|
Po dzisiejszej popołudniowej drzemce postanowiłem spróbować LD drogą WILD, bo nie jest to dla mnie zbyt trudne. Powoli zapadając świadomie w sen pomyślałem że jest to już moment by coś zrobić by bardziej się tam zakotwiczyć (zawsze w LD tak głupio myślę). Postanowiłem se pobiegać robiąc salta (głupie nie?). Podczas pierwszego salta poczułem silne wibracje w okolicach głowy i silne uczucie duszenia. Później pies na mnie wskoczył, co mnie rozbudziło i opuściło mnie te nie zbyt przyjemne uczucie.
Na pewno było już dużo tematów o "duszeniu" i sry za zakładanie następnego...
|