oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

11 Stron V  « < 7 8 9 10 11 >  
Reply to this topicStart new topic
> Płaska Ziemia Czy Kulowata ?
Zielarz Gajowy
post 28.12.2016 - 22:06
Post #156


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




umieramy w kłamstwie

Ty nie umrzesz w kłamstwie bo znasz prawdę, że żyjemy w kłamstwie więc w czym problem? Prawda to przecież Ty a ty szukając skazujesz się z góry na niepowodzenie bo szukając możesz nie znaleźć:)

Przecież wiadomo, że oficjalna chronologia powstania ludzkości itp. to bujda. Co chcesz więcej wiedzieć?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gejawy
post 28.12.2016 - 22:09
Post #157


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 01.06.2013 - 21:11) *
Darek Sugier wierzy w Boga, który bardziej akceptuje poligamie niż...

edit warmine:Zielarz przestań w końcu obrażać użytkowników. Potem się dziwisz, że dostajesz bana i oczywiście nie wiesz za co.

CYTAT(Zielarz Gajowy @ 15.11.2016 - 20:01) *
Jakby moja żona nie miała nic przeciwko, abym miał inne żony (kulturowo akceptowalne) to w czym problem?

CYTAT(Zielarz Gajowy @ 28.12.2016 - 22:06) *
w czym problem?

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 28.12.2016 - 22:12
Post #158


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Tulsi Ty masz gejawego w ignorowanych i nie widzisz, ale wlepił post z archiwum z takim dopiskiem ostrzeżeniem:)

edit warmine:Zielarz przestań w końcu obrażać użytkowników. Potem się dziwisz, że dostajesz bana i oczywiście nie wiesz za co.


Te czasy kiedy była moderacja i nie było troli:) Łezka w oku:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 28.12.2016 - 22:19
Post #159


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 28.12.2016 - 22:06) *
umieramy w kłamstwie

Ty nie umrzesz w kłamstwie bo znasz prawdę, że żyjemy w kłamstwie więc w czym problem? Prawda to przecież Ty a ty szukając skazujesz się z góry na niepowodzenie bo szukając możesz nie znaleźć:)

zielarzu ja to robię dla siebie samego i nie przeszkadza mi że się mogę mylić, przynajmniej samodzielnie się uczyłem, to co się oduczyłem ze szkoły i nauczyłem sam, jest moje jest częścią mnie, sam o tym zadecydowałem co nosze w głowie, nie podjeli tego za mnie rodzice, nauczyciele, społeczeństwo
i jeżeli wyjdzie prawda, to jak się myśle, to bendę obwiniał tylko siebie, a nie tych co wciskają komuś coś na siłe :)
do czego dopuścił system przez swą ignorancje społeczeństwa?
powstają pytania, żeby udowodnić że ziemia jest okrągła i sa planety, galaktyki, a oni co ? cisza, nic nie mają
wypuszczają hity kinowe, tak jak teraz film pasażer jest już wkinach, tyle tylko potrafią
to czego wy bronicie to są starocie, które już system olewa i nie broni tego

po co nam satelity? telefonia, gps, tv - to są słupy nadajnikowe, a co mi ze satelity na niebie, po co mi ona? jak chce ustawić satelite, to szukam przekaznika, w jakiej pozycji są talerze satelitarne co? :) nie do góry, ale tak jak leci nadajnik z ziemi
telefonia to tesz maszty radiowe, wszystko to co jest uogulnione do tzw satelit, to są maszty radiowe :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gejawy
post 28.12.2016 - 22:20
Post #160


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 28.12.2016 - 22:12) *
Te czasy kiedy była moderacja i nie było troli:) Łezka w oku:)

CYTAT(twistoid @ 23.06.2013 - 16:46) *
Zielarz ale co ty robisz teraz np. sprowadzasz wszystko do swojej osoby i argumentów tego żebym nie dawał ci banów. Szczerze powiedziawszy mam w tyłku to co piszesz, nie czytałbym tego w ogóle, ale sam rozumiesz robisz z forum swój troli przylądek.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 28.12.2016 - 22:24
Post #161


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




po co nam satelity? telefonia, gps, tv - to są słupy nadajnikowe, a co mi ze satelity na niebie, po co mi ona? jak chce ustawić satelite, to szukam przekaznika, w jakiej pozycji są talerze satelitarne co? :) nie do góry, ale tak jak leci nadajnik z ziemi
telefonia to tesz maszty radiowe, wszystko to co jest uogulnione do tzw satelit, to są maszty radiowe :)


Człowiek ma takie a nie inne proporcje bo też jest masztem radiowym (anteną) i stąd nasze dostrojenia do astrala itd.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 28.12.2016 - 23:23
Post #162



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Rafael198 @ 28.12.2016 - 22:19) *
po co nam satelity? telefonia, gps, tv - to są słupy nadajnikowe, a co mi ze satelity na niebie, po co mi ona? jak chce ustawić satelite, to szukam przekaznika, w jakiej pozycji są talerze satelitarne co? :) nie do góry, ale tak jak leci nadajnik z ziemi
telefonia to tesz maszty radiowe, wszystko to co jest uogulnione do tzw satelit, to są maszty radiowe :)

Mylisz się sądząc, że GPS działa z wykorzystaniem odbiorników naziemnych, zamiast satelit.
Co do telefoni, powód jest czysto ekonomiczny: http://www.money.pl/gospodarka/raporty/art...9,0,343179.html
Doszukujesz się na siłę rzeczy, których nie ma.

A co byś zrobił, gdyby się okazało, że teorie spiskowe, w które wierzysz, są fałszywe? Jesteś pewien, że patrzysz obiektywnie, a nie że nakręciłeś się na takie wyobrażenie świata? Odpowiedz sobie na pytanie, czy nie widzisz tego wszystkiego tak, bo tak wydaje ci się ciekawiej, tak wydaje ci się, że masz cel, możesz otoczyć siebie współczuciem będąc okłamywanym, manipulowanym i wykorzystywanym...? A gdyby to nagle zniknęło, to nagle nie ma współczucia, nie ma wymówek, trzeba być silnym i zabrać się do działania, żeby coś stworzyć, żeby coś zmienić, by czynić świat takim, jakim by się chciało go widzieć. Ale łatwiej ponarzekać i znajdywać przesadnie, skrajnie i na siłę wymówki i usprawiedliwienia, winę zrzucając na coś z zewnątrz.

Poza tym, jaka to różnica dla ciebie, mnie i innych, czy kosmos jest fizyczny czy wirtualny? Życie dalej toczy się, jak się toczy, w ten sam sposób.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nieświadoma...
post 29.12.2016 - 00:52
Post #163


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Pożeracz Chmur @ 28.12.2016 - 23:23) *
A co byś zrobił, gdyby się okazało, że teorie spiskowe, w które wierzysz, są fałszywe? Jesteś pewien, że patrzysz obiektywnie, a nie że nakręciłeś się na takie wyobrażenie świata? Odpowiedz sobie na pytanie, czy nie widzisz tego wszystkiego tak, bo tak wydaje ci się ciekawiej, tak wydaje ci się, że masz cel, możesz otoczyć siebie współczuciem będąc okłamywanym, manipulowanym i wykorzystywanym...? A gdyby to nagle zniknęło, to nagle nie ma współczucia, nie ma wymówek, trzeba być silnym i zabrać się do działania, żeby coś stworzyć, żeby coś zmienić, by czynić świat takim, jakim by się chciało go widzieć. Ale łatwiej ponarzekać i znajdywać przesadnie, skrajnie i na siłę wymówki i usprawiedliwienia, winę zrzucając na coś z zewnątrz.


Pożeracz zawsze jest łatwiej. Ludzie uwielbiają mówić innym jak żyć innym, a sami ze swoim życiem nic nie robią. Boją się wyjść ze strefy komfortu. No bo przecież lepiej ponarzekać na wszystko i wszystkich.
(Mat. 7:3–5): A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim? Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 29.12.2016 - 05:32
Post #164


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




hehe żeby było jasne nikomu nic nie wciskam koledzy :)
to jest temat, jestem w temacie, poza tym tematem się nie wypowiadam na temat takich poglądów, nic do nikogo nie mam
przeczytajcie jeszcze raz moje posty, czy ja coś komuś wciskam na siłę? no proszę was :) a ja tylko zadaje proste pytania, tylko tutaj, w tym temacie, bo po to on jest, żeby pytać
czytam wasze odpowiedzi i nie ukrywam że czekam na posta który, bydz może zgasi moją ciekawość
myślę że zaszło tutaj wielkie nie porozumienie, a ja znowu siebie pytam po co znowu tutaj pisze posty, znowu potem wyjdzie że pisząc posty odreagowuje się emocjonalne, absolutnie nie :) nie muszę tutaj nic pisać, żeby poczuć się fajniej, co więcej, po każdym poście mam doła, sumienie mi wytyka palcem, żeby siedział cicho i skupił się na sobie samym, a nie tracił czasu i energii na sianiu chaosu, bo tak moje sumienie nazywa to moje gadanie, chaosem, gada sieć cicho na dupie i się ucz! :)

mam swój świat, żyje w systemie, większość czasu milczę, może powinienem sobie znowu dać narazie spokój, z tym pisaniem, przyda mi się czas milczenia, tak to dobrze mi zrobi :)
puki co nie mam nic do dodania już w tym temacie, zostawiam wam go
oki lece do roboty, hej ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 29.12.2016 - 12:48
Post #165



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Lol, trochę krytyki i już chowasz głowę w piasek i uciekasz... obrażasz się czy co..?

Nikt ci nie broni przecież pisać... a pytanie, które zaproponowałem ci sobie zadać, dotyczy nie tego, czemu to piszesz, tylko czemu o tym ciągle myślisz i to w ten sposób... Możesz i nie pisać, ale ty nadal masz jakąś manię prześladowczą i katujesz się tym w codziennym życiu :/

Czemu twoje sumienie nazywa twoje pisanie sianiem chaosu?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 29.12.2016 - 13:02
Post #166


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


pożeracz nie rozbijaj miłości między Rafaelciem a swoim odbiciem Nieświadomą? to ty? widzę ze ta sama dusza
niech głosi to co głosi jest chociaż kochany przez tulsi i zielusia i kilka innych osób słucha go z zaciekawieniem
jeżeli się w czymś realizuje pozwólmy chłopakowi na forum się wykazać. ma chłopak dobre serce zasługuje na coś więcej niż tylko praca na budowie. zasługuje na naszą akceptację
widzę ze rafcio ewoluuje, zamienia się w bielika. a bielik na forum ma jedną z najwyższych świadomości

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 29.12.2016 - 16:05
Post #167


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




1. nie chowam głowy w piasek :)
2. jestem budowlańcem i mam twardom łape, tak zgadzam sie z tym :)
3. to jest tylko wirtualny nick, gadacie do avatara co sie zwie rafael198 i nawet gdybyś mijał mnie na ulicy to się nie kapniesz że to ja, a ci co znają mnie osobiście to wiedzą, że przymęczam i zdążyli się już przyzwyczaić do mojej dziwnej osoby :)
4. to co pisze, to nie żeby się chwalić czy nabijać znajomych, ale wchodzę tutaj jak w zegarku co 2-3 miesięce max, robie szum, żebym był wszędzie, a po co ? bo zostawiam znaki, nie dla was, ale dla swoich ludzi, co wiedzą o czym gadam, doświadczają trudnego życia,bendą chcieć szukać, zadawać pytania tak jak ja kiedyś pytałem a nie miał mi kto powiedzieć o co chodzi
te posty są dla mej ukochanej fali ochotników co inkarnowali w tym gównie zwanym życiem
5 . dzięki temu forum od 2009r udało mi się nawiązać kilka kontaktów i do dnia dzisiejszego gadamy we własnym archońskim języku

6. ok 5 % społeczeństwa stanowi klasę wyższą 30% to klasa średnia, 65% to klasa robotnicza, która zapieprza na bogate tyłki bo musi i ja mam się wstydzić że jestem budowlańcem? hehe, jestem dowodem na to że i robotnik budowlany może być filozofem i nie jednego wykształconego magistra bendzie to wkurzać, dla porównania jezus był cieślą i żydzi też mu to wytykali palcami :) a czasy sie zmieniły, na mieście za dramo się nawet nie wysikasz, bo wszędzie straż miejska łazi, a ino płać na każdym kroku heh ;)

7. gryzie mnie sumienie, bo wypowiadam sie w bezsensownym temacie, który sam zrobiłem i głupio go bronie, wiedząc że puki co nie ma dowodów na kulistość i płaskość ziemi - w tym temacie zawaliłem, wogóle go ruszając,
bo to jest, tak jakby się spierać co było pierwsze, kura czy jajko?- uwaga teras spamerzy to pewnie wykorzystają ;)

9. stawka obowiązywać bendzie 12zł brutto czyli na ręke 10zł, tyle mam teras i podwyżki nie bendzie, dupa wiem, ale byle do wiosny, a potem znowu pojadę w polske, jak się ociepli, budowlańcy są potrzebni :)

10. a tak wogóle to się uśmiałem z 3 ostanich postów, nikt mnie nie morze lubić na forum bo mnie nie poznał, co najwyżej ktoś może przytaknąć na moje przemyślenia w ten sposób - coś w tym morze być oki,
trudno uwierzyć podobno dorośli, a posty wypisują jak gimnazjaliści, zero logiki w tym jest heh

11. znowu robie sobie pauze, bo mój zegar na forum się skończył jeżeli chodzi o gadanie, ale czytam forum, więc jak bendzie mowa o mnie to bende odpowiadał w punkcikach jak teras, bo tak mi jest najwygodniej
;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 29.12.2016 - 16:27
Post #168


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Rafael198 @ 29.12.2016 - 16:05) *
1. nie chowam głowy w piasek :)
2. jestem budowlańcem i mam twardom łape, tak zgadzam sie z tym :)
3. to jest tylko wirtualny nick, gadacie do avatara co sie zwie rafael198 i nawet gdybyś mijał mnie na ulicy to się nie kapniesz że to ja, a ci co znają mnie osobiście to wiedzą, że przymęczam i zdążyli się już przyzwyczaić do mojej dziwnej osoby :)
4. to co pisze, to nie żeby się chwalić czy nabijać znajomych, ale wchodzę tutaj jak w zegarku co 2-3 miesięce max, robie szum, żebym był wszędzie, a po co ? bo zostawiam znaki, nie dla was, ale dla swoich ludzi, co wiedzą o czym gadam, doświadczają trudnego życia,bendą chcieć szukać, zadawać pytania tak jak ja kiedyś pytałem a nie miał mi kto powiedzieć o co chodzi
te posty są dla mej ukochanej fali ochotników co inkarnowali w tym gównie zwanym życiem
5 . dzięki temu forum od 2009r udało mi się nawiązać kilka kontaktów i do dnia dzisiejszego gadamy we własnym archońskim języku

6. ok 5 % społeczeństwa stanowi klasę wyższą 30% to klasa średnia, 65% to klasa robotnicza, która zapieprza na bogate tyłki bo musi i ja mam się wstydzić że jestem budowlańcem? hehe, jestem dowodem na to że i robotnik budowlany może być filozofem i nie jednego wykształconego magistra bendzie to wkurzać, dla porównania jezus był cieślą i żydzi też mu to wytykali palcami :) a czasy sie zmieniły, na mieście za dramo się nawet nie wysikasz, bo wszędzie straż miejska łazi, a ino płać na każdym kroku heh ;)

7. gryzie mnie sumienie, bo wypowiadam sie w bezsensownym temacie, który sam zrobiłem i głupio go bronie, wiedząc że puki co nie ma dowodów na kulistość i płaskość ziemi - w tym temacie zawaliłem, wogóle go ruszając,
bo to jest, tak jakby się spierać co było pierwsze, kura czy jajko?- uwaga teras spamerzy to pewnie wykorzystają ;)

9. stawka obowiązywać bendzie 12zł brutto czyli na ręke 10zł, tyle mam teras i podwyżki nie bendzie, dupa wiem, ale byle do wiosny, a potem znowu pojadę w polske, jak się ociepli, budowlańcy są potrzebni :)

10. a tak wogóle to się uśmiałem z 3 ostanich postów, nikt mnie nie morze lubić na forum bo mnie nie poznał, co najwyżej ktoś może przytaknąć na moje przemyślenia w ten sposób - coś w tym morze być oki,
trudno uwierzyć podobno dorośli, a posty wypisują jak gimnazjaliści, zero logiki w tym jest heh

11. znowu robie sobie pauze, bo mój zegar na forum się skończył jeżeli chodzi o gadanie, ale czytam forum, więc jak bendzie mowa o mnie to bende odpowiadał w punkcikach jak teras, bo tak mi jest najwygodniej
;)


A co to jest jezyk archoński i skad go znasz ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 29.12.2016 - 16:41
Post #169


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Tulsi @ 29.12.2016 - 16:27) *
A co to jest jezyk archoński i skad go znasz ?

ten język znają ci co spotkali archonta oko, w oko i słyszeli ich mowę w głowie
ten język nazywa się świadomość archontów
archonty to nazwa ogólna, głównie chodzi o byty które potrafią wchodzić do naszej głowy, to istoty nieorganiczne, wibracyjne, po reptylian i szaraków,
a nazwa archonci, bo te istoty grają w tej samej lidze, archonci znaczy też władcy umysłu, bo to oni go zaprojektowali
ci co ich spotkali wiedzą o co chodzi, bo to oni wybierają komu wchodzą do głowy, a wchodzą bo coś ich tam interesuje ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
indianka
post 28.03.2017 - 11:14
Post #170


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Przykro patrzeć, gdy dyskusja zapowiadająca się ciekawie zamienia się w przepychanki, obelgi i wyśmiewanie, zupełnie jakby te miały zastąpić konstruktywną krytykę i rzeczowe argumenty. Trafiłam na teorię płaskiej Ziemi kilka dni temu, początkowo potraktowałam ją jako niezły żart, jednak w miarę zapoznawania się z tematem przestawała być śmieszna.
Wielu zjawisk nie sposób wyjaśnić - blokuje nas chociażby Pakt Atlantycki, możliwości techniczne i finansowe. Historia dowodzi, że kłamstwa i spiski były i są chlebem powszednim.
Wiele jednak możemy potwierdzić bądź obalić.
Nie zamierzam powielać argumentów, które zostały wielokrotnie przewałkowane, i które można z łatwością odszukać, o ile ktoś zada sobie trochę trudu - chociażby dlaczego nie zmienia się obraz nieba mimo ruchu obrotowego Ziemi. Wygląda na to, że chociaż Ziemia się kręci, Wszechświat pędzi znacznie szybciej, byle tylko dostarczyć jej niezmiennego widoku :P
Wolałabym wspomnieć o kilku sprawach, które przewinęły się zaledwie lub nie natrafiłam na nie wcale.
Wiadomym faktem jest, że punkt na równiku porusza się z prędkością ok. 1600 km/h. W okolicach biegunów prędkość jest znacznie, znacznie mniejsza - możemy przyjąć 100 km/h. Informacja znacząca i prawa fizyki rzekomo wyjaśniają, dlaczego tych prędkości nie odczuwamy.
Doprawdy?
Działanie siły odśrodkowej spowodować powinno znaczne różnice masy w różnych miejscach globu, a co chyba najważniejsze - w zależności od prędkości zmienia się CZAS. Im większa prędkość, tym czas płynie wolniej. Rzecz niezauważalna w ciągu godziny czy doby, jednak w skali roku czy pokolenia, nie sposób jej pominąć. Długość życia ludzkiego czy działanie zegarów powinny być różne...
I tak:
1. dla globu czas płynąłby najwolniej w okolicach równika,
2. w przypadku wirującego dysku najwolniej byłoby w okolicach Antarktydy (ta jest jednak niedostępna, zatem za punkt odniesienia należałoby przyjąć najdalej na południe wysunięty punkt Ameryki bądź Afryki)
3. wartości stałe i niezmienne odnoszą się wyłącznie do przypadku nieruchomej Ziemi.

Co jeszcze moglibyśmy udowodnić przy pomocy mocno ograniczonych środków?
Odległości. Budowniczy praktycznie zawsze trzymają się PIONU, co oznacza, że na płaskiej ziemi budynki są równolegle względem siebie, glob zaś wygląda mniej więcej tak:
Dodany plik  images.jpg ( 12.72k ) Liczba pobrań: 12

Rysunek jest rzecz jasna karykaturalny i przesadzony, na kuli ziemskiej różnice nie byłyby aż tak wyraźne, jednak również powinny być zauważalne. Obrońcy globu zapewne zaczną mówić o działaniu atmosfery i złudzeniach optycznych, jednak w tym przypadku przeprowadzenie dowodu jest banalnie proste. Wystarczy zmierzyć odległości budynków przy podstawie oraz na określonych stałych wysokościach i porównać :)
Być może kiedyś pokuszę się o sprawdzenie, może nie... Może ktoś inny zdoła zbadać temat i zebrać niepodważalne dowody. Tymczasem myślę, zastanawiam się i wszystkich również zachęcam do używania mózgu i szukania odpowiedzi na własną rękę.
Ale zaraz, Aksjomaty są przecież niepodważalne, o czym świadczy na przykład doświadczenie Michelsona - Morleya :)
Pozdrawiam serdecznie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Shagy
post 28.03.2017 - 11:47
Post #171


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




ziemia nie jest ani kulą, ani płaska tym bardziej...

nie ma kosmosu wystarczy obejrzeć filmy od NASA jakie wałki robią :D


a wyśmiewanie kogoś jak powie że ziemia jest płaska to efekt prania mózgu, od przedszkola widzisz globus i mówią ci że ziemia do kula, to jak w dorosłym życiu ktoś powie coś innego to wariujesz bo masz wyprany mózg i zaczynasz kogoś wyśmiewać bo nie mieści ci się to w głowie .....


ale jak to ziemia nie jest ani kulą ani płaska...

to co nazywami materią nie jest nią do końca.... dużo by mówić
ale i tak większość tutaj ma wyprany mózg i dla nich jest kula ziemia :D ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 28.03.2017 - 12:08
Post #172


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(indianka @ 28.03.2017 - 11:14) *
Przykro patrzeć, gdy dyskusja zapowiadająca się ciekawie zamienia się w przepychanki, obelgi i wyśmiewanie, zupełnie jakby te miały zastąpić konstruktywną krytykę i rzeczowe argumenty. Trafiłam na teorię płaskiej Ziemi kilka dni temu, początkowo potraktowałam ją jako niezły żart, jednak w miarę zapoznawania się z tematem przestawała być śmieszna.
Wielu zjawisk nie sposób wyjaśnić - blokuje nas chociażby Pakt Atlantycki, możliwości techniczne i finansowe. Historia dowodzi, że kłamstwa i spiski były i są chlebem powszednim.
Wiele jednak możemy potwierdzić bądź obalić.
Nie zamierzam powielać argumentów, które zostały wielokrotnie przewałkowane, i które można z łatwością odszukać, o ile ktoś zada sobie trochę trudu - chociażby dlaczego nie zmienia się obraz nieba mimo ruchu obrotowego Ziemi. Wygląda na to, że chociaż Ziemia się kręci, Wszechświat pędzi znacznie szybciej, byle tylko dostarczyć jej niezmiennego widoku :P
Wolałabym wspomnieć o kilku sprawach, które przewinęły się zaledwie lub nie natrafiłam na nie wcale.
Wiadomym faktem jest, że punkt na równiku porusza się z prędkością ok. 1600 km/h. W okolicach biegunów prędkość jest znacznie, znacznie mniejsza - możemy przyjąć 100 km/h. Informacja znacząca i prawa fizyki rzekomo wyjaśniają, dlaczego tych prędkości nie odczuwamy.
Doprawdy?
Działanie siły odśrodkowej spowodować powinno znaczne różnice masy w różnych miejscach globu, a co chyba najważniejsze - w zależności od prędkości zmienia się CZAS. Im większa prędkość, tym czas płynie wolniej. Rzecz niezauważalna w ciągu godziny czy doby, jednak w skali roku czy pokolenia, nie sposób jej pominąć. Długość życia ludzkiego czy działanie zegarów powinny być różne...
I tak:
1. dla globu czas płynąłby najwolniej w okolicach równika,
2. w przypadku wirującego dysku najwolniej byłoby w okolicach Antarktydy (ta jest jednak niedostępna, zatem za punkt odniesienia należałoby przyjąć najdalej na południe wysunięty punkt Ameryki bądź Afryki)
3. wartości stałe i niezmienne odnoszą się wyłącznie do przypadku nieruchomej Ziemi.

Co jeszcze moglibyśmy udowodnić przy pomocy mocno ograniczonych środków?
Odległości. Budowniczy praktycznie zawsze trzymają się PIONU, co oznacza, że na płaskiej ziemi budynki są równolegle względem siebie, glob zaś wygląda mniej więcej tak:
Dodany plik  images.jpg ( 12.72k ) Liczba pobrań: 12

Rysunek jest rzecz jasna karykaturalny i przesadzony, na kuli ziemskiej różnice nie byłyby aż tak wyraźne, jednak również powinny być zauważalne. Obrońcy globu zapewne zaczną mówić o działaniu atmosfery i złudzeniach optycznych, jednak w tym przypadku przeprowadzenie dowodu jest banalnie proste. Wystarczy zmierzyć odległości budynków przy podstawie oraz na określonych stałych wysokościach i porównać :)
Być może kiedyś pokuszę się o sprawdzenie, może nie... Może ktoś inny zdoła zbadać temat i zebrać niepodważalne dowody. Tymczasem myślę, zastanawiam się i wszystkich również zachęcam do używania mózgu i szukania odpowiedzi na własną rękę.
Ale zaraz, Aksjomaty są przecież niepodważalne, o czym świadczy na przykład doświadczenie Michelsona - Morleya :)
Pozdrawiam serdecznie


A co z samolotami? Dajmy na to że leci zgodnie z obrotem Ziemi. Podróż z punktu A do punktu B wynosi dajmy na to 2 godziny. A jeśli leci w odwrotną stronę niż obrót Ziemi, to czas przelotu powinien być proporcjonalnie wydłużony, a jednak tak nie jest. Dlaczego?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
indianka
post 28.03.2017 - 12:51
Post #173


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Tulsi @ 28.03.2017 - 12:08) *
A co z samolotami? Dajmy na to że leci zgodnie z obrotem Ziemi. Podróż z punktu A do punktu B wynosi dajmy na to 2 godziny. A jeśli leci w odwrotną stronę niż obrót Ziemi, to czas przelotu powinien być proporcjonalnie wydłużony, a jednak tak nie jest. Dlaczego?

Dobre pytanie, na które trudno znaleźć odpowiedź w przypadku kuli :)

Pozwolę sobie wrócić do doświadczenia Michelsona - Morleya
Szczegóły można bez trudu znaleźć w Internecie, skupmy się nad wnioskami:

Wykrywana prędkość światła względem Ziemi jest niezależna od tego, czy jest skierowana zgodnie, czy przeciwnie względem prędkości naszej planety.

Ale ponieważ doświadczanie było wielokrotnie powtarzane w różnych warunkach i
- czy to poruszając się naprzeciw światłu,
- czy zgodnie z kierunkiem jego prędkości
więc nie pozostawało nic innego jak z pokorą przyjąć jego wynik.
Czyli stwierdzić fakt, że prędkość światła dla każdego układu odniesienia ma dokładnie tę samą wartość:
c = 299792458 m/s – w przybliżeniu 300 tys. km/s.
Mówiąc obrazowo, żebyśmy nie wiem jak szybko „gonili” światło, to ono i tak będzie oddalało się od nas z tą samą prędkością i żebyśmy nie wiem jak chcieli go przyspieszyć poprzez zbliżanie się do niego, to ono i tak będzie względem nas poruszało się z prędkością c.
Dzięki temu doświadczeniu okazało się dodatkowo, że koncepcja eteru jest pozbawiona podstaw fizycznych – eteru nie ma, a światło nie rozchodzi się "w czymś", tylko po prostu "względem układu odniesienia".
doświadczenie Michelsona - Morleya
Dało ono wynik negatywny (tj. wykazało niezależność prędkości światła od prędkości Ziemi w przestrzeni), co stało się doświadczalnym potwierdzeniem stałości prędkości światła w każdym układzie odniesienia[1] i ostatecznie wykluczyło istnienie eteru. źr. Wikipedia

Eteru nie ma a światło łamie prawa fizyki - logiczny wniosek. Skoro już ruszyliśmy Ziemię, żadna siła nie może jej zatrzymać, przynajmniej w ludzkich głowach. Nagniemy teorie, stworzymy dowody, wszystko w obronie heliocentrycznej wiary.
Rzeczywiście, pranie mózgu najwyższej krzywizny wody :D

Nie wiemy, jak jest naprawdę, być może nigdy nie będziemy wiedzieć. Dysk, kula, sen wariata, eksperyment, który wyrwał się spod kontroli? Może po prostu jesteśmy jedną z szeregu dekoracji stojących na sklepowej półce?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rab
post 28.03.2017 - 13:13
Post #174


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy





Go to the top of the page
 
+Quote Post
Shagy
post 28.03.2017 - 13:49
Post #175


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(rab @ 28.03.2017 - 13:13) *




ten człowiek jest informatykiem z nauką ma tyle wspólnego co poczyta w google.

jedna rzecz mnie baaaardzo zastanawiam: w 1 filmie w opisie napisał "masoni mnie zmusili do nagrania tego filmu" i w obu wyśmiewa bardzo (porównuje do psa) ludzi którzy myślą że jest inaczej.
Manipuluje faktami, a z braciszkiem nagrywają głupie filmy. Jego brat np namawia do brania środków na potencje nawet jak jesteś zdrowy.
Sam kiedyś opowiadał że należy do organizacji zrzeszającej jutuberów :D co za to ma ? a no tyle że nagra filmik raz na miesiąc a za to kasa: na wyprawy, w ciepłe zimne kraje itp

a to jest perełka

https://www.youtube.com/watch?v=wFAP0KBlOqA&t=583s
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Shagy
post 28.03.2017 - 13:56
Post #176


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




świat powstał z niczego z wielkiego wybuchu (a gdzie zasada zachowania energii ??)
gnamy na kuli wraz z innymi miliony km na godzinę, żyjemy bo jesteśmy efektem ewolucji, przyciąga nas tajemnicza grawitacja: tylko zapytaj fizyka czym jest grawitacja to oprócz wytłumaczenia pokroju: tajemnicza magia przyciąga Cię i planety: no tak ale w myśl tego księżyc powinien krążyć wokół słońca wg wzorów.

Cała nauka to gdybanie, nauka bardziej przypomina religie :D

Są promowani tacy ludzie: którzy nic nie wynaleźli, nic nie odkryli a tylko dywagują:

https://www.youtube.com/watch?v=UErbwiJH1dI

a gdzie w szkołach jest o odkryciach Tesli ? kto się o nim uczył ? kto wiedział żę większość wynalazków należy do tesli ??
Go to the top of the page
 
+Quote Post

11 Stron V  « < 7 8 9 10 11 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park