oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Szalone Niekontrolowane Ld :), mieliście kiedyś coś takiego?
DreamMinder
post 03.04.2008 - 21:12
Post #1


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




Ostatnio znalazłem się w dziwnej sytuacji snowej :) budzę się jakby w środku próżni i widzę kolegę, jego twarz jest tak realna że na początku myślałem że to się dzieje naprawdę. Porusza ustami, ale go nie słyszę, dopiero potem dźwięk się wyostrza i słyszę jak bredzi coś o orzeszkach ziemnych. Strzeliłem go zatem z liścia i jego twarz zniknęła, w tym miejscu pojawił się drugi kumpel i też mówi jakieś głupoty. Gdy zacząłem zdawać sobie sprawę z tego że wokół mnie nic nie ma, a my w zasadzie wisimy w próżni, to zacząłem się budzić. Nie chcąc do tego dopuścić wmówiłem sobie że to normalne i zacząłem dodawać do snu trawę, park, drzewka. Dalej to już nie było ld tylko jakiś psychodeliczny atak klonów. Niewiadomo skąd zaczęła grać jakaś muzycyka w stylu reklamy lodów i cała armia kumpli gadających o orzeszkach zaczęła kroczyć w moim kierunku.Potem już nie pamiętam co było dalej :)
jeśli chcecie mnie pytać co brałem przed pójściem spać, to z góry mówię, że nic. Planowałem ld ale nic z tego nie wyszło i zaczęło się samo w środku innego snu. Efekt był szalony. Mieliście kiedyś coś takiego?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 04.04.2008 - 10:55
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Miałem mase takich i mówiąc szczeże UWIELBIAM je! xD
Czemu? Bo mimo tego, iż wiem, że to sen i jestem w pełni świadomy moja wyobraźnia szaleje a jak wiadomo jest nieograniczona i potrafi tworzyć różne dziwne lecz jakże ciekawe rzeczy. Dodam jeszcze, że w takich sytuacjach nawet nie chcem ingerować w to co się dzieję bo jest to tak ciekawe, chcem po prostu wiedzieć co będzie dalej :)

To może ja dodam też swoje opowiadanie :)
Akcja zaczęła się od skapniecia się, że jestem w wojsku a ponieważ za 2 dni miałem mieć egzamin to skąd się wziąłem nagle w wojsku (??) wtedy właśnie uzysałem świadomość. Przeszedłem przez ściane budynku, wtedy zobaczyłem i zdałem sobie sprawę, że jestem w przyszłości, widzę swoje miasto Gorzów w oddali i pod przeźroczystą kopułą. Atmosfera była ciemnoczerwona mimo iż był dzień. Idąc w stronę miasta spotkałem grupę komandosów, którym przewodziła fajna dupa :P (nie, nie pomyślałem o zaciągnieciu ją w krzaki) planowali atak na obiekt z którego wracałem. Okazał się być tajnym kompleksem w którym badano podróże w czasie. Chwile zastanawiałem się czy iść z nimi czy nie, stwierdziłem a co mi tam niech się dzieję. poszliśmy w kirunku jakiegoś innego budynku wtedy spojżałem na zegarek, żeby zobaczyć jak długo do rana i zobaczyłem godzinę 2980Ex-534GyP*7 wtedy wiedziałem, że ściągnięto mnie z przeszłości (?) nacisnąłem guzik w zegarku, wtedy jego tarcza odpadła i wysunął się z niego metrowy ruron który okazał się mapą tajnego kompleksu, do którego poszliśmy. Zagładaliśmy ładunki wybuchowe kiedy się obudziłem ;(

Mam nadzieję, że nie przynudziłem :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dexarz
post 04.04.2008 - 12:35
Post #3




Guests




Majster ;P HAAHAHAH Dobre A ty to byłeś w 2980 Roku !!!Ja p******* to w takim razie gadka o 2012 to zupełna głupota !!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Astralia
post 07.04.2008 - 19:19
Post #4


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Tak, i to nie raz i nie dwa :P

Jakoś to tak było, że schodzę na dół po schodach i nagle na nich pojawia się Mroczny Kosiarz i mówi mi, że jak oddam mu swoje życie dobrowolnie, to dostanę puszkę tuńczyka. A ja zamiast zastanawiać się, po co mi po śmierci ryba w puszce, to zaczęłam myśleć, czy tym da się przekupić diabła. Nagle buch, jestem w piekle, gdzie gotują ludzi z kapustą w wielkich kotłach. Idę do diabła i mówię, że jak mnie odeśle z powrotem, to dam mu puszkę tuńczyka, ale diabeł powiedział, że wyśle mnie do domu tylko za pasztet wieprzowy. Lol :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drahel
post 07.04.2008 - 23:34
Post #5


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Astralia @ 07.04.2008 - 20:19) *
Jakoś to tak było, że schodzę na dół po schodach i nagle na nich pojawia się Mroczny Kosiarz i mówi mi, że jak oddam mu swoje życie dobrowolnie, to dostanę puszkę tuńczyka. A ja zamiast zastanawiać się, po co mi po śmierci ryba w puszce, to zaczęłam myśleć, czy tym da się przekupić diabła. Nagle buch, jestem w piekle, gdzie gotują ludzi z kapustą w wielkich kotłach. Idę do diabła i mówię, że jak mnie odeśle z powrotem, to dam mu puszkę tuńczyka, ale diabeł powiedział, że wyśle mnie do domu tylko za pasztet wieprzowy. Lol :D


A co zrobiłaś z tą puszką tuńczyka ? xD


P.S. To najśmieszniejszy sen jaki słyszałem ... to znaczy czytałem :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Astralia
post 08.04.2008 - 06:26
Post #6


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Co mogłam zrobić? Otworzyłam i wrzuciłam rybę do kotła :P

Dzisiaj się z tego śmieję, ale nie wiem dlaczego wtedy byłam przerażona...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
DreamMinder
post 08.04.2008 - 09:11
Post #7


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




Hehe, mi się ostatnio śniło że matka jedzie na jakiś kurs o stomatologii. Siedzę w aucie z siostrą i nagle się okazuje że jesteśmy w nowym jorku. Patrzę w lusterko i za nami ten most linowy taki czerwony. Nagle perspektywa zaczęła się wydłużać, wszystko się rozciągnęło, patrzę na licznik w maluchu i nie wierzę własnym oczom- prędkość 108 0000000 km/h - pr. Światła. Wszystko się rozmywa, siostra płacze i nagle stop - pojawiamy się w moim domu, wychodzi stara i pyta: "Co wy Kurwa zrobiliscie z moim autem! Gdzie jest karoseria?!" a siostra do niej coś bredzi o nitro a ja dałem starej w pysk i tak się sen skończył. Może ktoś powiedzieć o co chodzi? XD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
leon
post 08.04.2008 - 11:11
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(DreamMinder @ 08.04.2008 - 10:11) *
Hehe, mi się ostatnio śniło że matka jedzie na jakiś kurs o stomatologii. Siedzę w aucie z siostrą i nagle się okazuje że jesteśmy w nowym jorku. Patrzę w lusterko i za nami ten most linowy taki czerwony. Nagle perspektywa zaczęła się wydłużać, wszystko się rozciągnęło, patrzę na licznik w maluchu i nie wierzę własnym oczom- prędkość 108 0000000 km/h - pr. Światła. Wszystko się rozmywa, siostra płacze i nagle stop - pojawiamy się w moim domu, wychodzi stara i pyta: "Co wy Kurwa zrobiliscie z moim autem! Gdzie jest karoseria?!" a siostra do niej coś bredzi o nitro a ja dałem starej w pysk i tak się sen skończył. Może ktoś powiedzieć o co chodzi? XD

Czytnij u Silverki "wypadek obemaniaków"-na razie więcej nie mogę powiedzieć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 08.04.2008 - 11:50
Post #9


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Z wyrazami szacunku Leon dedykuje Ci ta oto grę http://www.waxhoff.com/.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
6umerang
post 08.04.2008 - 13:59
Post #10


Dziadek do ożehuf
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(DreamMinder @ 08.04.2008 - 10:11) *
Może ktoś powiedzieć o co chodzi? XD



Ja mogę powiedzieć o co chodzi: http://pl.wikipedia.org/wiki/Sen
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park