oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Dziwne Właściwości - Czy Jest Powód Do Niepokoju? Jak Się Ich Pozbyć?
Andy16
post 03.12.2017 - 19:21
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jakiś czas temu pisałam o tym że mam pewnego rodzaju problem z energią - to znaczy wokół mnie dzieją się dziwne rzeczy związane z prądem, energią elektryczną. Ostatnio to bardzo, ale to bardzo się nasiliło. Słynne incydenty z zapalającą się czy też gasnącą latarnią mam właściwie na każdym kroku. Mniej więcej w 50-ciu procentach kiedy przechodzę obok jakiegoś źródła światła, to ono albo gaśnie, albo zapala się, albo zapala się i gaśnie. Do tego stopnia że ludzie zaczynają się dziwnie gapić i obserwować. Mam też problem w domu, bo ciężko mi utrzymać żarówkę żeby ona się praktycznie od razu nie przepaliła, a rachunki za prąd są bardzo wysokie. Jak już wcześniej wspominałam, mam też talent do odwoływania spotkań. Ostatnio to również bardzo się nasiliło. Wystarczy że pomyślę sobie: "Boże, jak mi się nie chce iść na to spotkanie, niech coś się stanie i niech on nie przyjdzie albo odwoła!" - i tak się dzieje. Jestem z tego powodu przerażona. Bo nie wiem czy to nie ma związku z jakimś opętaniem czy z czymś takim i czy nie będzie trzeba później zapłacić za to stosownej ceny. Chciałabym być znowu normalnym człowiekiem, bo to mi się zaczęło po spotkaniu z innym człowiekiem który również, jak wspominałam, ma podobne właściwości, i on mnie chyba jakby tym zaraził. Po pierwsze, nie wiem co zrobić żeby się tego pozbyć. A po drugie, czy w ogóle jest się czym przejmować. To trochę uciążliwe i... drogie, ale czy faktycznie ma związek z jakimiś demonicznymi siłami? Czy ktoś może wie coś na ten temat?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 03.12.2017 - 21:06
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Przeraża mnie to, co opisałeś.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ciciak
post 05.12.2017 - 10:00
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ktoś mógłby rzec: " Kiedyż w końcu zaczniesz kontrolować swoje myśli!?" Spooooookój - bez względu na wszystko. Czemu nie trenujesz kontrolowania tego? Czyli kontrolowania myśli?

https://www.youtube.com/watch?v=nl5vUwaHZ8U
https://www.youtube.com/watch?v=T5YKfO2aBhg
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ciciak
post 05.12.2017 - 14:05
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Czy aby na pewno nie słyszałaś o "Kim jesteśmy" Władimira Megre i nie znasz Daszy?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 05.12.2017 - 16:47
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Teraz dotarło do mnie, że tylko się wygłupiłam ze swoją odpowiedzią. Nawet przez myśl mi nie przeszło, że można nie kontrolować swoich myśli...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andy16
post 26.04.2018 - 00:49
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(ciciak @ 05.12.2017 - 15:05) *
Czy aby na pewno nie słyszałaś o "Kim jesteśmy" Władimira Megre i nie znasz Daszy?

Nie znam człowieka. Nigdy o tym nie słyszałem.
A co do kontrolowania myśli, to mogę próbować oszukać samego siebie że uwielbiam spotkania z kimś i bardzo chcę tą osobę zobaczyć, ale nie da się oszukać samego siebie. Co z tego że pomyślę sobie np. "Chciałbym żeby Kowalski wygrał milion dolarów" skoro ta myśl będzie sztuczna, sztucznie stworzona i tak naprawdę nie czuję tego, to nie jest szczere. Jedyne co można by ćwiczyć to chyba swój stosunek do różnych osób i rzeczy - tak żeby to z czasem stało się szczere.
P.S. Moje właściwości do tej pory nie ustały. Jakoś się żyje. Ale np. na dworcu nie mogę sobie nawet spojrzeć na tablicę odjazdów bo ta zaraz gaśnie. Wyczytałem że to się nazywa "fenomen SLI". Może ktoś z Was ma też takie coś?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nieświadoma...
post 26.04.2018 - 21:06
Post #7


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Andy16 @ 26.04.2018 - 01:49) *
Nie znam człowieka. Nigdy o tym nie słyszałem.
A co do kontrolowania myśli, to mogę próbować oszukać samego siebie że uwielbiam spotkania z kimś i bardzo chcę tą osobę zobaczyć, ale nie da się oszukać samego siebie. Co z tego że pomyślę sobie np. "Chciałbym żeby Kowalski wygrał milion dolarów" skoro ta myśl będzie sztuczna, sztucznie stworzona i tak naprawdę nie czuję tego, to nie jest szczere. Jedyne co można by ćwiczyć to chyba swój stosunek do różnych osób i rzeczy - tak żeby to z czasem stało się szczere.
P.S. Moje właściwości do tej pory nie ustały. Jakoś się żyje. Ale np. na dworcu nie mogę sobie nawet spojrzeć na tablicę odjazdów bo ta zaraz gaśnie. Wyczytałem że to się nazywa "fenomen SLI". Może ktoś z Was ma też takie coś?


Gasnące latarnie przerabiałam, przerabiam, ale to są naprawdę sporadyczne przypadki. Także owego fenomenu na samej sobie nie dane mi było doświadczyć, ale wiem jakie to może być problematyczne. Zdarzyło mi się w pracy natknąć na takiego człowieka. Zapłacił kartą i terminal szlag trafił na jakiś czas. Śmieszna sytuacja, bo sam do mnie powiedział, że "psuje terminale". Mam wrażenie, że gościu naprawdę w to wierzył i tym sposobem to urzeczywistniał. Być może Ty masz podobnie? Tzn naprawdę wierzysz, że doświadczasz fenomenu SLI i tym sposobem wzmacniasz coś, co tak naprawdę każdemu się zdarza. Moja rada: puść to doświadczenie w niepamięć. Zapomnij o nim, przestań zasilać dodatkową energią. Wiem, z początku może być to trudne, ale wszystko co karmimy naszą myślą, uwagą żyje. Jeśli odetniesz źródło zasilania to się skończy :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park