Widzę że mnie żle zrozumieliście, chodzi tylko i wyłącznie o poziom tego 'humoru'.
Czy naprawdę uważacie że kilka rzuconych przekleństw i wyzwisk może być zabawne?
CYTAT(MetaVirus)
Poczucie humoru nie powinno być na zbyt "wysokim" poziomie, tym bardziej jeśli odbiorcą jest spora rzesza ludzi
ee? :)
CYTAT
Poza tym nie rozumiem związku, między tym na jakim poziomie jest czyjaś twórczość (w jakim kolwiek znaczeniu tego słowa), a tym czy ktoś może zainteresować się OOBE. Byłbym wdzięczny za rozwinięcie wypowiedzi w tej kwesti przez Ciebie.
A ja widzę ten związek, i to bardzo wyrażnie. Może nie tak wyrażnie jeśli chodzi o OOBE ponieważ jest to
ta cześć ezoteryki/duchowości która wydaję sie dla większości szansą na spełnienie swoich zachcianek odskocznią od codzienności i nic poza tym. (nie mówię że to żle, bo nic w rzeczywistości nie jest złe ani dobre). Poprostu świadczy to o osobistym poziomie rozwoju.
CYTAT(ptasior)
Hahaha
Emjotes wyluzuj, poczucie humoru to podstawa, nieważne na jakim poziomie. Czy każdy, który interesuje się oobe musi być poważnym sztywniakiem?
Ale ja jestem wyluzowany, i do tego mam zajebiste poczucie humoru, śmieszą mnie filmy w stylu american pie, ale to wszystko jest na jakimś poziomie, ma smak - styl, czego nie mogę powiedzieć o filmie DEHNEO.
Z całym szacunkiem dla niego ale takimi filmikami odzieracie młodzież z inteligencji. ; /
A effektów nie trzeba daleko szukać.
Ja nie twierdzę że trzeba być sztywniakiem, qrwa wręcz przeciwnie, trzeba się śmiać jeśli jest taka potrzeba to pomaga, jest lekarstwem na wszystko i jedną z najwspanialszych rzeczy na świecie.
Ale nasze poczucie humoru świadczy o nas, o naszej świadomości, o naszym rozwoju - i tylko to chciałem zauwarzyć i podkreślić.