Psiball'e |
|
|
Ferenczy
|
02.12.2007 - 20:54
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 167
Dołączył: 10.08.2007
Skąd: Szczecin
Nr użytkownika: 1753

|
Psi Ball jest kulą energii stworzoną przez siły psychiczne. Każdy człowiek za pomocą swoich sił PSI może stworzyć takiego PSI Balla. Energia , którą stworzymy wcale nie musi mieć kształtu kuli możemy nadać jej dowolny kształt i dowolne właściwości np. kolor , wielkość , może ona płonąć , być pod napięciem , wodna itd. Taką kulę energii można rzucić w coś lub w kogoś. Raczej nic ona nie zrobi ale zdarzały się takie przypadki i jest to możliwe. Jest to zależne od siły koncentracji jaką włożyliśmy w stworzenie takiej kuli i od jej właściwości. W najgorszym wypadku dostanie taką kulą może nas zaboleć. Psi bale są czymś w rodzaju kame-hamen z dragon bala :] tyle że nie mogą one nikogo zabić. A więc jak zrobić takiego PSI Balla:
Usiądź w wygodnym miejscu , pozycja jest dowolna. Złóż ręce w kule. Palce mogą się dotykać lub może między nimi być mały odstęp około 2cm. Wybierz sobie jakiś cel z którego będziesz sobie wyobrażał , że pobierasz energię.
Energie możesz pobierać po prostu od siebie tyle , że jest to wyczerpujące , lub od jakiejś planety np. Słońca lub Saturna itd. Wyobraź sobie jak ta energia przechodzi przez twoje ramiona do palców a następnie z palców do środka stworzonej przez ciebie z rąk kuli gdzie kumuluje się i powiększa. Po jakimś czasie zacznij sobie wizualizować właściwości i kształt tej energii , którą tworzysz. Pomyśl sobie , że tworzysz kulę lub kwadrat. Ma on|a kolor niebieski i ma właściwości lodowe poczuj zimno które ona wytwarza. Po ustaleniu właściwości i kształtu już tylko ją "doładowywuj" czyli wyobrażaj sobie , że zbiera on|a w sobie coraz więcej energii i staje się coraz większa i wyraźniejsza. Po jakimś czasie w końcu powinno się udać i powinienneś|powinnaś go zobaczyć.
|
|
|
|
|
|
Arci
|
02.12.2007 - 23:54
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 9
Dołączył: 12.09.2007
Skąd: Jelenia Góra
Nr użytkownika: 2052

|
A ja powiem, że to możliwe, ale nie można do tego podchodzić jak do dragonballa... psiball to nie kula energii która może rozwalić czyjś dom jednym uderzeniem. Bawiłem się w psiballe i nawet myśle, że mi się udało. Psiballe to dobra nauka do kontrolowania energii w swoim ciele, później można bawić się w ciekawsze rzeczy jak psychokineza czy telepatia. Co do wrażeń podczas próby tworzenia psiballa to mrowienie w rękach i uczucie, że coś tam jest. Kulki się zazwyczaj nie widzi, tylko ją czuje, fizyczny opór między dłońmi. A do niedowiarków powiem jedno... w OOBE wierzycie, a trudno uwierzyć w inne zdolności naszego kochanego umysłu =P? Polecam naukę zdolności PSI http://www.psipog.net/articles.html - można zacząć od nauki z artykułów na tej stronie.
|
|
|
|
|
|
Arci
|
03.12.2007 - 01:08
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 9
Dołączył: 12.09.2007
Skąd: Jelenia Góra
Nr użytkownika: 2052

|
CYTAT(plantator @ 03.12.2007 - 00:35)  ja w obe nie wierzę ;)
a mrowienie to mam w ręce też jak mi zdrętwieje - energia PSI? Raczej KOTI xD
peace & loffff :* Wszystko można tłumaczyć na różne sposoby, ale mi nie drętwieje ręka w kilka sekund. Zresztą nie każdy musi wierzyć, jak ktoś się uprze to wszystko sobie w jakiś sposób wytłumaczy. Najlepsze jest to że w trenowaniu zdolności umysłu w jakiejkolwiek dziedzinie bardzo istotne jest to w co wierzymy. Jeżeli nie wierzymy to mamy 100% pewność, że się nie uda. Trzeba być sceptycznym, czyli się najpierw przekonać na własnej skórze czy coś jest prawdą czy nie, nie mówić od razu "nie możliwe". PS. Nie chce nikogo do niczego przekonywać, po prostu wypisuję swoje racje. Jeżeli ktoś nie chce wierzyć, jego wola.
|
|
|
|
|
|
Arci
|
03.12.2007 - 06:26
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 9
Dołączył: 12.09.2007
Skąd: Jelenia Góra
Nr użytkownika: 2052

|
Jeśli człowiek nie wierzy, że przeskoczy przeszkodę to jej nie przeskoczy. Wiara czyni cuda. Wcale to nie oznacza, że przeszkody się przeskoczyć nie da, chociaż że my w to nie wierzymy.
|
|
|
|
|
|
kozuar
|
03.12.2007 - 10:48
|
Guests

|
Bardzo dawno czytałem w "Transie" o kulach energetycznych, które tworzą sie pomiędzy dłońmi, była nawet opiasna technika jak ją stworzyć, wystarczy zamknąć oczy i wyobrazić siebie, stojącego w ciemności. Co więcej, bardzo łatwo wytworzyć taką kulę i wyczuć jej objętość, przypomina ona balon wypełniony wodą, który można rozciągać i modyfikować do pewnego stopnia. Ponoć ma ona właściwości uzdrawiające, chodzi o to żeby utworzoną już kulę "wcisnąć" w środek klatki piersiowej, w miejsce czakramu serca. Można w ten sposób oczyszczać inne czakramy. Samo zjawisko naprawde istnieje, tylko mam wątpliwości co do tych kolorów, formę jednak da się wyczuć już po dość krótkim czasie ćwiczeń.
ps. Wczoraj testowałem na kocie i dość dziwnie się zachowywał. Za kazdym razem kiedy przykładałem do niego kulę, budził się spłoszony. W dziciństwie na papudze kolegi próbowałem i też dziwnie się zachowywała ;) Pamietam jeszcze że mamusia mi mówiła żebym więcej nie bawił się tymi kulami ;)
....A teraz odrywamy ręce jakbyśmy coś strzepywali i klaszczemy ;)
|
|
|
|
|
|
Arci
|
04.12.2007 - 23:14
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 9
Dołączył: 12.09.2007
Skąd: Jelenia Góra
Nr użytkownika: 2052

|
CYTAT(bobek_balinek @ 04.12.2007 - 22:01)  Oj wielka szkoda, że Serwis Psioników (pvp.pl) został zamknięty :/ :/ :/ Właśnie ponownie go otworzyli =p http://pvpbb.fora.pl/ chociaż na razie w ubogiej wersji A co do sceptycyzmu to są jego dwa rodzaje, sceptycy i pseudosceptycy. Sceptyk nie będzie wierzył we wszystko ale najpierw to sprawdzi zanim zaneguje, a pseudosceptyk przekreśli wszystko co uważa za niesłuszne bez nawet próby poznania prawdy. CYTAT(plantator @ 04.12.2007 - 01:04) Ale mogę mieć świadomość, że przeszkoda jest do przeskoczenia, a jednocześnie być sceptycznie nastawiony i udać mi się może - to przykład kiepski, bo można być sceptykiem i coś robić jednocześnie, ale w ezo tylko ten co chce widzieć widzi- dziwne nie? :) Dla mnie świadomość czegoś jest równoznaczne z wiarą, wiesz więc w to wierzysz proste. Ja jestem świadomy mocy umysłu i wiem że można, ale jestem sceptycznie nastawiony i nie wszystko biorę dosłownie co w książkach piszą. Taka sama sytuacja. BTW. Jest dużo ludzi którym nawet jakby szafa latała przed nosem to by nie uwierzyli. Wytłumaczyli by że np. jaskółka lecąca nad moskwą wleciała na antenę radiorozgłośni, która wyemitowała fale o długości blah blah blah które z kolei zmieniła trajektorie lotu rosyjskiego satelity wywołując jego uszkodzenie. Ten zaś wybucha wysyłając fale magnetyczną w pole ziemskie zmieniając na chwile grawitację i oto jak ta szafa zaczęła latać. Wierzcie w co chcecie i nie próbujcie przekonywać innych... w większości wypadków Wam się nie uda. Kiedyś jak się powiedziało, że ziemia jest okrągła to można było zostać spalonym na stosie... "Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie i to robi" A. Einstein
|
|
|
|
|
|
Noobek007
|
05.12.2007 - 16:22
|
Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
   
Postów: 34
Dołączył: 19.10.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 2349

|
CYTAT(Ferenczy @ 02.12.2007 - 20:54)  Energie możesz pobierać po prostu od siebie tyle , że jest to wyczerpujące , lub od jakiejś planety np. Słońca lub Saturna itd. Mam dwa pytanka: 1. Czy można porbać energię od kogoś ( człowieka mam na myśli) bez jego zgody? 2. Czy można stracić tyle energi przez robienie psiballa żeby umrzeć z wyczerpania?
|
|
|
|
|
|
ja:)
|
02.04.2008 - 15:44
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 280
Dołączył: 06.12.2007
Skąd: katowice
Nr użytkownika: 2797

|
Również jestem sceptycznie nastawiony do tego. Zawsze jeśli sie w coś uwierzy to jest to. A jeśli sie wie, że to jest to nie trzeba wierzyć. Ja nie wiem, czy to jest, ale dopuszczam możliwość istnienia czegoś takiego. Jak próbowałem po dłuższych próbach udawało mi sie zauważyć blado fioletową małą kulkę między dłońmi, ale to jest tak nienamacalne, a co dopiero rzucanie nimi, że ciężko w to mi uwierzyć, a co dopiero wiedzieć, że to jest. Z drugiej strony mamy telekinezę. Dlaczego więc tworzenie psiball miałoby być niemożliwe, a nawet gdybyśmy stali sie MISTRZAMI w tej dziedzinie... dlaczego nie miałoby być możliwe rozwalanie budynków tą energią? To cały czas ta sama energia, którą sie przesuwa przedmioty.... Jak przesuwamy przedmioty to cały czas ją wyładowujemy... a gdyby tak skupić tą moc i wtedy rzucić? Ja sie pisze na rzucanie psiballami w puchy:D. Wszystko sie sprowadza do tego, że uważając, że wszytko jest możliwe powinniśmy dopuszczać tego możliwość, a to, że tego nikt nie dokonał, albo dokonało tego tyle osób, że można je wyliczyć na palcach nie znaczy, że tego nie ma. Gdyby, co 100 osoba to potrafiła wszyscy wiedzieliby, że to jest. Tak jak telekineza:). Widać jest to po prostu bardzo trudne. Nie osądzajcie rzeczy z góry - nie widziałem nie ma...
P.S. Co do linku, nie tylko takie testy były wykonywane. NA discovery robili test, że maszynka taka wyrzucała cząstki elementarne w różne strony zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa w lewo leciały tak samo często jak w prawo, w przód w górę, górny przód itd. Wzięli, więc człowieka z "ulicy" kazali przy tym usiąść i powiedzieli mu, że ma sobie wyobrażać, że cząsteczki ze środka maszyny lecą w jego stronę... Facet sie śmiał, ale zrobił tak. Wynikiem była 99% trafialność w ten sam punkt - nie możliwe, jeśli człowiek nie miałby wpływu na to
|
|
|
|
|
|
Blade
|
08.04.2008 - 19:53
|
Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
   
Postów: 39
Dołączył: 04.04.2008
Skąd: no jasne że Gliwice...
Nr użytkownika: 4053

|
LUdzie nie poruszyliście najważniejszego wątku tego tematu... LOL
Psi balle są zbudowane tylko i Wyłącznie z energii ( a to, skąd ją pobieracie to już jest obojętne, ja tam wolę korzystać z własnych zapasików , z planetami to pic na wodę, no chyba że masz dobrą wyobraźnię i zadziała efekt placebo , bo i tak energię pobierasz w takim wypadku z siebie, jedynym ciałem w kosmosie , które dostarcza wystarczającą ilość energii potrzebną do przeciętnego psi ball'a , jest słońce. Korzystanie z energii zwierząt jest skuteczne, ale uprzedzam, zaczną cię unikać (szczególnie koty) , a energia pobierana z roślin może powodować efekt uboczny typu skurcze) , czyli myśląc logicznie ,żeby zobaczyć czy chociaż wyczuć psi-ball'a należy umieć wyczuwać energię, a tu już kłania się nauka widzenia aury. NIKT bez tej umiejętności, włącznie z tobą, twojego psi ball'a nie zobaczy, a jedynie bardzo silny psi ball zostanie wyczuty. Poza tym najsilniejsze psi ball'e , które można osiągnąć po paru-parunastu miesiącach treningu , mogą jedynie powodować ukłucie bólu, lekki podmuch wiatru lub przesunięcie ciał o wadze mniejszej niż parę gramów na parę cm, więc nie ma co nawet porównywać z falą uderzeniową czy kulą Gengji z db... ;p
|
|
|
|
|
|

3 Stron
1 2 3 >
|
 |
|