dziekuje Songo za odpowiedz :)
CYTAT
Dla niej tam będzie rzeczywistosc i ona wcale może niewiedzieć, że jest w śpiączce, co zrobi gdy podejdzie do niej nieznajomy i powie, że to sen i jej chce pomóc ??
Wlasnie tez mi sie wydaje, ze takie spiace osoby moga nawet czesto nie wiedziec, ze to jest sen i nawet nie maja mozliwosci powrotu do rzeczywistosci. Po czasie tak mocno sie przywiazuja do tego sennego swiata, ze juz sa coraz mniejsze szanse aby taka osoba powrocila. Dlatego pomyslalam, ze obe mogloby byc wspanialym sposobem aby wyprowadzic ta osobe z tego stanu. Oczywiscie moze od razu nie uwierzyc, ale jesli by sie powtarzalo takie wizyty u niej i w jakis sposob tlumaczylo, udowadnialo, to moze udalo by sie taka osoabe obudzic. Co o tym sadzicie?
Czy ktos z Was kiedykolwiek sie spotkl, lub slyszal o takim przypadku obudzenia spiacego dzieki obe? Czy mozna mowic o tym tylko teoretycznie czy rzeczywiscie moznaby bylo w ten sposob komus pomoc? Bylibyscie chetni podjecia sie takiego dzialania?