|
|
![]() ![]() |
18.12.2006 - 15:25
Post
#1
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam
Mam kilka pytań, oto one : 1 Czy zwiedzajac w astralu rozne miejsca (np. pokoj sasiada :D ) beda one wygladac tak jak w rzeczywistosci ? 2 Obserwujac jakiegos czlowieka (np.sasiada robiacego porzadki w pokoju :D ) jaka mamy pewnosc ze nie patrzymy na istote stworzona przez nasz umysl ? I jak to rozpoznac ? I czy w ogule mozna widzec zywych ludzi bedac w astralu ? 3Czy bedac poza cialem mozna spotkac osobe bedaca rowniez w astralu?(np. sąsiada:D ) |
|
|
|
18.12.2006 - 17:52
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
1. Teoretycznie powinny jednak odniosę się do tego co pisał Sugier, że zależy to od tego jak bardzo jesteś dostrojony. Jego relacje różniły się zazwyczaj kilkoma szczegółami od rzeczywistości. Poza tym myślę, że chodzi Ci o OP(obszar przycielesny), a nie o świat astralny. To dwie różne rzeczy. Poprawcie mnie jeśli się mylę.
2. Zależy czym dla ciebie jest OOBE, czy dla ciebie to wytwór twojego mózgu, czy wg ciebie to prawdziwe podróżowanie poza ciałem. Trzecie pytanie pozostawiam bez odpowiedzi, ponieważ sam nie jestem pewien. Wg Monroe'a jest to możliwe. Ten post edytował SadaM 18.12.2006 - 17:52 |
|
|
|
18.12.2006 - 19:05
Post
#3
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
... Zależy czym dla ciebie jest OOBE, czy dla ciebie to wytwór twojego mózgu, czy wg ciebie to prawdziwe podróżowanie poza ciałem... Chodzilo mi oto ze podczas wycieczki poza cialo spotkac mozna Nibyludzi (czy jakos tak ) i mam pytanie czy podczas OBE mozemy widziec zwyklych ludzi np.gdy robia cos w swoich domach ? |
|
|
|
18.12.2006 - 20:50
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006 Notatnik |
------
Tak mozna widziec osoby ktore sa w świecie fizycznym (bowiem poruszasz sie swoja postacia astralna po realnym, czy jak kto woli fizycznym swiecie). Jednak wg pewnej teorii (nie pamietam autora) obrazy podczas wyjscia z ciala moga mieszac sie z twoja wyobraznia, tak wiec niektóre rzeczy ktore pamietasz po wyjsciu moga sie roznic od rzeczywistosci. Ta teoria tłumaczy tez zjawiska typu "moj zegarek stal w miejscu sprzed miesiaca a nie tak jak teraz stoi". |
|
|
|
18.12.2006 - 21:14
Post
#5
|
|
|
Listek Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Zgodziłbym się raczej z SadaMem. Przy zwiedzaniu OP, czyli obszaru między światem fizycznym, a astralem można widzieć realne sytuacje, natomiast sam astral jest oddzielnym światem równoległym i można tam widzieć co najwyżej wpływ naszego świata fizycznego, ale nie dokładnie to co dzieje się tu. Takie jest moje zdanie.
|
|
|
|
19.12.2006 - 16:11
Post
#6
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
A kto powie czym jest dostrajanie.?Dlaczego oczekuje sie swiatla czy ostrosci gdy jest noc.! Jedno zyczenie - chce swiatla i po realu, po wszystkim..Co sie wtedy dzieje ? Na tyle cialek chyba mozna spodziewac sie roznych oczek!!!!!!!!!!! Ufffff.
|
|
|
|
19.12.2006 - 17:40
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Myślę, że po to żeby lepiej widzieć, ale to tylko moje skromne zdanie...
|
|
|
|
02.02.2007 - 14:29
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Zawsze przy okazji można kogoś zdemaskować jak ma co do ukrycia. Ale przecież nad tym czy pójdziemy do Astrala decydują NP*. Czytałem, że do Astrala nie powinno się iść po rozrywkę bo NP mogą nie pomóc.
Pozdrawiam NP*-dla niepoinformowanych niefizyczni przyjaciele. |
|
|
|
03.02.2007 - 13:02
Post
#9
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
1. - Podobno można odwiedzać takie miejsca. Ale w większości przypadków zawsze jest jakiś drobny szczegół, który nie zgadza się z rzeczywistością.
