestem ten zły, bo mi to nie odpowiada. W sumie to ten temat spowodował jeszcze więcej problemów, niż było na początku. Chociaż widzę, że nastąpiło jakby znudzenie i ognisko batalii przenosi się powoli do tego posta, zamiast rozlewać się po całym forum.
|
|
|
|
26.10.2007 - 15:19
Post
#28
|
|
|
OBE Maniak 36 Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Ja to chyba ciemniak jestem bo do końca nie łąpię o co tu chodzi... Spierają się o coś co nie warte uwagi, łapią za słówka, Plantator raz szaleje i wyraża do bólu swoją frustrację i niezadowolenie obrażając kogo się da żeby zaraz powiedzieć, że on jest szczęśliwy ze swoimi poglądami i tylko chciał je przedstawić. Wścieka się na OOBEmaniaków, którzy doświadczają OOBE i uważają to za coś obiektywnego narzucając im sposób myślenia a zaraz potem mówi, że on nie zajmuje się oobe, tylko podróżami mentalnymi. I tak dalej. Kobiety podobno sią kapryśne, ale Plantator wymiata w komplikacjach.
I Miszka: widzę, że też chce podkręcić temat, żeby nie padł, więc puszcza kolejną podpuchę i pisze, że zamiast bronić poglądów lepiej ich nie mieć. A ja wkręcam się jak dziecko w jakieś dziwaczne bezsensowne dyskusje, które mi nic nie dają:). A ja cholerka lubię mieć poglądy - wszystko jedno jakie - zawsze można podyskutować, pokomplikować, pozmieniać, rozgrzać kogoś do dyskusji. I będę bronić do upadłego poglądu, że ziemia jest płaska i opiera się na czterech krokodylach, a Kopernik była kobietą i wymyśliła spiskową teorię dziejów ziemi - i nas wrobiła, spryciula... |
|
|
|
26.10.2007 - 15:27
Post
#29
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
@ conchita
Jak to przeczytałem to myślałem, że padnę :D:D ale się pokomplikowało, jak tak dalej pójdzie, to udowodnię jak 2 razy 2, że nie warto się kłócić hehe. Co do plantatora, to faktycznie dziwne, dopiero tera się dowiedziałem, że on nie OOBE, a mentalki, to tera chodźmy wszyscy szturmem na plantatora :D Hahahaha- jak się wyeliminuje plantatora, to potem hurtem rzucimy się na następnego hahaha:))) |
|
|
|
| plantator |
26.10.2007 - 16:47
Post
#30
|
|
Guests |
ja jestem nieeliminowalny;)
ja nie piszę, że mentalnie się bawię, piszę, że nikt mojej metody nie uznaje za obe/ld a ja to biorę osobiście za ld, ale też analizując wiele różnych opisów normalnego wyjścia poprzez chociażby 4+1 nie dostrzegam najmniejszych różnic w obe a moim ld ot co. Wiem, że piszę w sposób nieraz nadwyraz skomplikowany i przydługi - ot nie umiem zbytnio pisać treściwie, ale nie rób Conchita ze mnie ściemniacza - piszę zawsze, że moja metoda na obe-głoda, to nie mentalna podróż, ale ludzie ją tak odczytują. Może gdzieś stwierdziłem, że dla świętego spokoju można to tak nazywać?? może, nie pamiętam wszystkiego co piszę. A tam w postach, gdzie ja obrażam kogo popadnie, to byłbym wdzięczny za linki, ten ostatni nocny - może mnie poniosło, a może nie, bo ile można odpierać ciągłe ataki osób sfrustrowanych odmiennym spojrzeniem na obe... jeez.. letka paranojka się zrobiła... |
|
|
|
| Artur_flyer |
26.10.2007 - 17:24
Post
#31
|
|
Guests |
Misha
CYTAT za duży nacisk na miłość i rebelię i tu dodam od siebie, że to fakt, bo miłość u OBE-maniaków stała się jak punkty w jakiejś grze, które się zbiera- jest zupełnie pustym i wypranym ze znaczenia pojęciem. Jest po to, żeby albo ją zbierać, albo emitować. W mojej opinii miłość bez konkretnych uczynków nie istnieje. Tzn. miłość jest, kiedy moje postępowanie ją tworzy. Np. sąsiadkę mają wywalić z mieszkania, bo nie ma na czynsz, a ja jej pożyczę, albo dam kasę, żeby jej razem z dziećmi nie wywalili na bruk i tu jest miłość, a wy uważacie, że miłość będzie, jak ją dla niej wyemituję i to wszystko. Co do mnie to nie zgadzam się z takim pojmowaniem. Już wolę wyrażać miłość w czynach, niż ją produkować niczym jakiś chemicznie czysty destylat. Mi chodzi o tą energię, światło , radość, którą otrzymuję od NP, Mtj, Boga (właściwe podkreśl) podczas medytacji. Ludzie nie ograniczajcie miłości. Dlaczego wszyscy którzy słyszą to słowo kojarzą je tylko z miłością do partnera, z miłością do rodziny. To nie jest tak, że ja tylko siedzę w domu i skupiam się na miłości albo chodzę po ulicy i tylko ją emituję. Ostatnio zaczepiła mnie starsza pani, widać było , że jest bezdomna, powiedziała, że jest głodna, że nie ma co jeść, ja nie miałem nawet przy sobie pieniędzy, no ale odruchowo sięgnąłem do kieszeni.... i cud, okazało się, że zaplątała mi się w niej moneta 5 złotowa hehe. Dałem ją tej pani, nigdy nie za pomnę tego spojrzenia, uaaaaa, później do końca dnia chodziłem z bananem na ustach. Ale się cieszyłem, poczułem miłość. Ale czuję ją też wtedy gdy głaszczę pieska lub przytulam się do drzewa w lesie (spróbujcie, super uczucie) Pozdrawiam Hehe niektórzy pomyślą, że już całkiem ześwirowałem, ale co mi tam MIŁOŚĆ |
|
|
|
26.10.2007 - 17:38
Post
#32
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
plantator bez tych klotni i sprzeczek po prostu nie umie zyc. :D Chcial sie od tego odciac swego czasu ale jak widac nie wytrzymal zbyt dlugo. :P
Artur_flyer - podziw! :awe: |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |