Polecam ciekawy artykuł między innymi na temat opuszczania ciała. Przytaczam fragment:
"Zaawansowani jogini-mistycy mogą opuszczać ciała wedle swojej woli - ale nie są tym zbytnio zainteresowani. „Tajemniczość” tego wszystkiego może intrygować neofitę, ale nie prawdziwego jogina. Jeżeli nauczysz się opuszczać swoje ciało, wtedy możesz wpaść w syndrom tam i z powrotem. Opuszczasz swoje ciało, następnie wracasz do niego; opuszczasz i wracasz i tak w kółko. Nie ma z tego prawdziwego pożytku. Jest tylko wędrówka bez celu. Zaawansowany jogin chce używać ciała zgodnie ze swoją wiedzą, że nie jest ciałem. Nie daje się złapać w syndrom tam i z powrotem."
całość do przeczytania tutaj:
http://www.ateista.org/?p=334Może zainteresuje was także "Śmierć kliniczna - moje ciało umarło; ja nie" do przeczytania tutaj
http://www.ateista.org/?p=288