2. - Darek Sugier pisał w swojej książce, że są atrapy i istoty, które mają specyficzne spojrzenie, takie głębokie. 3. Z tego, co słyszałem, to tak. Ja osobiście jeszcze nie trenowałem tego z moim partnerem. Mam taką osobę, z którą kiedyś to będziemy ćwiczyć. |
|
|
|
08.02.2007 - 21:36
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Kiedys postanowilem sobie, ze bede wychodzil z ciala i przylatywal do mojej dziewczyny. Nie mowilem jej wczesniej, ze to bede robil. Mysli byly silne i zaczelo sie to objawiac zarowno w LD jak i OOBE. Po prostu spotykalem ja pokazywalem jak sie powinno latac :) Za jakis tydzien od tych wspolnych lekcji... powiedziala, ze snilo jej sie jak przyszedlem do jej pokoju i probowalem uczyc ja latac. Ucieszylem sie, bo to jeden z moich lepszych sukcesow poza cialem.
|
|
|
|
09.02.2007 - 15:45
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A jak z kontaktowaniem się z nią? Bez problemu? Jeśli tak, to może powinieneś następnym razem(o ile takowy będzie) spróbować ją uświadomić, że śpi?
|
|
|
|
09.02.2007 - 17:30
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
probowalem kilka razy ale niczego nie pamietala... opowiedzialem jej: (OOBE) teleportowalem sie do niej, a pozniej na ulice, tlumaczylem jak sie lata, probowala i nie dawala rady w koncu sam ja podnioslem - wystawilem do przodu dlonie i sila woli sam ja podnioslem.
o tym nie pamietala, tylko ten jeden sen jej sie raz przypomnial... dobre i to :) dalem jej Sugiera do czytania, ale teraz uczy sie do matury. Mysle, ze pozniej cos z tego bedzie :] |
|
|
|
09.02.2007 - 17:54
Post
#13
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Chodzi mi o komunikacje z jej ciałem astralnym. Wiadomo, że nie wszystko pamiętała, bo przeciez nie byla wtedy całkiem świadoma :) Czy "rozmawiałeś" z nią? Czy ona ci odpowiadała kiedy jej uczyleś latać?
|
|
|
|
16.02.2007 - 20:43
Post
#14
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hejka...
Sorki, może pisze w złym temacie... Już od dłuższego czasu (około pół roku) próbuję osiągnąć oobe... ale od kilku dni zaprzestałem prób. Nie mam na to czasu... ani sił. Staram sie bardzo, no ale nie o tym chce pisać. Chodzi o to że zacząłem pisac dziennik snów. Jak mi sie nudzi na lekcjach to otwieram mój dziennik i tam notuję wszystko. Fajnie bo potem można przeczytać i wszystko sie pamięta :P opisałem juz z 5 snów, i przedwczoraj zaczęło się coś "dziać" obudziłem się jak zwykle rano przed szkołą, około 6.50. i jak zwykle zamiast wstać, pomyslałem sobie.."jeszcze 10 minut" i nastawiłem budzik na 7.00. i "przyśniło" mi sie coś dziwnego: że zacząłem romawiać z ludzkim drzewem. Jakby taki starzec który wygląda jak drzewo. On mi o czyms tam opowiadał i nagle uświadomiłem sobie że przeciez ja śnie (?) byłem we snie i wiedziałem o tym. Nagle sie obudziłem i postanowiłem to powtórzyc. Wyszystko działo sie tak szybko w swiecie rzeczywistym bo zaledwie z 1 minutę, ale w śnie zdawało się to trwać dość chwilkę. Po następnych przebudzeniach zacząłęm to kontrolować, znaczy sie zapadanie w sen. Czy to było LD? coś nie za bardzo interesuje mnie LD... więc nie wiem... Ale to jeszcze nie koniec. Ten drzewomen zaczął ze mną rozmawiać na temat OOBE i świata astralnego. Mówił mi że tam jest zupełnie inaczej niż ja myślę, zapytałem go więc jak tam jest.. a on na to, że może mi pokazać i mnie tam zabrać. Potem jakby zaczęliśmy leciec w stronę światła. On powiedział że już blisko. Pojawiły się u mnie w realu wibracje i odgłosy. Czułem że już byliśmy blisko. No i nagle zadzwonił mi budzik, ten ustawionyna 7.00. Ale byłem wnerwiony ]:( tragedia... mam kilka pytań, kto to był? Czy to był mój pomocnik, strażnik itd...? Czy to było LD? Co o tym wszystkim mam mysleć? :/ Prosze o odp... |
|
|
|
16.02.2007 - 21:38
Post
#15
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
No cóż wygląda na to, że nawiązałeś kontakt z niefizycznym przyjacielem. Gratulacje
|
|
|
|
22.02.2007 - 14:39
Post
#16
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
a co powiecie na to, że ćwicze OOBE dosyć krótko, zacząłem, tak jak kolega wyżej od zapamiętywania snów i gdy próbowałem uzyskać OOBE po prostu zasnąłem i przyśnił mi sie ktoś kto wyglądał podobnie jak mój stary ale jednak troche inaczej. Mój dom miał taki sam rozkład pomieszczeń ale wszystko było jaskrawo białe, jakby "wyprane z tekstur". No i ten ktoś zaczął mi mówić o tym, że czeka mnie niebezpieczna operacja tętnicy i że sie o mnie boi bo coś mi sie tam zrobiło. A ja mu mówie, że to niemożliwe bo jestem zdrowy i nic mnie nie boli, on jednak sie upierał. Obudziłem sie ze zdrętwiałą i obolałą lewą ręką, a miałem ją na brzuchu i leżałem na plecach.
Podczas tego snu byłem jedynie obserwatorem, nie uzyskałem nawet świadomości. Jak myślicie. To był zwykły sen, a motyw z tętnicą pochodził od interpretacji bodźca z ręki czy powinienem zacząć sie bać ? |
|
|
|
22.02.2007 - 16:28
Post
#17
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Czyli wychodzimy z ciała to latamy gdzieś poza ciałem, w równoległym świecie?
Prosze o odpowiedź. Jeżeli tak to flyer się mylił. Do poczytania na "Forum". |
|
|
|
24.02.2007 - 12:16
Post
#18
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
No jak na mój gust, to Dobrym wstępem do OOBE jest najpierw doświadczenie LD. Tego pierwszego doświadczyłem już kilka razy, na początku miałem problemy z utrzymaniem tego stanu i powiem, że wciąż czasami zdarza obudzić się przy niektórych próbach LD. . Robiłem w nim już dość sporo rzecy, chodziłem po swoim domciu i obserwowałem moją rodzine, kilka razy udało mi się nawet zmienić na życzenie elementy wnętrza. Jednak zawsze to był tylko LD. Dlatego wydaje mi się, że z niektórych tutaj opisów oznaczonych jako OOBE wynika, że jest to LD. Nie wiem jak wy to rozróżniacie, być może jak doświadcze w końcu OOBE (było już sporo prób ku temu) to sam będe wiedział. Wiem tylko, że w stanie świadomego snu często godzina wyświetlana na zegarach jest niezgodna z porą dnia i nie da się przeczytać dłuższych logicznych ciągów znaków takich jak np. dłuższe słowo czy zdanie. Ja wykorzystuję te właśnie elementy do obudzenia świadomości. Jak możecie powiedzcie czym dokładnie różni się egzystowanie w wymiarze OOBE niż LD. Pozdro for all
tam miało być, że doświadczyłem LD, a OOBE. OOBE jeszcze nie doświadczyłem :P Na marginesie dodam, że w LD najbardziej monotonną i nużącą czynnością było ciągłe sprawdzanie na jawie i zadawanie sobie pytania "Czy to jest sen" aby potem móc powtórzyć je spontanicznie we śnie. Domyślam sie, że praca nad OOBE jest trudniejsza ale czy jest bardziej nużąca i monotonna ? bo jak tak to chyba sie wspomoge Calea zacatechichi (roślinką rosnącą tylko w meksyku i na kostaryce, przez tamtejszych szamanów nazywanej liściem bogów, Thle-pelakano, Zacate de perro lub Hoja de dies gdyż wg nich umożliwia im kontaktowanie się z "drugą stroną", lub ,co moim zdaniem jest troszke naciągane, odnajdywanie zagubionych przedmiotów i przewidywanie najbliższej przyszłości). |
|
|
|
24.02.2007 - 16:06
Post
#19
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jest już godzina 16. Przed chwilą skończyłem czytać porady Darka Sugiera i teraz wiem, skąd wynika moje przekonanie, że LD jest dobrym wstępem do wyjścia. Wiem już, że samo LD jest wyjściem, a OOBE to tak jakby uświadomienie sobie czemu może służyć LD. Wystarczyły 4 godziny bym wzbogacił się o dodatkową wiedze.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |