|
|
![]() ![]() |
19.12.2007 - 20:45
Post
#1
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A pytanie za 100pkt brzmi:
Czy podczas "przerwy" w 4+1 moge sobie wszamac wszczesniej zrobione zarelko? kanapki lub cos pokrewnego. Pyatam poniewaz zawsze budze sie cholernie glodny i kiedy znowu sie klade mysle tylko o tym jaki to ja jestem nienazarty i niemoge sie skocentrowac. Z drugiej znowu strony czy nie pobudzi to za bardzo organizmu? Pytanie zostalo zadane.Pozdrawiam. |
|
|
|
19.12.2007 - 21:38
Post
#2
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Hmmm wydaje mi sie że można sobie coś zjeść byle nie było to coś co siądzie ci na żołądku. Hmm jakaś kromeczka z serkiem białym nie powinna zaszkodzic. Wydaje mi sie że mozna jeść. A co do przebudzenia przeciez oto chodzi ;) pozdrawiam.
|
|
|
|
19.12.2007 - 21:42
Post
#3
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
no niby..ale umyslowego..a tu zaraz zoladek zaczyna pracowac
|
|
|
|
19.12.2007 - 21:57
Post
#4
|
|
|
OBE Maniak 152 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
To ja Ci cos powiem. To jest kolejne programowanie umyslu, tez w to wierzylem. Pewnego razu powiedzialem, "nie wyjdzie, to nie wyjdzie, ale sie najem". Zjadlem tyle, ze nie bylem glodny i poszedlem spac, jakos nie wplynelo, to na wyjscie, normlanie wyszedlem. Lubie duzo zjesc, jem w dzien duzo ile tylko chce, a jak potem jak czuje sie zmeczony, to klade sie an 2-3 godzinki do lozka i podczas tego wychodze po kilka razy (znaczy jak mam cofke, to wracam i znowu). Prosto mowiac, na mnie to nie dziala w jakis sposob, nie rpzeszkadza w niczym.
|
|
|
|
19.12.2007 - 22:33
Post
#5
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
KURDE! przez przeczytanie tych postów moge sie założyc że bedzie mi sie chciało jeść w nocy :D Ale to nic tak jak Franki napisał Najem sie :D i pójde spać
|
|
|
|
19.12.2007 - 23:02
Post
#6
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
To bedzie nas dwoch Grej ;)
|
|
|
|
19.12.2007 - 23:23
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mogę Ci zagwarantować, że po zjedzeniu tej kromki Twój żołądek zacznie pracować i masz przesrane :P Chyba, że ciągłe burczenie i praca jelit, która w tym stanie jest wyjątkowo słyszalna Ci nie przeszkadza ;) Najlepiej najedz się na godzine lub poltora przed spaniem a nie bedziesz miał problemu.
|
|
|
|
19.12.2007 - 23:43
Post
#8
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
probowalem. nie dziala :) znaczy trzeba wybrac mniejsze zlo- okrutne ssanie lub praca jelit :D
|
|
|
|
19.12.2007 - 23:55
Post
#9
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Hehehehehehe DOBRE! w sumie wole prace jelit. Bo nic mi z tego ze zjem przed snem jak po 4h snu sie obudze i tak bede miał ochote coś zjeść :)
|
|
|
|
20.12.2007 - 00:26
Post
#10
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
mam tak samo...i na jednej kromce sie nie skonczy ;)
kanapeczki zrobione (dokladnie 3 z baleronkiem pomidorkiem i cebulka xD) czekaja sobie w pojemniczku na szafeczce (jak w reklamie hejixP)) zpbaczymy ;] |
|
|
|
20.12.2007 - 00:52
Post
#11
|
|
|
OBE Maniak 152 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Sytuacja z wczorajszego dnia. Poszedlem spac jak byla godzina 2:50, zanim zasnalem minelo pewnie z 30 minutesow (od kiedy interesuje sie OOBE cos dluzej zasypiam). Wstalem troche spiacy o 9, usiadlem do kompa oczywiscie, zrobilem jedzenie etc. I tak praktycznie spedzilem pare godzin. Kolo 13 zachcialo mi sie jesc, zrobilem sobie obiadzik (kotlet schabowy + ziemniaki + buraczki obiadowe, a do tego 2 jajka sadzone). Zjadlem, to popilem 2 kubkami mleka i poszedlem polezec. Lezalem tak sobie i poczulem sie senny, wiec postanowielm sprobowac wyjsc. Tak sobie lezalem, zaczely pojawiac sie obrazy po kilkunastu minutach nagle pstryk i obrazy ustaly, a w tym czasie swiadomosc z pogranicza snu zrobila sie normalna, bylem pewien, ze juz nie spie. Oczywiscie, to stan w ktorym zaraz wyjde i tak sie stalo. Ktos zaczal mnie szarpac (NP pewnie) i wyciagnal mnie z ciala. Co prawda wyjscie polegalo na walce z jakims astralnym wampirem, ktory ostatnio nie daje mi spokoju i wkur*** mnie strasznie (przez niego cofki zaliczam, nie pozwala sie dostroic). Hmm, znowu bylem najedzony do syta i jakos nie zauwarzylem klopotow z wejsciem w stan OOBE :). Pozdro.
