CYTAT(flyer @ 09.01.2007 - 18:50)

jak juz miales obe pierwszy raz to nie masz zadnych problemow z uwierzeniem ze to mozliwe :)
Zgadza się . Ze mną było tak: przez 6 miesięcy podejmowania prób -prób czegokolwiek czy opuszczenia ciała, czy ld nic nie przynosiło rezultatów .Po tym okresie czasu wszystkie moje działania wnikliwie przemyślałem ,przeanalizowałem i postanowiłem,że zacznę od nowa .Od samych podstaw: relaksacja, trans .No i się zaczęło .Coraz łatwiej wchodzę w trans, zaczynają się powiedzmy "zalążki" LD .Ale do czego zmierzam : pewnej nocy jak zwykle kładąc się spać ok godz 2 próbowałem wejść w trans.Przysnąłem na kilkanaście minut i po tym czasie odzyskałem świadomość .Wogóle nie czułem ciała .Jedynie maxymalne unoszenie się ,niesamowitą lekkość .Na 100 % opuściłem ciało .Co prawda były problemy z" wizją " ,ale to już mniejszy problem w porównaniu z problematyką tego tematu . Po chwili też wróciłem do ciała ,ponieważ dostałem natłoku myśli ,przez co pojawiły się zapwne napięcia w cf . Ale od tego momentu ,momentu ujrzenia "nadziei " na horyzoncie jest już łatwiej .