|
Najgorszy zlot tam był. Nie dość że miejsce beznadziejne jeżeli chodzi o logistykę, to jeszcze nie było pogody a było bardzo zimno ja miałem problemy z dojechaniem tam. Właściwie tylko ja Magda sie dobrze bawiliśmy. Ale jedno mi ten zlot pokazał. Hipokryzje ludzi, którzy na niego jeździli. Było mało ludzi roman narzekał ze było głosno a sam zawsze darł mordę, kazik tez sie cos czepiał i to mocno ze tego nie skomentuje . KUrwa to żenujące było bo zawsze na zlotach oprócz tego wlasnie co tam był zawsze było głosno i to u romana najbardziej trolownia długo nie spała. Były jakies zjebane komentarze ze ja sie z magdą schlałem i z INES i ocenianie. Pozniej z innych zlotow szczyt to co roman robił przy patrycji w moją stronę było juz czystym chamstwem
|