CYTAT(Radzioo @ 14.11.2007 - 15:28)

Teraz zwrócę na to uwagę. :D Ciekawe. Kiedy się kłade w dzień, zeby poćwiczyć, rozluźnić się, łatwiej mi to przychodzi. DUUUUUŻo łatwiej, ale nie zwracałem uwagi na pory roku ;)
To przeciwnie niż ja. Mi w czasie dnia dużo trudniej jest osiągnąć rozluźnienie i sam trans medytacyjny. W nocy jest mi dużo łatwiej.
To zależy od tego do czego jesteś przyzwyczajony. Ja jestem przyzwyczajony do odpoczynku w nocy, nigdy nie potrafiłem zasnąć w trakcie dnia.
pieczywo co do twojego zdania o tym, że po 4h słońce zaczyna wychodzić to się totalnie nie zgodzę. Zimą wychodzę częściej i to w takim czasie w którym słońce jeszcze słodko sobie śpi. To nie ma wpływu.
Pozdrawiam