|
|
![]() ![]() |
08.04.2008 - 09:30
Post
#1
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie wiem czy nazwiecie to podróżą mentalną czy medytacją przeradzającą się w coś na kształt snu, efekt był tak czy inaczej ciekawy. Najpierw zwyczajnie sobie usiadłem w wygodnej pozycji i oparłem się plecami o ścianę, zacząłem sobie kontemplować, czyli myśleć o pustce. Oczyszczalem umysł. Gdy to już mi się znudziło i nie miałem siły dłużej trwać w tym stanie, pozwoliłem myślą powędrować do wyobrażonego lasu. Tworzyłem sobie wyobrażenia zapachów, odczuć takich jak wiatr, ciepło itp. W końcu osiągnąłem efekt oderwania się od rzeczywistości i pozwoliłem sobie na chaos w myślach. Zaczęło to przypominać ld - dźwięki ze środka głowy, jakieś migawki. Zacząłem widzieć obrazy z poprzedniego dnia i jakby cofać się w czasie. W końcu się obudziłem. Efekt był naprawdę fascynujący.
|
|
|
|
| Qursant |
24.06.2008 - 15:40
Post
#2
|
|
Guests |
W gruncie rzeczy, jakby utrzymać świadomość tego że jesteśmy ponad myślami.
Można by się rónie ciakwie bawić. Idziesz ulicą, podchodzi do ciebie fajfus mówiąc że ci wpierdoli. Pierwsza reakcja, spontaniczna. Druga to twoje spojrzenie na tą reakcje. |
|
|
|
24.06.2008 - 22:03
Post
#3
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Qrsant zacznij brać te żółte tabletki co to ci mój wujek przepisał - pomagały.
|
|
|
|
27.06.2008 - 13:22
Post
#4
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
E mnie się tez te żółte skończyły. Nawet bananów mi zabrakło.Oj będzie znowu rzeźnia w realu
|
|
|
|
| SORROW |
12.07.2008 - 12:18
Post
#5
|
|
Guests |
E mnie się tez te żółte skończyły. Nawet bananów mi zabrakło.Oj będzie znowu rzeźnia w realu He,he,he,he ... Zbyszek potrafi człowieka rozyebać , nawet takiego w depresji ... Podsumowując post DreaMinder-a - fantazjowałeś chłopie :) ale od tego wszystko się zaczyna .Mentalka jest odrębną gałęzią ''sztuki'' zwanej OOBE , niestety nieco zaniedbywanej i mało rozpropagowanej , a szkoda ponieważ wielu newbies by to znacząco pomogło jako niezły wstęp . |
|
|
|
12.07.2008 - 15:47
Post
#6
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Malo czasu poświęcam ostatnio oobe. Ciągle coś nowego mam w planie. Takie siedzenie i wyobrażanie sobie jest super ćwiczeniem. Cos szybuje z nas( same cialka) i przezywa mało świadome przygody w wykreowanej rzeczywistości. Czasami w takim stanie wystarczy chcieć wyskoczyć przed swojego nochala i bum , już jesteśmy świadomością- duchem na zewnatrz. Ustaw sobie kogoś przed sobą i staraj się go dotknąć. W 2 osoby łatwiej o wyjście gdyż ludzie sie wtedy wspaniale wspomagają. Jeśli ci się duch wysunie z ciała fizycznego to dostrzeżesz natychmiastowa różnice miedzy tym zmyślanym byciem w poza a tym jak się to się stanie z udziałem ducha. Wyraźnie odczuwa się wypływająca świadomość z ciała fizycznego. Jest to tak charakterystyczne pluszowe doznanie, ze się tego wtedy nie przeoczy. Tak jak by cały nasz podmiot , nasza istota znalazła w innym miejscu. Robi się wtedy lekusieńko na duchu i człek się raduje samym byciem.
|
|
|
|
07.10.2008 - 14:00
Post
#7
|
|
|
Dziadek do ożehuf ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
| Silverautomat |
28.11.2008 - 18:03
Post
#8
|
|
Guests |
ja dosyć często pozwalam wędrować swoim myślom,stało się to nawet moim nawykiem,praktykuję także medytację,świadomość świadka :)
CYTAT W gruncie rzeczy, jakby utrzymać świadomość tego że jesteśmy ponad myślami. Można by się rónie ciakwie bawić. Idziesz ulicą, podchodzi do ciebie fajfus mówiąc że ci wpierdoli. Pierwsza reakcja, spontaniczna. Druga to twoje spojrzenie na tą reakcje. gdybyś był wtedy w stanie medytacji,to kto wie jak byś zareagował,albo byś kolesia zignorował,nie zwracał na niego uwagi,albo....... ja takich problemów podczas medytacji raczej nie mam,ale nie wiem jak inni mają :P CYTAT Robi się wtedy lekusieńko na duchu i człek się raduje samym byciem. można chyba taki stan osiągnąć podczas medytacji ;) |
|
|
|
01.12.2008 - 10:20
Post
#9
|
|
|
Dziadek do ożehuf ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
żeby radować się samym byciem i mieć lekusieńko na duchu, wystarczy być dobrym człowiekiem, robić od czasu do czasu jakiś mały dobry uczynek i na spacery chodzić też do lasu a nie tylko na piwo.
nie ma większej filozofii ludzie... |
|
|
|
20.02.2010 - 15:55
Post
#10
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Chcesz pozwolić wędrować swoim myslą ? weź zapal sobie. A ja takiego czegoś nie popieram, zagłębianie sie w myslach bo tylko one są jakimiś badziewiami później. tzn wszystko dla ciebie okey ale co ci po tej mysli, mysl tobie nic nie zmieni, zagłębisz sie to będziesz miec tylko jeden argument więcej w głowie a bedziesz z niego zadowolony okey i zasmiecisz głowe tak lepiej mieć czysto :P
|
|
|
|
20.02.2010 - 18:08
Post
#11
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
No nie źle nie źle HAHA!!!
tom: obawiam sie że taki post jest nie na miejscu. Wnoś coś do dyskusji |
|
|
|
22.02.2010 - 23:50
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wypuszczanie myśli "na wolność" mnie się złe nie wydaje. Zresztą luźna obserwacja myśli bez ingerencji w nie, jest formą medytacji. Nie sądze by było to złę lub szkodliwe. Wręcz przeciwnie. Umysł sobie szaleje do woli aż mu się z czasem pewne rzeczy same poukładają. To ciekawe ale z biegiem czasu, praktykowanie takiego obserwowania myśli, potrafi przynieść efekty w postaci nagle pojawiających się w głowie gotowych rozwiązań problemów dnia codziennego. Co do innych dobrodziejstw. Nawet Robert Bruce, jeśli dobrze pamiętam, zalecał przed nauką oczyszczania mysli z umysłu, intensywną ich obserwację. A inna sprawa że nie należy sie ograniczać tylko do obserwacji swoich myśli, bo nie jest to jakaś głęboka i cudowna praktyka.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |