|
  |
Spotkania w OBE |
|
|
Karakan
|
18.12.2006 - 21:14
|
Listek
Grupa: OOBE VIP

Postów: 499
Dołączył: 24.08.2006
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 22

|
Zgodziłbym się raczej z SadaMem. Przy zwiedzaniu OP, czyli obszaru między światem fizycznym, a astralem można widzieć realne sytuacje, natomiast sam astral jest oddzielnym światem równoległym i można tam widzieć co najwyżej wpływ naszego świata fizycznego, ale nie dokładnie to co dzieje się tu. Takie jest moje zdanie.
|
|
|
|
|
|
Zbyszek
|
19.12.2006 - 16:11
|
cialka.net
Grupa: OOBE VIP

Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99

|
A kto powie czym jest dostrajanie.?Dlaczego oczekuje sie swiatla czy ostrosci gdy jest noc.! Jedno zyczenie - chce swiatla i po realu, po wszystkim..Co sie wtedy dzieje ? Na tyle cialek chyba mozna spodziewac sie roznych oczek!!!!!!!!!!! Ufffff.
|
|
|
|
|
|
pieczywo
|
08.02.2007 - 21:36
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 722
Dołączył: 16.08.2006
Skąd: Piotrków Tryb.
Nr użytkownika: 4

|
Kiedys postanowilem sobie, ze bede wychodzil z ciala i przylatywal do mojej dziewczyny. Nie mowilem jej wczesniej, ze to bede robil. Mysli byly silne i zaczelo sie to objawiac zarowno w LD jak i OOBE. Po prostu spotykalem ja pokazywalem jak sie powinno latac :) Za jakis tydzien od tych wspolnych lekcji... powiedziala, ze snilo jej sie jak przyszedlem do jej pokoju i probowalem uczyc ja latac. Ucieszylem sie, bo to jeden z moich lepszych sukcesow poza cialem.
|
|
|
|
|
|
pieczywo
|
09.02.2007 - 17:30
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 722
Dołączył: 16.08.2006
Skąd: Piotrków Tryb.
Nr użytkownika: 4

|
probowalem kilka razy ale niczego nie pamietala... opowiedzialem jej: (OOBE) teleportowalem sie do niej, a pozniej na ulice, tlumaczylem jak sie lata, probowala i nie dawala rady w koncu sam ja podnioslem - wystawilem do przodu dlonie i sila woli sam ja podnioslem. o tym nie pamietala, tylko ten jeden sen jej sie raz przypomnial... dobre i to :) dalem jej Sugiera do czytania, ale teraz uczy sie do matury. Mysle, ze pozniej cos z tego bedzie :]
|
|
|
|
|
|
Hubert:)
|
16.02.2007 - 20:43
|
Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
     
Postów: 66
Dołączył: 19.11.2006
Skąd: Zakopane
Nr użytkownika: 231

|
Hejka...
Sorki, może pisze w złym temacie...
Już od dłuższego czasu (około pół roku) próbuję osiągnąć oobe... ale od kilku dni zaprzestałem prób. Nie mam na to czasu... ani sił. Staram sie bardzo, no ale nie o tym chce pisać.
Chodzi o to że zacząłem pisac dziennik snów. Jak mi sie nudzi na lekcjach to otwieram mój dziennik i tam notuję wszystko. Fajnie bo potem można przeczytać i wszystko sie pamięta :P opisałem juz z 5 snów, i przedwczoraj zaczęło się coś "dziać" obudziłem się jak zwykle rano przed szkołą, około 6.50. i jak zwykle zamiast wstać, pomyslałem sobie.."jeszcze 10 minut" i nastawiłem budzik na 7.00. i "przyśniło" mi sie coś dziwnego: że zacząłem romawiać z ludzkim drzewem. Jakby taki starzec który wygląda jak drzewo. On mi o czyms tam opowiadał i nagle uświadomiłem sobie że przeciez ja śnie (?) byłem we snie i wiedziałem o tym. Nagle sie obudziłem i postanowiłem to powtórzyc. Wyszystko działo sie tak szybko w swiecie rzeczywistym bo zaledwie z 1 minutę, ale w śnie zdawało się to trwać dość chwilkę. Po następnych przebudzeniach zacząłęm to kontrolować, znaczy sie zapadanie w sen. Czy to było LD? coś nie za bardzo interesuje mnie LD... więc nie wiem...
Ale to jeszcze nie koniec. Ten drzewomen zaczął ze mną rozmawiać na temat OOBE i świata astralnego. Mówił mi że tam jest zupełnie inaczej niż ja myślę, zapytałem go więc jak tam jest.. a on na to, że może mi pokazać i mnie tam zabrać. Potem jakby zaczęliśmy leciec w stronę światła. On powiedział że już blisko. Pojawiły się u mnie w realu wibracje i odgłosy. Czułem że już byliśmy blisko. No i nagle zadzwonił mi budzik, ten ustawionyna 7.00.
Ale byłem wnerwiony ]:( tragedia... mam kilka pytań, kto to był? Czy to był mój pomocnik, strażnik itd...? Czy to było LD? Co o tym wszystkim mam mysleć? :/
Prosze o odp...
|
|
|
|
|
|
JaCoOoOoS
|
22.02.2007 - 14:39
|
Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
    
Postów: 47
Dołączył: 22.02.2007
Skąd: Słupsk, chwilowo Głogów, numer GG: 2359737
Nr użytkownika: 616

|
a co powiecie na to, że ćwicze OOBE dosyć krótko, zacząłem, tak jak kolega wyżej od zapamiętywania snów i gdy próbowałem uzyskać OOBE po prostu zasnąłem i przyśnił mi sie ktoś kto wyglądał podobnie jak mój stary ale jednak troche inaczej. Mój dom miał taki sam rozkład pomieszczeń ale wszystko było jaskrawo białe, jakby "wyprane z tekstur". No i ten ktoś zaczął mi mówić o tym, że czeka mnie niebezpieczna operacja tętnicy i że sie o mnie boi bo coś mi sie tam zrobiło. A ja mu mówie, że to niemożliwe bo jestem zdrowy i nic mnie nie boli, on jednak sie upierał. Obudziłem sie ze zdrętwiałą i obolałą lewą ręką, a miałem ją na brzuchu i leżałem na plecach. Podczas tego snu byłem jedynie obserwatorem, nie uzyskałem nawet świadomości. Jak myślicie. To był zwykły sen, a motyw z tętnicą pochodził od interpretacji bodźca z ręki czy powinienem zacząć sie bać ?
|
|
|
|
|
|
JaCoOoOoS
|
24.02.2007 - 12:16
|
Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
    
Postów: 47
Dołączył: 22.02.2007
Skąd: Słupsk, chwilowo Głogów, numer GG: 2359737
Nr użytkownika: 616

|
No jak na mój gust, to Dobrym wstępem do OOBE jest najpierw doświadczenie LD. Tego pierwszego doświadczyłem już kilka razy, na początku miałem problemy z utrzymaniem tego stanu i powiem, że wciąż czasami zdarza obudzić się przy niektórych próbach LD. . Robiłem w nim już dość sporo rzecy, chodziłem po swoim domciu i obserwowałem moją rodzine, kilka razy udało mi się nawet zmienić na życzenie elementy wnętrza. Jednak zawsze to był tylko LD. Dlatego wydaje mi się, że z niektórych tutaj opisów oznaczonych jako OOBE wynika, że jest to LD. Nie wiem jak wy to rozróżniacie, być może jak doświadcze w końcu OOBE (było już sporo prób ku temu) to sam będe wiedział. Wiem tylko, że w stanie świadomego snu często godzina wyświetlana na zegarach jest niezgodna z porą dnia i nie da się przeczytać dłuższych logicznych ciągów znaków takich jak np. dłuższe słowo czy zdanie. Ja wykorzystuję te właśnie elementy do obudzenia świadomości. Jak możecie powiedzcie czym dokładnie różni się egzystowanie w wymiarze OOBE niż LD. Pozdro for all
tam miało być, że doświadczyłem LD, a OOBE. OOBE jeszcze nie doświadczyłem :P
Na marginesie dodam, że w LD najbardziej monotonną i nużącą czynnością było ciągłe sprawdzanie na jawie i zadawanie sobie pytania "Czy to jest sen" aby potem móc powtórzyć je spontanicznie we śnie. Domyślam sie, że praca nad OOBE jest trudniejsza ale czy jest bardziej nużąca i monotonna ? bo jak tak to chyba sie wspomoge Calea zacatechichi (roślinką rosnącą tylko w meksyku i na kostaryce, przez tamtejszych szamanów nazywanej liściem bogów, Thle-pelakano, Zacate de perro lub Hoja de dies gdyż wg nich umożliwia im kontaktowanie się z "drugą stroną", lub ,co moim zdaniem jest troszke naciągane, odnajdywanie zagubionych przedmiotów i przewidywanie najbliższej przyszłości).
|
|
|
|
|
|

|
 |
|