Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Podejrzane Zbiegi Okoliczności, czy są na ziemi i niebie 'Znaki'??
Plantator-Dziubas
post 13.12.2007 - 23:13
Post #1


Guests








---
+Quote Post
e_pomarancza
post 14.12.2007 - 00:01
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 544
Dołączył: 04.10.2007
Skąd: ziemia ale nie zawsze
Nr użytkownika: 2211




Jak zaczynasz potrzebować znaku to on się pojawi, trzeba umieć obserwować życie wokół. jak jak bym tu miała sie rozpisać o wszystkich moich znakach to by nikt do końca nie doczytał. trzeba tylko nastawić sie na odbiór i zacząć je zauważać. NiC NIIE DZIEJE SIE PRZYPADKIEM! Wiem to 100%... Powiedzmy, że miałam poznać pewna osobę. W którymś momencie życia była mi potrzebna, a ja jej. A teraz tak: ona siedzi w domu, nie ma komputera, nie wychodzi z domu bo jest niepełnosprawna i nie mówi. ma tylko telefon komórkowy, którego nie znam. Ja Wrocław - ona poznań. "Los" musiał się nieźle nawyginac by sprawić spotkanie ;))) jakbyś usłyszał te historię to byś nie uwierzył... Kolej "zbiegów okoliczności" był jak przypadkowe dobranie pierwiastków w prazupie materii... A to wszystko by moje życie obróciło sie o 180 stopni 2 lata temu ;)
Profile CardPM
+Quote Post
ubijacz schaba
post 14.12.2007 - 19:05
Post #3

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 38
Dołączył: 04.12.2007
Nr użytkownika: 2783




Ja uważam, że przypadek nie istnieje, tak samo jak nie istnieje idealny chaos w matematyce. Skoro nie ma go w matematyce bo wszystko można przewidzieć, wiec nie ma go też w przyrodzie, która jest czystą matematyką. Świat astralny położony najbliżej naszego świata pewnie też jest od niego uzależniony.
Dlatego można zaryzykować stwierdzenie, że wszystko musi mieć swoją przyczynę.
Profile CardPM
+Quote Post
ja:)
post 15.12.2007 - 16:51
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 280
Dołączył: 06.12.2007
Skąd: katowice
Nr użytkownika: 2797




Świetny film jest dotyczący właśnie umiejętności obserwowania otoczenia
"Oszukać przeznaczenie". Cały film potwierdza to o czym mówimy - tzn. pokazuje jedną z możliwości jak świat może dawać nam znaki. Ja sie dwa razy spotkałem w swoim życiu z nieokreślonym przypadkiem, które jako tako mogły coś znaczyć, nadal nie wiem co. Tak jak pomarańcza, dwa lata temu poznałem dziewczynę, która była jak zesłanie losu. Idealnie sie z nią rozumiałem lubiliśmy robić wszytko razem itd. Nasza pierwsza rozmowa nie polegała na pytaniach (skąd jesteś itp) doskonale sie rozumieliśmy i o dziwo stało sie to 14 lutego. Drugi zbieg okoliczności, którego nie jestem w stanie wytłumaczyć był w tym roku. Spotykałem sie z dziewczyną, jesienią, która uwielbiała zbierać różnorodne kolorowe liście z drzew. Jadąc na drugi dzień autobusem... stanął on na światłach... w pobliżu nie było ani jednego drzewa, a przez otwarte okno wpadł bardzo ładny liść i wylądował mi na kolanach... dziwne...
Profile CardPM
+Quote Post
Conchita
post 15.12.2007 - 21:33
Post #5

OBE Maniak 36
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 644
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: kosmos
Nr użytkownika: 1221




Zbieg okoliczności gigant. Włączyłam w nocy radio (rzadko to robiłam, gdy jeszcze sypiałam w jednym pokoju z mamą) - a tam audycja - facet nawija o oobe. Akurat dopiero co moja koleżanka wyszła z ciała (ja jeszcze nie). Czuję, że muszę zadzwonić do radia i z nim pogadać. Normalnie zero wątpliwości, maksymalna pewność, praktycznie jakby coś we mnie wlazło i zrobiło to mną. Wszyscy w domu się budzą (wszyscy katolicy nieuznający newage'owskich herezji) i słuchają, jak gadam na antenie radia o oobe. Zdobywam numer telefonu gościa i później udaje mi się nawiązać bardzo bliską znajomość, przyjaźń, mimo totalnego potępienia rodziny...
Później miałam bardzo sugestywny sen ukazujący nasze powiązania karmiczne - zginęłam w nim z rozpaczy i miłości do niego i śniło mi się też życie po śmierci, (nie zauważyłam że zginęłam i przez jakiś czas gnałam dalej - dopiero po jakimś czasie zauważyłam, że latają mi obszary astralne zamiast ziemi) a potem był powrót na ziemię w formie niefizycznej - do koleżanek, gdy mówiły o mnie... Stałam obok i słuchałam... Niezły sen. Nie mówię, że to na pewno w pełni wspomnienie tego, co było, ale był tak zaskakujący i pełny niesamowicie silnych emocji (miłości emocjonalnej i rozpaczy), że qrcze, może coś w tym było, jakieś wspomnienie...
Profile CardPM
+Quote Post
Patjar
post 17.12.2007 - 18:31
Post #6

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 85
Dołączył: 05.12.2007
Nr użytkownika: 2787




ja rowniez uwazam ze przeznaczenie i przypadek nie istnieje. "Sami jestesmy kowalami swego losu" - jak mowi przyslowie ;)
Profile CardPM
+Quote Post
Meshu
post 17.12.2007 - 19:42
Post #7

Pisać na PW jak chcecie GG.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 626
Dołączył: 28.10.2007
Skąd: Wrocław - Twierdza - Ołbin
Nr użytkownika: 2427




Patjar - good wypowiedź. Podzielam jego wypowiedź :D

haha xD Fajny Avatar :D
Profile CardPM
+Quote Post
Drag0n
post 18.12.2007 - 16:20
Post #8

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




A ja uważam że zbieg okolicznośći oraz to że wszystko jest już ustalone, zaplanowane to prawda. Jak możesz być kowalem własnego losu... Idziesz ulicą i nagle ktoś cie potrąci samochodem... jak tu jestes kowalem swego losu ? to osoba która prowadziła samochód mogła cie potrącic lub nie... ty nie miałes na to wpływu....
Profile CardPM
+Quote Post
sonic3
post 23.12.2007 - 16:53
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 194
Dołączył: 23.10.2007
Skąd: 3city
Nr użytkownika: 2391




CYTAT(Drag0n @ 18.12.2007 - 18:20) *
A ja uważam że zbieg okolicznośći oraz to że wszystko jest już ustalone, zaplanowane to prawda. Jak możesz być kowalem własnego losu... Idziesz ulicą i nagle ktoś cie potrąci samochodem... jak tu jestes kowalem swego losu ? to osoba która prowadziła samochód mogła cie potrącic lub nie... ty nie miałes na to wpływu....

Ja myślę, że nawet w takich przypadkach ma się w pływ na dany los. Potrącił dną osobę samochód, bo sama to nieszczęście przyciągnęła być może nieświadomie. Jak wiele ludzi narzeka albo myśli o własnych nieszczęściach niewiedząc jak zgubne i niebezpieczne jest takie myślenie. Wystarczy nauczyć się korzystać z prawa przyciągania aby mieć tutaj to co się chce. Jak najbardziej jesteśmy kowalami własnego losu z tym, że często go kujemy nieświadomie.
Polecam film o tej tematyce: The Secret i booka: Conversations With God.
Profile CardPM
+Quote Post
MUKA
post 23.12.2007 - 17:38
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 105
Dołączył: 04.10.2007
Skąd: Sosnowiec
Nr użytkownika: 2212




Ja natomiast zgadzam sie z sonic3 :)
ale przytoczę tutaj mój zbieg okoliczności :)
Koniec sierpnia tego lata szperam sobie po torrentach żeby sciągnąc jakąś fajna ksiązkę i patrze zbiór książek o tematyce 00be i LD zaciekawiło mnie to a było ich tam chyba z 42 pozycje tak czy siak zaczoąłem sciągać. Następnego dnia pije sobie browara z kumplem w parku i opowiada mi ze oglądał rozmowy w toku i coś tam mówili na temat oobe a następnie przytoczył mi swoją historie ze jak to obejrzał i zaczął czytać o tym to go w nocy z ciała wywaliło. On był tym przerażony bo widział siebie jak jest w paraliżu sennym i nic nie mógł zrobić widział siebie jak niby sie dusi. Oczywiscie cała ta historia jeszcze bardziej mnie nakręciła na oobe. W końcu sie tu zarejestrowałem.

Ale nie wiem czy zbiegi okoliczności można podciągnąć pod przeznaczenie ponieważ mimo wszystko miałem wybór, równie dobrze po usłyszeniu historii kumpla mogłem sie przerazić i zostawić to w pizdu.
Profile CardPM
+Quote Post
PPPX
post 23.12.2007 - 17:41
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 165
Dołączył: 22.11.2007
Nr użytkownika: 2661




CYTAT(Patjar @ 17.12.2007 - 18:31) *
ja rowniez uwazam ze przeznaczenie i przypadek nie istnieje. "Sami jestesmy kowalami swego losu" - jak mowi przyslowie ;)


Wg. mnie masz racje, ale nie zawsze... Nieraz jakieś 'coś' samo 'robi' różne rzeczy za nas
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic