oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Moja Dośiwdczenia, Podróże astarne (no niecałkiem doszłe)
angelikam
post 26.12.2007 - 17:51
Post #1


Gość Rodziny
*
Grupa: Validating


Notatnik


Witam serdecznie :)
Na forum trafiłam przez e-mailowy kurs OOBE, w którym zamieszczono informacje, że napoczątku warto się tutaj zalogować i wymieniać doświadczeniami. Mimo początkowej chęci zignorowania tej propozycji jestem tutaj, bo doszłam do wniosku, że dużo jeszcze nie wiem na ten temat, a pozatym chcę pisać o moich indywidualnych doświadczeniach.

Moje zainteresowanie całą tą fascynującą techniką wychodzenia z ciała zaczeła się właściwie nieadawno, gdzieś w dniach 21, 22 grudnia. Czytałam wtedy bardzo fajną książkę (polecam!) "Weronika postanawia umrzeć", nie będę opowiadała wątków lektury, chociaż mam na to ochotę :D Ale w tej książce, zupełnie nie poświęconej OOBE, jedna z postaci wychodiła z ciała każdej nocy. Było to dla mnie bardzo niezrozumiałe. Gdzie ona wychodziła? Jak to robiła? Czy ja też tak potrafię? Czy to trzeba mieć specjalne doświadczenie?
W pierwszej chwili pobiegłam do mamy zapytać się o te całe podróże astralne. Moja mama ztwierdziła, żebym się tak nie podniecała jakąś książką, bo to tylko książka i, że głupia jestem. Nie znalawszy oparcia w "pewnym sensie wiedzy" mojej mamy udałam się do populrnej wyszukiwarki google i tak poznałam całą sztukę wychodzenia z ciała. Mimo wyśmania mnie przez bliskich, którzy uważali i uważają za kretynizm i kompletne niewiarygodne umiejętności uwierzyłam, uwierzyłam i przekonała do tego moją przyjaciółkę, która równiez zagłębia się w te teorię.

Pierwszego wieczoru zaczełam próbować, zamienić teorię w czyny. (wykorzystałam metodę wyobrażania sobie po kolei liczb od 1 do 100)
Doszłam tylko do potfornego mrowienia. Zaczeło się od stóp, następne dłonie, a przek krótką chwile całe ciało. Wtedy czułam, że coś się ze mną dzieję, tak bardzo chciałam wyjść z ciała. Nie mając żadnych oporów, ani odrobiny strachu. Jednak moja słynna mamuśka wlazła do pokoju.
Prerwała mi cała prcedurę, a czułam, że jestem już blisko.
. Pokazywała mi jakieś zdjęcia z pracy. Opowiedziałam jej wszystko co mnie wtedy spotkało i chyba w pewnym stopniu ją przekonałam. Ale to już inna historia.

Pewnego dna spotkałam się z moją przyjaciółką i razem medytowałyśmy. Wyciszyłyśmy się przy muzycę. Wtedy znowu miałam mrowienie w dłoniach, a jej jak to mówiła "krew zatrzymała się w rękach" Nie wiem dokładnie co czuła, bo każda z nas przeżywa to inaczej.
Wystraszyłyśmy się, doszłyśmy do wniosku, że to jest śmierć kliniczna i ludzie z niewiedzy to robią. Bo to nie jest normalne, żeby nam krew odchodziła z rąk (bo tak było). Że ciało umiera i dlatego można się wydostać z ciała. Powiedziałyśmy sobie, że nie chcemy już robić takich rzeczy za taką cenę.
To było okropne. Pokazać wszystkim, że mieli rację. Pozbawić się marzeń, bo od kiedy dowiedziałam się że istnieje coś takiego, chciało mi się żyć. Wiedziałam, że jestem do tego stworzona.
Jeszcze w tym samym dniu weszłam w neta i szukałam coś o mrowieniu, o odchodzącej krwi.
Ale nic nie było na ten temat. Pisały tylko wzmianik, że trzeba być w odpowiedniej pozycji, żeby krew dobrze krąyła i nie mogą być żadne obsisłe ubrania. A więc uznałam, że nie miałyśmy racji, bo tu
raczej nie chodzi o to by krew źle dopływała, wręcz przeciwnie.
W następnych dniach miałam problemy z rękami. Cały czas mi drętwiały, krem mi w nie nie chciał mi w nie wchłonąć i bolały mnie już strasznie palce.
Im bardziej zaczełam się w to wgłębiać, tym bardziej zaczynałam się bać. Szczególnie po wysłychaniu wywiadu i przeczytaniu fragmętu książki Darka Sugiera. Nie podobała mi się jego pierwsza podróż. Nie chciałabym przeżyć czegoś takiego, bałabym się. Albo jego przygoda z jakimś :ducham, czy istotą która w niego "weszła". Koszmar. Od tej pry bałam się juz praktykować tego gdy kładę się spać, wogóle w nocy. A w dzień strasznie czekam na noc, by to wkońcu zrobić. I tak jes wkółko. W nocy się boje, a w dzień o tym marzę.

Mam pytania:
Z tego co czytałam to mozna przenosić się w przyszłość i przeszłość. Dlaczego nikt o tym nic nie pieszę, żadnych doświadczeń na forum, ani nic. Tylko jest tak napisane w możliwościach? Każdy opisuje jakieś akcje, że ogląda to co sobie wymarzył, to co chciał zobaczyć, a mi to wcale nie odpowiada, bo nie chcę ogląć swojej wyobraźni, tylko to co jest naprawdę.

Czy można podróżować z kimś? Bo bardzo chę to wszystko robić z moją przyjaciółką. Wiem, że można się kontaktować z osobą, która też jest w OOBE, ale czy moż z nią np. odwiedzać rózne kraje, miejsca na Ziemi, wchodzić w przyszłość, przeszłość itp. ?

Dziękuję tym co przeczytali. Pozdrawiam was kochani OBEmaniacy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pinoczino
post 26.12.2007 - 20:28
Post #2


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Validating




Widze, że sie sporo napisałaś a nie chętnie komentują. Trzeba rozpocząć burzenie sie domino :)
Głównym celem w oobe jest rozwój duchowy, trzeba pamiętac, że cała reszta to tylko dodatki ludzie na forum (oczywiscie Ci ktorzy doswiadczają) wiedzą, że istnieje owiele piękniejszych miejsc niż przeszłość przyszłość i teraźniejszość. Rozwój duchowy to główna przewodnia myśl w moich podróżach. Sama zobaczysz doświadczając tylu pięknych miejsc, że odechce Ci się powrotów w przyszłość chyba, że związanych z bolesnymi chwilami ze swojego zycia i atakowaniem ich masy milosci abysmy nie dusili w sobie żalu o nic. Wpadając w wir poznania nie poznanego nasz świat fizyczny schodzi na drugi plan ;) Poza tym w ciągu pięciu tak będziesz sama w stanie ciałem fizycznym przenosić się w czasie więc po co marnować czas na podroze ktore mogą poczekać ;)

Pozdrawiam !
Go to the top of the page
 
+Quote Post
PPPX
post 26.12.2007 - 20:57
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Widzę, że zaczęłaś dokładnie tak jak ja. ;) Od tej samej książki, po czym poszłam zapytać o to mamę a następnie internet. ;] I tak jak Ty trafiłam tu przez kurs. ;] Czytałam to jakby ktoś spisał to z mojego życia. He he. Ja również wciągnęłam w to kumpelę i razem ćwiczymy ;]

Czy można podróżować z kimś...? Z tego co słyszałam wygląda na to, że tak. Ale ta osoba również musi potrafić sama podróżować, nie słyszałam, żeby ktoś kogo 'ciągał' za sobą w trakcie podróży.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
angelikam
post 26.12.2007 - 22:12
Post #4


Gość Rodziny
*
Grupa: Validating


Notatnik


CYTAT(Pinoczino @ 26.12.2007 - 20:28) *
Widze, że sie sporo napisałaś a nie chętnie komentują. Trzeba rozpocząć burzenie sie domino :)
Głównym celem w oobe jest rozwój duchowy, trzeba pamiętac, że cała reszta to tylko dodatki ludzie na forum (oczywiscie Ci ktorzy doswiadczają) wiedzą, że istnieje owiele piękniejszych miejsc niż przeszłość przyszłość i teraźniejszość. Rozwój duchowy to główna przewodnia myśl w moich podróżach. Sama zobaczysz doświadczając tylu pięknych miejsc, że odechce Ci się powrotów w przyszłość chyba, że związanych z bolesnymi chwilami ze swojego zycia i atakowaniem ich masy milosci abysmy nie dusili w sobie żalu o nic. Wpadając w wir poznania nie poznanego nasz świat fizyczny schodzi na drugi plan ;) Poza tym w ciągu pięciu tak będziesz sama w stanie ciałem fizycznym przenosić się w czasie więc po co marnować czas na podroze ktore mogą poczekać ;)

Pozdrawiam !


No tak na pewno masz rację, ale ja jeszcze nie podróżowałam astralnie a więc nie mam kompletnie doświadczenia. Rozwój duchowy, właśnie nad tym pracuję. Tak naprawdę pisałam to tylko żeby mnie ktoś przekonał, że to OOBE to nie jest nic strasznego, żebym sie nie bała. Dziękuję Ci za wypowiedź, mimo Twojej niechęci, nie mówię że nie musiałeś (mimo, że to by pasowało- bo się cieszę z czyjejś opinii) ale pisałam to z czytsą pzyjemnością, chyba dla siebie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
chacken
post 27.12.2007 - 19:03
Post #5


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


1.Wychdząc z ciała zawsze wszystko będzie twoim wytworem wyobraźni tylko że w oobe zazwyczaj wszystko wygląda tak jak w prawdziwym świecie a w LD może tak wyglądać.
A co do podróżowania w czasie podczas wyjścia albo świadomego snu... ścieżki umysłu są niezbadane więc wszystko jest możliwe :>
2.Możesz podróżować z twoją koleżanką lecz ona będzie nieprawdziwa ale ścieżki umysłu są niezbadane dlatego nie można tego wykluczyć :>
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SORROW
post 28.12.2007 - 12:31
Post #6




Guests




CYT *
CYTAT(chacken @ 27.12.2007 - 19:03) *
1.Wychdząc z ciała zawsze wszystko będzie twoim wytworem wyobraźni tylko że w oobe zazwyczaj wszystko wygląda tak jak w prawdziwym świecie a w LD może tak wyglądać.


No i znowu kłótnia gotowa :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 28.12.2007 - 14:34
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(SORROW @ 28.12.2007 - 12:31) *
No i znowu kłótnia gotowa :)


Haha, dokładnie! Mało tego, że wywołuje wilka z lasu to jeszcze w jego poście widze 2 przeciwstawne punkty widzenia, zakłada, że to niemożliwe po czym dodaje, że jednak faktu iż jest to możliwe nie można wykluczyć :O. Heh.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 28.12.2007 - 14:55
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Specjalnie opisał dwa punkty widzenia, aby nie robić wielkich kłótni ;]

Chacken
- nawet jeśli nie widzimy świata fizycznego, to żadna strata :D ja go widzę na co dzień. OOBE chyba jest po to aby doświadczać coś czego nie doświadczymy w zwykłym, szarym życiu. O to właśnie chodzi ;>
Go to the top of the page
 
+Quote Post
angelikam
post 28.12.2007 - 20:13
Post #9


Gość Rodziny
*
Grupa: Validating


Notatnik


Eee... to beznadzieja jeżeli to wszystko jest wytworem naszej wyobraźni, tak samo mogę sobie spać, tylko tyle, że na sen nie zawsze mogę mieć wpływ.
Myślałam, że będę mogła podróżować z koleżanką jak i ona będzie miała OOBE i razem wszystko zapamiętamy :/ To czym wy sie tak podniecacie, jeżeli sami sobie to wymyślacie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drag0n
post 28.12.2007 - 21:13
Post #10


Świadomie Śniący
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ale przecież można sie dostroić do Świata Fizycznego :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
grzee
post 28.12.2007 - 21:17
Post #11


break the rules.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


... co jest bardzo trudne, czyż nie? ;P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mavej
post 28.12.2007 - 21:20
Post #12


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(angelikam @ 28.12.2007 - 20:13) *
Eee... to beznadzieja jeżeli to wszystko jest wytworem naszej wyobraźni, tak samo mogę sobie spać, tylko tyle, że na sen nie zawsze mogę mieć wpływ.
Myślałam, że będę mogła podróżować z koleżanką jak i ona będzie miała OOBE i razem wszystko zapamiętamy :/ To czym wy sie tak podniecacie, jeżeli sami sobie to wymyślacie?


pożyjesz jeszcze sobie pare lat, wyrobisz sobie własne zdanie to zrozumiesz.
Istotne jest własne doświadczanie bycia w POZA jak będzisz bardzo chciała to ci sie uda, a na posty kolegi @chacken bym nie liczył (do chacken możesz sie obrazić)
a i jeszcze jedno zacznij od przeczytania obowiązkowych książek panów których porady są na samej górze strony

Pozdrawiam i Życzę Powodzenia
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 29.12.2007 - 00:10
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Dagon @ 28.12.2007 - 14:55) *
Specjalnie opisał dwa punkty widzenia, aby nie robić wielkich kłótni ;]

Chacken
- nawet jeśli nie widzimy świata fizycznego, to żadna strata :D ja go widzę na co dzień. OOBE chyba jest po to aby doświadczać coś czego nie doświadczymy w zwykłym, szarym życiu. O to właśnie chodzi ;>

Whot? Gdzie zobaczyłeś, że opisał "dwa punkty widzenia"? Sorry naprawdę nie zauważyłem by to było jego zamierzeniem, ja myślałem, że po prostu nie ma zielonego pojęcia o czym mówi. Wybacz.
@angelikam
A szkoda czyż nie? To wszystko syf i zbiorowe halucynacje, po zo zawracać se tym głowę jeżeli nie mogę powracać do przyszłości, toczyć pojedynków na miecze, zwiedzać piramid, oglądać galaktyk, swoich narodzin, powstania wszechświata, końca życia na ziemi, zrozumieć sensu istnienia...

...a czemu nie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drag0n
post 29.12.2007 - 10:14
Post #14


Świadomie Śniący
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(grzee @ 28.12.2007 - 21:17) *
... co jest bardzo trudne, czyż nie? ;P



Tak, ale możliwe, czyż nie ? :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 29.12.2007 - 12:01
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kto mówił, że my to sobie wymyślamy? Zrozum, w Astralu są dużo ciekawsze rzeczy jak w realu, ale możesz trenować wytrwale i się dostroić, co jak koledzy wspominają wyżej - jest trudne.

Majster - nie rozumiem tej beznadziejnie beznadziejnej ironii.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
angelikam
post 29.12.2007 - 12:27
Post #16


Gość Rodziny
*
Grupa: Validating


Notatnik


Mavej- czytam książki, cały czas coś nowego szukam.
Wyobraźcie sobie, że poszłam do biblioteki żeby coś poszukać, babki pracujące tam bezczelnie mnie wyśmiały. Ograniczone jakieś. Pracując w bibliotece i nie wiedzieć, że jest taki dział jak ezoteryka... to jest urok małych miejscowości.
A co do wyjść, to wypowiem się jak sama doświadczę, to chyba najlepsza metoda. Możliwe, że jest to wytwór naszej wyobraźnie, ale czy to źle?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Loki
post 30.12.2007 - 00:53
Post #17


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Wiec na poczatek moze sie wytlumacze. nie potrafie na tym forum stworzyc nowego tematu, dlatego postanowilem ze tutaj sie wypowiedz.mam pytanie. Uwielbiam sluchac LTJ Bukem. LTJ Bukem wrac z MC Conradem tworzy duet. W ich tekstach czesto pojawia sie tekst "Fire System", Czy ktos wie co to oznacza lub co to jest> ja nie potrafie zglebic co to jest fire system, moze ktos bardziej doswiadczony wie, czekam na opd pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 30.12.2007 - 09:14
Post #18




Guests




hej angelikam, tez zaczelam od weroniki postanawia umrzec;););) swietny autor. A dzis juz 11 mija odkad zajmuje sie ezoteryka.
Nie ma sie co bać o zatrzymaniu sie krwi, to po prostu cisniene spada, bo cialo nasze sie relaksuje, a do zatrzymania krwi nie dojdzie ;);)

Jesli chodzi o zmyslanie, to sie dowiedzialam, ze wszystko i tak jest poza, nie ma roznicy cyz jest to LD, cyz OBE i tak jestesmy poza cialem nawet jesli to glupi sen. Wychodzimy zawsze. Sa miejsca, gdzie wszystko jest zmyslane, sa miejsca gdzie udziela sie lekcji dla innych przez opiekunow (straznicy snienia), sa miejsca gdzie wszystko zostalo stworzone przez ludzi (pasmo h dzwiekow), sa miejsca gdzie ludzie storzyli mysloksztalty i to musi gdzies byc i istniec, sa miejsca gdzie sa istoty duchowe, sa miejsca gdzie przebywaja zmarli. Jeses albo tu albo tam!
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park