|
|
|
|
20.12.2007 - 00:54
Post
#12
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja zaś słyszałem ze jezeli sie przed snem zje naprawde dużo to snią sie koszmary ;) a jakby utrzymac wlasnie swiadomosc i uspic cialo to moze ulatwi to wyjscie? hę? co wy na to ? ;p
|
|
|
|
20.12.2007 - 01:21
Post
#13
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
od kiedy interesuje sie OOBE cos dluzej zasypiam hehe dobrze juz myslalem ze jestem dZiWnY. a tak serio to przez takie dlugie (bardzo) zasypianie musialem "odwolac" pare 4+1. Wygladalo to tak ze klade sie do wyra (budzik nastawiony) z jedna tylko intencja - spac , no ale jak czuje ze cos sie zaczyna dziac znaczy sie zaczynam widziec hipnagogi (?) no to wiadomo nie chce przerywac ale brnac dalej :D no ale jak juz za bardzo sie staram i sie rozbudze patzre na zegarek a tu godzina druga (kladlem sie o 12) to mowie nieee 2h to zamalo i wylaczam budzik ;/ swoja droga to wlasnie tak mialem swoje pierwsze(jedyne) ld(?) choc pewny nie jestem, wygladalo to tak iz nagle kapnelem sie ze jestem w jakims swiecie (prawdopodobnie morrowind bo pykalem w to tego dnia dosc intensywnie) i nagle "ej kurna. to sen a ja jestem swiadomy!" ale jako iz mialem jedynie zmysl wzroku ( i to sporo ograniczony (to co przedemna a tlo jakies kolory bez konkretow) mysle sobie czas uruchomic inne zmysly. podszedlem do drzwi i zlapalem za klamke i nic nie poczulem ;p " ta klamka jest szorska ta klamka jest zimna" i pstryk leze w lozeczku ;p to bvylo toto czy silna sugestia z mojej strony? |
|
|
|
20.12.2007 - 01:29
Post
#14
|
|
|
OBE Maniak 152 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Oj, ile razy ja mialem tak, ze nastawialem budzik na 3 w nocy, a kladac sie spac o 22:30 zasypialem o 2:30 xD. Dlatego przestalem stosowac 4+1 i mam na to inna technike. Polecam normlanie zasypiac i podczas, gdy organizm sam przebudzi sie w nocy (po godzinie, po 2 godzinach, roznie to bywa), wtedy rozbudzic sie troche i byc lekko spiacym, a potem wrocic do lozka. Mi tak to pomoglo, ze wychodze nawet w dzien, gdy gra telewizor i domownicy chodz apo chacie tlukac sie :].
|
|
|
|
20.12.2007 - 01:39
Post
#15
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
no ale jak moj organizm zasnie to spi do rana. czyli rano sobie wstac i spowrotwem? to wtedy raczej nie zasne ;/
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |