oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

5 Stron V  « < 2 3 4 5 >  
Reply to this topicStart new topic
> Papierosy, Palicie?
mrdream
post 07.02.2008 - 19:18
Post #64


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




Ja od 3 lat, L&M, Viceroy, od śięta Malboro, Pale bo lubie i tyle:D Mam pewną filozofie - wole zyć jak lubie nawet jeżeli sobie szkodze, nie chcem całe życie uważać na jedzenie, alkochol czy papierosy skoro w wieku 20 lat i tak może mnie samochód na ulicy potrącić
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sir tup2s
post 07.02.2008 - 19:34
Post #65


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A ja palę 7 latek :P Pale bo lubię, Davidoff Imperial Tobacco i Marlboro Philip Moris Tobacca najlepsze :D mmm...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
grzee
post 07.02.2008 - 19:43
Post #66


break the rules.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


tup2s też miał rzucać.

... też poległ.

XD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
OBEżyświat
post 08.02.2008 - 02:32
Post #67


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


NIE! Zamiast palenia - wpadnijcie w nałóg Milości - nie tylko taniej i zdrowiej, ale o ile przyjemniej...mrrr :-)

Da się!


Btw.
Kiedyś spalałem dowcipy. Dlatego unikam ich opowiadania ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Roth
post 08.02.2008 - 11:57
Post #68


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja nigdy w życiu nie trzymałam papierosa w ustach... i nie zamierzam :P Wystarczą mi inne uzależnienia xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
WhiteLove
post 12.02.2008 - 10:34
Post #69




Guests




Paliłam 3 lata temu Nevady przez jakies 2 miesiące, ale potem to rzuciłam i juz nie zamierzam do tego wracać, Papierosy to Shit !!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
xzaar
post 12.02.2008 - 12:31
Post #70


Znajomy Rodziny
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




To moze i ja napisze ;)
Pale bardzo dlugo
I konca nie widac :)
Unia mnie zmusila do palenia marki Viceroy
I czasem L&M.
Nie ma w tym nic dobrego.
Szkoda zdrowia oraz pieniedzy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Meshu
post 12.02.2008 - 13:33
Post #71


Pisać na PW jak chcecie GG.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ale fajki nie przeszkadzają w wyjściach. Czekaj :D jak to Minister zdrowia mówił: Palcie i zdychajcie :D hahahaha xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Max537
post 12.02.2008 - 14:00
Post #72


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


a ja na fajkach mam napisane PALENIE ZABIJA PAPIEROSY ;p Papieros też człowiek :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LinnVv
post 12.02.2008 - 14:55
Post #73


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nałóg tytoniowy polega na stwierdzeniu "palę bo lubię" na niczym poza tym, rzucałem palenie dwa razy, tabakę z sześć razy (wczoraj rzuciłem) więc raczej wiem co mówię :D . Palenie nawet jest przyjemne tylko nie trzeba wpadać w pułapką lubienia za wszelką cenę i nie patrzenia obiektywnie na to co się robi. Aktualnie nie jestem uzależniony, ale nigdy nie mówię że do tego nie wrócę, może jak zacznę poważniej imprezować :) .
Pozdro dla wszystkich palaczy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 12.02.2008 - 15:05
Post #74


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




A ja nie palę, popalałem na imprezachale ale po tym to tylko kac jest. Papierosy śmierdzą a każdy kto je pali to śmierdziel! :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
WhiteLove
post 12.02.2008 - 16:45
Post #75




Guests




Dokładnie, no chyba ze ma miętówki :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Yberion
post 12.02.2008 - 16:49
Post #76


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja też nie palę uważam że papierosy to jeden z największych syfów na Ziemii i jeszcze każa nam za ten syf płacic :D
Nigdy nie miałem papierosa w ustach i nigdy nie będę miał chocby niewiem jak bardzo mi go wciskali (już próbowali:P)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
luchessi
post 12.02.2008 - 21:13
Post #77


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




w sumie dla mnie się do niczego nie przydają więc nie używam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
WhiteLove
post 12.02.2008 - 21:32
Post #78




Guests




A komu sie do czegoś przydają :P To syf i szkodzi jak cholera.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kronopio
post 13.02.2008 - 17:51
Post #79


zdrogi.blogspot.com
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Wklejam ciekawy artykuł nt palenia Jacka Żakowskiego

Leczenie palaczy jest drogie. Ale bez porównania droższe jest leczenie niepalących.
To nie jest agitka uporczywego palacza. To wynik badań przeprowadzonych przez holenderski Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego. Dla finansów służby zdrowia najdrożsi są szczupli, zdrowi, wysportowani i wolni od nałogów. Bo oni żyją najdłużej i chorują na najdroższe w leczeniu choroby.

Dokładnie wygląda to tak: leczenie osoby spełniającej ideał współczesnej propagandy zdrowotnej od ukończenia 20 roku życia do śmierci kosztuje średnio 417 tys. dol., leczenie grubasów - 371 tys., a leczenie palaczy tylko 326 tys. Stąd wniosek, że grubi i palacze powinni otrzymywać premię od NFZ. Ja też - jako niezbyt szczupły palacz - mogę być dumny z mojego wkładu w finansową pomyślność narodu. Nie tylko łatam dziury budżetowe od przeszło ćwierć wieku płacąc państwu akcyzę, nie tylko jem ponad konieczność wspomagając rolników, przetwórców i handel oraz płacąc zawyżony VAT, ale jeszcze na końcu ziemskiej drogi oszczędzę wydatków publicznej służbie zdrowia, bo umrę stosunkowo niedrogo.

Pytany przez „International Herald Tribune" Patrick Basham - profesor polityki zdrowotnej w słynnej szkole medycznej Uniwersytetu Johns Hopkins w Baltimore - uważa, że wynik holenderskich badań wylewa wiadro zimnej wody na głowy zwolenników krucjaty przeciw otyłości i nikotynizmowi, które mają powodować miliardowe straty. Nie piszę tego, żeby zachęcić państwa do tycia i palenia. Argument finansowy nie jest przecież konieczny, żeby dbać o zdrowie. Piszę to dlatego, że - pewnie mimochodem - Holendrzy dostarczyli nam jeszcze jeden dowód na nasilającą się obsesyjność cywilizacji wciąż szukającej racjonalnych pretekstów do kolejnej ideologicznej krucjaty.

Zapoczątkowana w USA krucjata przeciw nikotynizmowi już dotarła do Polski w postaci projektu drakońskich przepisów mających chronić osoby biernie palące, choć - jak niedawno przyznał prof. Religa - nie zostało naukowo stwierdzone, że bierne palenie w istotny sposób szkodzi. Krucjata przeciw otyłości tylko patrzeć jak rozniesie się po Polsce... Rzadko - i to zwykle po fakcie - znajdzie się jakiś niedowiarek, który różnym „oczywistościom" rzuci pokerowe: sprawdzam! Jak Robert Fogel, ekonomiczny noblista, który wykazał, że niewolnictwo na amerykańskim Południu do końca było ustrojem ekonomicznie sprawniejszym od początkującego kapitalizmu Północy, a niewolnicy z Południa żyli lepiej niż wolni robotnicy z Północy. Zmiana stała się konieczna, bo sam fakt niewolnictwa przestał być akceptowany moralnie. Jak dziś samoniszczenie w formie otyłości czy nikotynizmu.
Ilekroć ktoś nam wmawia, że domaga się czegoś, by nam oszczędzić kosztów lub przysporzyć dochodów, warto powiedzieć: sprawdzam! Bo może i to być kolejny, pozornie pragmatyczny, kamuflaż ideologicznych racji.
Jacek Żakowski
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Xyztof
post 13.02.2008 - 21:24
Post #80


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Viceroye czerwone, lm lighty , Camele zolte ,marlboro lighty/czerwone/zielone 100 :P 1,5 paki na dzien ale najlepsze papierosy sa w anglii oryginalne Benson & Hedges Gold za okolo 5 funtow w polsce widzialem odpowiednik polski tych papierosow za 6,40 ale to czyste gowno te angielskie to najwyzsza klasa :) pale niecaly rok, nieszczesliwie sie wciagnalem ale nie mam na tyle silnej woli zeby rzucic... kasy idzie na to w ch.j
Go to the top of the page
 
+Quote Post
luchessi
post 13.02.2008 - 21:25
Post #81


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




a h.j mnie obchodzą pieniądze. Liczy się człowiek i aby jak najdłużej żył a nie najszybciej umarl. Coś się gościowi poje.ało. A tobie racze pomysleś ile płacisz za to aby szybciej świadomie umrzeć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
luchessi
post 13.02.2008 - 21:27
Post #82


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




no własnie niech każdy podejmie decyzje za siebie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LinnVv
post 15.02.2008 - 18:24
Post #83


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


ale nie mam na tyle silnej woli zeby rzucic...

:) :D :) :D :) :D :) :D Wpadłeś w największy mit stworzony przez przemysł tytoniowy :D olej 'silną wolę' :) po prostu nie pal jak nie chcesz a jak lubisz to pal, bez przypalu.

A z tym zachwalaniem szkodliwości palenia to nie powiem zeby palacze tego nie lubili, kwestia sposobu wyrazania buntu na wszystko.

nie pal bo ci szkodzi -> palę bo lubię(bo ty mi karzesz nie palić ;) )
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Meshu
post 15.02.2008 - 21:30
Post #84


Pisać na PW jak chcecie GG.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


hehe :] ja tam mogę rzucić kiedy chce xD :] Wystarczy że pobędę w domu z 2 tygodnie xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post

5 Stron V  « < 2 3 4 5 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park